Jump to content
Uri

Ryby w jakich odstępach czasowych

Recommended Posts

Witam serdecznie koleżanki i kolegów .Jako że obsada koralowa już zatwierdzona powinienem zacząć się rozglądać za rybkami Akwarium 165 l w kwadracie plus sump 40 litrów odpieniacz buble 5 do 500 l .Narazie w akwarium błazenki w uqwiale na tylnej części akwarium 

10882559_7203250B-B80E-4154-9607-0BB18E1

Teraz pytania w jakich odstępach czasowych wpuszczać rybki rybkę po sobie i co proponujecie mi aby było ładnie ale bez zupy rybnej  ?Skaly mam około 30kg akwarium jest po przenosinach z mniejszego 90 l  (12miesiecy)na 165 l plus sump Bardzo podoba mi się mandaryn ale wiem ze ciężko z nimi może salaris w jego miejsce, chromisy mi się nie podobają i rosną za duże Może jedną zebrę i jakąś babkę i to wszystko .Niewiem co w toni mogło plywać ?

10882561_71FAC1EC-DD3A-4A07-ADE0-B3CDC31

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w ostatnim czasie doszedłem do wniosku, że jeżeli wpuszczam rybki to w tym samym czasie. Jak zdarzy się przynieść z rybką jakieś choróbsko to uważam, że lepiej jednorazowo niż wpuścić jedną rybkę (coś się wydarzy -walka z tym) później kolejną (znowu coś) itd. Poza tym wpuszczając kilka rybek na raz niesie za sobą chyba mniejsze ryzyko agresji niż w przypadku gdy część ryb zna już swoje miejsce w zbiorniku i wpuszczamy do nich nowe.

Nie twierdzę, że tak musi być -proszę nie potępiajcie mojego zdania:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem zwolennikiem starej metody wpuszczania "po trochu". Chodzi o to, żeby dodatkowy ladunek nutrientów nie był "na raz" zbyt duzy , ponieważ to, czego nie przetrawią aktualni konsumenci, zostanie zużyte na przyklad przez rozrastające sie glony. 


425L  - Maxspect Recurve R6 120, Twistman 150 Integra, Komputer od AquaTrend i takie tam... Stary projekt [600L] Nowy projekt [425L]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiecie co Panowie oboje macie racje i co tu teraz zrobić obsada do nemo to max 4 rybki i starczy

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Tester napisał:

Ja jestem zwolennikiem starej metody wpuszczania "po trochu". Chodzi o to, żeby dodatkowy ladunek nutrientów nie był "na raz" zbyt duzy , ponieważ to, czego nie przetrawią aktualni konsumenci, zostanie zużyte na przyklad przez rozrastające sie glony. 

Z Bartkiem (tzn z jego wiedzą) nie próbuję polemizować :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie chodzi o to zeby polemizować czy nie. Tu chodzi o dzielenie sie doświadczeniem. Jeśli wpuściłeś więcej ryb na raz i nie miałeś problemów to podziel się tym. Opisz zbiornik i okoliczności, może komuś się przyda. W akwarystyce nie ma jednej drogi do sukcesu. Jako, że wszystkie akwaria się różnią między sobą, to efekty pewnych działań mogą być różne w różnych zbiornikach. Ważne jest tylko, aby rozumieć jakie czynniki różnicujące odgrywają tu główna rolę.

Gołe stwierdzenie np: " Ja świecę tylko godzinę dziennie i moje korale są OK" jest kompletnie mylne dla niedoświadczonego akwarysty. Wystarczy jednak dodać "Ale ja mam tylko korale NP" i już wszystko jest zrozumiałe. 

Według mnie więcej ryb na raz można wpuszczać w ustabilizowanym systemie, z silną filtracją biologiczną, która ogarnie nagłe, większe obciązenie zbiornika

Natomiast w młodym zbiorniku, zmiany powinny następować stopniowo. 


425L  - Maxspect Recurve R6 120, Twistman 150 Integra, Komputer od AquaTrend i takie tam... Stary projekt [600L] Nowy projekt [425L]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inną sprawą też jest dobór odpowiednich ryb no i kolejność wpuszczania tak żeby nie było za dużej dominacji która kończy się śmiercią jednej z rybek. Ja też robię tak jak Tester. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem na myśli moje doświadczenie tzn:

w obiegu coś ponad 400l. Akwarium w danej chwili miało chyba 1,5roku. Obsada dość pokaźna była hepatus, żółtek, mandaryny wspaniałe, salarias, escenius bicolor, krewetki, slimaki... -dokładnie nie pamiętam. Postanowiłem wpuścić białobrodego. Tego jak wiadomo lubi wysypać. Tak też się stało wysypało jego i hepcia, ale szybko im przeszło. Po dwóch tygodniach (po Matki Boskiej Pieniężnej) znowu coś dokupywałem i znowu wysypka.

Nie jest to reguła bo kilkakrotnie wpuszczałem po jednej rybce i nic się nie działo.

Myślę, że gdybym wpuszczał te dwie rybki razem wszyscy "zestresowalibyśmy" się tylko raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W niedziele jadę po rybki mam swoich faworytów jak przejdą aklimatyzację zobaczymy dam znać .

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Uri napisał:

Wiecie co Panowie oboje macie racje i co tu teraz zrobić obsada do nemo to max 4 rybki i starczy

W 160 l to chyba mógłbyś sobie pozwolić na ciut więcej ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się ze to wystarczająca ilość ryb chodź odpieniacz mam do 500l ale lepiej jak jest jedna za mało jak jedna za dużo 

Share this post


Link to post
Share on other sites

10957195_D667928E-5C4A-46C4-AE5B-973DA23

Witajcie wczoraj kupiłem rybki do mojego akwa po aklimatyzacji 1 godz wpuściłem wszystkie odrazu dziś narazie wszystko gra zakupione rybki to

Nemateleotris Magnificat razy1

Pterapogon kauderni razy 1

kiler na różyczki lub Lps Acreichthys Tomentosus razy 1

i jeszcze jedna rybak pomarańczowa nie pamietam nazwy sklep super ale tylko nastawiony na zysk bez miłosierdzia dostałem propozycje zakupu żółtka i chelmota ręce mi opadły 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To mamy błędne wiadomości Arturro bo kauderni jak nie trafił bym w parke to by się zatłukli i magnifika tez przejawia agresje w stosunku do swojego gatunku 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Uri napisał:

To mamy błędne wiadomości Arturro bo kauderni jak nie trafił bym w parke to by się zatłukli i magnifika tez przejawia agresje w stosunku do swojego gatunku 

Pełna zgoda. Dlatego kupuje się sztuki przebywające obok siebie. Teraz wpuszczenie 2go egzemplarza to totolotek.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety były tylko pojedyncze egzemplarze u mnie magnifika już śmiga pieknie po całym akwarium reszta tez już zaczyna wypływać będzie dobrze 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wiec tak brzydal w jedną noc wyczyścił mi akwarium z różyczek w głowie mi się to nie mieści jak on to zrobił nie ma ani jednej teraz w strachu jestem co następne mu zasmakuje 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ten wątek jest dość stary. Należy rozważyć rozpoczęcie nowego wątku zamiast ożywienia tego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.