Jump to content

Słony leszcz

Klubowicz
  • Content count

    1857
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Informacje o profilu

  • Imię
    Czarek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Grodzisk Mazowiecki
  • Akwarium
    35x35x40 (49l) + 19L panel

Recent Profile Visitors

2338 profile views
  1. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    No lecą. kH dziennie mi spada o ponad 2, wapń o 15. 30ml balinga (po równo) leję do tego maleństwa i jeszcze co kilka dni trzeba ciut dolać. Jeden dzień przerwy bo jakiś wyjazd czy coś, i znów tydzień trzeba na prostą wyprowadzać parametry... Co do kostki, to faktycznie kręci się rewelacyjnie, ale z tą urodą to nie przesadzajcie. Błędy świeżaka, czyli naładowane wszystkiego co w ręce wpadło, wielgachne miękasy zajmujące 1/3 akwarium, xenia panosząca się wszędzie, układ skały tragedia, ale żal teraz to ruszać już... Ogólnie plan jest, żeby duże sinularie dać na tył (miejsce po gratach się zwolniło), capnelle dać niżej i by się może jeszcze znalazła jakaś jedna czy dwie miejscówki pod coś twardego:-)
  2. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    Jak pisałem w innym temacie, odpaliłem dostawiany do akwa panel zewnętrzny. Przybyło ok 19L wody, dodałem trochę siporaksu, który wcześniej się nie zmieścił w kaskadzie (jest teraz 2L) i 0.5L matrixa. Na razie wszystko działa, a ja myślę, jak zagospodarować dodatkową wodę... może kolejna rybka...? Mam też nadzieję, że zwiększenie pojemności trochę ustabilizuje poziomy Ca, kH, bo niby dużej obsady twardych nie mam, ale ciągną z wody jak diabli.
  3. Słony leszcz

    Panel zewnętrzny

    Wczoraj w nocy odpaliłem wreszcie panel. Operacja się udała, wszystko wyszło ok, choć i tak nie mogło być, żeby wszystkie założenia się sprawdziły. Z zaobserwowanych niespodziewanych rzeczy: 1. Pompa z fzn3 po wyjęciu jej z tej kaskady i badziewnych koszyków dostała niezłego kopa i całkiem mocno wodę pompuje w panelu. Się zastanawiam, czy nie aż za mocno. 2. Powyższe w połączeniu z 12 cm wodospadzikiem sprawia, że z panelu leje się całkiem silna "rzeczka" przy powierzchni. Się trochę obawiam, czy nie za mocno dla wierzchołków seriatopory, które są centralnie przed spływem. No i trochę już pralka się robi w akwarium. 3. Spora różnica poziomów wody pomiędzy panelem i akwarium (~4.5cm) plus dużo większe gabaryty panelu (dno 35x15) w porównaniu do wcześniejszej kaskady powodują, że po wyłączeniu obiegu poziom wody w akwa wzrasta o 2cm i zostaje tylko 1cm do krawędzi. Trochę kurcze mało... 4. Mocowanie pompy w tym pudełku z pleksy do przyemyślenia/poprawienia. Te gumki amortyzujące pod pompą są tak wkur... irytujące, że wcale nie jest łatwo wcelować wszystkimi czterema naraz w wywiercone pod nie otwory, a potem jeszcze żeby za chwilę znów nie wypadły. Za to pompa w tym układzie pracuje bezgłośnie. 5. Nie do końca dobrze podzieliłem panel. Podzieliłem na pół, z lewej media, z prawej sprzęt. W efekcie, na sprzęt (odpieniacz, grzałka, diy pudełko na pompę i watę) jest miejsca na styk, po stronie mediów (włożyłem co miałem, 2L siporaksu i 0.5L matrixa) pustki. 1/3 panela na media też by wystarczyło w zupełności, a łatwiejszy byłby dostęp do gratów. Generalnie, działa to całkiem fajnie, ale jednak teraz robił bym klasyczne rozwiązanie - doklejony panel, grzebień przelewowy i podniesienie akwa doklejonym paskiem szkła na obwodzie. Chyba jeszcze jednak dorobię balkonik z grzebieniem, z którego pompa by zasysała wodę, żeby mieć od razu ogarnięty skimer powierzchniowy. Niby mam jakiegoś chińczyka podłączanego pod rurkę od kaskady, ale jednak nie bardzo jestem zadowolony z niego. Tak to wygląda. Jeszcze trzeba kabelki poukładać itd, widać prowizorycznie zamocowaną koronę (trzeba będzie zrobić coś nowego)
  4. Słony leszcz

    (W końcu) Kostka 50x50x50

    Powiem Ci szczerze, że nie bardzo układ skały mi się podoba. Strasznie zwarty. A nie myślałeś, żeby rozbić to na dwie wyspy, albo jakiś łuk zlepić? Trudno będzie utrzymać czystość w takim gruzowisku.
  5. Słony leszcz

    (W końcu) Kostka 50x50x50

    Dokładnie. Jak jest równo rozłożona, to z czasem powinno się zrobić śliczne, jednolite, czarne tło. Nie wiem, w jaki sposób woda odparowuje spod takiej foli, ale faktycznie tak się dzieje.
  6. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    Pewnie, że lepiej, ale klimat nie bardzo na takie inwestycje chwilowo;-) Jak mi się sprawy ustabilizują, to na bank przeskoczę na coś większego. Ale graty w akwa już teraz mnie wkurzają, stąd ten panel.
  7. Słony leszcz

    to jeszcze będzie ładna kosteczka

    PO4 nadal zera mam (hanka 736). Wapń 425, kH 7.3-7.7, NO3 ostatnio zmierzone 1mg/l. Balinga leci po 30ml każdego płynu i już prawie jestem "na zero", coś tam ubywa, ale to dłuższy odstęp pomiędzy pomiarami bym musiał zrobić, bo tak to w granicach błędu wychodzi spadek. Jak dołożę ten panel (prawie 20L wody dodatkowych) to chyba jakąś jeszcze jedną malutką rybkę wpuszczę:-)
  8. Słony leszcz

    (W końcu) Kostka 50x50x50

    O to to Ale spoko. Jest szkło, skała się moczy to już poleci...
  9. Słony leszcz

    (W końcu) Kostka 50x50x50

    Ja bym od razu jechał z solanką. Duże podmiany, porządne dawki bakterii i wódki/vsv, najlepiej jakby doprowadzić do zakwitu. I szybciej by Ci to wyczyściło skałę niż płukanie w rodi. Fakt, trochę na sól i wódkę wydasz, ale efekt powinien być lepszy.
  10. Słony leszcz

    (W końcu) Kostka 50x50x50

    A nie lepiej moczyć tę skałę od razu w solance podając bakterie? Trochę czasu dojrzewania sobie zaoszczędzisz. Co do maty, to ja też nie kleiłem ani do blatu, ani do akwa. Po co? Puste akwa w takim rozmiarze to sobie możesz ustawiać dokładnie, jak Ci się podoba.
  11. Słony leszcz

    Panel zewnętrzny

    Ręka (jak wszystko wyciągniesz z wody) to spokojnie. Ja bym chciał bez wyciągania z wody watę zmieniać, ale to życie pokaże, jak to będzie w praniu. W "teorii" powinno być ok. Odczepiam gumki, wyciągam starą watę, wkładam nową (być może pomagając sobie pensetą, żeby dokładnie do samego dołu doszła wata), zaciągam gumki. Tyle teorii:-) Naprawdę, aż się prosi o rozwiązanie w stylu rolermata, nawet z ręcznym przesuwaniem (kręceniem rolką) włókniny. Jak się dłużej ponudzę w domu, to może i zrobię coś takiego;-)
  12. Słony leszcz

    Panel zewnętrzny

    Prawie (jeszcze będzie trzeba wywiercić 4 otwory pod te gumki amortyzujące na dole pompki) wystrugałem montaż do pompy z fzn3. Generalnie, jest to takie pudełko zawieszane w komorze panelu, na którego dnie stanie pompa (dobrana głębokość pudełka pod długość rurki, wysokość pompy itd itp). Na dwóch ściankach pudełka jest siatka, pod którą będzie cienka owata - filtracja mechaniczna. Docisk waty na gumki recepturki. Jak teraz na to parzę, to aż się prosi, żeby to jeszcze rozwinąć w kierunku rolermata:-) Tzn, po pudełku przewijała by się włóknina, a wewnątrz siedziała by pompka z fzn i pompowąła wodę do "rolermata". Trzeba by z Paragonem zagadać, ale to może kiedyś...
  13. Słony leszcz

    (W końcu) Kostka 50x50x50

    No bym takie wydarzenie przegapił!!! @sith114 wreszcie stawia akwarium!!! Dobra decyzja. Zalać, zebrać doświadczenia, wyhodować sobie obsadę koralową i kiedyś tam przeskoczyć na większe, bardziej dopieszczone. Z siedzenia na tyłku i patrzenia na cudze baniaki za wiele mądrości nie nabierzesz;-)
  14. Słony leszcz

    Panel zewnętrzny

    Zobaczymy. Wiesz, u mnie to taka trochę dłubanina dla samego zajęcia. Coś wyjdzie - fajnie, nie - to też tragedii nie będzie, bo nie inwestuję w to specjalnych środków i wywalę bez żalu. Głownie to chciałem spróbować cięcia i klejenia szkła, i tu zadowolony jestem. A i ten panel chodził mi po głowie od dawna, to będzie okazja się przekonać o wadach i zaletach panela przed jakimiś kolejnymi baniakami większymi.
  15. Słony leszcz

    Panel zewnętrzny

    Samą pleksę kleiłem jak należy, cosmoplastem (chyba podobne coś jak tangit). Na silikon to tylko sam montaż "wodospadziku" w panelu, czyli pleksa-szkło, bo do tego klej do tworzyw raczej się nie nadaje.
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.