Jump to content

dadario

Szlachta Morska
  • Content Count

    2029
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Szymon
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Śląsk...
  • Akwarium
    Woda jest, skała jest, życie się rozwija...

Recent Profile Visitors

5545 profile views
  1. Grzałka elektryczna a na dach normalny zestaw PV. Nawet stosunkowo małej mocy (powiedzmy 3kWh). Jak policzysz wszystkie zwroty dotacje, a nie dasz się naciągnąć jakiejś firemce to wyjdzie Cię to w okolicy 5tyś zł. Z tym że oprócz stałego źródła ciepłej wody będziesz rocznie płacił mniej za prąd. Pomyśl, policz...
  2. @chwialek źle się wyraziłem. Montowane podstawki z sztucznymi koralami z ich oferty można zamienić na odpowiednio duże i łatwo "wymienialne" podstawy pod korale. Tworzyć dzięki temu "półeczki" z koralami wyciągane do fragowania czy innych potrzebnych czynności. Podobny pomysł wprowadził na swoim kanale pewien Jutuber "Coral Euphoria".
  3. Niestety @AnT jesteś pionierem. Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Ja szczerze się nad nią zastanawiałem, jednak dostępność odpowiednich interesujących mnie modułów oraz pewne zdarzenia losowe na razie mnie nie przekonały. Plusem jest na pewno modułowość, przewiewność jak i możliwość montowania wyciąganych półek. Minusem brak naturalnych miejsc do bytowania drobnego życia, oraz ograniczona możliwość aranżacji. O zdolności biofiltracji przy dostępności różnych materiałów zastępczych bym się raczej nie martwił.
  4. Ostatnio rozmawiałem z jednym sprzedawcą. Ceny wszystkiego idą albo pójdą w górę. Koszty transportu, rekordowo słaba złotówka, mała podaż, wysoki popyt. Maxspect od dawna nie zmieniał ceny więc nie powinno nikogo dziwić że jak już doszło do korekcji to o większy procent niż inni (którzy zmieniają częściej ale o mniejsze kwoty). Zauważcie jak duży jest problem z dostępnością podstawowych chińskich pomp cyrkulacyjnych, ecotech też nie wyrabia z produkcją. Ograniczenia covidowe też mają na to spory wpływ. Dobrze, że płace w PL tak szybko rosną. W przeciwieństwie do reszty Europy nas będzie stać na elitarne hobby.
  5. Się zje***o. Rozwaliłem kolano. Więzadła i łękotkę... No i mam swoją majówkę...
  6. Pijcie Panie i Panowie moje zdrowie... Ja chwilowo odpadam...
  7. @katani niestety nawet remdesivir cudów nie robi. Podaje się go w ciężkich przypadkach, jednak wtedy już samo hamowanie rozwoju wirusa dużo nie pomaga. Jeśli być dokładnym to nie umiera się z powodu Covida jako wirusa. Zabijają spustoszenia jakie on powoduje, niestety najczęściej w miąższu płuc. Wirus powoduje tak silną reakcje organizmu, że rozwijające się zapalenie wyłącza taka ilość tkanki płucnej, że zaczyna brakować tlenu. Pacjenci trafiający z saturacją rzędu 50% to nic nadzwyczajnego. Dla porównania zdrowy człowiek któremu założy się worek foliowy na głowę traci przytomność przy 80%. Ale powolny (kilku-kilkunastogodzinny) rozwój zapalenia powoduje że organizm zdąży się przyzwyczaić, działa "na rezerwie". Dusisz się ale pozostajesz świadomym. Najgorsze uczucie wg mnie jakie może być. Łapiesz powietrze, ale nie daje Ci to ulgi, walczysz o tlen, męczysz się tym, wiesz, że walka dodatkowo Cię dusi. To trwa... Kilka godzin, czasami kilka dni. Albo wygra organizm albo śmierć. Jedynie co można zrobić to próbować pompować w pacjenta tlen. Co niestety łatwe nie jest. Mamy w zasadzie w każdym szpitalu możliwość donosowej terapii wysokoprzepływowej, mamy cpapy, respiratory nawet. Jednak co z tego. Nie da się napompować płuc wyłączonych przez zapalenie, możemy przez fragmenty które działają próbować zaspokoić podstawowe funkcje organizmu. Uda się to super ale świadomość powikłań długotrwałego niedotlenienia powinna być wśród ludzi. Najprostszy przykład. Odleżyny. U osób z ciężkim przebiegiem odleżyny często robią się już po kilku godzinach. I to niekoniecznie tylko w miejscach typowych jak pośladki. Na przykład pod maskami do podawania tlenu, na głowie od poduszki, od czujnika pulsoksymetru. Skoro skórze, najbardziej odpornej wystarczy tak mało do martwicy to co się dzieje z mózgiem, wątrobą, nerkami...
  8. @=Fresz= to nie jest problem, to nie są dane osobowe a dane statystyczne. W zasadzie każdy może te dane pozyskać po warunkiem że pracownik NFZ wyrazi chęć pomocy... Wiem bo swojego czasu robiłem w podobny sposób pracę badawczą.
  9. @=Fresz= coś dla Ciebie... https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,171710,27026992,doktor-bodnar-od-amantadyny-odslaniamy-kulisy-cudownej-terapii.html
  10. @Ironista hmmm czysto bo chwilę przed zdjęciem zakończyłem porządki w tej strefie szafki. Jedynie co to kablologia mnie przeraża. Szkoda że góra dalej przypomina mi gruzowisko. Masa korali wzajemnie się parzy, widać trupy i martwe części... Największe straty powodują Galaxea i platygyra. Potrafią na 20cm wywalić polipy i zabijać...
  11. Ostatnie większe zmiany przed przymusowym "urlopem" od zbiornika. Wyczyszczony reaktor (jakieś 5cm mułu na dnie wiadra zostało, no i zmieścił się cały pojemnik nowego wkładu), podmiana wody 50L no i nowy zbiornik dolewki. Z prawie 20L przesiadka na 42L. Więc zamiast co 3-4dni dolewać wodę będę to mógł robić minimum co tydzień. Dla mnie bomba. W głównym wiele się nie zmienia, korali nowych nie przybywa, rośnie to co jest. Z suplementacji podjąłem decyzję o zwiększeniu karmienia dla korali. Wpadł dozowany przez pompę fitożel oraz manualnie (z racji konieczności trzymania w lodówce) Red Sea AB+. Mam nadzieję, że dzięki temu troszkę LPSy poprawią swoją kondycję bo niestety widać po nich lekkie oznaki głodowania. Nowe światło chyba zadziałało ponieważ aby utrzymać parametry w normie musiałem podkręcać reaktor, aczkolwiek o ile dokładnie to nie wiem... Nie mierzę ilości odcieku. Światełko teraz świeci 4H w szczycie.
  12. Jacku. Tak jak pisałem. Poważne zmiany, poważne decyzje... Ale i tak znów będziesz przechodził dojrzewanie. Może nawet jakaś mutacja Ci się trafi... Powodzenia
  13. Bez narzekania... Wiedziałem na co się piszę. Aczkolwiek jeśli mam być szczery, chociaż płaca była mi znana, to warunki w jakich przyszło mi ostatnio pracować strasznej się zmieniły. No ale takie życie.
  14. @Ben_sage trzy ostatnie miesiące, z tym że w marcu wpadły konkretne nadgodziny więc jest trochę lepiej niż zwykle.
  15. Tutaj może nas pokonać konieczność podawania bardzo dużych ilości wody. Jeśli masz średnie zapotrzebowanie na ballinga rzędu 250ml/dobę to potrzeba podać w zastępstwie ponad 5l KW (wg wyliczeń @Słony leszcz) Ja tam z reaktora bym nie zrezygnował. To jeden z lepszych moim zdaniem zakupów jakie poczyniłem w stosunku do akwarium. Stałość, łatwość i duża bezwładność suplementacji to główne plusy. Ale KW jako "turbo" dla korali... Być może gonienie króliczka, ale moim zdaniem o to chodzi...
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.