Jump to content

antak

Klubowicz
  • Content Count

    366
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Antoni
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Toruń
  • Akwarium
    coraz mniej zaglonione 200l :)

Recent Profile Visitors

1901 profile views
  1. Od prawie pół roku nic nie pisałem - bo nie było o czym. Przez ten czas w akwarium dosłownie nic się nie zmieniło - no chyba, że na gorsze. Nie będę ukrywał, że dobrze nie jest. W zasadzie jedyne co robiłem przez tak długi czas to karmiłem rybki(ę) i dolewałem wody. Koralowce bardzo różnie zareagowały na tak wielkie zaniedbanie, miękasy rozrosły się do ogromnych rozmiarów, dwie montipory, pavona i kilka lps-ów też znacznie podrosło. Natomiast część twardych wegetuje lub w dwóch przypadkach zanika. Ze strat - jeden chromis postanowił nauczyć się latać więc mam w tej chwili w akwarium jedną rybę. Z plag jak było cyjano, tak jest. Do tego zaobserwowałem na dunce wirki, ale jej to chyba nie przeszkadza, więc zapewne nie ma problemu. W zasadzie teraz w końcu chcę się wziąć za akwarium, prędzej czy później muszę to zrobić. Mam teraz tylko jedno akwarium, więc teoretycznie powinienem mieć dość czasu na opiekę nad morskim. Planuję po ogarnięciu sytuacji parametrowo - plagowej pójść w moje ulubione korale - miękkie. Przez cały czas na siłę próbowałem wciskać tu sps-y, do których i tak nie mam ręki, zresztą najprawdopodobniej nie ogarnąłbym ballinga i ciągłego kropelkowania. Z rybek oprócz chromisów będzie pewnie bardzo standardowy zestaw w stylu błazenki + 2/3 małe, nieagresywne i kolorowe rybki do tego bez tendencji do wyskakiwania. Cała akcja z rozszczelnieniem była tylko zbędną paniką z mojej strony, nic takiego nie miało miejsca . Wrzucam jeszcze zdjęcie, woda jest trochę mętna po solidnym odmulaniu i usuwaniu glonów wapiennych z przedniej szyby:
  2. Teraz to już nawet nie jestem pewien, czy to jest rozszczelnienie. Rano wody nie przybyło. Tylko skąd tyle wody wokół akwarium się wczoraj wzięło? Górą się to na pewno w żaden sposób nie wylało. Na razie będę obserwował, jeśli coś się będzie działo to przekładkę wykonam.
  3. Akwarium się rozszczelniło. Całe życie jutro po szkole postaram się przełożyć do 49 litrów, jak już wszystko ogarnę postawię od nowa, tym razem przemyślane 120-150l. Masakra jakaś, dlaczego akurat ja.
  4. Poddaję się, masz rację, jest gorzej.
  5. Dobra, chyba akwarium wychodzi na prostą. Niestety na zdjęciach resztki bordowego cyjano bardzo mocno się wyróżnia, stąd wrażenie sporej jego ilości. W rzeczywistości jest mizerne, półprzezroczyste i nie odrasta. Niestety nie wykonałem testów. Postaram się możliwie najszybciej je zrobić. Krewetki ciągle żyją i chyba mają się super, jednak mam podejrzenia, że zamęczyły starą kuekenthali. No i fungia. Okazało się, że na jednej z montipor był fragment jakiegoś glona, który, choć z niej usunięty wyrósł na szkielecie fungii. Po próbach usunięcia uparcie odrasta.
  6. Parametry... Szczerze? Nie mam pojęcia Ale rzeczywiście, czas najwyższy testy zrobić.
  7. Podczas karmienia: Cyjano jest zdecydowanie mniej, powoli już ustępuje. Całość - jak zwykle nie powala, no i nigdy powalać nie będzie:
  8. No to jeszcze karmienie przy wyłączonej cyrkulacji : Wszystkie korale dostają świra. Dałem dwie kostki: ikrę homara i solowca. Szkoda, że na zdjęciach 10% prawdziwych kolorów i wydaje się być więcej cyjano niż w rzeczywistości...
  9. Fajnie, że tyle osób odwiedza mój temat. Trochę szkoda, ale jak się ma brzydkie akwarium to wiadomo. Nie żebym miał pretensje czy coś . Oczywiście żartuję Obiecane zdjecia - 3 czy tam 4 dni po terminie Wprawdzie część przed zrobieniem zdjęcia odessałem, ale ogólnie już odpuszcza. W tym konkretnym miejscu uparcie rośnie ciągle, ale na skałach spora część nie odrosła, a to co się pojawiło było słabe i blade. Całość No i reszta: No i to wszystko... Muszę się ostrzej wziąć za likwidację słodkowodnego, jeszcze stoi ale przynajmniej glony nie rosną - nie włączam lampy, serio pomaga... Ponieważ w słodkim nigdy nie miałem ręki do roślin, a z rybami nie było zazwyczaj problemów po zlikwidowaniu i wyczyszczeniu robię tam malawi. To tak dla tych, co zastanawiają się co z tamtym zbiornikiem.
  10. Jedna to za mało. Jak kiedyś kupiłem dwie, to się dziwiłem czemu są tak rekomendowane do walki z aiptasią (nie zniknął ani jeden ukwiał). Wszystkie takie krewetki pracują w stadzie, jak ostatnio 4 wurdemanni wpuściłem to razem ze starą kuekenthalli zjadły niemal wszystkie róże. Gdy jest ich kilka są 99% skuteczne. Co do parametrów się nie wypowiem, bo po prostu się nie znam .
  11. Tak sobie porównam... Bodajże maj: Czerwiec: Lipiec chyba: Grudzień: Styczeń/luty: Marzec: Jutro jakieś świeższe zdjęcia. Cyjano nadal obecne, choć zdecydowanie mniej. Aiptasia w 95% pokonana, wiem o 2 ukwiałach do których krewetki jeszcze się nie dobrały. Montipora digitata w ciągu pół roku przyrosła może o max. kilka milimetrów, a w ciągu ostatnich 3 tygodni o centymetr. Odkąd podniosłem zasolenie, wszystko jest na +. Nigdy jeszcze nie widziałem, aby favites, dunca, acany, fungia i reszta lps-ów się tak pompowała. Cyjano mniej. Kolory korali bardziej wyraziste. Trochę myślę nad rybkami, chyba ostatecznie będzie: 4/5 x chromis, ctenochaetus (ten najmniejszy, muszę sobie przypomnieć który bo mają bardzo podobne nazwy), Parka lub 1 apogon, Ewentualnie błazenki, ale tylko jeśli apogon będzie 1, 1/2 szt. czegoś w stylu babki/wargacza/ślizga, ale z tych gatunków co nie skubią skały (bo przy ctenochaetusie życia by nie miały, być może dosłownie ) Do tego krewetki 4 szt. wurdemanni (te które już mam), starą kuekenthali i fajnie by było czyszczącą wpuścić. Zapewne rybek nie będzie więcej niż 8, to jest mniej niż napisałem powyżej, po przykrych z nimi doświadczeniach nie chcę ich stresować przerybiając akwarium. korale głównie lps - acany, trachy, fungie, blasto itp., parę miękkich, które już mam i kilka sps u góry. Zastanawiam się, jak mógłbym przykryć akwarium, bo mega ciężko będzie mi koronę czy siatkę założyć... Wszelkie porady oczywiście mile widziane.
  12. Bo jest lepiej . Odnoszę dziwne wrażenie, że słabnące cyjano i algi pokrywające 90% tylnej szyby, kondycja korali wskazują, że jest coraz lepiej. Ja widzę z tygodnia na tydzień coraz większe, bardziej kolorowe i napompowane korale, ale wiadomo, na zdjęciach tak tego nie widać. Zobacz sobie zdjęcia z 1 strony. Ja widzę maleńką różnicę . A to niecały rok. Może napiszesz, co twoim zdaniem jest tak źle, i co powinienem zmienić? Bo na razie zmieniłem lampę, filtrację, bakterie, w większości skałę i zacząłem regularne pomiary parametrów. Zmieniłem też podejście do samego akwarium. Kiedyś najprostsze Lps-y padały, a teraz sps-y (głównie proste, ale jednak) nawet rosną Myślę czasami o zaprzestaniu jakiejkolwiek aktywności na forum oprócz przeglądania, a potem po roku wrzucić zdjęcie wyrośniętych korali. Pomyśleć, że w 2017 chciałem tylko mieć zwierzątko, założyłem akwarium i w 2 lata później już stawiałem morskie. Trochę mi szkoda, że wyszło jak wyszło, bo morskim zainteresowałem się jakoś we wrześniu 2018, potem przez 10 miesięcy czytałem ile mogłem, głównie to forum i dopiero w lipcu 2019 zalałem akwarium. Przykro mi, że pomimo tego akwarium jest brzydkie dla większości. Choć ja je lubię, i nie zamieniłbym go nawet na najpiękniejszy sps-owy zbiornik, cały czas coś mnie gnębi. A to ospa, cyjano, aiptasia i wszystko, co tylko może. 13 latek założył akwarium i ma ciągle pecha, który innych tak nie gnębi. Wiem, że źle zacząłem. Już nawet nie wiem, co napisać. Jest źle, ale coraz lepiej. Było zdecydowanie gorzej. Będzie jeszcze lepiej. Brawo dla tych, co przeczytali ten przenudny post do końca .
  13. Choć cyjano ustępuje a aiptasia zaczyna znikać, ciągle nie jest idealnie. Parę brzydkich zdjęć : Porównanie przyrostów: Od grudnia do lutego. Niby małe, ale cieszą U acry gorzej, ale jak się przyjrzeć, to widać. I porównanie tego samego miejsca pod kątem aiptasii: Krewetki dobrze się spisują . Na dzisiaj tyle, zdjęcia będą co jakieś dwa tygodnie
  14. Zerknąłem przypadkiem na miejsce, gdzie rosły najdorodniejsze aiptasie - największa miała ponad 5 cm. I mało nie zszedłem na zawał - ani jednego z kilkunastu ukwiałów! Szybki przegląd wszystkich znanych mi aiptasii - połowa zniknęła. Krewetki zaczęły pracę... Ciężko mi niestety je podliczyć, ale 3 są na pewno. Trochę obawiam się cały czas o to, że stara kuekenthali wytłucze wurdemanni. Oby nie...
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.