Jump to content

Arek77

Klubowicz
  • Content Count

    1782
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Arek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Wałcz
  • Akwarium
    Dojrzewające 380 l z sumpem.

Recent Profile Visitors

3610 profile views
  1. Balling to balling....czy kupisz gotowce od AF, czy czyste prochy chemiczne na jedno wyjdzie byle by były to prochy CZDA (w przypadku chemicznych). Chyba, że chodzi Ci o alternatywne metody -Ati, Triton... Ja leje Ballinga AF. w przypadku innych metod to już musisz poczytać i sam zdecydować. Każda ma swoje wady i zalety. Nie dostaniesz jednoznacznej odpowiedzi.
  2. Warto.....dużo nie kosztuje. Zerknij na temat dot. mojego akwa - pierwsze posty - bez UV-ałki bym męczył się przez co najmniej dwa miesiące. No to, w mojej opini, bez tego to działanie po omacku.
  3. Tak na dobrą sprawę, zamiast kupować nowe testy..... albo faktycznie zanies próbkę wody do porządnego sklepu niech Ci pomierzą....albo zrób ICP - za mniej niż 100 zł bedziesz przynajmniej wiedział z jakiego pułapu startujesz. Gdybym wiedział tyle co teraz to zaraz po posoleniu akwa, zrobiłbym test ICP na starcie jako bazowe. Poza tym dowiedziałbym się czy skaĺa czegoś nie oddaje.
  4. Czy mierzyłeś NO3 i omyłkowo wpisałeś NO2? Jeśli to nie jest pomyłka to w sumie nic nie napisałeś o parametrach nutrienów - NO3 i PO4. No właśnie....zerowe NO2 czy NO3? Bo może azotyny są niewykrywalne a NO3 i PO4 są wysokie. Czym mierzysz?
  5. Poczekaj.... jeszcze będziesz je skrobał ze skałki.... nieraz potrafi,po dwóch tygodniach polipy pokazać
  6. Są antybiotyki, które dobrze działają na mycobacterium i z powodzeniem wyleczą ryby z tej choroby.....ale w tym wypadku "pacjentem" jest całe akwarium i tu już może być problem. Trudno uzyskać terapeutyczne stężenie leków we wszystkich "zakątkach" akwarium. Z tym, że tak samo jak w przypadku oodinozy, akwarium w którym są obecne pałeczki mycobakterium może z powodzeniem funkcjonować bez wodocznych klinicznych objawów u ryb.... Należe jednak mieć uwadze, że każde załamanie się parametròw, w szczególności spadek pH i temperatury, wpuszczenie nowych zwierząt, może wywołać objawy u ryb. W swoim akwarium mam patogeny oodinozy, ale ryby czują się dobrze i nie wykazują objawów choroby. Tylko w przypadku wpuszczania nowych ryb, dwie najbardziej wrażliwe ryby wykazują widoczne objawy choroby. Po za tym, osobiście, bez wykonania badań labolatoryjnych, nie podjął bym się postawienia diagnozy, że to mykobacterioza. Objawy są podobne do wielu innych wyniszczających chorób ryb.
  7. Może i głupie pytanie, ale w dziedzinie fotografii jestem laikiem. Czy te zdjęcia są robione przez szybę na zbliżeniu, czy jakimś aparatem....zanurzonym w akwarium?
  8. Czy ten ukwiał na 4 zdjeciu to nie jest przypadkiem Aiptasia? i co to za koral na ostatniej fotce??
  9. A ten Wet. na jakiej podstawie stwierdził, że to mykobakterioza? Robił jakieś badania labolatoryjne?
  10. Prawdopodobnie Briareum. Albo pachyclavularia. Na tym zdjęciu trudno dokładnie rozpoznać.
  11. To albo nasz pecha i trafiłeś na oszukaną sól, albo źle robisz testy.
  12. Jesteś pewny, że to testy do wody morskiej?
  13. No tak. Tylko,że koral padł we wtorek i szkielet pokrył się glonem. Wcześniej był biały jak akra.
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.