Jump to content
Bishop358

Naturalna woda morska - dosalanie

Recommended Posts

Witam morszczaków,

Mam dostęp do naturalnej wody morskiej o zasoleniu 32 PPT. Jak wiadomo takie zasolenie może być trochę za niskie, zwłaszcza dla SPS-ów. No więc, czy jest sens dosalać taką wodę do poziomu 34 PPT? Czy jednak woda taka nie będzie spełniać "wymogów" korali i zostanie przy samej soli i RO będzie rozsądniejsze? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Bishop358 napisał:

Witam morszczaków,

Mam dostęp do naturalnej wody morskiej o zasoleniu 32 PPT. Jak wiadomo takie zasolenie może być trochę za niskie, zwłaszcza dla SPS-ów. No więc, czy jest sens dosalać taką wodę do poziomu 34 PPT? Czy jednak woda taka nie będzie spełniać "wymogów" korali i zostanie przy samej soli i RO będzie rozsądniejsze? 

Jak to woda z kanałów, portu, czy innych okolic wybrzeża morza północnego, to sobie odpuść. Nie ze względu na zasolenie (dosolić zawsze można), ale zanieczyszczenie wody. Jak byś mieszkał w jakiejś pipidówce w Portugalii, to by się można było zastanawiać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz coś więcej o tej wodzie. Nie samo zasolenie jest problemem a skład tej wody.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Woda jest wydobywana ok 20 m od brzegu poprzez odwiert w ziemi na głębokości ok 8 m. Skład wody...Nie mam pojęcia (jeszcze), pochodzi z morza północnego. Widziałem fotki zbiorników prowadzonych na tej wodzie i wyglądały pięknie zresztą sam sprzedawca też jej używa i akwarium pierwsza klasa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chcesz używać takiej wody aby zaoszczędzić, to proponuję zamiast dosalania, odparowanie nadmiaru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholera gdyby mój statek do kraju pływał... Bym sobie wodę najwyższej klasy z samego środka północnego lub oceanu przywoził :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, pokson napisał:

Jeżeli chcesz używać takiej wody aby zaoszczędzić, to proponuję zamiast dosalania, odparowanie nadmiaru.

Nie, nie chodzi tu o oszczędzanie, widok akwariów prowadzonych na tej wodzie naprawdę robi wrażenie.

Pomysł z odparowywaniem nie głupi choć raczej skomplikowany bo chyba łatwiej dosypać trochę soli i mieć gotową solankę w kilkanascie minut niż czekać kilka godzin i co jakiś czas sprawdzać czy już odparowała odpowiednia ilość :)

 

23 minuty temu, FajnyRadziu napisał:

Cholera gdyby mój statek do kraju pływał... Bym sobie wodę najwyższej klasy z samego środka północnego lub oceanu przywoził :D

Skoro masz swój statek to wyślij go raz A porządnie na zbiór wody morskiej który Ci dostarczy tony takowej wody na kilka lat  :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, FajnyRadziu napisał:

Odparuj wodę kompletnie z jakiejś partii wody. Będziesz miał naturalną sól ;)

Taka podobno już jest i nazywa się...Red Sea.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli funkcjonują na niej akwaria to bym lał fajnie tak mieć dostęp do świeżej solanki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weź próbkę dosolonej wody i zrób ICP. Jak parametry będą prawidłowe i rzeczywiście ktoś urzywa jej z powodzeniem to czemu nie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No więc wyniki niektórych testów kropelkowych:

Kh - 6,6 - 6,8

Mg - 1275

Ca- nie mam obecnie testera, zakładam że ok 380-390

No3 - tester minimalnie się zabarwił 

Po4 - 0, mała Hanka choć nie ufam temu wynikowi, w akwarium również wychodziło 0 A na icp wyszło 0,04

 

Po pierwszej podmiance korale lekko się zszokowały, pewnie przez nagły spadek kh. Każda wcześniejsza solanka miała kh 11-12 (Red sea coral pro) A tu nagle 7,6 wpadło do zbiornika (dosoliłem lekko morską wodę dlatego kh podskoczyło) 

Mam nadzieję że wkońcu glony przestaną rosnąć, solanka z samej soli red sea coral pro jest trochę za bogata. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, ja prowadzę akwarium na wodzie z morza śródziemnego i powiem ci ze nie ma nic lepszego. Mieszkałem na Gibraltarze tam miałem solankę do spłukiwania toalety w domu , jest podwójna instalacja słodka i słona woda. Zacząłem na soli aquaforest bo mi w sklepie doradzili żebym nie używał wody " z toalety". Prawie 8 miesięcy borykałem się z plagami, a potem było jak było raz lepiej raz gorzej. Trafiła mi sie okazja do zmiany szkła na większe z kostki 60x60x60 na 120x60x60 wiec wziąłem sie do przesiadki i wtedy stwierdziłem że spróbuje wystartować nowe na wodzie z kibla, 25 kg suchej skały + 20 żywej ze starego zbiornika i 450l morskiej wody. Zero dojrzewania akwarium zaskoczyło od razu, zero plag nawet okrzemek nie mialem, przeniosłem życie i wreszcie korale zaczęły rosnąć jak szalone. Wodę podmieniałem raz w tygodniu 100l. W marcu przeprowadziłem się do Hiszpani i wodę muszę przywozić teraz, więc z lenistwa kupiłem wiadro soli i zacząłem robić podmianki na soli syntetycznej. Wylazło cyjano PO4 - 0,1 No3 - 1-2 korale stanęły zoa zanikły. Wiec pojechałem po wodę 100l i do akwarium, 2 dni później PO4 - 0, od tego czasu tylko woda z morza 60l co tydzień. U mnie zasolenie jest 1.026 -1.027 wiec leje jak idzie. Wiec naprawdę polecam jak masz możliwość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, vunpepic napisał:

... wtedy stwierdziłem że spróbuje wystartować nowe na wodzie z kibla

Ha ha, brzmi zabawnie, ale tak na poważnie to trudno sobie wyobrazić lepsze udogodnienie w morszczyźnie jak dostęp do naturalnej solanki - można by zrobić stałą podmianę wody i jechać bez odpieniacza, filtrów, refugiów itp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.