-
Liczba zawartości
593 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez owler
-
Dzięki za odpowiedź teraz mogę brać się do pracy, racja 8 sztuk na stringa bedzie ok bo też driver idzie max na tyle, bałem sie tylko że te 4,0V może być za dużo. Dzięki za odpowiedź. Pzdr.
-
Hej wszystkim. Mam jeszcze jedno pytanie być może banalne (ale nie dla mnie:)). Czy mogę zasilić 2 paski diod 9x XR-E(WH max 1,0A) oraz 9x XP-E(RB max 1,0A) jednym zasilaczem od drukarki HP 32V/2,5A( http://allegro.pl/oryginalny-zasilacz-hp-32v-2500ma-i2115796833.html ) oczywiście przez dwa drivery wysterowane powiedzmy na 800-900mA, jeżeli tak to lepiej jest zastosować paski 9-cio diodowe(wtedy mamy 3,55V na diodę) czy 8 diodowe(4,0V) do tego zasilacza?. Zapewne temat gdzies był wałkowany ale nic nie mogę znaleźć. Dzięki wielkie za podpowiedzi. ps. a jak to jest z tymi watami dla zasilacza, czy muszę mieć specyfikacje na zasilaczu że powiedzmy ten musi obsłużyć 9x2x3W=54W? Pzdr.
-
Paczuszka dotarła, dzieki wielkie. Pzdr.
-
Hej Dieter a masz może inne radiatorki na sprzedaż takie jak u piekarza, interesuje mnie taki, szerokość 78mm wysokość 35mm i dlugość 500mm?, najlepiej z wycięciami na radiator?. Pzdr.
-
Hej chłopaki sorki że się wtryniam ale mam w sumie pytanie które tutaj w miarę pasuje. Chciałem skręcić sobie taką lampeczkę nabyłem ostatnio na allegro XR-E(6500-7000K) 8 sztuk po 7,5pln więc ceną ok tyle że z demontażu ale podobno nie używane. Do tego chcę dokupić 8x XP-E royal blue plus radiator. Please jak by ktoś mógł looknąć i wydać krótką opinię czy myślę w pozytywnym kierunku, lampa ma być tylko pomocą dla 6xT5 w moim akwa. Czy radiator nie jest za mały?, docelowo 2 wentylatorki. Większy radiator mi nie wejdzie:(. Dzięki. zasilacz >1600mA
-
Dokładnie, ja bym też tak nie wydziwiał z tym stelażem, oprócz trudności(kosztów) z wykonaniem później będzie kłopot z obiciem go płytą. Postaw profil powiedzmy 3x4cm lub inny taki żeby się zmieścił, pokombinuj.
-
Aha no w sumie też tak myślałem, ale siedzi już od kilkunastu dni tam i troche mnie to zaniepokoiło, dzieki za podpowiedzi.
-
Witam Was. Mam takie pytanie, ostanio dołożyłem jednego krabika pustelnika do obsady ale niestety ciagle mi włazi na samą górę skały i czepia się seriatopory (hystrix) od jakiegoś czasu tam przesiaduje i wygląda na to że nie jest to dobre dla korala. Co go zrzucę to włazi z powrotem, czy jest to możliwe że mi podgryza korala?, mam go eksmitować? Pozdrawiam.
-
Ja bym nie dramatyzował szkoda czasu na wyjmowanie skały i tego typu zabiegi(chociaż jak masz zacięcie to czemu nie), tak czy siak aiptasia pojawi się prędzej czy później(zakupione korale skałki itp) poczekaj aż akwa dojrzeje i zakup brzydala lub wurdemanni. Nie jest to 100% skuteczność ale próbowac trzeba nie masz wyjścia.
-
Dla mnie takie baniaczki są najfajniejsze, bardziej dostępne z marzeń na przyszłość.
-
Dzięki wielkie, więc kupuje:). Można zamknąć temat
-
Witam wszystkich. Mam do Was krótkie pytanie, chciałbym kupić brzydala tylko boję się że żółtek może go pogonić. Mam akwa 190L troche miękkich i lps z ryb dwaz błazenki i żółtka i las aiptasi. Co śadzicie o takiej obsadzie?.
-
Ja zapodałem tylko swoje zdanie na temt testów JBL. Raz jak sprawdzałem Ca to też mi wyszło rozjechanie o 20-30 jednostek ale jak powtórzyłem 2-3 razy to średnia wyszła ok(sprawdzanie czystej odstałej solanki), nie potrafie tego wytłumaczyć być może popełniłem jakiś gruby błąd( może krople, niewystarczające mieszanie po każdej kropli, nie wiem). IMHO dokładność tych testów to Ca właśnie 20-40 Mg to 100-200 i jeżeli wymaga się czegoś więcej to JBL trzeba odstawić. Z innymi testami nie mam doświadczenia więc nie pomogę.
-
Moim zdaniem JBL Ca i Mg są ok, na świeżej soli ATI wychodzi zawsze około 1200 Mg i 400 Ca czyli razem 1600, bez ballinga przy mojej małej obsadzie spada mi Ca do 380-390 przez tydzień więc mniej więcej by się zgadzało, trzeba tylko uważać zeby kropla była kroplą.
-
Witam. Nie wiem co się dzieje z koralem, zauważyłem to kilka dni temu, obok mam rhodactis myślałem że to on jak sie pompuje to dotyka lobopytona. Dzisiaj zauważyłem że już dookoła jedna ze szczepek ma dziwnie zmienioną tkankę, pozostałe dwie szczepki troche lepiej ale już zaczyna się tam dziać to samo. Ma ktoś jakiś pomysł, parametry w miarę ok KH=7 ph=7.8 tylko NO3 mi skoczyło do 15 bo byłem na urlopie 10 dni i być może za dużo jedzonka dawał karmnik.Nie widzę też żadnych pasorzytów. Do tego jeden z rhodactisów jest troche "sflaczały" być moze dlatego że się właśnie dzieli? jest on wyżej od drugiego co się pompuje ok. Reszta korali(euphylia, caulastrea, xenia, discosoma, palythoa i sarcophyton) super dają radę. Dzięki za wskazówki. Pzdr.
-
Normalne jest wtedy gdy stosunek wody czystej do odpadu jest jak: od 1:3 do 1:4 niestety straty wody są dość duże. Najważniejsze to zobacz czy po zamknięciu zaworu na ostatnim odpływie(wylewka wody czystej), woda nie płynie już do ścieków, zwykle wtedy zadziała zawór czterodrożny i woda jest odcinana i nie płynie już do membrany. ps. zestaw RO masz złożony czy sama składałaś?
-
Wiadomo że im mniejszy zbiornik to na więcej można sobie pozwolić, ja mam tak że nie ryzykuje w takich sprawach i nigdy żadnych niepotrzebnych ugięć nie miałem.
-
Blat działa jak płyta z obciążeniem od wysokości słupa wody i o podparciu zależnym od konstrukcji szafki, IMHO nie należy brać pod uwagę wogóle dna zbiornika do wytrzymałości układu, należy wykonstruować blat w ten sposób jak by dna zbiornika wogole nie było do tego należy tak zaprojektować żeby przemieszczenia były pomijalnie małe typu 1mm żeby projektować na stan graniczny użytkowalnosci oczywiscie nie zapominając o SGN, wtedy mamy pewność że szkło na dole ma naprężenia tylko od rownomiernego sciskania a takie naprężenia szkło przenosi jak można w necie wyczytać nawet 800-1000Mpa co porównując do najlepszych betonów daje x10 czyli około 8 ton na cm2 niestety jak dopuścisz do zginania dna i naprężenia rozciagające sięgną powiedzmy 5-10Mpa to po zbiorniku. Tam pod tym akwa napewno jest jakiś mocny blat.
-
Dobrze by było zobaczyć to graficznie, szkło nie jest materiałem plastycznym więc nie ma mowy o przyzwyczajaniu się akwarium do szafki, mozesz podpierać gdzie chcesz i jak chcesz tylko żeby zachować jakąś symetrię podpór lub logiczne ich rozmieszczenie, do tego nowy gruby blat i tyle. Albo wykonać nową szafkę. Apropos szkła jeżeli nie jest zaryzowany to może dziwnie duże ugięcia wytrzymać, ale jak jest wystarczająco głęboko zarysowany to jak wiadomo pęka bez ostrzeżenia.
-
Mało światła, lepsze będzie 4x24W(daje to też wiekszą swobodę kombinacja świetlówek czyli zabawa ze światłem). Podobno kostki lipowe trzeba często wymieniać co w perpektywie czasu generuje koszta, oczywiście podstawowa sprawa to to że na kostkach odpieńki nie są jakies super wydajne. Skałki dobrze by było jeszcze z 5kg dołożyc, ale jak będzie dobrej jakości to i 10kg na początek powinno wystarczyc. Piach to według gustu jak chcesz mało czyli 1-2cm to 7-9 kg powinno styknąć, cyrkulacja ok. Oczywiście wszystko zależy co chcesz trzymać i dalej według tego dobierasz sprzęt. Planujesz z panelem?,z sumpem? czy odpieniacz ładujesz do środka? lub wieszasz na zewnatrz?
-
Coś masz za wysokie KH??, pewnie w poprzednim baniaku było <10, tak czy siak Grzegorz ma racje, u mnie reaguje np. na lekie zmiany zasolenia widać to po polipach.
-
Trochę wiecej info, a kiedy wystartowałeś?
-
Popytaj gościa http://allegro.pl/rura-plexi-pmma-70-64-sr-3-mm-mozliwosc-ciecia-i1980235984.html
-
Mam coś takiego od jakiegoś czasu i się sprawdza, podobny model tyle że ma inny pojemnik na pokarm. Mój ma do 4 karmień na dobę i jeden lub dwa obkręcenia czyli podawania pokarmu na każde karmienie.
-
W sumie Qlfon wpadł na dobry trop, tyle że ja bym bał się robić wspornik nawet z zastrzałem w takiej ścianie(szczególnie dla akwa o tej wielkości no i o szerokości 80cm). Ale można się pokusić o rozwiązanie pośrednie czyli tylną ściankę posadowić na zakotwionym w ścianie np. ceowniku walcowanym a przód oprzeć na jakiejś ramce bedącej częścią szafki(oczywiście z jakimś porządnym blatem). Wtedy zostanie Ci tylko połowa obciążenia na strop. Jednak IMHO rozwiązanie zakotwienia zależy od jakosci ściany można pokusić się o kotwy lub kuć ścianę i coś wklejać.
