palaeo Report post Posted April 19 Witam, od kilku dni mój samiec Pseudanthias squammipinnis ma oko napuchnięte jak balon, przejrzyste. Podejrzewam uraz, bo inne osobniki są zdrowe. Nie mam możliwości odłowienia ryby (bo koralowce). Czy da się to jakoś leczyć lub łagodzić? Będę wdzięczny za porady. Quote Share this post Link to post Share on other sites
katani Report post Posted April 19 jeden z anthiasów miał u mnie podobnie. Oko się zagoiło, ale było matowe, więc pewnie nie widział na nie. Przeżył jeszcze kilka lat. Anthiasa raczej nie złapiesz. Albo się samo zaleczy albo padnie. Quote Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat Tropic Creations 300, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000, Cyrkulacja 2x maxspect XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Dozowanie: Modern reef. I nic więcej. Ryby i inne biegająco-pełzające: Zebrasoma flavescens, xantrurum, brzydal, Salarias ramosus. Pictochromis aldabrensis. Lysmata amboinensis x 3, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki slimaków turbo i columbelli... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia. Share this post Link to post Share on other sites
JerzyB Report post Posted April 20 8 godzin temu, palaeo napisał: Witam, od kilku dni mój samiec Pseudanthias squammipinnis ma oko napuchnięte jak balon, przejrzyste. Podejrzewam uraz, bo inne osobniki są zdrowe. Nie mam możliwości odłowienia ryby (bo koralowce). Czy da się to jakoś leczyć lub łagodzić? Będę wdzięczny za porady. Quote Share this post Link to post Share on other sites
palaeo Report post Posted April 20 Dzięki! No nawet nie próbuję go złapać. Wcześniejszych wpisów na ten temat nie znalazłem, dzięki. Quote Share this post Link to post Share on other sites