Jump to content

Fiszi

Klubowicz
  • Content count

    72
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Skąd:
    Katowice
  • Akwarium
    700 l plus sump 200 l

Recent Profile Visitors

663 profile views
  1. Zamienię na jakieś życie, ten duży i jakiś z małych. Będzie cięty bo nie mam jak odłupać ze skałą. Zamienię na jakieś życie - szczepki koralowców, coś z ekipy czyszczącej. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Fiszi

    [O] oddam nadwyżkę fito Śląsk

    Nie, nie wysyłam. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. Oddam nadwyżkę fito z własnej hodowli. Odbiór osobisty Katowice lub Zabrze lub po drodze. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. Oddam nadwyżkę fito z własnej hodowli. Odbiór osobisty Katowice lub Zabrze lub po drodze. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. Mam systematycznie nadwyżki fito z własnej hodowli. Fito na nawozie F2, ciemnozielony, gęsty. Leje na 700 l w zbiorniku górnym 140 ml na dobę i mam niewykrywalne azotany i fosforany. Zamienię za jakieś życie, może być kilka butli przez jakiś czas. Odbiór Katowice, okolice Zabrza lub po drodze. Mogę też podzielić się żywymi nauptilusami artemii, które mam codziennie.
  6. Hello, kupię jak w temacie - Śląsk lub bezpieczny transport. Pozdrawiam!
  7. Hello, Jak w temacie - chętnie ze śląska, ewentualnie rozsądny transport :-)
  8. Pw Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  9. Zamienię rhodactis green fluo na jakąś szczepkę. Odbiór osobisty okolice Zabrza/Gliwic, Katowice lub na trasie Zabrze - Katowice.
  10. Fiszi

    Poszukuję rozgwiazdy.

    nie wiem czy jeszcze szukasz ale w Jonafish jest
  11. Fiszi

    Przelana wódka - prośba o pomoc

    Minęły trzy tygodnie - parę słów podsumowania i wniosków. Nikomu nie życzę takiego doświadczenia, ale porę rad w temacie: - dobrze jest mieć zawsze większą ilość wody RO do podmian, w takiej sytuacji szybka podmiana jest istotna, a woda wolno się robi.... Ja podmianę zrobiłam na poziomie 20%, chociaż podobno można śmiało i 50% zrobić. W moim przypadku 20% było wystarczające. Ja miałam za mało wody. Jednak jakbyście też mieli deficyt śmiało bierzcie od innych formuwiczów lub ze sklepu, nie ma na co czekać. Ja z e-zoa dobrałam. - jeżeli ktoś nie ma to przy kolejnym zakupie zamiast korala kupcie sobie pompę UV, jej szybie załączenie jest kluczowe, a u mnie spraw się przedłużyła, być może użyjecie jej tylko raz, ale zbiornik uratuje.... Co do mocy pompy - tutaj zdania są podzielone - już w samym tym wątku pojawiły się głosy, że mam pompę za słabą. Jednak konsultowałam się też wśród znajomych i doradzono mi większą cierpliwość, żeby całkowicie wszystkiego nie wybić. Poszłam w tym właśnie kierunku, proces trwał dłużej, ale był skuteczny. - napowietrzanie kluczowa sprawa, koniecznie i dużo - podobno bardzo pomocny jest też ozonator, choć u mnie ozonatora nie było - elektronika -hmmm.... no cóż... kusi, każdy decyduje sam, ja teraz wszystko leję "z ręki", trzeba być świadomym, że każdy sprzęt może zawieść.... W moim przypadku wyszłam z najgorszej opresji w zasadzie przez 72 godz., ale zbiornik do dziś wygląda jak pustynia. Co się traci od razu to skorupiaki, a straciłam ponad setkę ślimaków, także kopiących, wszystkie 14 krewetek, rozgwiazdę piaskową i strzykwę. Potem poszły wszystkie miękkie. Jeżeli chodzi o LPS i SPS, to coś przeżyło, ale mało. Ukwiały zostały mi 4 z 7 i są w słabej formie karmię je pipetą i liczę, że do siebie dojdą. Ryby przetrwały wszystkie i w zasadzie podczas całej katastrofy nie było z nimi problemu - myślę, że to zasługa napowietrzania. Nie zdecydowałam się na odławianie - przy tym zbiorniku, tej widoczności i rybach w dobrej kondycji równałoby się to wyjęciu całej skały i restarcie zbiornika. Parametry początkowo się trzymały, ale potem NO3 doszło do 30 przy PO4 niewykrywalnym. Miałam też plagę cyjanobakterii. Sytuacja jest już ustabilizowana. Jak wyjęłam pompę UV, odczekałam kilka dni i dałam bakterie jak na start nowego zbiornika. Z ciekawostek - nie liczcie, że pozbędziecie się aiptasji! Była jak jest. No cóż, to chyba tyle. Jakby ktokolwiek potrzebował informacji w temacie - pytajcie. Chciałam podziękować wszystkim, którzy pisali w tym poście, ale także tym, którzy pisali na PRV. Bardzo pomogliście mi swoją wiedzą, ale też takim wsparciem i współczuciem w tej trudnej chwili. Proponowaliście wodę, pożyczenie sprzętu, przechowanie życia. Fantastyczna sprawa, wiedzieć, że można liczyć na innych morszczaków. Na koniec mam też prośbę do forumowiczów ze Śląska - rozpoczynam odbudowę mojego życia, które skrzętnie gromadzone przez 2,5 roku w znacznej mierze utraciłam. Jeżeli macie na zbyciu jakieś życie ślimaki, kiełże, makroglony czy choćby odłamki korali - chętnie przyjmę. Teraz niewiele mogę zaoferować - w zasadzie tylko fito i artemię.... Ale na pewno będę mogła się odwdzięczyć w przyszłości. Jeśli ktoś sprzedaje, a mógłby dać jakąś promocyjną cenę, także byłoby miło. Pozdrawiam serdecznie.
  12. Fiszi

    Przelana wódka - prośba o pomoc

    Tak jest teraz Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. Fiszi

    Przelana wódka - prośba o pomoc

    Dzięki wielkie, już temat wody zabezpieczony jest. Udanego urlopu! Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  14. Fiszi

    Przelana wódka - prośba o pomoc

    Tak było wczoraj wiecziremIMG_0163.HEIC Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Tak jest dziś ranoIMG_0165.HEIC Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  15. Fiszi

    Przelana wódka - prośba o pomoc

    Spoko, z ezoa mam i wodę i lampe. Nie brakuje mi teraz nic, czyli tylko druga uv dołożę. Podmieniłam 20% wody i stopuje z podmianami, napowietrzam bardzo mocno. Woda jest ciut bardziej przejrzysta. Czekam i obserwuje. Nie straciłam żadnej ryby chyba. Z tego co widzę. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.