Jump to content
brzuchal1987

Kto winny śmierci ślimaków?

Recommended Posts

Jak w temacie . Wiem że pustelniki zabijają dlatego odlowilem . Został w baniaku krab gibbesi czy on też mógłby wybić wszystkie ślimaki turbo ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, magmario napisał:

Jeśli masz krewetki czyszczące,a nie mają co skubać to wezmą się za ślimaki.

Mam amboinesis i debeliusa i nie widziałem żeby coś tam skubaly przy slimakach raczej mają co jeść. Nassariusy żyją i babylonia a wszystkie turbo puste muszle i obwiniam gibbesi ale sam nie wiem 

28 minut temu, TMK napisał:

A jakiegoś płazińca nie masz?

Wiesz co nie widziałem kilka wirkow mam ale żeby plaga to nie a nic większego nie widziałem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

masz Halichoeres chrysus ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie właśnie te krewetki wycięły wszystkie turbo-dziesiątkami 

Myślałem ze trafiłem na takie sztuki ale wymieniłem na nowe i to  samo.

Upolowalem w nocy jak się dobierają do ślimaków 

Dzikusy zazwyczaj kończyły robotę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, magmario napisał:

Upolowalem w nocy jak się dobierają do ślimaków 

może dobierały się do już padniętych ślimaków? 

miałem te krewetki u mnie nigdy nie zabijały ślimaków ( chyba ze nie widziałem ) :) 

 

brzuchal1987@ a może padają z głodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, niwre37 napisał:

może dobierały się do już padniętych ślimaków? 

miałem te krewetki u mnie nigdy nie zabijały ślimaków ( chyba ze nie widziałem ) :) 

Jeśli odrywany ślimak ze ściany akwarium przez krewetkę jest martwy to tak dobieraly się do padniętych ślimakow:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, niwre37 napisał:

może dobierały się do już padniętych ślimaków? 

miałem te krewetki u mnie nigdy nie zabijały ślimaków ( chyba ze nie widziałem ) :) 

 

brzuchal1987@ a może padają z głodu?

Nie wydaje mi się jest co jeść tym bardziej że kopiace żyją i mam też takie malutkie ok 0.5 kolorowe porcelanki nie znam nazwy i też żyją. Turbo coś wykańcza 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, brzuchal1987 napisał:

Nie wydaje mi się jest co jeść tym bardziej że kopiace żyją i mam też takie malutkie ok 0.5 kolorowe porcelanki nie znam nazwy i też żyją. Turbo coś wykańcza 

Nie mowie ze u Kolegi to jest przyczyną tylko zwróciłem uwagę żeby się im poprzygladac☺

Uzupełniając dodam że ślimak porcelanka ma się dobrze a slimaki kopiace też 

Poginęły tylko turbo; ( z przyczyny która opisałem 

Krewetek nie ma turbo żyją :)

Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja się podłączę. Ostatnio szlak trafił mi 2x turbo, 2x trochus, 1x tectus. Kopiące (babylonie i nasariusy) czasem się pojawiają, więc ich złe ne bierze. Został też jeden niedobitek - astralium. Podejrzewałem wcześniej, że to przez parametry (kombinowałem z zaprzestaniem podmian), albo przejadły im się glony włosowate. Parę razy tez zdejmowałem je z jeżowca - może jakoś je pokuł... Ale może to faktycznie kreweta. Mam jedną lysmata seticaudata na aiptasję. Aiptasji jakoś nie zjada, to może za ślimaki się wzięła. Jest też główną podejrzaną o załatwienie czewononogiego pustelnika (przed zniknięciem siedział przyklejony do skały w pobliżu kryjówki krewety). Czy rzeczywiście te krewetki mogą być takie agresywne, tak bezwzględnie tępić inne skorupiaki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może macie takie cuś w zbiorniku? u mnie tak jak opisują wcinał ślimaki aż miło heh on wychodzi tylko w nocy na żer a tak siedzi nieuchwytny w skale. Złapać go bardzo ciężko, trzeba uważać bo rozrywając go mamy kolejne nowe płazińce heh do tego wszystkiego jest bardzo szybki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, fresz33 napisał:

Złapać go bardzo ciężko, trzeba uważać bo rozrywając go mamy kolejne nowe płazińce heh do tego wszystkiego jest bardzo szybki.

No ale jak go wypatrzeć (jeśli to byłoby faktycznie takie cuś odpowiedzialne na zgony moich ślimaczków), tego płazińca? I co na tego naleśnika poradzić w kosteczce (chelmon może i wejdzie na wcisk, ale trudno mu będzie za płazińcem ganiać)? Jakieś inne robaki, które jedzą płazińce może są?

U mnie objawy były takie, że ślimak łaził coraz mniej, przestawał jeść, coraz częściej odklejał się od szybki czy skały i spadał na piasek. To ja go przysuwałem do szybki, nawet jakoś tam kawałek stopy wyciągał, przyklejał się, ale następnego dnia znów to samo - ślimak na piasku. Aż za którymś razem był nie ślimak, tylko pusta muszelka (to to akurat robota babylonii i nasariusów. Jak poczują padlinkę to po godzinie jest pozamiatane i wycmoktane do czystej muszelki). I ze wszystkimi po kolei było podobnie. Z turbanów tylko astralium jakimś cudem przetrwał, no i kopiące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.