Jump to content

12dot12

Klubowicz
  • Content Count

    295
  • Joined

  • Last visited

Kontakt

  • Strona WWW
    https://www.facebook.com/RamirezzDolores/

Informacje o profilu

  • Imię
    Dorota
  • Płeć
    Kobieta
  • Skąd:
    W-wa Wola
  • Zainteresowania
    podwodny świat...
  • Akwarium
    https://www.youtube.com/user/12dot12

Recent Profile Visitors

1164 profile views
  1. Podbijam temat, wiem że lockdown itp., ale potrzebuję Berghii natychmiast. Nie zginą u mnie z głodu, wręcz przeciwnie, będą miały jedzenia na dłuuugie miesiące, bo aiptasii mam las. Kupię kilka sztuk.
  2. Up up up Podbijam temat, bo cały czas mam problem ze znalezieniem tego ślimaka. Ktoś, gdzieś ma do sprzedania?... potrzebuję do mojego baniaczka ~160 l.
  3. Ciąg dalszy obserwacji: nie jest to końcówka jelita - kupsztyl wychodzi obok. Babka ma nadal trochę zapadnięty brzuszek (ale boczki nie są wychudzone, żeruje aktywnie) - to się wyrównuje po karmieniu, najbardziej widoczne jest rano; rano też ma największą opuchliznę przy odbycie. Ten zapadnięty brzuch może (?) mieć związek z tym CZYMŚ, ale może też z faktem, że podczas mojego urlopu (1-sza połowa sierpnia) bateria w karmniku przestała działać i ileś dni nie sypał karmy. Niepokoi mnie też to, że podobną "gulę" od wczoraj ma też magnifica. Coraz więcej poszlak wskazuje niestety na jakiegoś jelitowego pasożyta. Jak myślicie, levamisol mógłby pomóc? Ktoś miał podobny problem w swojej solniczce? Gdzie radzicie się zwrócić? (znam weterynarza, ale nie wiem, na ile ma doświadczenie z rybami morskimi).
  4. Sprawdziłam - "towaru nie ma w magazynie", na zamówienie. Nikt nie ma od ręki? Mam naprawdę mnóstwo aiptasii, a w małym szczepkarium jeszcze więcej - u mnie na pewno te ślimory nie zginą.
  5. Odświeżam temat. Aiptasie przybierają u mnie rozmiar plagi, a krewetki średnio sobie z nimi radzą. Nie chcę paprać chemii do zbiornika. Muszę kupić Berghie - tylko gdzie? Orientujecie się, czy gdziekolwiek można je dostać? Sprawdzałam sporo sklepów online i nigdzie ich nie ma.
  6. No właśnie też się nad tym zastanawiałam może to po prostu samiec???
  7. No to muszę zwiększyć zakres obserwacji napiszę, jakbym coś zauważyła. Oczywiście temat jest otwarty, jak ktoś coś może dopowiedzieć, to chętnie przeczytam.
  8. Hej, pomyślałam, że się poradzę, bo może niepotrzebnie zaczynam panikować. Sytuacja: babka amblygobius phalaena, wiek - ok. 3 lata (mam ją od jesieni 2017, była już wtedy podrostkiem). Rybka jest energiczna, ładnie je, przesiewa piasek, broni terytorium, nie chowa się po kątach, dużo pływa, jest dominująca w baniaku; kolory ma ładne, kupy raczej prawidłowe - nie widziałam żadnych białych ani ciągnących się. (Wypróżnia się akurat wtedy, kiedy nie patrzę ) O co mi więc chodzi? - od dłuższego czasu obserwuję, że wystaje jej coś ciemnego z odbytu. Pasożyt? Końcowy kawałek jelita?... wystaje coś ciemnego i krótkiego, nie widzę, żeby się poruszało - obserwuję taki stan już od kilku miesięcy. Ostatnio się bardziej zaniepokoiłam, bo jakby jej trochę ta dupina spuchła wokół odbytu, poza tym - znowu nie wiem czy nie panikuję - ale mam wrażenie, że rybka trochę schudła, że brzuszek troszeczkę jej się zapadł. (Tu przyczyna może być też taka, że zimą zmniejszyłam obsadzie porcje żywieniowe - może była niedokarmiona? sama nie wiem.) Zamieszczam kilka fotek, wyjątkowo dziś chętnie pozowała. Powiedzcie mi, czy to tylko moje panikowanie i powinnam wypić sobie melisę , czy czas iść do weterynarza po np. levamisol dla rybki? - lubię ją, jestem do niej przywiązana. Dodatkowe info: ostatnio robiłam w akwarium kurację Preisem Coly, do wody i do pokarmu (2 cykle po 3-4 dni, w odstępie tygodnia), bo obsada trochę mi "ziewała". Czy to COŚ to może być przywra? (tylko miejsce cokolwiek dziwne na przywrę). Kilka zdjęć babki, w aktynice ale dość jasne - pomogło dodatkowe światło zza okna. Najlepiej widać sytuację na zdjęciu w pierwszym linku: https://www.dropbox.com/s/rpkt8xei3v7x3vw/IMG_20200608_123332.jpg?dl=0 https://www.dropbox.com/s/xuf6ev7pwxu8kgk/IMG_20200608_123507.jpg?dl=0 https://www.dropbox.com/s/2ppouyhj15kwmte/IMG_20200608_123440.jpg?dl=0 https://www.dropbox.com/s/zsy908jgm7s8itc/IMG_20200608_123444.jpg?dl=0 https://www.dropbox.com/s/rbxiul6wrt0h1b0/IMG_20200608_123459.jpg?dl=0 https://www.dropbox.com/s/no7onvttyg809vn/IMG_20200608_123419.jpg?dl=0 https://www.dropbox.com/s/6khum1p3nvjot2o/IMG_20200608_123430.jpg?dl=0
  9. Wiem, że dostanę Złotą Łopatę ale odkopię. Ponieważ mamy sytuację jaką mamy, na import ryb może przyjdzie dłuuuugo czekać... dlatego rozszerzam to stare pytanie na ogół morskiej ichtiofauny. Czy mamy akwarystów rozmnażających morskie ryby z sukcesami? - z tego co wiem, w niewoli mnożą się błazenki i pterapogony, coś gdzieś mi mignęło o innych apogonowatych i gobiodonach, pokolce zaś mają rozród zależny od faz księżyca w specjalnych basenach.... ale to informacje szczątkowe i sprzed kilku lat, mogło się coś zmienić. Żeby nie było. Mam pełną obsadę i jestem z niej zadowolona, nie planuję teraz ani w dającej się przewidzieć przyszłości kupowania ryb. Jestem tylko ciekawa, jak - i czy w ogóle - się ma "rynek F-jedynek" morskich w Polsce (dla ścisłości F1 = ryba pochodząca od dzikich rodziców z odłowu, urodzona i wychowana w akwarium). ((Bo słodkowodnych ma się całkiem dobrze, właśnie u hodowców-amatorów biotopów.))
  10. 12dot12

    Karmienie ryb

    Jeszcze granulat od Północnej Płetwy ( ) jest dobry, tylko go trzeba chwilę namoczyć, żeby nie puchł rybom w trzewiach. Ja moczę zawsze w wodzie z akwarium przez ok. 15 min. PS - nie wiem czy tak się powinno, ale dokarmiam też rybki mrożonym wodzieniem. Uwielbiają go. Nie zauważyłam negatywnych efektów.
  11. 12dot12

    Karmienie ryb

    @atk - a ja Cię rozumiem, też lubię sobie wszystko usystematyzować, mieć jakiś przepis na poszczególne aspekty "mejntenensu" akwarium. Problem w tym, że każdy baniak inny i jednej recepty nie ma. Musisz obserwować swoje ryby. Ja na tej podstawie zmniejszyłam karmienie o połowę - i od tej pory zero problemów (dawałam 2 kostki dziennie, teraz daję jedną podzieloną na porcję śniadaniową i kolacyjną / obsada: 1 babka amblygobius, 1 magnifica, 1 midas, 3 piżamki + krewetki, wężowidła i ślimaki). Czasami robię dni suchego pokarmu - zauważyłam, że po nim ryby mają piękne kolory; mowa o linii soft naszego rodzimego producenta. Kiedy karmisz za dużo, ryby się robią trochę zbyt okrągłe, a podmianka masz wrażenie że niewiele daje, szybko się znowu syfi. To jest sztuka znaleźć równowagę - i chyba tyle mogę ze swojej strony poradzić Aha! ja jeszcze zwracam uwagę na jakość (= czystość) pokarmu. Nie mogę polecić wprost marki, bo mi nie płacą, a spamować forum nie chcę, ale podpowiem, że to te droższe (niestety) mrożonki, skojarz z oceanem. Dobrze jest zwracać uwagę na to, czy po rozpuszczeniu kostki mrożonki widzisz czyściutkie robalki w przezroczystej wodzie, czy jakiś poszarpany mix wśród ziarenek piasku czy innej ziemi - to też brudzi i jest mniej zdrowe dla ryb.
  12. VDR, proszę nie oddawaj na odlew, bo ja nikogo nie atakowałam przytaczam to co sobie wyczytałam, to może być prawda - ale nie musi; osobiście nie wierzę, że ta szczepionka powstanie i liczę, że będą skuteczne lekarstwa - to wg mnie jest bardziej realne. I nawet jeśli by powstała, to będę jedną z ostatnich zaszczepionych, najpierw z popcornem w ręku jakiś czas poobserwuję innych - czy rzeczywiście są uodpornieni, czy - podobnie jak ci zaszczepieni na grypę - chorują mocniej zamiast nie chorować (znam taki przypadek, dziękuję, na grypę się nie zaszczepię nawet pod karą finansową). To moja opinia, każdy ma prawo mieć własną I nie jestem antyszczepionkowcem, bardzo się cieszę, że w dzieciństwie szczepiono mnie na gruźlicę i inne świństwa - ale tamte szczepionki były skuteczne i sprawdzone przez lata. Wszystkim nam puszczają nerwy, ale mimo to spróbujmy się z siebie nie wyśmiewać, nie atakować. Żaden ze mnie moderator, ale proszę. "cziłała w czasie obiadu" - leżę
  13. =Fresz=u, ale trollujesz zara się spiskowcy rzuco lamentować ;P A tak na serio. Z tego co się orientuję, szczepionka albo nie powstanie (ta na HIV nie powstała do dziś, a to b. podobny wirus), albo będzie chu...steczkowa i de facto niedziałająca, jak szczepionka na grypę. Moim zdaniem nadzieję można mieć tylko a) w leku - że wynajdą coś naprawdę dobrze zwalczającego covida, b) w tym, że może się powtórzyć scenariusz z pierwszego SARS, który swoje skosił, wymutował i... zniknął (przestał być szkodliwy dla ludzi). Może tu będzie tak samo (oby).
  14. @norbi2222, @Adaszy - dzięki za linki! Zdobyłam już wiadro od jednego sprzedawcy z all....o, ale serio się zastanawiam, czy by nie kupić jeszcze na zapas. Boję się co będzie dalej z naszym hobby
  15. Rybki też ważna sprawa, ale w hurtowniach zaczyna brakować soli... Blue Treasure poza alle... praktycznie jest już niedostępna.
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.