Jump to content
any1977b

Rollermat any

Recommended Posts

2 godziny temu, JerzyB napisał:

Witam

Rozumiem , a może ktoś się  wypowie jak to jest w firmowych rollormatach.

W moim od RS za pomocą aplikacji mogę ustawić ile cm ma przewijać . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie ,to niezrozumiałe , jak jest nowa rolka to jest tam jakiś czas przewijania. Ale gdy rolki ubywa to zmienia się szybkość przewijania. . I co zmieniamy czas na krótszy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, any1977b napisał:

Teraz programuje czas,20sekund bo tyle trwa przewinięcie całej brudnej aż wyjedzie czysta .uruchamia pływak ,wystarczy chwilowy impuls i rusza,mimo że poziom opada odlicza pełne 20 sekund.przewija raz na dzień mniej więcej

Ja mam rollermat od kolegi z Warszawy z olx - bardzo fajnie się sprawdza. Mogę powiedzieć jak to u mnie wygląda co mi bardzo odpowiada.

W momencie gdy włóknina się zabrudzi, poziom wody się podnosi i pływak płynie w górę i zamyka obieg. Po tym rolka przewija się dosłownie 3s (3-5cm), poziom wody spada i pływak opada. W ten sposób wydaje mi się najefektywniej wykorzystujesz włókninę utrzymując stały przepływ bez żadnego chlupotania. Co prawda częściej się włącza silnik, ale mi to bardziej odpowiada.


Było 30l >> 112l + 45l >> 375l >> 490l >>

Jest 637l

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie no już niema co przesadzać,poco zmieniać,ile ten czas się zmieni jak połowa rolki zejdzie,chyba najważniejsze w tym wszystkim żeby zabrać z wody to co się nazbiera jak najszybciej i całość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, any1977b napisał:

Nie no już niema co przesadzać,poco zmieniać,ile ten czas się zmieni jak połowa rolki zejdzie,chyba najważniejsze w tym wszystkim żeby zabrać z wody to co się nazbiera jak najszybciej i całość.

Zobaczysz jak się będzie przewijać . Myślę , że już od połowy rolki ( nawet wcześniej )  nie będzie nawijało tylko brudu , ale też  czystą włókninę . W ciągu tych 20sek. co nastawiłeś.

Edited by JerzyB (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Być może,narazie mam prawie całą.na 50 metrową rolkę nawet jeśli ze dwa metry się zmarnują nic się nie stanie :) ważne że robi co miał robić

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Twoim przypadku to pewnie tylko parę metrów . Ja mam 40kę i 100m  rolka duża więc czystej włókniny nawineło  by się sporo. 

Edited by JerzyB (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, JerzyB napisał:

Zobaczysz jak się będzie przewijać . Myślę , że już od połowy rolki ( nawet wcześniej )  nie będzie nawijało tylko brudu , ale też  czystą włókninę . W ciągu tych 20sek. co nastawiłeś.

Masz rację, jest to problem nad którym też się zastanawiałem. Moim zdaniem, można by zastosować trzy rozwiązania:

- elektronikę do sterowania, która by albo zmieniała czas wraz z kolejnym przewinięciem, albo połączona z czujnikiem odbicia światła i sprawdzała kiedy cały brud zostanie wyciągnięty z wody.

- wałek do ciągnięcia włókniny i brudny koniec spadający do jakiegoś pojemnika, wymagało by to odcinania co jakiś czas i opróżniania pojemnika.

- czyszczenie szpuli zbierakowej dużo częściej, np po każdym centymetrze wzrostu średnicy.

Jednak czujnik przepływu i jakiś sensowny czas pracy wydaje się rozsądnym kompromisem.


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pochyliłem się nad tym problemem i po zgłębieniu i prowizorycznych testach muszę stwierdzić że niema praktycznie różnicy w nawijaniu ilości,pomimo że czystej ubywa co zatym idzie więcej niby w 20sekund się odwinie,ale wprost proporcjonalnie rośnie średnica wałka z brudną.Silnik ma przekładnie i pracuje ciągle z jedną prędkością,czyli wykonuje tą samą ilość obrotów,więc niema żadnej różnicy czy jest cała rolka czysta czy koniec.optycznie szybciej się odwija ale to tylko tyle,napęd jest na brudnej i winie tyle samo,tylko wizualna zamiana miejsc,tu maleje tam wzrasta,reasumująs sprawdzając na drugiej rolce ze znacznikami muszę obalić teorię że marnuje wlókninę,35cm odwija bez względu gdzie jest więcej.Wyjaśniając na początku powiedzny brudna zrobi 5obrotów,czysta nowa dwa,potem powoli zamienia się miejscami,tu więcej,tu mniej ale ilość obrotów i czas silnika jest stały i włóknina siągle odwija się o 35cm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znaczy, chcesz powiedzieć, że silnik wykonuje, powiedzmy 10 obrotów i nawija tyle samo włókniny na wałek o średnicy 3 cm i 10 cm?


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale odwijana rolka maleje,czym większe koło obrót jest wizualnie wolniejszy ale średnica większa więc prosto mówiąc więcej włókniny potrzeba żeby obwinąć jeden obrót.ciężko tak wytłumaczyc,w gre wchodzi już średnica,obwód itp.ale gdyby silnik ciągmął włókninę i nie nawijał na siebie to i owszem jego rolka ma stały obwód a czysta maleje więc w ustawionym czasie zaczął by pobierać więvej,ale tu wraz ze zmniejszaniem czystej rośnie średnica nawijanej. Prędkość stała,obroty stałe,czas stały więc niema możliwości zmian ilości.tylko wizualnie koło czyste szybciej się obraca a brudne coraz wolniej bo grubsze.Nieważne chyba takie wnikanie,przewinąłem do połowy czystą nową,pozaznaczałem co 35cm i robiłem testy,nic sie nie zmienia,no poza tym że mam pomazaną włóknine.działa,jestem mega zadowolony i chyba to najważniejsze w tym csłym projekcie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, any1977b napisał:

Pochyliłem się nad tym problemem i po zgłębieniu i prowizorycznych testach muszę stwierdzić że niema praktycznie różnicy w nawijaniu ilości,pomimo że czystej ubywa co zatym idzie więcej niby w 20sekund się odwinie,ale wprost proporcjonalnie rośnie średnica wałka z brudną.Silnik ma przekładnie i pracuje ciągle z jedną prędkością,czyli wykonuje tą samą ilość obrotów,więc niema żadnej różnicy czy jest cała rolka czysta czy koniec.optycznie szybciej się odwija ale to tylko tyle,napęd jest na brudnej i winie tyle samo,tylko wizualna zamiana miejsc,tu maleje tam wzrasta,reasumująs sprawdzając na drugiej rolce ze znacznikami muszę obalić teorię że marnuje wlókninę,35cm odwija bez względu gdzie jest więcej.Wyjaśniając na początku powiedzny brudna zrobi 5obrotów,czysta nowa dwa,potem powoli zamienia się miejscami,tu więcej,tu mniej ale ilość obrotów i czas silnika jest stały i włóknina siągle odwija się o 35cm.

Co Ty mówisz to nie możliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, JerzyB napisał:

Co Ty mówisz to nie możliwe.

Jest to możliwe przy tzw. napędzie idlerowym, to znaczy, silnik ma gumową rolkę, która jest dociskana do powierzchni włókniny na rolce brudnej, no i wtedy będzie zawsze nawijał taką samą ilość włókniny.

 


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Umnie jest na brudnym wałku tryb średnicy ok.12cm. I ten tryb porusza drugi mały na silniku,niemam napędu prosto z ośki na wałek.jest przekładnia więc prawie to samo

20220903_183033_resize_62.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, any1977b napisał:

Umnie jest na brudnym wałku tryb średnicy ok.12cm. I ten tryb porusza drugi mały na silniku,niemam napędu prosto z ośki na wałek.jest przekładnia więc prawie to samo

20220903_183033_resize_62.jpg

Wtrącę się do dyskusji..... Przy takim rozwiązaniu, z każdym obrotem ilość nawijanej włókniny będzie rosła.....

Podczas przewijania, przez określoną jednostkę czasu, rolka z brudną włókniną zrobi np dwa obroty..... Przy rosnącej średnicy tej rolki (coraz więcej warstw brudnego materiału), prędkość przesuwanej włókniny będzie rosła, więc jej ilość też wzrośnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Arek77 napisał:

Wtrącę się do dyskusji..... Przy takim rozwiązaniu, z każdym obrotem ilość nawijanej włókniny będzie rosła.....

Podczas przewijania, przez określoną jednostkę czasu, rolka z brudną włókniną zrobi np dwa obroty..... Przy rosnącej średnicy tej rolki (coraz więcej warstw brudnego materiału), prędkość przesuwanej włókniny będzie rosła, więc jej ilość też wzrośnie.

Tak to jest w praktyce i o tym piszemy.Ja zostaję przy dwóch pływakach .

Edited by JerzyB (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie , a wcześniej miałem watę i wymiana w zależności od jej wielkości ( koszyki od RS 5-6 razy dziennie , wata na kratce restrowej 1-2 razy dziennie) to rollermat nie musi na raz przewijać całej waty lub więcej.  U mnie przewija ponad 3 cm i po całym dniu jest kilka razy cały przewinięty,  więc wnioski wysówają się same .

Edited by Ariel (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie każda metoda jest dobra aby usunąć brudek,rollermat robi to za nas i co chyba najważniejsze pilnuje kiedy się zabrudzi.miałem między komorami kratkę i włókninę,raz zmieniłem,raz zapomniałem i się przelewało górą,a teraz święty spokój,dlamnie to istotne bo sumpownie mam za ścianą i muszę chodzić zaglądać.Z tego zresztą powodu zrobiłem radiopowiadomienie czterokanałowe,poziom wody w sumpie,zbiornik dolewki,zbiornik na podmianę i praca pompy.W salonie stoi odbiornik i wydaje dżwięk i wyświetla który czujnik zadziałał.Wygodnie mieć sump za ścianą,ale chodzić trzeba,coś za coś,wracając do rolerków najważniejsze że robią swoje i pomagają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, any1977b napisał:

W sumie każda metoda jest dobra aby usunąć brudek,rollermat robi to za nas i co chyba najważniejsze pilnuje kiedy się zabrudzi.miałem między komorami kratkę i włókninę,raz zmieniłem,raz zapomniałem i się przelewało górą,a teraz święty spokój,dlamnie to istotne bo sumpownie mam za ścianą i muszę chodzić zaglądać.Z tego zresztą powodu zrobiłem radiopowiadomienie czterokanałowe,poziom wody w sumpie,zbiornik dolewki,zbiornik na podmianę i praca pompy.W salonie stoi odbiornik i wydaje dżwięk i wyświetla który czujnik zadziałał.Wygodnie mieć sump za ścianą,ale chodzić trzeba,coś za coś,wracając do rolerków najważniejsze że robią swoje i pomagają.

By długo nie był w baniaku.  Ale bez kontroli można się zawieść.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.