-
Liczba zawartości
237 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez ArturNano
-
niby tak lecz po co ogarniać zbiornik ze szkła bez nakrycia (wiem można dosztukować) ? jeśli na rynku ktoś dał "dedykowany" zbiornik, który jest "kompletny". Oczywiście ja nic nie reklamuje, nie namawiam, nie mówię, że jest to najlepsze rozwiązanie itp lecz osobiście jestem zadowolony z wydania tych pieniędzy. Także przez kilka miesięcy siedziałem na "kiszonkowym baniaku" 20L na których leżała sterta kabli i też dawało radę. Już nie przesadzajmy, że to takie drogie. Nemo biały potrafi 500 stów kosztować albo i więcej Z tym parowaniem, że tak powiem "tak jest" . Nie mam pojęcia dlaczego aż tak bo temp w salonie to jakieś 22'. Jak co jakiś czas otwieram drzwi balkonowe to wyraźnie widać masę wilgoci także często wietrzę. Falowanie mam mocne bo jadę bez odpieniacza - chociaż dwa dni temu skusiłem się na napowietrzacz w sumpie i zobaczymy co z tego wyjdzie(ph). Generalnie co 2 tyg jakieś ~35L muszę uzupełniać ale w miesiącach letnich mniej bo wiadomo wilgotność powietrza. Temperatura wody w akwarium to ~24'
-
ale żaden z nich nie spełnia tego o czym pisałem ReefCan 40 l to 17x50x50 i jest to optymalny zbiornik na wodę do szafki o głębokości 60 cm i nie trzeba nic sztukować. Nie dość, że jest optymalny jeśli chodzi o wymiar(zabiera najmniej miejsca w szafce), to dodatkowo przystosowany do dolewki + szeroki wlew. Nie che mi się ponownie googlować ale nie znajdziesz takiej oferty - ale głowy sobie nie dam uciąć bo i pewnie na zamowienie można coś skombinować albo do chińczyka jakiegoś na ali napisać to może skopiują matryce i będzie o połowę taniej
-
hehe a widzisz, też tak myślałem, że jak kurcze kawałek plastiku może tyle kosztować Zanim złożyłem zamówienie to zacząłem szukać ale nie jakaś tam beczkę na ogórki czy innego rodzaju plasticzek z aledrogo bo takie to mam na wędzonki czy inne kiszonki - chociaż to podmian fakt używam 50l beczek za kilka dych. Po godzinie szukania zacząłem rozumieć skąd ta cena, która okazuje się wcale nie jest wygórowana. Sprawdź w G i jak znajdziesz: - min 40l bo tyle jest dla mnie optymalne na 2 tygodnie - ma odpowiedni kształt pasujący do szafki tak aby miejsce jeszcze zostało na butle, zasilacze itp td - ma odpowiednio szeroki wlew bo 5tkami uzupełniam z ręki - jest z mocnego plastiku, z pewnymi zgrzewami to daj znać jak znajdziesz Wszystkie solidne w odpowiednim kształcie i litrażu kosztują po kilka ładnych stówek bo przeważnie kończy się to na kanistrach do wody pitnej z solidnego plastiku bez przecieków itp Mi nic rozsądnego nie udało się znaleźć prócz kilku ofert kanistrów profesjonalnych na wodę pitną i one były jeszcze droższe no i wymiarowo nieidealnie. No i teraz aby nie wyszło, że reklamuję RS ale to jest bardzo dobry produkt i jak się okazuję wcale nie drogi jeśli obok akwarium nie chcemy kisić ogórków bądź innych śledzi - baniaki idealnie pasują do ich szafek, wykorzystując optymalnie miejsce (w sensie do innych także ale widać projektowali wymiar specjalnie pod siebie) - zrobione z bardzo wytrzymałego, grubego plastiku i nie ma co się martwić o przecieki na łączeniach itp (te ogórkowe z aledrogo potrafią przeciekać bo miałem/mam ich sporo) - szeroki wlew - minimalizujesz zalanie zasilaczy przy uzupełnianiu z ręki, z baniaczka - jest kompatybilny z ich pompą do dolewki - ma drugi wlew/korek do montażu pompy także tego Tutaj jest podobna sprawa jak ich cover nety. Na pierwszy rzut oka "ale drogo" a jak się dobrze zastanowisz, to nie ma lepszego produktu za taką cenę i jakość na naszym rynku. także sorki za off top
-
te kanistry od RS pasują do szafek i jak dobrze ograsz sprzęty to będzie miejsce Mam 40l i uzupełniam co 2 tygodnie
-
Nie znalazłem żadnego porównania obydwu modeli Jebao Doser 3.4 vs MD 4.4 . Wybrałem po prostu nowszą linie MD z nadzieją, że firma jakieś tam problemy wieku dziecięcego rozwiązuje(przynajmniej powinna) Obydwa mają wifi, trochę inny wygląd/kolorki. Ten nowszy ma wieszak także ułatwia montaż. W apce te same ustawienia. Nie widzę różnicy. Do starszej wersji dodają 5 pompę do wymiany.
-
odpowiedź jest prosta - lenistwo hehehe A poważnie to lubię jak jest możliwość automatyzacji pewnych rzeczy - zboczenie z IT Podoba mi się jak wszystko ładnie śmiga "samo", są apki z parametrami, logami itp Niby można pipetą bo to przecież minuta roboty ale wiesz. Wodę także można z ręki dolewać itd Dozuję wg recepty od RS tj: 1ml/dziennie bo w sumie jak z ICP mam dobrać dawki? Musiałbym zrobić z 4 testy w odstępie tygodniowym|dwu? Trochę chyba droga zabawa bo każdy test to z 90pln. W sumie napisz pls jak to wyliczyłeś - w sensie na podstawie ilu testów ICP. No i nie kumam także jak z dokładnością takich wyliczeń bo: A: zawiera jod, brom i fluor B: kompleks potasu i boru C: kompleks 8 "metali lekkich", zawiera żelazo, manganu, kobalt, miedź, aluminium, cynk, chrom i nikie D: kompleks 18 pierwiastków śladowych. czyli nie ma szans na dokładne wyliczenie bo jak oprzesz się o np żelazo to może innego być za mało|dużo itp Nie wiem, daj znać to pomyślę jak tutaj podejść do ustalenia dawki samemu. Co do Boostera w żelu to tak jak piszesz, też mi się wydaje, że po kilku dniach a raczej w miarę ubywania żelu będzie lecieć wolniej. A może ktoś tutaj jest dobry z chemii i powie czy któreś z tych mikstur ABCD można ze sobą pomieszać 1x1 ? Wtedy zwolniłbym sobie jeden kanał na dozowniku i podłączył żel.
-
ok, to ABCD ogarnięte na dozowniku niech ktoś mi powie jeśli używa "Easy Reef Booster" w żelu jak to zautomatyzował bez dozownika ? da się jakiś kranik czy coś dokupić i powiesić aby sobie po prostu kapało w komorze pompy obiegowej ?
-
ufff, 3h walki z zasilaczami i kablami aby zrobić miejsce na kolejny dozownik i butle Dla potomnych pamiętajcie zakładając zbiornik aby od początku organizować zasilanie bo później to gimnastyka na całego Do montażu użyłem taśmy "HL50 5x50cm rzep Velcro" - wygląda jakby miało solidnie trzymać zasilacze. EDIT: niestety zasilacze grzeją się dość mocno i po kilku dniach taśmy puszczają, zasilacze spadają. Dałem sobie z taśmami spokój i powiesiłem na 2 śrubki kawałek kratki rastrowej i do niej zasilacze na trytki. Nic już nie spada a nawet może i lepiej bo lepsza wentylacja dla zasilaczy. dodatkowo zakaz wjazdu dla ślimaków do spływu.
-
Widzę, że jest też ABCD w 500ml ale to kolejny dozownik do kupienia(chociaż i tak planowałem) zajmujący 4 pompy, także baling + suplementacja zajmie mi x8 pomp dozownika. Chciałem jeszcze podłączyć "Easy Reef Booster" - 3 dozowniki to już przesada Chociaż coś czytałem, że niektórzy po prostu dają kranik, wieszają nad pompą i na oko samo kapie co jakiś czas. Albo spróbować jak mówisz z Tropic Marine A-|K+ to wtedy w drugim dozowniku miałbym 2 sloty wolne czyli 1 na Boostera i 1 wolny. Może ktoś korzysta z "Red Sea 4- Part Complete Reef Care Dosing System" ? Wg opisu mamy 4 płyny ogrywające baling oraz suplementacje także jeden dozownik
-
a co lejesz do zbiornika ? U mnie ca+mg+kh+no3po4(wg dawek RS) leci z dozownika i dodatkowo ABCD z ręki(po równo, na oko). Wczoraj zrobiłem testy AF i jest poziomy ca+mg+kh są poprawne. Reef Energy Plus przestałem lać jakiś czas temu i nie widzę różnicy. Leję mniej KH niż RS proponuje bo ostatnio test mi w okolicach 10 pokazał a takiego poziomu to nie chcę utrzymywać.(niech jest ~8|9) Z tą solą Modern Reef Professional chodzi mi po głowie aby zaprzestać lania tego ABCD - no ewentualnie jod bo znowu ponowiłem próbę z euphyllia glabrescens. Nie wiem czy to jest dobra droga czy też nie łapię się na marketingowe hasła o sekretnych składnikach
-
nie jestem, sól RS wydaje się być ok lecz nie mam porównania bo od zawsze tylko na RS jade. Zastanawia mnie tylko cóż to za super sól za taką cenę i czy ma coś w sobie lepszego od RS prócz ceny Myślałem o MICROBE-LIFT na zasadzie, że jak mają bardzo dobre inne produkty np śmierdziuchy, to bardzo możliwe, że i sól taka jest.
-
Sól morska: Kończą mi się wiaderka i tak sobie patrze na CH a tam jakaś nowa marka "Modern Reef Professional" Co to jest? ktoś coś? Ceny w ogóle jakiś kosmos np(wiaderka): Red Sea Salt 22kg -> ~14,63 PLN /kg Modern Reef Professional 25kg -> ~19,96PLN /kg MICROBE-LIFT Premium 20kg -> ~18,2 PLN /kg Używa ktoś z Was "Modern Reef Professional" albo "MICROBE-LIFT" ? warto tyle kasy ładować? czy to tylko dobry marketing itp ?
-
Zaraz stuknie rok odkąd używam autodolewki Red Sea i złego słowa nie można powiedzieć. Spisuje się wyśmienicie. Do tego apka z logami ile dolewa,jaki jest poziom wody, remindery kiedy uzupełnić baniak z RO itp Co do levelautomatic eye to nie polecam. Miałem dwie sztuki w słodkich i nie było tygodnia bez "pipczenia" bo się pogubiła w poziomach bądź optyka zabrudzona i trzeba było ręcznie resetować. W Red Sea działa to znacznie lepiej i niezawodnie. Co do roller mat, to także jadę na Red Sea 500 i jak przy dolewce po prostu działa. Co kilka miesięcy wystarczy przepłukać prowadnice. Wymiana rolki to 2min roboty no i masz na apce remindery ile zużywa, kiedy wymienić itp Z pomp przerobiłem Maxpect jump poźniej od RS i skończyłem na Jebao MDP-8500 którą na dzień dzisiejszy polecam. Jak pisali wyżej bierz mocniejszą i nie chodzi o to, że za kilka lat się sprawdzi w większym akwa bo za kilka lat to warto nową kupić tak czy siak bo wirnik itp itd - no zużywa się normalnie. Chodzi o kulturę pracy jeśli to dla Ciebie ważne. Pompy od jebałki sa ciuchutkie jak mysz. Do tego sterowanie wifi w MDP-8500 ułatwia życie jak trzeba co jakiś czas wyregulować poziom bo klikasz +-% i z głowy. IMO nie kupuj pomp które mają regulację opartą o ustalone zakresy. Tylko te co można regulować co 1%. Co do cyrkulacji to IMO wg uznania i gustu. Jedni maja lokówki jak ja a jedni bączki Jedni na bocznych a inni na tylnych szybach itp IMO od jebałki po maxpecty, RSy itd grunt aby nie lecieć tylko po taniości bo poźniej coś buczy itp Tak czy siak czy cyrkulator za 500pln czy za milion złotówek to i tak trzeba go regularnie czyścić. Tutaj moc ma znaczenie jeśli jesteśmy leniwi i chcemy odwlekać z czyszczeniem Co do lamp to się nie wypowiem bo IMO to są bardzo subiektywne sprawy i tylko raczej jakiś hodowca korali co ma x lat dziesiątki różnych lamp może mieć jakieś zdanie co do "lepsza|gorsza". Tak jak wyżej Katani napisał generalnie LEDy. No i ja nie brałbym żadnych DYI tylko firm, które sprzedają sprzęt od lat. Dozownik mam od Jebao i złego słowa nie mogę powiedzieć. Na koniec tylko dodam, że moim skromnym zdaniem pompa, roller oraz dolewka to najważniejsze rzeczy w akwa. Jak tutaj pokusimy się o oszczędności to szybko możemy tego żałować jeśli zależy nam na stabilności i kulturze pracy (hałas, awaryjność). To są elementy systemu, które powinniśmy zamontować i zapomnieć, że istnieją - maja pracować. Cała reszta to tylko i wyłącznie zależy od grubości portfela Są lampy za miliony złotówek, czyściki pozłacane magiczne sole cala masa innych "gadgetów" do akwa.
-
Rollermat - oryginalne rolki 500 Red Sea. Zdjęcia przedstawiają log zużycia rolek. Tutaj średnia zużycia to jakieś 100cm/dzień. W sumie tak kręciło się od samego początku. Chociaż jak sobie przypominam to pierwsze tygodnie w okolicach 70cm ale pewnie im więcej życia tym więcej zanieczyszczeń. Ta czy siak od miesięcy ~100cm/dzień - ten pik na zdjęciu to zmiana rolki. Tutaj rolka założona tydzień temu. Średnie zużycie 60cm. W akwarium nic się nie zmieniło. Karmię jak zawsze. Przepływ ten sam, ta sama obsda itp itd Czy ktoś jest mi w stanie wyjaśnić skąd raptem zużycie spadło z 100cm do 60cm ? Rozumie jakieś tam różnice w partii produktu itp ale aż tak ? EDIT: żeby nie było leci 3 tydzień i zużycie dzienne to ~55cm
-
no właśnie zastanawiam się aby go jednak odłowić. Wrzuciłem go aby walczył z valonia a okazało się, że to Borsuk za niego odwalił całą robotę No i ostatnio miałem dość dziwną akcje. Miałem przez kilka tygodni Strigosusa (ten żółtooki). W miarę duży okaz, ładnie jadł i z resztą załogi dobrze żył. Spał za skałami. Któregoś dnia patrzę i leży pod skała a Percnon nim się zajada ;( Wkładam rękę aby wyjąć truchło żółtookiego a krab normalnie agresor moją rękę atakuje bo mu żarcie zabieram. Nie wiem czy to krab go dopadł jak spał czy jakiś inny powód ale wieczorem żółtooki normalnie pływał także "coś" stało się w nocy a wiem, że krabiszcze buszuje po nocach. On tak co ~2 miesiące zrzuca wylinkę i robi się coraz większy. Co myślicie? Lepiej odłowić dziada i nie ryzykować ? Tylko jak go odłowić.
-
Percnon gibbesi Czy ta bestia realnie w akwarium może być jeszcze większa ?
-
tzn mam zawór membranowy RS r40369v4 także wiele zależy od stabilności obrotów pompy. Zobaczymy czy poziom będzie się utrzymywać chociaż kilka tygodni z tą jebałką.
-
właśnie na to liczę jeśli będzie problem. Od wczoraj poziom bez żadnych wahań. W Maxspect +-1 bieg i trzeba regulować zawór.
-
Pompy moje kochane 15 marca podłączyłem pome obiegową "Maxspect JUMP MJ-DC8K" - ustawiona na 8 bieg/20. Pompa cicha i nie miałem się do czego doczepić lecz od jakiś >2 miesięcy pojawił się problem z chlupaniem na rewizji. Rozkręciłem zawór bo myślałem, że jest zabrudzony bądź coś do niego wpadło. Okazało się, że jest czyściutki i to nie w nim leży problem. Tak samo pompa "czyściutka". Nic kompletnie w sumpie nie zmieniałem. Rollermat ten sam, te same rolki itp Jak wyregulowałem, to miałem spokój na kilka dni. Po kilku dniach znowu zabawa bo albo za mocno przelewa albo jest poniżej rewizji i słychać odgłosy przelewającej wody. Po regulacji przeważnie wracałem na te same ustawienia pozycji zaworu tak jakby pompa po 2|3 dniach wracała do "normalności". Czasami przez >3tyg albo i dłużej nie było problemu i poziom trzymał się idealnie lekko przelewając = błoga cisza. Wygląda to tak jakby pompa nie trzymała równych obrotów. Nie wiem, nie znam się lecz raczej wahania napięcia w sieci nie powinny mieć wpływu na obroty w pompach DC bo zasilacz to reguluje. W związku z tym dzisiaj zamontowałem "Jebao/Jecod pompa obiegowa MDP-8500" - ustawiona na 45% Pompa równie cicha co Maxspect. Plusem jest to, że ma regulacje % a nie jak w Maxpect tylko biegami 1-20 także mam nadzieję, że uda się ustawić idealnie % w stosunku do zaworu, że nie będę musiał tego regulować. To już 4 pompa którą testuje(niestety) w przeciągu ~7 miesięcy i mam nadzieję, że w końcu ostatnia i będę mieć spokój chociaż przez rok
-
Spełniając marzenia - etap 2: 250l plus sump
ArturNano odpowiedział chris_ek → na temat → Akwaria 250 - 600 L
u mnie tak samo Ctenochaetus tominensis totalnie nie interesował się valonią. Percnon gibbesi skubał powoli ale szybciej się rozrastała i zaczeła wypierać zoaski itp Walkę z valonią wygrał borsuk. Wróciłem z wakacji i kilka kulek zostało a miałem praktycznie wszystkie skały porośnięte i to miejscami grubo. Na dzień dzisiejszy ani jednej kulki nie znajdziesz w akwa. IMO bez borsuka raczej ciężko będzie. Zawsze możesz wpuścić i po walce bez problemu odłowić - borsuk u mnie jak kimnie to można go ręką z akwa wyjąć zanim się przebudzi. Do tego śpi w miejscach łatwo dostępnych. -
Kupiłem raczej z głupoty myśląc "pro" musi być "emejzing". Ma lepsze parametry, mniej trzeba będzie lać i że rozwiąże to wszystkie problemy świata Mi nie zależy na super przyrostach a raczej prostocie obsługi wszystkiego co związane z prowadzeniem akwa, włącznie ilością niezbędnych płynów.
-
no można, tylko po co utrzymywać 12 ? Mierzę co jakiś czas i mam w okolicach 8/9 także niebieska sól w zupełności wystarczy no i wahań przy podmiankach nie będzie. nie zauważyłem. Wcina mrożonki oraz suche bez problemu także mam nadzieję, że z wiekiem się jej nie zmieni. poczekam trochę aż te 4 podrosną bo dwie z nich można zauważyć powoli za dnia jak coś tam kombinują na skałach (chociaż nie widziałem aby za róże się brały) ------- Więcej białego lecz to kompletnie nie to co w realu widać Jak znacie jakieś sprawdzone patenty na filmowanie telefonami z jabłuszkiem to dajcie znać.
-
Aktualizacja: Coś tam powoli rośnie. Udaje mi się utrzymać Goniopory różnego koloru co mnie bardzo cieszy. Właśnie czekam na żółtą sztukę i mam nadzieję, że także się przyjmie. Jak wspomniałem wcześniej mam wielgachne stado ślimorów wypełzających niewiadomo skąd w nocy Pamiętam, że wpuszczałem może z 20 a teraz można liczyć w setkach. Zoaski chowane od pojedyńczych polipów mnożą się wyśmienicie. Grzybki się dzielą. Parka błazenków (biały + pomarańcz) żyją sobie w zoaskach oraz w Dunce SPS które kiedyś włożyłem tak dla testu jakoś sobie powolutku radzą i nabierają kolorów także kto wie, może jeszcze patyki mi się spodobają Niestety Euphyllia glabrescens (Jokery, zielone, 24k itp) jakoś u mnie nie chcą żyć dłużej niż kilka tygodni (max z 4m może). Ładnie się pompują itp i nagle przychodzi dzień, że chowają się i schodzą aż do szkieletu. ICP raczej tragedii nie ma. Zwykłe Euphylie (nie pamiętam nazw teraz) mam od samego początku i dają rade. Po za tym raczej wszystko idzie w dobrą stronę. Rybki zdrowe. Podmianki robię co 2 tyg 50l. Codziennie dodaje RS Energy+. Co tydzień karmię korale Polyp-booster + Polyp Lab Reef Roids. Codzienne karmienie to z rana suche z automatu i po południu mrożonki (różny set kostek) + sporadycznie z ręki różności. Szybki czyszczę co drugi dzień bądź na bieżąco. Oświetlenie - x2 ReefLed 90. Za kilka dni dokładam trzecią sztukę. Temp w okresie letnim: Przechodzę powoli z soli RS PRO na zwykłą niebieską. KH i tak nie idzie utrzymać tak wysokiego i niepotrzebny skok robie przy podmiance. Sądzę, że zwykła niebieska od RS da rade i ma KH jak u mnie w okolicach 8/9. Aktualna obsada: chętnie pozbył bym się Chrisiptera oraz Chromisa lecz za cholerę nie mogę ich złapać. Wstawisz szczepkę to po godzinie potrafi przetargać ją po piachu na drugi koniec akwa albo zrzucać inne ze skał. Bardzo "złośliwe" małe rybsko Borsuka kupiłem do walki z Valonią bo Percnon nie dawał sobie rady. Po kilku tygodniach skały czyściutkie. Dzisiaj nie widzę ani jednej kulki. Zastanawiam się czy go nie odłowić bo w drodze jest Ctenochaetus Strigosus a nie wiem czy już się nie robi powoli ciasno. Chociaż skały mam dość lekko ułożone i miejsca do pływania jest sporo. Loricula - przepiękna ryba. Aiptasia - niestety z tym się borykam. 4 krewetki kuekenthali jakoś narazie mało zainteresowane i mało je w ogóle widać. Specyfiki nie rozwiązują problemu. Ciągle dawkuję RS NO3PO4 + kh+ca+mg oraz z ręki różnie ABCD Trace-colors. Generalnie akwa jak narazie nie robi większych problemów. Technikalia nie zawiodły do tej pory. Sama biologia wydaje się pracować, korale rosną, nawet SPS podstawki oblewają powoli, ryby zdrowe, parametry w miarę stabilne. Mam nadzieję, że za kilka miesięcy jak wszystko podrośnie to będę mogł przestawić szczepki w docelowe miejsca na skałach bo jak widać narazie jak w sklepie z warzywami Dodaje filmik. Jakość taka sobie bo szczerze to nie mam pojęcia jak nagrać to dobrze telefonem. Mam filtr pomarańczowy lecz tel sobie z taką ilością niebieskiego nie radzi. Oczywiście można dać więcej białego lecz wtedy wiadomo efekt fluo jest gorszy(albo po prostu nie mam pojęcia jak to nagrać dobrze). Może kiedyś przysiądę do tego na poważnie i się nauczę.
-
Plaga ślimaków? już nie dziesiątki a setki na skale oraz szybach. Wypełzają w nocy i jest tego mnóstwo na piachu, skale, szybach. Wyciągać? czy jak?
-
IMO jak masz siłę i chęci to spuść wodę z sumpa i wklej tą przegrodę. Kombinowałem bez gąbki i też nie było źle bo tak przegroda w RS jest regulowana (plastikowa i można góra|dół zmieniać poziom) tak aby ostatnia z pompą miała odpowiedni poziom bez wahań. Jest to o tyle istotne, że ATO jest w tej komorze i lepiej jakby wahania były minimalne. Samo podniesienie poziomu wody w tej komorze wymagać będzie regulacji spływu bądź/i pompy dlatego właśnie RS zrobiło to bardzo dobrze dając regulacje. Dzięki temu możemy w prosty sposób ustawić sobie 3 różne poziomy regulując ostatnią. Po wielu próbach ustawień przegrody gąbkę zostawiłem bo mi zależy aby akwarium nie wydawało żadnych dźwięków. 1 - regulowana gródź (góra|dół) - mam jakieś ~2cm poniżej ostatniej grodzi, która jest na sztywno wklejona lecz nie to dna 2 - gąbka bądź bez (ja zostawiłem bo jest cicho) 3 - komora z pompą i ATO - najniższy poziom w sumpie, małe wahania, stałe dolewki itp
