Jump to content

Opelin

Klubowicz
  • Content Count

    150
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Adam
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Katowice
  • Akwarium
    Red Sea Peninsula 100L

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Skoro skała Ci wizualnie nie odpowiada to ustaw ją tymczasowo na tej czerwonej skale tak aby przepływ wody był przez nią jak największy - zrobisz z niej najlepszy użytek - ulepszysz filtrację. Skały nie wyrzucaj, zrób jak mówiłeś, połam i wrzuć ją potem do filtra - to cenne źródło bakterii. Krzysiek zalecał dołożenie piasku, ale strzelam, że miał na myśli zastąpienie części lub całości tego co już masz piachem z działającego zbiornika. Bo jak na mój gust/odczucia to już i tak masz go sporo. Na tak mały zbiornik jeden błąd przy zruszeniu podłoża i uwalniając bakterie beztlenowe wywołasz katastrofę. Powiem Ci co ja bym zrobił... Zasiedlenie i możliwie skrócenie całego procesu przy tak malutkim zbiorniku to nie problem dla np sklepu. Tak de facto mógłbyś wziąć skałę, piach, media i wodę z działającego zbiornika i miałbyś odpalony zbiornik po ok miesiącu. Po prostu sklep oddałby Ci części swojego akwarium. Ale rozumiem, że każdy ma własne wyobrażenia i poczucie gustu więc spoko Tak jak pisałem uzbrój sie w cierpliwość. To trochę potrwa.
  2. Maleńki zbiorniczek. Absolutnie nie neguję, wręcz zachęcam, ale nie będzie łatwo... Na początek daj temu z 2 tygodnie spokoju. Po tym czasie wrzuć kostkę mrożonki i zostaw na kolejne 2 tygodnie (łącznie miesiąc). Dozuj bakterie zgodnie z tym co na etykiecie w przeliczeniu na Twój litraż. Nadto bakterii karmić nie musisz. Te co zdechną zastąpisz nową porcją po każdym tygodniu. Gdy cykl azotowy się zamknie możesz zacząć od prostych korali + rybka, która zastąpi kostkę mrożonki Światło zmień, 5W to jakiś żart do tego mega białe - glony będą miały radochę przy takim spektrum.... Reszta w porządku przy takim litrażu. Ps. Piach masz grubo. Nie grzeb w nim zwłaszcza po dłuższym czasie.... A! I grzałka Ci niepotrzebna zwłaszcza o aktualnej porze roku Powodzenia!
  3. Rozumiem tak jak odgazowanie suchej skały. Czyli wyjęcie z oceanu/morza pozostawienie do wyschnięcia, a następnie przekazanie do handlu. Taka skała winna pracować kilka miesięcy w obiegu wodnym w celu odgazowania - oddania martwej tkanki. Poprzez podstawkę nie mam na myśli kawałka ulepu np z wapnia tylko skałę pod spodem. Często gęsto korale - Zoanthusy zwłaszcza, są sprzedawane w formie porośniętej kolonii na skale. A co to za skała to już nikt nie pyta. O to mi chodzi. U kolegi na zdjęciu ewidentnie widać, że problem nie jest globalny, a lokalny. A sugestię z użyciem wody utlenionej nie neguję. Wręcz uważam to za świetny pomysł.
  4. Słuszna uwaga Krzysiek! Jeśli nie ma konieczności deepowania całego korala to może wystarczy po prostu oblać podsatawkę korala wodą utlenioną? Oczywiście trzymając korala w ręku i poza akwarium. Tylko wiesz... To bez sensu jeśli podstawka... Z czegokolwiek by nie była... Nie została odgazowania...
  5. Opelin

    Dokument Cites

    Marek, nie wiem! Czekam na info od "rodzimych" urzędników i prawników. Natomiast dostałem pierwsze info jak zabezpieczyć się przed kontrolą. Wystarczy, że w ogłoszeniu wystawiasz korala z wpisem "Odstąpię odpłatnie....." Z pkt widzenia prawa handlowego nie jesteś przedsiębiorcą ani nawet osobą prywatną która handluje "towarem". Po prostu odstępujesz zwierzę, za które wcześniej sam musiałeś (w odstępnym) zapłacić. Taki trick. Co do zaświadczenia od weta. Zadzwoń i zapytaj ja nie wiem. Poproś o paragon w formie wydruku na A4 - większość sklepów posiada taką możliwość o ile wystawiają faktury VAT są w stanie i paragon wystawić na standardowej drukarce. PS istnieją też faktury dla osób fizycznych - te w 90% są drukowane na A4. Warto prosić o to sklep. Ja mam wszystkie dowody zakupu, nawet dla zwierząt które już dawno zdechły ... Kto wie... Może się jeszcze przydadzą....
  6. No dobra, po prostu glon włosowaty. Niekoniecznie Bryopsis.
  7. Skała, którą posiadasz to skała syntetyczna. Nie powinna oddawać do wody nic poza ewentualnymi krzemianami. W sumie fakt. Glonem masz porośnięte tylko podstawki pod korale i te mniejsze skałki, które zakładam dostałeś w sklepie. To dobrze, nie przejmuj się tym i bierz na przeczekanie. Akwarium masz ledwo 6 miesięcy. Wciąż dojrzewa - takie moje zdanie. Zdecydowanie zmniejsz oświetlenie. Zarówno natężenie jak i czas. Jest "szkoła", że podczas dojrzewania w ogóle nie powinno się świecić No ale Ty masz już korale - to zmienia postać rzeczy. Generalnie zalecam cierpliwość. Wymieniaj watę filtracyjną, nic nie lej. Rób podmianki raz na 1-2 tygodnie, zwłaszcza że masz ryby - zależy od testów. Ale do puki masz 0'we parametry to znaczy, że akwarium dojrzewa i glon wszystko wyjada. Nie szczotkuj skały, daj glonom wyżreć co trzeba aż padną z głodu... Naszczotkujesz się jeszcze przy dojrzałym zbiorniku.
  8. Opelin

    Dokument Cites

    Przed chwilką rozmawiałem ze swoją znajomą - prawniczką. Plus mam w rodzinie osobę pracującą w urzędzie skarbowym w dziale kontroli podatku VAT... Wiem, że niezwiązane, ale obiecała się przyjrzeć sprawie...Na ten moment po wstępnych konsultacjach dowiedziałem się... Generalnie powinniście posiadać dokument nabycia zwierzęcia z legalnej hodowli bądź z legalnego odłowu ze środowiska naturalnego. Tak jak miało to miejsce w przypadku mojej papugi z gatunku Żako Kongijskie. Na naszą korzyść (ustawodawczo) działa to, że to strona pozywająca musi Wam udowodnić w sądzie, że nabyliście zwierzę w sposób nielegalny. Co już jakby wyklucza już samo posiadanie rachunku z danego sklepu - ale tu uwaga! Na rachunku musi być wpis "zwierzę egzotyczne" lub podobne, ze stawką VAT 23%. Taki stan rzeczy automatycznie odsyła pozywającego Was do sklepu gdzie zwierzę nabyliście w legalny sposób, aby ten udowodnił, że zwierzę posiadł do celów handlowych w legalny sposób. Nie zmienia to faktu, że na każdą szczepkę musicie mieć dokument od weta, że zwierzę pochodzi od matecznika zakupionego w legalny sposób ( patrz paragon ze sklepu ) i rozmnożonego w niewoli. Na ten moment tyle...
  9. Witam świeżą duszyczkę! Wiesz coś o skale, którą wsadziłeś do baniaka? Skąd pochodzi co to za typ skały? Na zdjęciu widać, że nie wszędzie masz Bryopsis (glon włosowaty) a tylko na kilku kawałkach skały. Ten glon rośnie świetnie jeśli skała nie została właściwie odgazowania. Jeśli tak jest - to najlepsze co możesz zrobić to uzbroić się w cierpliwość ... Dokupić sobie Mitraxa (krab zielony) - choć z nimi to różnie bywa. Raz jedzą tego glona, a raz nie i szukają innych np Valonii. Niestety. Tego glona wytępić jest strasznie trudno, a i tak zawsze odrasta do puki skała "gazuje". Akwarium nie wygląda źle wierz mi. Widziałem gorsze. Piękny biały piach! Ten glon wyje co ma wyjeść z wody i sam zdechnie. To właśnie dla tego masz zerowe parametry. Bo ten glon wszystko wpiernicza. Chcesz go trochę stłumić zmniejsz oświetlenie i skróć czas świecenia. Glon to roślina i jak każda roślina potrzebuje światła. Zastanawia mnie ten zielonkawy odcień wody. Lejesz coś do baniaka? Np fito? Jeśli tak to stop! Nie karm korali. Wystarczy im światło żeby wegetować. Ewentualnie raz na tydzień wlej nieco fito lub innego pokarmu jaki tam posiadasz, ale to max i ani kropli więcej.
  10. Opelin

    Coś nie idzie..

    O Bryopsis. Na Valonie nie znam skutecznego sposobu poza Mitraxem i mechanicznym usuwaniem. Ja prowadzę baniak na ceramice. Na tyle mam fart, że Valonia się nie chwytał tego podłoża z jakiś powodów. Ale muszę obskubywać ją z podstawek korali i/lub z samych szkieletów koralowców od czasu do czasu.
  11. Opelin

    Coś nie idzie..

    Krab porcelanowy na glony? Pierwsze słyszę. Krab porcelanowy to gatunek ukwiałowy. Nic nie robi tylko cały czas przesiaduje w koronie ukwiała, ewentualnie na jego stopie i przy pomocy pióropuszy wyłapuje pokarm z toni wody.Na glony raczej wątpię by pomógł. Jeśli krab na glony to tylko zielony krab (Mitrax) choć i tu to rożnie z tym bywa. Miałem 2, glonów włosowatych się nie chwytał. Krab Porcelanowy to piękny zwierz, ale jako ozdoba, pożytecznej funkcji raczej nie pełni. Co do ślimaków - nie wiem więc się nie wypowiadam.. A tak w ogóle to wygląda mi to na ponowne dojrzewanie. Kolega ma 2 wyjścia. Albo dać temu przeminąć licząc się z mało atrakcyjnym wyglądem zbiornika na jakiś czas. Albo ingerować na siłę chemią/preparatami i walczyć z wiatrakami. Co do glonów usuwał bym je mechanicznie. Szczoteczka do zębów i jechane! Po sprawie, dać się przepłukać na wacie filtracyjnej i wata do wymiany. Ale już i tak ze swojego doświadczenia wiem, że lepiej dać tym glonom spokój. Niech "wyżrą" co mają i same zdechną... Ewentualnie skręć nieco lampkę. Po co je dokarmiać światłem...
  12. Zostaw. Po czasie się rozpuści i odda nieco wapnia do wody.
  13. No dobra Michał, udało Ci się mnie uruchomić... Na wstępie dziękuję za wykład z fizyki ( to nie jest przytyk ) widać, że masz wiedzę. Nie wziąłeś jednak pod uwagę kilku istotnych aspektów, a zapewne byś je brał gdybyś rzucił okiem na mój profil, lub pamiętał co mówiłem o swoim baniaku na zlocie. No ale do rzeczy. Już na wstępie wspomniałeś o pompach wydzielających ciepło podczas pracy. Fakt! Ty masz 4 ja 2ie. Co do oświetlenia - sprawdziłem. Ja mam lampę LED 50W skręconą na ok 40W bo nie wszystkie kanały idą na MAX. Lampę mam zawieszoną 20 cm nad taflą wody. Lampa ma soczewkę mieszającą (taka duża soczewka). Nawet sam producent się chwali tym, że powoduje to rozproszenie światła podczerwonego, które jest generalnie odpowiedzialne za emitowanie ciepła. Mój baniak to 100L netto ( ze skałą i mediami będzie może max 80L). Zakładam, że Twoje 500L to sama ekspozycja + dobre 100L+ w sumpie. Na pewno zdajesz sobie sprawę, że kubek zupy schłodzi i nagrzeje się znacznie szybciej niż garnek zupy tak? U mnie grzałka też nie pracuje cały czas. Co zdecydowanie udowadnia zdjęcie, które załączyłem z grzałką porośniętą gąbką. U mnie grzałka pracuje tylko w chwili podmiany wody (ok 15L) raz w tygodniu. Grzałka ma wbudowany termometr i nigdy nie zaobserwowałem żeby temp wzrosła mi nawet na 26C zawsze jak mantra jest 25, a w chwili podmianki spada na 23 i włącza się grzałka. Efekt sauny jeśli gdziekolwiek się tworzy to właśnie w konstrukcjach z sumpem, który jest zamknięty pod akwarium bez dostatecznego przewiewu. Z masą sprzętu robiącego za lokalny grzejnik. Ponadto w sumpie nie trzymasz cyrkulatorów więc ruch wody siłą rzeczy jest mniejszy, a tym samym jak wspomniałeś wymiana gazowa. Stąd skropliny na stelażu, korozją etc. Skuteczny sump to sump obok akwarium, ale wiadomo - na to się nikt nie zgodzi. Co do efektu zimą. Tak się składa że to właśnie zimą wilgotność powietrza jest niższa niż latem. Wpływa na to choćby efekt deszczu czy wód gruntowych rzek etc. Zimą ciecz często zamarza przez co znacząco spada wilgotność powietrza. Prostując Twoją wypowiedź..mokra szmatką zamknięta w wiadrze odda tylko część wody która odłoży się na ściankach wiadra gdyż nie będzie ujścia do "suchszego" powietrza (patrz SUMP pod akwarium) - ciepłe i wilgotne powietrze idzie do góry - wspomniana fizyka. Mówiąc inaczej gdybyś cały czas podgrzewał tą szmatę grzałką I zostawił w wiadrze to gwarantuje Ci, że zimą schła by tak samo szybko i do tego samego limitu jak podczas upalnego letniego dnia w zamkniętym wiadrze. Obie tezy sprowadzają się do tego co już napisałeś 1. Różnica temperatur. 2. Dostęp do suchego, albo przynajmniej "suchszego" powietrza niż wynosi wilgotność szmaty. Gwarantuję Ci że w parne letnie dni ta szmata choćby była nagrzana do 80C nie wyschnie szybko albo i wcale przy wysokiej wilgotności powietrza. Wracając do wiatraczków. Jeśli się sprawdzają to jest git! Ja po prostu ich nie mam bo ich nie potrzebuję, najwyraźniej podobnie jak Ty grzałki. Posałeś że masz klimę 2,5kW. Ja mam 3,5 i ledwo dawała radę schłodzić pokój 5x4 ( no chyba że przy zamkniętych drzwiach) o całym mieszkaniu już nie wspominając... Do drugiego pokoju zamontowałem drugą 2,5kW na pokój 4x3 bo dzieci spać nie mogły.
  14. No jakby nie rozumiem tej logiki panowie. Jeśli w mieszkaniu macie przykładowo 25C co np dla mnie no jest już na granicy komfortu (za ciepło) to jakim cudem miałaby Wam wzrastać temp w akwarium? No chyba, że trzymacie grzałki w formie oświetlenia po 100W + 10 cm nad taflą bo ja innego wytłumaczenia nie znajduje. @katani u mnie klima to must have. Mieszkam w wieżowcu na 10 piętrze i nad sobą mam już tylko dach. Jeszcze kilka lat temu nie szło tu normalnie funkcjonować bo w pomieszczeniach potrafiło być po 30C w sezonie letnim. Co do wiatraków. Nie przeczę że nie są skuteczne. Ale lepszym od skutecznych wiatraków jest brak potrzeby ich używania. Aha, no cóż u mnie akwarium stoi niemal pod jednostką wewnętrzną. A tak wygląda grzałka.
  15. Michał! Kup klimatyzator do ch*ja walca! Nie mam wiatraków nad baniakiem, a grzałka obrosła gąbką bo i zimą jakoś ciepło Ja u siebie jeśli NO3 spada po nizej 2,5 wyjmuję worek z kulkami maxspect, albo wrzucam kostkę mrożonki i wyłączam odpieniacz - w zależności od parametrów. (ps. Ślimaki mają wyżerkę xD)
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.