Jump to content

jacgues

Klubowicz
  • Content Count

    116
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No widzisz, a ja na 128 litrów daję 2 dziennie... Jak będę miał podobne w nowym akwarium to wyjdzie ze co najmniej 20 kropli dziennie Poza tym jodek potasu potrzeby do wyprodukowania buteleczki od AF kosztuje mniej niż złotówkę, a każą sobie płacić za to 70 zł. Nie lubię być tak traktowany jako konsument i kiedy mogę oszczędzić, z przyjemnością to zrobię. Gdyby ceny były uczciwsze, nie miałbym problemu, żeby zapłacić więcej za ładną buteleczkę i brak konieczności robienia samodzielnie prostych roztworów. Dziękuję też wszystkim za odpowiedzi, spróbuję z jodkiem potasu. Rozpuszczanie to po prostu w wodzie RODI czy dodajecie jakiegoś rozpuszczalnika - np. alkoholu?
  2. Cześć, mam obecnie akwarium 128 litrów i ciągle brakuje mi jodu. Stosuję AF jod w kropelkach - 2x więcej niż zaleca producent, aby było w miarę ok. Oprócz tego stosuję Ballinga od Red Sea, w którym to jod już jest. Od razu uprzedzę niezbyt mądre odpowiedzi - tak, jod jest potrzebny w zbiorniku i widać skutki jego niedoboru. Przymierzam się do przesiadki na jakieś 1500 litrów w obiegu i chcąc tak lać jod od AF, musiałbym roczni wydawać na sam ten pierwiastek fortunę. Wiem też, że płyn Lugola może doprowadzić do akumulacji niektórych form jodu, które są toksyczne. Tym bardziej, że coraz bardziej odchodzę od podmianek i tym bardziej w 1500 litrach takowych robić nie planuję w ogóle - z perspektywy ekonomicznej oraz ilości pracy podmianki wydają się absurdalne. Powstaje więc pytanie - skąd brać jod do suplementacji? Może czysty jodek potasu? Tylko jak to spreparować i podawać? https://reefhub.pl/jod-w-akwarium-morskim-lac-czy-nie-lac/#:~:text=– Jodek potasu – KI – to,źródło jodu%2C ale i potasu.&text=Jodyna%2C jest najmniej pożądaną metodą,się w przypadku kąpieli dezynfekujących. - wg. tego artykułu fioletowe formy jodu, zawierające I2 są niebiezpieczne.
  3. Cześć, Przy słupie nośnym ze zdjęcia będę ustawiać akwarium (nie mam lepszej foty). Podłoga w tym miejscu jest gładka, ale na poziomicy widać lekkie odchyły. Na wylewkę z jastrychu będę kleić podłogę z drewna egzotycznego Merbau (bardzo twarde i odporne na wilgoć). Zastanawiam się co zrobić, rozwiązania widzę dwa, ale chętnie poznam inne. 1. Ułożyć deskę pod akwarium, następnie na to położyć np. płytę z OSB (dla równomiernego rozłożenia ciężaru konstrukcji) i na to stelaż z nóżkami poziomującymi. Następnie stolarką obudować całość, by to sensownie wyglądało. 2. Zrobić wylewkę samopoziomującą pod akwarium. Deskami obrobić miejsce z akwarium dookoła, ale pod samym akwarium zostawić beton. Całość postawić na stelażu bez bóżek. Na czym mi zależy? Na równomiernym rozłożeniu masy stropu, ponieważ jedna część akwarium będzie przy słupie nośnym, druga na środku stropu. Masa całości to ~ 1600kg.
  4. Cześć, Na profilu typu wide 100x10 cm chcę zamieścić w sumie 28 diod Power LED po 3W wysterowanych na 600mAh, co daje około 72W. Zastanawiam się czy to nie będzie za dużo i w konsekwencji czy taka lampa nie będzie się przegrzewać. Wolę uniknąć stosowania dodatkowych radiatorów zewnętrznych, bo to zaburzy estetykę nad akwarium. Rady i doświadczenia mile widziane
  5. Cześć, Problem mam następujący - zakupy robię w prawdopodobnie największym sklepie tego typu w Polsce. Zawsze osobiście i rybki są po 1-2h w domu, następnie około godziny do półtorej aklimatyzacji. Mimo wszystko śmiertelność nowych nabytków mam wyjątkowo wysoką - blisko 50%. Na ogół dzieje się to w ciągu 1-3 tygodni po zakupie. Mandaryn (dopiero za 2 razem się udało), Chromis Virdis (na 6 przyjęły się tylko 2), Pterapogon (z 3 jeden tylko przetrwał) i tak dalej... Jest to strasznie męczące, bo nie tylko sporo kasy i czasu na tym tracę, ale też zwyczajnie szkoda mi ryb. Reszta osobników w moim akwarium jest ze mną już trochę czasu (rok - półtora) i ma się dobrze. W zbiorniku trzymam sporo prostych SPSów i LPSów. Parametry nie są idealne, ale raczej nie na tyle złe, aby działy się takie problemy (ostatnio wg. ICP Ca spadło do 280, jod był niski oraz siarka, PO4 0.18, NO3 około 5, zasolenie ok. 1025, temp 24-25C). Zastanawiam się co jest przyczyną - czy należy unikać tego sklepu, bo ewidentnie to z nimi coś jest nie tak czy gdzie doszukiwać się problemów? Jakie są wasze doświadczenia?
  6. Można pozostawić włączony, ale wtedy część po prostu idzie w kibel. Wielu producentów zaleca wyłączać odpieniacz na kilka godzin po dozowaniu bakterii czy aminokwasów. W ten sposób osiądą dobrze na podłożu, biomasę skonsumują koralowce, a nadmiar pózniej wyleci odpieniaczem. U mnie odpieniacz wyłącza się na noc i wtedy dozuję niektóre specyfiki dla większej wydajności.
  7. @niknik U mnie wszystkie Quadricolor łaziły niezadowolone i ostatecznie umierały. To samo Anemone Virdis, jedynie piaskowy się trzyma. Stosuję bardzo obficie VSV, więc to by mogło tłumaczyć potencjalną przyczynę... @Tester Mi także wydaje się, że jednak rózne zródła węgla mogą działać inaczej. Z cukrem i octem nie miałem najlepszych rezultatów, z etanolem już znacznie lepsze. Niestety we wszystkich przypadkach zbijanie PO4 było raczej symboliczne.
  8. Dzięki @niknik to bardzo wartościowe rezultaty. Super, że przeprowadzacie takie eksperymenty. Czy wiadomo coś więcej o akwariach, w których prowadzone są testy? Interesuje mnie przede wszystkim to jak wrażliwa jest obsada i czy robione są podmianki wody.
  9. Cześć, Jakiś czas temu na tym forum ktoś wspominał, że prowadził eksperymety z różnymi pożywkami dla bakterii (kupne i domowe VSV), ale nigdy spadek PO4 nie był satysfakcjonująco mocny. Dopiero zastosowanie glikolu propylenowego pozwoliło na w miarę równomierną "konsumpcję" obu nutrientów. 1. Czy ktoś stosował / mógłby się wypowiedzieć w temacie? 2. Czy widzicie jakieś przeciwwskazania by spróbować? Nie chciałbym sobie w perspektywie długoterminowej zepsuć zbiornika po przez nagromadzenie jakiś metabolitów tego związku (staram się odejść od konieczności robienia podmianek).
  10. @pawmar @Konrad_Wwa Nowe budownictwo, brak gazu. Dedykowany przewód wentylacyjny do okapu, niezależny od wentylacji ogólnej kuchni. Do tego stosowane są specjalne pokrywy na przewody, które podobnie do kratek przeciwzwrotnych, pozwalają na obieg powietrza tylko w jedną stronę.
  11. @pawmar To jest mieszkanie. Czy użycie kanału wentylacyjnego od okapu, który normalnie pracowałby sporadycznie, do pracy ciągłej to wymuszenie obiegu powietrza? Pierwotny obieg przez piony w kuchni i łazience będzie zachowany, ale dodatkowo doszedłby ten okapowy. Rzadko gotuję, z okapu korzystam bardzo sporadycznie. Silna wentylacja wyciągowa w kuchni i tak eliminowałaby zapachy, jedynie tłuszcz mógłby się bardziej osadzać / górne szafki w zabudowie kuchennej byłyby bardziej narażone na niekorzystne czynniki, ale lakierowana powierzchnia powinna je uchronić. Okap tak czy owak pewnie musiałby znalezc gdzieś ujście, ponieważ cała kuchnia od podłogi, aż po sufit, będzie zabudowana. Dla kanałów wentylacyjnych chcę zrobić otwory w stolarce.
  12. Cześć, Zastanawiam się nad rezygnacją z okapu w otwartej kuchni, w której nie będzie się dużo gotować. Obok (w pionie) jest wentylator Helios pracujący w trybie ciągłym, ale nie jest on szczególnie wydajny (raptem 30m3/h) Kanał wentylacyjny 150mm do pionu okapowego pragnę wykorzystać na zamontowanie wydajnego i cichego wentylatora łazienkowego, który także będzie pracować w trybie ciągłym. Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Ktoś z was ma kuchnie bez okapów? Czy wentylator łazienkowy z zwykłą przeciwzwrotką wystarczy? Macie jakieś inne pomysły na ogarnięcie lepszego przepływu powietrza? Z dwóch pomieszczeń na obrazku zrobiłem jedno, a na środku stanie ok. 1300-1400 litrów w obiegu. To nie będzie jedyne akwarium, a do tego przewiduję ponad setkę roślin, więc chciałbym uzyskać dobrą wentylację bez konieczności ciągłego otwierania okna. W oknach i nad oknami w salonie są nawietrzniki. Do tego na suficie będą wisiały dwa duże wentylatory mieszające powietrze w pomieszczeniu.
  13. Dzięki @owler Czy Twoim zdaniem te dwie, długie i płaskie belki w podłożu, na których będzie opierał się stelaż akwarium, będą znacznie bezpieczniejsze niż stelaż usytuowany na gołej podłodze, wsparty na np. 8 nóżkach?
  14. Bloki z PRL mają nośność stropu na poziomie 300-500kg/m2. Do tego wanny, z tego co widzę po projektach nowych budownictw, często stoją przynajmniej jednym, krótszym bokiem przy ścianie nośnej. Obciążenie wanny wodą i użytkownikiem ma charakter dynamiczny - dochodzi do naprężenia stropu, a po ustaniu obciążenia rozpręża się (w mikro skali). W efekcie takie siły nie mogą wyrządzić żadnej krzywdy no i na dodatek są mimo wszystko, nawet w szczytowym momencie, mniejsze niż te, które powoduje wielkie akwarium z sumpem
  15. Czuć - masz na myśli wilgoć czy specyficzny zapach z zbiornika? Co do tego drugiego - węgiel aktywny, bakterie i jest dobrze. Ja tam lubię tę delikatna woń natury Dzięki, to bardzo wartościowe spostrzeżenia. Będę musiał na poważnie pomyśleć o tym rozwiązaniu, choć jest dość drogie (z montażem pewnie z 3500 zł). Jak jest z hałasem emitowanym przez rekuperator? Podobnie do wentylatora łazienkowego? Bardzo zależy mi na ciszy, w przeciwnym razie mógłbym po prostu uchylić okno. Do tego rekuperator pewnie montowałbym nad głową, nad moim biurkiem, przy którym spędzam masę czasu. Mam mieszkanie na parterze, w stanie deweloperskim. W sierpniu zaczynam jego wykańczanie. Konstrukcja to żelbet, w środku uzupełniona silikatem.
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.