Jump to content

antak

Klubowicz
  • Content Count

    341
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Antoni
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Toruń
  • Akwarium
    coraz mniej zaglonione 200l :)

Recent Profile Visitors

1550 profile views
  1. No to jeszcze karmienie przy wyłączonej cyrkulacji : Wszystkie korale dostają świra. Dałem dwie kostki: ikrę homara i solowca. Szkoda, że na zdjęciach 10% prawdziwych kolorów i wydaje się być więcej cyjano niż w rzeczywistości...
  2. Fajnie, że tyle osób odwiedza mój temat. Trochę szkoda, ale jak się ma brzydkie akwarium to wiadomo. Nie żebym miał pretensje czy coś . Oczywiście żartuję Obiecane zdjecia - 3 czy tam 4 dni po terminie Wprawdzie część przed zrobieniem zdjęcia odessałem, ale ogólnie już odpuszcza. W tym konkretnym miejscu uparcie rośnie ciągle, ale na skałach spora część nie odrosła, a to co się pojawiło było słabe i blade. Całość No i reszta: No i to wszystko... Muszę się ostrzej wziąć za likwidację słodkowodnego, jeszcze stoi ale przynajmniej glony nie rosną - nie włączam lampy, serio pomaga... Ponieważ w słodkim nigdy nie miałem ręki do roślin, a z rybami nie było zazwyczaj problemów po zlikwidowaniu i wyczyszczeniu robię tam malawi. To tak dla tych, co zastanawiają się co z tamtym zbiornikiem.
  3. Jedna to za mało. Jak kiedyś kupiłem dwie, to się dziwiłem czemu są tak rekomendowane do walki z aiptasią (nie zniknął ani jeden ukwiał). Wszystkie takie krewetki pracują w stadzie, jak ostatnio 4 wurdemanni wpuściłem to razem ze starą kuekenthalli zjadły niemal wszystkie róże. Gdy jest ich kilka są 99% skuteczne. Co do parametrów się nie wypowiem, bo po prostu się nie znam .
  4. Tak sobie porównam... Bodajże maj: Czerwiec: Lipiec chyba: Grudzień: Styczeń/luty: Marzec: Jutro jakieś świeższe zdjęcia. Cyjano nadal obecne, choć zdecydowanie mniej. Aiptasia w 95% pokonana, wiem o 2 ukwiałach do których krewetki jeszcze się nie dobrały. Montipora digitata w ciągu pół roku przyrosła może o max. kilka milimetrów, a w ciągu ostatnich 3 tygodni o centymetr. Odkąd podniosłem zasolenie, wszystko jest na +. Nigdy jeszcze nie widziałem, aby favites, dunca, acany, fungia i reszta lps-ów się tak pompowała. Cyjano mniej. Kolory korali bardziej wyraziste. Trochę myślę nad rybkami, chyba ostatecznie będzie: 4/5 x chromis, ctenochaetus (ten najmniejszy, muszę sobie przypomnieć który bo mają bardzo podobne nazwy), Parka lub 1 apogon, Ewentualnie błazenki, ale tylko jeśli apogon będzie 1, 1/2 szt. czegoś w stylu babki/wargacza/ślizga, ale z tych gatunków co nie skubią skały (bo przy ctenochaetusie życia by nie miały, być może dosłownie ) Do tego krewetki 4 szt. wurdemanni (te które już mam), starą kuekenthali i fajnie by było czyszczącą wpuścić. Zapewne rybek nie będzie więcej niż 8, to jest mniej niż napisałem powyżej, po przykrych z nimi doświadczeniach nie chcę ich stresować przerybiając akwarium. korale głównie lps - acany, trachy, fungie, blasto itp., parę miękkich, które już mam i kilka sps u góry. Zastanawiam się, jak mógłbym przykryć akwarium, bo mega ciężko będzie mi koronę czy siatkę założyć... Wszelkie porady oczywiście mile widziane.
  5. Bo jest lepiej . Odnoszę dziwne wrażenie, że słabnące cyjano i algi pokrywające 90% tylnej szyby, kondycja korali wskazują, że jest coraz lepiej. Ja widzę z tygodnia na tydzień coraz większe, bardziej kolorowe i napompowane korale, ale wiadomo, na zdjęciach tak tego nie widać. Zobacz sobie zdjęcia z 1 strony. Ja widzę maleńką różnicę . A to niecały rok. Może napiszesz, co twoim zdaniem jest tak źle, i co powinienem zmienić? Bo na razie zmieniłem lampę, filtrację, bakterie, w większości skałę i zacząłem regularne pomiary parametrów. Zmieniłem też podejście do samego akwarium. Kiedyś najprostsze Lps-y padały, a teraz sps-y (głównie proste, ale jednak) nawet rosną Myślę czasami o zaprzestaniu jakiejkolwiek aktywności na forum oprócz przeglądania, a potem po roku wrzucić zdjęcie wyrośniętych korali. Pomyśleć, że w 2017 chciałem tylko mieć zwierzątko, założyłem akwarium i w 2 lata później już stawiałem morskie. Trochę mi szkoda, że wyszło jak wyszło, bo morskim zainteresowałem się jakoś we wrześniu 2018, potem przez 10 miesięcy czytałem ile mogłem, głównie to forum i dopiero w lipcu 2019 zalałem akwarium. Przykro mi, że pomimo tego akwarium jest brzydkie dla większości. Choć ja je lubię, i nie zamieniłbym go nawet na najpiękniejszy sps-owy zbiornik, cały czas coś mnie gnębi. A to ospa, cyjano, aiptasia i wszystko, co tylko może. 13 latek założył akwarium i ma ciągle pecha, który innych tak nie gnębi. Wiem, że źle zacząłem. Już nawet nie wiem, co napisać. Jest źle, ale coraz lepiej. Było zdecydowanie gorzej. Będzie jeszcze lepiej. Brawo dla tych, co przeczytali ten przenudny post do końca .
  6. Choć cyjano ustępuje a aiptasia zaczyna znikać, ciągle nie jest idealnie. Parę brzydkich zdjęć : Porównanie przyrostów: Od grudnia do lutego. Niby małe, ale cieszą U acry gorzej, ale jak się przyjrzeć, to widać. I porównanie tego samego miejsca pod kątem aiptasii: Krewetki dobrze się spisują . Na dzisiaj tyle, zdjęcia będą co jakieś dwa tygodnie
  7. Zerknąłem przypadkiem na miejsce, gdzie rosły najdorodniejsze aiptasie - największa miała ponad 5 cm. I mało nie zszedłem na zawał - ani jednego z kilkunastu ukwiałów! Szybki przegląd wszystkich znanych mi aiptasii - połowa zniknęła. Krewetki zaczęły pracę... Ciężko mi niestety je podliczyć, ale 3 są na pewno. Trochę obawiam się cały czas o to, że stara kuekenthali wytłucze wurdemanni. Oby nie...
  8. Kiedyś na na olxie widziałem 30 litrów z podrośniętym hepatusem i żółtkiem. To dopiero była masakra...
  9. No i okazało się, że mój refraktometr zwariował... Zmierzyłem w sklepie zasolenie mojej wody - 31/1019 w zależności od skali. Mój miernik dla płynu saliferta pokazywał za niskie zasolenie, a dla wody z akwarium za wysokie. Niedługo będę miał nowy refraktometr, odpuszczam sobie chińszczyznę i kupuję coś porządniejszego. Aby nieznacznie podnieść zasolenie obniżyłem trochę czujnik dolewki, wrosło co najwyżej o 0002 w drugiej skali, choć nie wiem na pewno. Życie ma się dobrze, krewetki się zadomowiły, jedynie cyjano jeszcze mnie gnębi. Co do aiptasii, odnoszę dziwne wrażenie, że te najmniejsze poznikały - krewetki biorą się do roboty? Chociaż równie dobrze mogę się mylić. Parę razy przeszła mi już przez głowę myśl o likwidacji akwarium i startu od nowa, z sumpem lub panelem, ale uważam, że byłoby to bez sensu - za dużo wysiłku włożyłem w to, co mam.
  10. No i kolejny problem... Wczoraj pompa od jednego z filtrów była bardzo głośna. Odpiąłem więc go od prądu i znowu podłączyłem (zdarzało mi się już tak robić - wirnik startuje na nowo, czasami bez hałasu). Efekt - pompa nie ruszyła wcale. Przed chwilą odłączyłem filtr, rozebrałem na części i umyłem wirnik. Poskładałem, podłączyłem i nadal stoi. Oczywiście wymienię pompę. Tylko wszystkie bakterie/mikrożycie (a w środku masa gąbek i rurówek) musi iść do ścieku, przez co cała, słaba biologia padnie, albo bardzo osłabnie. edit: filtr ruszył. Tylko czemu potrzebował tyle czasu???
  11. Parasemy i ogólnie większość garbików jest agresywna wobec przedstawicieli swojego gatunku, często także wobec innych ryb... A w 49 litrach będzie masakra ...
  12. Czyli pierwsza korekta w planowanej obsadzie: bez ślizgów. @katani dzięki za podpowiedź. @Konrad_Wwa na początku istnienia akwarium był w nim pterapogon. Szkoda, że nie przeżył (nie przyjmował pokarmu)... Bardzo mi się spodobał, ma fajny sposób pływania, jest ładny i spokojny dla większości ryb. Co do aktywnego pływania, to inne ryby się tym zajmą .
  13. Ctenochaetus striatus i ctenochaetus tominiensis rosną do 15 cm... To nie zebrasomy, acanthurusy ani naso... Czyli planowana obsada to: 5x chromis/piżamka 1+1 p. kaurdeni 1x jakiś ślizg 1x ctenochaetus tominiensis/striatus - jak będzie widać, że mu przyciasno szuka nowego domu, a w jego miejsce wchodzi maluszek. Ewentualnie jeszcze coś z tych "funkcyjnych" rybek. Korale - długo się zastanawiałem, w jakim konkretnie kierunku pójdę, i nadal nie jestem pewien . Chyba coś w stylu lps - ów. Do tego krewetki, te które mam, może jeszcze jedna l. amboinensis albo debelius. No i miliardy ślimaków. Raczej obsada będzie jednak inna, zapewne mniejsza.
  14. Akurat to wiem, chodziło mi bardziej o kolce jadowe . Błazenków nie chcę, no... bo nie . A co do pokolców, to ludzie w mniejszych akwariach trzymali hepatusy i żółtki. Ba, gdzieś na forum widziałem 100 litrów z młodym naso... Tak, wiem męczenie zwierząt. Ewentualnie rzeczywiście jak 12 cm. przekroczy wymienię na maluszka. Krewetki żyją, trzy są razem z kuekenthali a jedna z drugiej strony akwa. Może podczas nocnego polowania na aiptasię się odnajdą .
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.