Jump to content
Yogher

Pericelis?

Recommended Posts

Witajcie,

wydawało mi się że znam każdego mieszkańca mojego akwarium i nikt nie ma prawa tam mieszkać bez mojej wiedzy ;)

Dziś po południu przyszła kolejna seria na eliminację aiptazji - na razie wygrywam - używam do tego celu NaOH i jest to wg mnie najskuteczniejszam metoda. Jej głównym minusem (ale też mechanizmem działania) jest parzenie wszystkiego (dlatego wyłączam cyrkulację podczas pracy). 

Po zaaplikowaniu dawki do dziury w której siedziała aptazja wyszło z niej coś takiego. I wcale małe nie jest - ok 3cm. Porusza się jak ślimak nagoskrzelny (tylko gdzie ma skrzela?). To białe "coś" na nim to prawdopodobnie poparzenie NaOH zaaplikowanym w aptazję. 

 

Pytanie do was z prośbą o pomoc w identyfikacji zwierza - niestety w emocjach nagrywania nie przyszło mi na myśl złapanie stwora :(

 

https://youtu.be/o8xXmFB_dFQ

Edited by Yogher (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki! to chyba Pericelis. 

Złapać i się pozbyć? 

 

edit: zmieniłem nazwę tematu ;)

Edited by Yogher (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bydle piekne jest !!! 

Jak szary robak może być piękny?

 

Dziwne że za dnia wyszedł bo one przeważnie w nocy buszują w poszukiwaniu mięsa.

 

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyszedł prawdopodobnie dlatego, że został poparzony NaOH. Widać, że jego cialo jest uszkodzone. 

Jeśli uda Ci się go złapać, zapytaj @TMK ona kiedyś szukała plazińcow. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Yogher napisał:

Dziś po południu przyszła kolejna seria na eliminację aiptazji - na razie wygrywam - używam do tego celu NaOH i jest to wg mnie najskuteczniejszam metoda. Jej głównym minusem (ale też mechanizmem działania) jest parzenie wszystkiego (dlatego wyłączam cyrkulację podczas pracy).  

Po zaaplikowaniu dawki do dziury w której siedziała aptazja

Opisz proszę jak stosujesz to NaOH bo o ile wiem jest to w postaci kuleczek - czy masz jakąś inną postać ?  Dozujesz aiptasii kuleczkę czy robisz tego jakiś roztwór w wodą ?
Opisz proszę, pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@TMK a może by tak temat z (nie)chcianymi odmieńcami... Masz ich kilka, jak się rozmnażają, co faktycznie konsumują gdy zabraknie żywicieli nr1 czym się zajmą...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, chwialek napisał:

@TMK a może by tak temat z (nie)chcianymi odmieńcami... Masz ich kilka, jak się rozmnażają, co faktycznie konsumują gdy zabraknie żywicieli nr1 czym się zajmą...

Podpisuję się pod tym pomysłem wszystkimi 4 kończynami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wszystkie głosy w dyskusji!

rzeczywiście na ich temat jest mało informacji w sieci, dpominują głównie obserwacje że te płazińce zjadają ślimaki (chociaż kilka osób pisało na reef2reef że nie zauważyło żeby spadała im ilość ślimaków). Mam tylko nadzieję że nie gustują w przydaczniach albo koralowcach (chociaż mojej tridacnie nawet ukwiał nie dał rady gdy zaczął wędrować :) :

 

 

IMG_1491.jpg.0ad6fb773314331437827d010f138e60.jpg

 

14 godzin temu, Luk napisał:

Opisz proszę jak stosujesz to NaOH bo o ile wiem jest to w postaci kuleczek - czy masz jakąś inną postać ?  Dozujesz aiptasii kuleczkę czy robisz tego jakiś roztwór w wodą ?
Opisz proszę, pozdrawiam.

to jest metoda zapożyczona z jednego z amerykańskich forów. U mnie krewetki nie zdały egzaminu. Podobnie aiptasidol i inne cudne specyfiki. Trochę lepsze efekty uzyskiwałem używając wrzątku do strzykawki i w stopę - jedyny minus że z fragmentów potrafił odrosnąć cały ukwiał. Przy NaOH nie zauważyłem żeby się rozprzestrzeniały, natomiast należy uważać po poparzenie czegokolwiek skutkuje w najgorszym przypadku stratą korala

ja używam 1 małej łyżeczki do pojemnik 50 ml (używam takich z apteki na mocz), należy pamietać że wsypujesz NaOH do wody a nie na odwrót. Jeśli wrzucisz za dużo NaOH jest ryzyko że woda się zagotuje i zacznie bulgotać - wówczas może Cię poparzyć. Polecam zanurzenie pojemnika w zimnej wodzie żeby obniżyć jego temperaturę. NaOH mieszam igłą założoną na strzykawkę, a po całkowitym rozpuszczeniu nabieram 10ml i podaję do Aptazji ok. 3-4 ml.

 

Uwaga - roztwór bardzo podnosi pH i kH więc dawkowanie maksymalne zależy od wielkości zbiornika (ja mam 500 l)

Uwaga 2! Po podaniu NaOH w wodzie morskiej zaczną wytwarzać się takie biało-przezroczyste płatki (jak na filmie z 1 posta)_ - jest to normalne i wynika ze strącania się rozpuszczalnych związków magnezu pod wpływem wysokiego pH. Po ok 20min magnez ponownie rozpuści się w wodzie.

 

Uwaga 3! Sam używam w metodzie "Ballinga" mieszankę zawierającą wodorotlenek sodu w połączeniu z wodorowęglanem - taki mix bardzo dobrze podnosi pH w akwarium, nie zaburzając równiwagi jonowej

 

Edited by Yogher (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję serdecznie za profesjonalny opis, pozdrawiam.

Wysłane z mojego Moto G Play przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki! Mam ją już chyba 4 lata. Niestety ona tylko z góry tak ładnie wygląda, patrząc przez przednią szybę w ogóle nie widać że jest różowa (chociaż to kwestia subiektywna) ;)

Edited by Yogher (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Yogher napisał:

kilka osób pisało na reef2reef że nie zauważyło żeby spadała im ilość ślimaków

A to nie jest tak iż w ramach zbliżonego wyglądu rozróżniamy co najmniej 2 gatunki tychże płazińców. Jedne konsumują kraby i ślimaki. Drugie żywią się czymś innym?

Gdzieś o tym czytałem o ile przypomnę sobie gdzie to podzielę się linkiem...

Edit... po chwili szukania.
 

 

Edited by chwialek (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.09.2019 o 19:40, chwialek napisał:

A to nie jest tak iż w ramach zbliżonego wyglądu rozróżniamy co najmniej 2 gatunki tychże płazińców. Jedne konsumują kraby i ślimaki. Drugie żywią się czymś innym?

Gdzieś o tym czytałem o ile przypomnę sobie gdzie to podzielę się linkiem...

Edit... po chwili szukania.
 

 

Pewnie masz rację!

Sprawdziłem w World Atlas of Marine Fauna (2009 r. by Kuiter & Debelius) i tam piszą że niektóre żerują na osłonicach, inne rzeczywiście na mięczakach. Generalnie tam jest ok. 25 stron zdjęć tych robali..

wg podobieństa zdjęć obstawiałbym (chociaż mam małe doświadczenie) pericelis albo  pseudoceros.

 

Chyba czekają mnie odłowy, rzeczywiście to są raczej drapieżniki a nie padlinożercy

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Yogher napisał:

czekają mnie odłowy

Ostrożnie - każdy oderwany fragment się porusza i wygląda jakby był osobnym organizmem. To tak abyś nie spowodował sobie plagi urodzaju. Gdy widzisz płazińca na szczepce, zafunduj jej krótkotrwałą kąpiel w RODI w ten sposób stwór w całości powinien zostać usunięty.

Jak usunąć je w 100% skutecznie z działającego systemu nie wiem.

Edited by chwialek (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.