-
Liczba zawartości
237 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez ArturNano
-
Pytanko do Was Co to są te bąble z niebieskawą poświatą? Od jakiegoś czasu widziałem takie małe niebieskie "kropki" na skałach. Dzisiaj odpaliłem na full białe aby się temu przyjrzeć i mam wrażenie, że jest tego coraz więcej na skałach w dolnych partiach i te "bąble" są coraz większe. Czy to jakieś jaja ślimaków są ? Czy to jest to. Wygląda całkiem podobnie lecz jeszcze nie tak baloniaste ?
-
Mam baniak 30l ale niby mam także 60l lecz targanie tego... no i czy na raz taka podmianka nie będzie "groźna". Kurczę muszę się nad tym zastanowić bo cotygodniowe to szczerze mi się nie chce. Dwa tygodnie także za często. Spróbuję co 3 te 15% i zobaczymy co z tego wyjdzie i ewentualnie za jakiś czas przypakuję i będę dźwigać tę 60tkę Jeszcze jedno pytanie. Używaliście może kiedyś Seachem Reef Plus ? Aktualnie dolewam aminokwasy AF + V dla ryb ale wolałbym raczej przejść na Seachema bo świetnie sprawdzał się w Malawi. a zapodałbyś proszę jakie to konkretnie produkty/pełne nazwy ? Spróbuję tak jak mówicie na kh+ca+mg i zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
wiesz, no troche upierdliwe jest to podmienianie co tydzień/dwa. Żeby chociaż raz na miesiąc dało się to byłoby coś "zwykłego ballinga" - czyli kh+ca+mg, tak? Jeśli tak, to jakiej firmy specyfiki polecacie bo wolałbym gotowce, które można podłączyć pod dozownik bez rozcieńczania itp ok, to czy dozowanie kh+ca+mg + comiesięczne podmianki 15% ma sens ? Jakiej firmy poleciłbyś gotowce bez rozcieńczania ? Czy opierać się o test kropelkowe (nie ukrywam, że skale kolorów JBL mało precyzyjne) czy lepiej kontrolnie co jakiś czas ICP?
-
Zastanawiam się nad wydłużeniem podmianek tak to 2|3 miesięcy i wtedy podmieniać tak z 30l z 200l. Zakupiłem i podłączyłem dozownik Jebao Doser 3.4 wifi który jak narazie dozuje Red Sea NO3PO4X - dawka zmniejszona do 2ml/d. Czytałem o ATI Essentials Pro i czy dzięki tym preparatom da się tak prowadzić akwarium ? Jak rozumie, to podłączam dwie butle, ustalam dawkę i tyle ? Może jest inny sposób/inne preparaty aby ułatwić sobie życie i wydłużyć okres pomiędzy podmiankami ?
-
Aktuaiizacja: W ciągu dwóch dni zbiłem PO4 do niewykrywalnego (wg Salifetr kolor biały) poziomu dzięki MICROBE-LIFT PHOS-OUT4. No3 w ciągu tygodnia z ~10 -> ~3 (JBL) dzięki Red Sea NO3PO4X. Narazie poziom PO4 nie wzrasta, NO3 stabilnie. Zmieniłem sposób karmienia i mrożonki lecą codziennie (1 kostka rano + 1 pod wieczór) a suche oraz algi sporadycznie. Watę w prefiltrze wymieniam co 3 dni a podmiana 10% co ~2 tygodnie. Dołożyłem trzecią lampę także aktualnie posiadam x3 FLUVAL LED MARINE 3.0 46W Wszystko ładnie pięknie lecz ukwiał Crassa źle zareagował na zmiany i skubany zaczął chodzić. W ciągu tygodnia z 2 zrobiło się 5 ;( i do tego dwa poszły sobie w ciężko dostępne miejsce za skałami. Myślałem, że to kwestia światła lecz gdy zacząłem dozować płyny to ukwiał widocznie mniej się pompował także sądzę, że to jest powód wędrówek i dzielenia. Narazie tylko błazenki cieszą się z tej sytuacji. Jak sądzicie, zacząć myśleć o eksmisji tego ukwiała? Narazie tragedii nie ma lecz w tym tempie to za miesiąc będę mieć ich dziesiątki a próba ściągnięcia ich ze skały kończy się porażką. Skubane tak mocno nogi wkładają w szczeliny skały, że żadne smeranie, chłodzenie czy mizianie nie pomaga. Czytałem, że część osób używa Red Sea Aiptasia-X lecz kurcze nie wiem czy tak zwierzaki potraktować. Na jeden skałce z zoa pojawiło się cyjano. Zostawić i samo przejdzie? czy lepiej jakoś zareagować dopóki jest tylko na skałce? Na reszcie skał coraz więcej wapiennych.
-
w sumie: - witaminy dla ryb(jak dostają mrożonki) od AF Fish V - aminokwasy od AF Amino Mix - AF Iodum z tym jodem to się wstrzymuję bo widzę że grubo. Po za tym nic innego nie leję. Karmię z 2|3 razy w tygodniu mrożonkami przepłukanymi + na codzień suche i co jakiś czas zawieszam listek alg. Przed budynkiem dwa filtry mechaniczny+węglowy. RODI TDS 0. Podmianki 10% ~20l co 2 tygodnie. "bagienko" - który parametr jest najbardziej istotny ?
-
wyniki testu ICP https://aquaforestlab.com/pl/results/zBVm4FMC53435 Results_53435_pl.pdf
-
no to Hellfire poleciała do końca. Nic płukanie nie dało. W ciągu kilku dni: Euphyllia Toxic green Australia Euphyllia glabrescens 24K Euphyllia Hellfire szkielety zostawiać? coś wyczytałem, że mogą po czasie odbudować się?
-
nie, narazie icp nie robiłem
-
wiesz, to jest dokładnie tak jak mówisz czyli "źródło" lecz na to nie mamy wpływu. Mi się już zdarzyło dostać błazenka z górnej półki, który w momencie dostawy wyglądał źle i oczywiście odleciał. I nie mówię o błazenku za 50 pln lecz z 8 razy droższym. Wyglądało to tak jakby sprzedawca dobrał do zdrowej jakiegoś marnego bo brałem dwa. Tak samo z koralami. Jedne widać sprzedawca poważnie traktuje klientów a inny chyba pozbywa się gorszych egzemplarzy zwalając poźniej winę na transport. Dobrze jak jeszcze sprzedawca bez problemu wysyła drugi egzemplarz albo zwraca kase. Jak ktoś ma możliwość to zdecydowanie lepiej kupować droższe rzeczy na miejscu lecz to nie zawsze jest możliwe bo np nie ma tego co chcemy albo jest 500km od nas. kurcze nie pocieszasz. Padły Tobie wszystkie do szkieletu ? czy udało się ustabilizować sytuacje? Sądzisz, że wziąć wszystkie i wykąpać w dipe? czy nie stresować lepiej ?
-
Ta Hellfire w ogóle może 1,5cm szkieletu ma. Bardzo mizerną szczepkę mi sprzedano ale coś tam się pompowała.
-
na początku miesiąca Hellfire oraz Joker. Joker wygląda ale jedną główkę schował. Hellfire to ta ze zdjęcia powyżej. hm.... niby przed nimi nie było żadnych problemów i 24k oraz toxic green pompowały się ładnie.(to te co odleciały do szkieletu) Tutaj widzę zdjęcie wstawiłem Lewa - Hellfire + 24k Po prawej na piasku Toxic Green
-
no właśnie ;( czy wszystkie Euphylie profilaktycznie wykąpać w Seachem Dip ? czy to nie wskazane ?
-
no to kolejna Euphylia coś nie tak i ma jakiegoś gluta. Narazie wypłukałem w Seachem dip. Wyleciały gluty.
-
no nie wesoło ;( niestety nie mam dużego doświadczenia w solance. U mnie jestem przekonany, że przywlekłem jakieś choróbsko z Gobiodonem Histrio bo on pierwszej nocy wyglądał jak duch. Pamiętam, że zamawiałem innego lecz sprzedawca mówił, że właśnie dostali zielonego, to wziąłem ;( do kontrastu dla Okinawe. Kolejne dni kładły się kolejne ryby nawet te co pływały od 2 miesięcy. Straciłem tak większość obsady. Jak mi odleciały śnieżne błazenki to była załamka bo raz to szkoda tak pięknych ryb a dwa to do najtańszych nie należały. Zainstalowałem lampę przepływową UV-C i jakoś pomór się skończył. Przeżył banan, okinawe, krewetka, chromis. Po jakiś 2|3 tyg dołożyłem nowe ryby i do dzisiaj pływają i mają się świetnie. No i zagadką dla mnie są te dwie Euphylie. Takie piękne, rosły sobie dłuższy czas i baaaam ;( Może nie potrafię testów dobrze odczytywać może ten MG... z tym, że reszta ma się świetnie jak narazie.
-
pytanie, co to może być ? Zauważyłem, że pojawiło się w kilkunastu miejscach na skale. Wygląda jak jakiś kokon z czułkami różnej wielkości. Czy to może być Sycon ? No to z niewiadomych mi przyczyn pożegnałem się z dwoma Euphyliami ;( Euphyllia Toxic green Australia Euphyllia glabrescens 24K Rosły sobie znakomicie od dłuższego czasu i raptem w kilka dni zaczęły się mniej pompować/chować aż zeszły całkowicie. Przepłukałem(raczej o wiele za późno) je w Seachem Dip lecz gluty powylatywały i zostały same szkielety. Nie mam pojęcia dlaczego te dwie Euphylie odleciały. Szkoda bo piękne i dość drogie ;( Magnez mam wysoki (sól Red Sea Pro) lecz z tego co wyczytałem nie powinno mieć to znaczenia. Reszta pompuje się znakomicie. Ryby latają i jedzą jak szalone. Czy jest szansa, że z tych szkieletów odbiją ?
-
Mała aktualizacja. Aktualna obsada w pierwszym poście. Po ostatnim zgonie prawie całej obsady dołożyłem przepływową lampę Fluvala UV-C (6h/d) Założyłem ją przed urlopem i po 4 tyg stwierdzam, że robi robotę. W trakcie urlopu opiekunowi akwarium zrobiłem "prezent" i domówiłem resztę obsady Nie wiem czy to ona pomogła ale od tego czasu żadna z ryb nie zaliczyła zgonu. Reszta sprzętu bez zmian. No może kolorowe podstawki do fragów z aliexpress Swoją drogą jakość tych podstawek "pro" a cena kilka razy niższa od tych na allegro. 18.07.2023 - zasolenie ~1.024 - temp ~25.4 - PH ~7.9 miernik / ~8 JBL - NO3 ~7 JBL - NO2 <0.05 JBL - NO2 0 Colombo - NH4 0 JBL - NH3 0 Colombo - PO4 <0.03 Salifetr - KH ~6|7 JBL - O2 ~8 JBL - Seachem amonia alert 0 Udało mi się skompletować obsadę ryb i jak narazie pływają zdrowe od miesiąca. Doszło kilka Euphylli, parametry raczej w normie chociaż widzę, że KH leci powoli w dół. Podmianki 20% już były i narazie celuję co 2 tyg chociaż to zależy jak parametry i kondycja korali na to pozwoli. Generalnie wszystko jak narazie kręci się bez problemu. bo EDIT: zapomniałem napisać, że jednak jest jeden problem albo może to nie problem Wszystkie Euphylie pompują się superaśnie. Ukwiał tak samo. Niestety Calustrea raczej zejdzie. Od samego początku (z 2m jak nie więcej) stała w miejscu i powoli traciła tkankę.
-
13.06.2023 - zasolenie ~34ppt, temp ~25' - PH ~8 miernik / czekam na test 7.4<>9~ JBL - NO3 ~7 JBL - NO2 <0.05 JBL - NH4 <0.05 JBL NH3 niby ok wg tabeli - NH3 ~0 Colombo to wg koloru mniej niz 0.25 bardziej zolte - PO4 ~<0.03 Salifetr - KH 8 JBL - O2 ~9 JBL - Seachem amonia alert 0 Tak jak sądziłem nie był to problem z amoniakiem bo brak było oznak podtrucia oraz inne testy były w normie. Natlenienie wysokie (brzęczyk wyłączony). Nie wiem dlaczego PH skoczyło do ~8 ale poczekam jeszcze na testy JBLa. Gobi Okinawe zyje jak narazie. btw, zastosowałem Prime tak dla pewności lecz narazie pomór ryb wg mnie nie miał nic wspólnego z amoniakiem.
-
IMO to miałoby sens co piszesz jeśli wyniki testów wskazywałyby na wysoki poziom amoniaki a tak nie jest. Test Seachema pokazuje, że jest w normie "0". Colombo jak pisałem <0.25 (NH3/4) - testy powtórzę wszystkie we wtorek jak przyjdą JBL. Nawet zakładając, że jest te 0.25 to nie jest to raczej krytyczna wartość. W nocy żywe, ruchliwe ryby a rano na piasku? Według opisów oznaka zatrucia to między innymi "Ryby stają się apatyczne i płochliwe, przestają także przyjmować pokarm". Tutaj nie miało to miejsca. Do tego ryby nie były włożone na raz lecz w odstępach tygodniowych. Błazenki żyły od 27 kwietnia. Coś mi się tutaj nie klei ale oczywiście nie upieram się przy swoim. Mam wrażenie, że albo jakieś dziadostwo przyszło z Histro albo... już nie wiem. EDIT: @mazmaciek tak sobie myślę nad tymi błazenkami i mam pewną teorie, która może pasować do Twojej. "Podczas dojrzewania akwarium poziom amoniaku może w początkowej fazie przekraczać 20 mg/l. Związek ten występuje w dwóch postaciach: wolnej (NH3) i jako jony amonowe (NH4 +). Obie formy znajdują się w równowadze uzależnionej od odczynu wody. Z tych dwóch związków bardziej niebezpieczny jest wolny amoniak, którego ilość wzrasta proporcjonalnie do wartości pH" W nocy poprzedzającą zgon błazenków wpadłem na "super" pomysł w związku z niskim PH i wstawiłem pilotażowo brzęczyk/kostkę za skały. (w innym wątku wyczytałem, że udaje się tym sposobem podnieść PH) Potwierdziłaby się twoja teoria, że jest jednak szkodliwy amoniak i jak natleniłem mocniej wodę to do rana był skok NH3 i błazenki tego nie wytrzymały. Ma to sens wg Ciebie ? EDIT 2: a tak wygląda teraz Okinawe. Ma "kropki" białe na ciele. Ospa ? poważnie nie wiem co tutaj się wydarzyło przez ostatni tydzień.
-
no to załamka ;( Dzisiaj rano na piachu dwa błazenki. Okinawe siedzi w skale co do niego niepodobne także pewnie odleci za kilka godzin. Nie rozumie co tutaj się stało w tak krótkim czasie tyle ryb które jadły jak szalone i pływały bez żadnych dziwnych oznak. Przecież parametry nie są tak złe? Zaczęło się jakiś tydzień temu. Jedyne co się zmieniło, to doszły nowe ryby(Histro, Chromis, Chrusus, Kaudemi) Może ten Gobi Histro jakieś świństwo przytargał? Ja tutaj myślałem, że podgryziony/blady ale może miał jakąś infekcje czy coś. W sumie to tego wieczora się zaczęło i kolejne padały co kilka dni. Rano Loreta i w kolejne dni następne. Ostał się jak narazie Chromis i Banan bo Okinawe coś widzę, że nie da rady. No dzisiaj to masakra, że błazny odleciały/leżały na piachu. Lecz jeszcze w nocy >23 pływały bez kompletnie żadnych oznak.
-
ok, Seachem ma dobre produkty, zamówiłem lecz zanim zastosuję, to wpierw wykonam testy wszystkie JBL a nie tymi Colombo.
-
taka sytuacja kupię inny test NH3 i zobaczymy.
-
nie, nie walczę na siłę. Przypomniało mi się po wpisie Beti. Nie mam odpieniacza także jakiś inny patent jak można podłączyć takich pochłaniacz CO2? Tutaj poczytałem trochę i opinie są dość skrajne jeśli chodzi o efekt co do poobgryzanych ryb, to Gobi Histro "żył" poobgryzany i próbował pływać zanim odleciał także nadal nie sądzę(ale głowy sobie uciąć nie dam), że to kwestia parametrów. Drugi Gobi Okinawe (także maluch) żyje i ma się świetnie. Z tym, że on na noc nie śpi w skałach a gdzieś przy szybie. Potestuję częściej przez kilka dni i zobaczymy: - NO2 ~0.25< - NH3 ~0.25< te kolory w Colombo testach są mało precyzyjne także to jest "<" mniej niż 0.25 ale czysta biel 0 to nie była.
-
czy ktoś stosował Seachem Marine Buffer Liquid ?
