Jump to content

Recommended Posts

Witam, planuje zakupić akwarium morskie i zastanawiam się nad mureną. Szukałem trochę w internecie i jest dużo informacji sprzecznych. Jak to jest z tą mureną? Jaki litraż jest potrzebny dla mureny? Jaki gatunek będzie potrzebował jak najmniej miejsca, ale zależy mi na tym zeby wyglądała jak murena i oprócz pozatykanej "drogi ucieczki" czy trzeba coś jeszcze zrobić w akwarium?
Pozdrawiam 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akwarium  dla mureny  musi być "spore"  ,  pozatym dużo skały aby mogła sie ukryć / w przypadku mureny  same proste - skalne filary  nie wystarczą / .    Najpopularniejszą niewielką mureną  jest chyba Rhinomuraena  quaesita  /murena wstążkowa /- chociaż jest dosyć długaaa , to jej ciało "cienkie" /grubości  może palca kciuka/   i nie  żre tyle co    inne  dostępne w sprzedaży większe gatunki  - dla których oprócz odpowiednio dużo miejsca w zbiorniku , trzeba mieć bardzo "wydolny" odpieniacz /filtracje/  - gdyż ryby te  mają duży apetyt , a co za tym idzie wydalają  dużo odchodów syfiąc wode . 

  Ja  od paru lat mam  sztuke "echidna polyzona"  super  zwierzak ,  chociaż   rybsko ma już teraz chyba ze 60 - 70cm  , a ciało  ma  3x  szersze-grubsze  od mureny wstążkowej  .Mam tego zwierza  w akwa 200cm  długim  -  gdzie w obiegu jest ok. 1000 litrów.

Więc kolego , jeżeli  planujesz zakładać solniczke  200-300  litrów   ...  to zdecydowanie odpuśc sobie  mureny .   Mureny rosną bardzo szybko  , więc nawet jeśli kupisz mały egzemplarz - to już po paru miesiącach będziesz miał kilkudziesięcio centymetrową  rybe  z coraz większym apetytem - potrzebującą dużo miejsca.

    zdjęcie  kiepskiej jakości  ,  ale tak na szybko nie mam możliwości zrobienia lepszego 

WIN_20200526_175830.JPG

Edited by T.TOM.T (see edit history)

200x70x60 + 240L.sump , ośw.T5 10x80W ,cyrkulacja 2x tunze6080 + 2x JVP102 ,obieg tunzemaster10076.03 , odpieniacz skimz sv253 , reaktor wapnia

START: grudzień 2007r.4733_4750.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podepne się pod temat.

Kiedy szukałam kilka lat temu akwarium 200-300l trafiłam na sprzedającego, który w akwarium 200l trzymał murene gwiezdzista i chciał sprzedać całość, z życiem i sprzetem. Ostatecznie zrezygnowałam między innymi z powodu mureny, choć nie była ona głównym powodem. Wlasciciel mówił, że ryba jest grzeczna, głównie siedzi skryta w skałach, wypływa do zarcia, mimo sporych rozmiarów nie wykazywała agresji w stosunku do właściciela. Jednak zniknęła mu mała babka. 

Wtedy uznałam, że to całe dobrodziejstwo inwwntarza jest nie dla mnie, dopiero raczkowalam w akwarystyce morskiej i bałam się, że nie znajdę chętnego na te murene w jeden dzień.

Teraz po kilku latach sama mam ochotę na murene, to fascynujące zwierzęta, choć dość skryte, podobno mało je widać w akwarium w dzien. To raczej nocne stworzenia. Mam zbiornik tylko 750l i babki, które uwielbiam i obawiam się, że mogłyby zostać pożarte przez murene, dlatego opieram się pokusie i postawiłam na pokolce i wargacze. Mam też babkę pholidichtys leucotaenia. Bardzo fajna ryba, choć to babka, to bardzo przypomina wyglądem murene. Ma długie, obłe ciało, jak murena, ale po pyszczku widać, że to babka. 

Murena, jako jedyny okaz w zbiorniku może być rozczarowaniem z powodu skrytego stylu życia. W sklepach widuje je zawsze schowane w rurze pcv, tylko kawałek pyska lub ogon wystawał.  Nigdy nie widziałam, żeby pływały sobie swobodnie w toni. Wydaje mi się, że to z powodu ich skrytej natury, niż ze stresu, ale jestem bardzo ciekawa opinii właścicieli muren. Może potrafią się przyzwyczaić do opiekuna i wychodzić z kryjówki, gdy go widzą?

Większość moich morskich rybek biega za mną krok w krok. Gdy tylko mnie zobaczą, logują się przy szybie, jedzą z ręki, są bardzo towarzyskie. U moich słodkowodnych pupili nie widzę żadnych objawów przywiązania, może tylko u neonow trochę. Ale to raczej brak lęku i potrzeba jedzenia, niż chęć kontaktu. U morskich ryb widze nie tylko brak lęku czy zainteresowanie okazja do jedzenia, widzę, że część z nich jest zaciekawiona po prostu mną. Nawet najedzone jak bąki pływają krok w krok, gapią się w oczy. Nurkowalam w Egipcie i sporo ryb podplywalo pod twarz, pewnie z czystej ciekawości. Były bardzo blisko, nie próbowały atakowac, nie przybierały barw "wojennych".

Czy murena potrafi nawiązać taki kontakt z opiekunem? Czy odpowiednio karmiona nie będzie pozerała współlokatorów? Jakie gatunki muren są najbardziej kontaktowe i najmniej skłonne do polowania na wspołlokatorów? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem w jakimś poście niedawno, że jak murena dorasta z jakąś obsadą w jednym zbiorniku to to są koledzy. A jak wpuszczasz nową obsadę do dorosłej już mureny to jednak będzie to pokarm. Ale pewnie zależy to od gatunku i nie jest regułą więc ryzyko i tak zawsze będzie istnieć.

Edited by pawmar (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Murena którą mam obecnie  /chyba już 5-6 lat/  - nie poluje na współlokatorów , oprócz dużych pokolcy , mam tez drobnice: anthiasy , 2 pary błazenków , hexatenie , jakieś nieduże centropygi  i  kilka krewetek  -  przez te lata kiedy jest murena  tylko jeden raz  zniknął błazenek /jednak nie mam żadnej pewności czy czasami  nie wpadł do komina , albo nie wyskoczył i nie "suszy się"  gdzieś za akwarium/  .

Moja  murena , tak jak piszesz -w ciągu dnia  nie pływa po całym zbiorniku - wystawia tylko pysk ze skały , natomiast jest to mądry zwierzak bo w momencie gdy podchodze bardzo blisko szyby to ryba wychyla się  ze swojej kryjówki  z pyskiem zwróconym w kierunku szyby - "żebrząc" o jedzenie .  W nocy natomiast jest  bardziej aktywna  - ponieważ często rano musze podnosić pozrzucane duże korale  /żadna inna ryba w  moim akwa nie dałaby rady pozrzucać naprawde ciężkich skałek   ,  z sps-ów mam  biedną monti digitate  - która  nie może  urosnąć za bardzo "w góre"  , bo w nocy murena swoim cielskiem regularnie ją łamie .

Wcześniej miałem murene wstążkową /białą/ - niestety , znalazła droge ucieczki z akwa. i po 2 latach się z nią pożegnałem . Wstążkowa była już aktywna praktycznie codziennie - jakąś godzinke  przed zgaszeniem światła , i pływała wtedy po całym zbiorniku .  Niestety nie  potrafiła prosić o jedzenie jak echidna .


200x70x60 + 240L.sump , ośw.T5 10x80W ,cyrkulacja 2x tunze6080 + 2x JVP102 ,obieg tunzemaster10076.03 , odpieniacz skimz sv253 , reaktor wapnia

START: grudzień 2007r.4733_4750.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli wychodzi na to, że akwarium gatunkowe z samą mureną nie przyniesie właścicielowi zbyt wiele frajdy. Ryba praktycznie nie pływa w dzień, malo kontaktuje się z właścicielem, w dodatku podczas nocnych wędrówek może niszczyc koralowce. Tak mi się właśnie wydawało. Ona może być bardzo ciekawym dodatkiem do zbiorników, gdzie pływają inne ryby, których nie jest w stanie pożreć. Toleruje innych mieszkańców, jeśli zajęli terytorium przed nią, lub takich, których nie może zjeść, jak skrzydlice czy kosterowate.

Tu mi się nasuwa zbiornik fish only, ewentualnie z miekkimi koralowcami, które wrrosły w skale. Około 600l  na jedną murene i dwie małe karłowate skrzydlice lub 700-800l na jedną murene i ze trzy skrzydlice  albo dwie miniaturowe skrzydlice i dwa pokolce, albo jakieś kosterowate lub ze dwa lub trzy większe wargacze. 

Murena plus skrzydlice lub kosterowate się dogadaja, mogą też być jakieś pokolce albo szybkie wargacze, konfiguracja zależy od wielkości akwarium. Małe, powolne.ryby, albo krewetki mogą stać się pokarmem mureny. Wydaje mi się, że parka blazenkow mieszkających w ukwiale też powinny  dać radę przy w miarę spokojnej murenie. Dla samej mureny w małym zbiorniku raczej nie warto budować zbiornika, ktory ma być jedyny w domu. Ona może byc raczej ciekawym dodatkiem, niż jedyną atrakcją.

Mam niewielki zbiornik z rawką błaznem, to zwierzę jest też nieufne. Niby je z reki, reaguje też na pukanie w szybe, co odbiera, jako wezwanie do posilku. Czasem tez widzę, jak w dzień sobie biega, ale trudno by mi było być zadowolona w pełni, gdyby to był mój jedyny morski podopieczny. Kontakt jest ograniczony na tyle, ile ona go chce. Podczas gdy moje babki, wargacze czy pokolce w 750 wręcz domagają się interakcji. Choć są najedzone nadal pływają za mną i szukają kontaktu. Myślę, że sama jedna murena moze Ci tego nie dać.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może niech kolega zainteresuje się Pholidichthys leucotaenia-Babka murena :)  jest bardzo podobna,w miarę spokojna i ma mniejsze wymagania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.