Jump to content
R3BEL

Błazenek i dziwna narośl

Recommended Posts

Zauważyłem dzisiaj, że u jednego z błazenków (mniejszy, którego mam od ponad miesiąca) dziwne dwa białe narośla w tylnej części ciała (tylko z jednej strony). Czy może być to coś złego? Jeśli to jakiś pasożyt to czy jestem w stanie pozbyć się go przy pomocy lampy UV? Dodam, że rybka cały czas ma apetyt i od czasu kiedy pojawił się w zbiorniku nikt nowy (ryba, koral, etc) nie doszedł. Do tej pory wszystko było ok. Będę wdzięczny za wszelkie informacje i pomoc.

20200229_165250.jpg

Edited by R3BEL (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś takiego. Ciężko mi go złapać bo raz, że jest bardzo ruchliwy, a dwa jest bardzo mały (S).

Share this post


Link to post
Share on other sites

A płetwa ogonowa jest ok? (bo na zdjęciu wygląda jak lekko poszczępiona).

Jaką masz temperaturę w akwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście jak się lepiej przyjrzałem to masz rację, jest lekko postrzępiona. Temp 25 stC.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcie ( niestety niewyraźne) wskazuje na pleśniawkę lub oodinozę, ale nie jestem w 100% pewny. U rybek słodkowodnych wiedziałbym co zastosować, ale u morskich mimo, że jestem weterynarzem:P, - nie bardzo.Na pleśniawkę działają związki miedzi, które są zabójcze dla niektòrych morskich stworzeń. 

Może niech się wypowiedzią inni forumowicze, którzy mieli podobne przypadki. Często na forum opisywany jest produkt herbatna - na oodinozę powinien pomóc, ale na pleśniawkę słabo to widzę. Na pewno nie zaszkodzi. Nie zaszkodzi też dodawać czosnek do pokarmu lub kupić gotowy pokarm z czosnkiem.

A widać jakiekolwiek zmiany w okolicy oczu lub skrzeli czy tylko w okolicy ogona?

 

Aha . I czy widziałeś aby rybka ocierała się o przedmioty lub o skałę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do pokarmu to codziennie podaję gotowe mrożonki zawierające czosnek i mały też to wcina. Nie zauważyłem też żeby jakoś tą stroną ocierał się o cokolwiek. Generalnie gdybym nie dostrzegł tych zmian na skórze to nie powiedziałbym, że rybie coś może dolegać. Poza tymi ledwo widocznymi na zdjęciach zmianami więcej nie dostrzegłem.

Mógłbym też wrzucić małego do osobnego zbiornika na dolewkę, jest tam grzałka, pompka cyrkulacyjna, tyle tylko czy to wystarczy? Jakby co herbtanę mam w zapasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to obserwuj rybkę i jak zauważysz, że to coś rośnie albo ryba traci apetyt to działaj herbatną. Jak masz to włącz  lampę uv. 

Stosujesz wódkę (vsv)?

Edited by Arek77 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, tak też zrobię.

Wódki nie stosuję, ale stosuję za to Red Sea NO3:PO4-X jeśli to ma jakieś znaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na oodinoze chyba nic nie pomaga. Choroba objawia się bardzo drobną wysypka na całym  ciele, rybka wygląda, jak zakurzona lub obsypana mąką. Śmierć następuje bardzo szybko od zauważenia pierwszych objawów, dwa, trzy dni i po rybce :(

U blazenkow najlepiej to widać na przezroczystych częściach płetw w świetle actynicznym. 

Z tego zdjęcia ja bym nie obstawiała oodinozy. Jest kilka punktów przypominających zakażenie bakteryjne lub grzybicze, plus postrzępiony ogonek. Preis coly/carely jest świetny na pasożyty wewnętrzne, slyszalam też od kolegi z forum,  że pomógł także na objawy przypominające ospę.  Ja bym tu jednak spróbowała artemiss, który jest zalecany na choroby skórne, wywołane przez bakterie lub grzyby. Wspomaga też proces odbudowy "skóry" po różnych infekcjach. U mnie uratował rybkę, która na skutek pobicia przez inną rybę miała na ciele wybroczyny, wdała się też martwica płetwy ogonowej, która w szybkim tempie spowodowała zgnicie tej płetwy całkowicie. W ciągu dwóch dni ogon praktycznie się rozpuścił aż do kręgosłupa. Rybkę spisałam na straty, jednak przeżyła, myślę, że dzięki artemiss, choć podałam go w ostatniej chwili, kiedy ryba w kotniku leżała na boku i ledwie dyszala.  Martwica ustąpiła, rybka żyje do dziś, jest zdrowa, choć utracona część  ogona już nie odrosła. 

Stosowalabym także witaminy do pokarmu i jak najbardziej zróżnicowany pokarm dobrej jakości. Nie stresować, nie grzebać w akwarium. 

Edited by Nik@ (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za cenną radę. Na wszelki wypadek zakupiłem już Preis Coly, na pewno nie zaszkodzi. Mam jeszcze tylko pytanie, czy po podaniu artemiss do głównego zbiornika może być podobna sytuacja z odpieniaczem jak w przypadku herbtany? Mam na myśli przelewanie odpieniacza przez ponad tydzień od zakończenia podawania środka? Na stronie jednego ze sklepów doczytałem, że przy podawaniu należy wyłączyć odpieniacz dlatego wolałbym się upewnić, żeby nie męczyć się później jak dwa miesiące temu w przypadku podania herbtany. Jeśli też przelewa to może pomyślę o przygotowaniu jakiegoś zbiornika pod kwarantanne.

Co do pokarmów to podaję wyłącznie mrożonki Ocean Nutrition (część z dodatkiem czosnku), plus co jakiś czas zestaw witamin GroTech VitAmino. W akwarium też nie ingeruje zbyt często, co jakiś czas tylko czyszczę szybę czyścikiem magnetycznym ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcę zapeszać, ale wydaje się być lepiej. Po tym jak zamieściłem posta jeszcze w kilku miejscach pojawiła się ta biała "watowata" narośl (pod pyszczkiem i przy oku z zainfekowanej strony). Najpierw zapodałem Preis Coly zgodnie z zaleceniem i już po tym widać było poprawę - "wata" zaczęła kawałkami odchodzić od skóry w miejscach najbardziej dotkniętych aż do całkowitego odpadnięcia, a pod pyszczkiem i przy oku narośl mocno zmalała. Zostały tylko białe ślady na skórze, dlatego też dzisiaj w południe zapodałem jeszcze Artemiss i już wieczorem było widać różnicę, tak więc będę jeszcze podawał środek zgodnie z zaleceniem producenta i jestem dobrej myśli. Najważniejsze że rybka cały czas ma apetyt i dużo energii.

PS. Mały minus jest tylko taki, że tak jak w przypadku Herbtany tak i przy Artemiss odpieniacz wariuje i trzeba trochę pokombinować żeby nie przelewał ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.