Jump to content
ReefHub

Fosforany i ich zawartość w popularnych pokarmach - dyskusja

Recommended Posts

ciekawe doświadczenie ,dodam od siebie że pokarm dla spsów musi się w wodzie długo unosić nie powinien opadać na dno ,nie jest to pokarm dla narybku gdzie istotą jest nie mętnienie wody tu dokładnie chodzi o to,aby woda była mało klarowna dla korali podczas karmienia.


stopkaDamiana.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest nanokaczor

Najdłużej będzie unosił się żywy plankton. Niestety hodowla planktonu jest czasochłonna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem przewrotnie. Nie karmić.


http://nano-reef.pl/...n-szybki-start/

Nowe, większe, ale nadal AF:

http://reefhub.pl/ca...aniewski-1000l/

Myślimy tak, bo wszyscy inni ludzie tak myślą;

albo dlatego, że myślimy w ogóle, to naprawdę tak myślimy;

albo dlatego, że kiedyś kazano nam tak myśleć,

to myślimy, że musimy tak myśleć...

Rudyard Kipling

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem karmic, tylko przysiasc ktoregos dnia i badac wode jak reaguje system. To o czym pisal gdzies juz ANT, na tyle na ile parametry pozwola. Na dluzsza mete trzeba obserowac korale.

W dzien kiedy robilismy testy suchych pokarmow na zawartosc PO4, przy okazji sprawdzilem jak to sie ma do mojego systemu.

W obiegu mam jakies 300L, Dodalem 3 kostki mrozonek, 1 wyplukana (red plankton) i 2 bez plukania (mysis)

Test na PO4 przed podaniem jedzenia pokazal 0,00, pol godziny po wrzuceniu mrozonek 0,05. Nastepnie co 90 minut wykonywalem badanie sukcesywnie notujac spadek. Po 6 godzinach fosforany ponownie niewykrywalne. System zjadl , lub filtracja przerobila.

Waracajac jeszce do pokamow suchych, ciekaw jestem jak sie to ma do naturalnych pokarmow przygotowanych metoda "freze dried"

W rece wpadl mi pokarm jakiego od la w reku nie mialem od lat. Tubastrea otwiera sie w dzien przy pelnym swietle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszę się Grzesiu, że wywołałem Cię do odpowiedzi. Teraz uwaga, trochę potrząsnę ogólną wiedzą akwarystyczną...

Po piewsze, życie bez fosforanów jest niemożliwe.

Po drugie, to o czym rozmawiałem ostatnio z Bartkiem, w zamkniętym systemie, przy założeniu że wszystko rośnie i "więzi" fosforany, dowóz fosforanów musi być. Oczywiście jak coś padnie, to uwolni swoje fosforany i te zostaną podzielone na innych żyjących. Ale zakładamy, że nic nie zdycha.

Po trzecie, ubytków zasadniczo być nie powinno, jeśli nie ma odpieniacza i podmianek, więc jest stała pula fosforanów. Oczywiście, my dostarczamy fosforany, więc pula rośnie.

Im organizm większy, tym więcej fosforanów potrzebuje w przeliczeniu na jednostkę czasu (większa masa szybciej rosnie i większą pulę więzi). Co się więc dzieje z fosforanami, skoro jest ich za dużo w wodzie? Śmiem wysunąć tezę, że:

Nadmiar fosforanów, a właściwie ich niedobór może być spowodowany przewlekłym głodzeniem.

Grzesiu, Ty masz dobrze odżywiony system, więc on konsumuje fosforany natychmiast. To, że w wodzie mamy wysokie stężenie fosforanów, wcale nie świadczy o tym, że śródkomórkowe stężenie fosforanów jest wystarczające do życia.

Przykład może smutny, ale w pewnym sensie trafny. Więźniowie obozów koncentracyjnych umierali, kiedy dostali "słuszne" porcje żywieniowe. Śmierć spowodowana była czymś, co nazywa się refeeding syndrome. Brak dostatecznej porcji energii powodował, że komórki nie przyswajały jonów (m.in. fosforanów), które miały normalny poziom we krwi. W chwili, kiedy dostali jeść, komórki uruchomiły ponownie wszystkie szlaki metaboliczne pełną parą, wiążąc to, czego nie mogły do tej pory przyjąć (bądź nie miały po co, bo z racji głodzenia, można powiedzieć, przeszły w stan hibernacji). Doszło do nagłego spadku jonów we krwi, czyli ujawnienia się głębokich niedoborów i śmierci.

W związku z tym pytanie, czy nadmiar fosforanów jest spowodowany rzeczywiście ich nadmierną podażą, czy może marną konsumpcją spowodowaną przewlekłym głodzeniem naszych "więźniów"???

I pytanie drugie. Skąd więc brać energię? I to pytanie proponuję rozwinąć w wątku o odżywianiu korali.


http://nano-reef.pl/...n-szybki-start/

Nowe, większe, ale nadal AF:

http://reefhub.pl/ca...aniewski-1000l/

Myślimy tak, bo wszyscy inni ludzie tak myślą;

albo dlatego, że myślimy w ogóle, to naprawdę tak myślimy;

albo dlatego, że kiedyś kazano nam tak myśleć,

to myślimy, że musimy tak myśleć...

Rudyard Kipling

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotr, to co piszesz potwierdza się (niestety nie w moim) znam jeden zbiornik przeładowany SPSami bo brzegi, ciężko rękę wsadzić i w nim fosofrany są na poziomie niewykrywalnym, korale konsumują wszystko - idealny system gdy wszytko się bilansuje. Bez absorbentów itp tylko regularne karminie i światło. Niestety trochę musi człowiek wytrwać w tych mękach aż osiągnie las acropor który będzie wszytko przejadał.


"Wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. Wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą." Aureliusz

Nowe 730L

Stare 470L

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napewno w systemach z duza biomasa korali znacznie latwiej o utrzymanie niechcianych nutrientow. Takie "koralowe refugium" jest w stanie konsumowac na bierzaco dawke jaka przychodziz pokarmem, po wydaleniu przez ryby. Ale wlasnie co jesli nie mamy jeszcze lasu korali, a innych organizmow w systemie brak? No tak przeciez jest wodka i mozna podpedzic bakteire. Tylko co jesli nie ma wytarczjaco miejsca (substratu) dla namnazania?

Jak Bartek ladnie opisal w materiale http://reefhub.pl/fo...styce-morskiej/ kazdy organizm potrzebuje fosforanow. Ja mysle ze dzieki refugium caly czas mamy producentow i reducentow (lancuchy) ktorzy pobieraja fosfor a umierajac oddaja go z powrotem do wody. Ale dzieki lancuchom to cale rozdorbienie przechadzi na biomase, czy to na przyrost korala, ryby, czy kolejnej lodygi makroglonu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzesiu, ale fosforany to nie energia, to magazyn energii. Skąd więc brać energię? Samo światło, czy może glukoza, którą i tak koralowce, a w zasadzie zooksantele produkują? Nie sądzę, żeby wódka była źródłem enegii dla koralowca, ale dla bakterii owszem.

Z drugiej strony jakaś część energii ze zjadania bakterii też trafia do koralowca.

Może mleko z miodem ma głębszy sens? A może za mało światła?


http://nano-reef.pl/...n-szybki-start/

Nowe, większe, ale nadal AF:

http://reefhub.pl/ca...aniewski-1000l/

Myślimy tak, bo wszyscy inni ludzie tak myślą;

albo dlatego, że myślimy w ogóle, to naprawdę tak myślimy;

albo dlatego, że kiedyś kazano nam tak myśleć,

to myślimy, że musimy tak myśleć...

Rudyard Kipling

Share this post


Link to post
Share on other sites

Święte słowa, Bartku, taką miałem koncepcję.

Kiedyś ktoś powiedział, że Ci którzy mają duuuużo koralowców nie mają kłopotu z nutrientami. Powiedziałbym, że to dotyczy całego życia autotroficznego i koralowców (które są pół/pół, prawie).

Edit: tylko cały czas szukam źródła enegii.

Edited by Arduan (see edit history)

http://nano-reef.pl/...n-szybki-start/

Nowe, większe, ale nadal AF:

http://reefhub.pl/ca...aniewski-1000l/

Myślimy tak, bo wszyscy inni ludzie tak myślą;

albo dlatego, że myślimy w ogóle, to naprawdę tak myślimy;

albo dlatego, że kiedyś kazano nam tak myśleć,

to myślimy, że musimy tak myśleć...

Rudyard Kipling

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiego zrodla energii?

A co ze swiatlem ? bakterie fotosyntezuja, korale potrzebuja, algi wapienne, makroglony, gabki i i cale to chciane i nie chciane badziewko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie. Czy światło to jedyne źródło energii? Dlaczego działa mleko, VSV itd. Czy to tylko pożywka dla bakterii?


http://nano-reef.pl/...n-szybki-start/

Nowe, większe, ale nadal AF:

http://reefhub.pl/ca...aniewski-1000l/

Myślimy tak, bo wszyscy inni ludzie tak myślą;

albo dlatego, że myślimy w ogóle, to naprawdę tak myślimy;

albo dlatego, że kiedyś kazano nam tak myśleć,

to myślimy, że musimy tak myśleć...

Rudyard Kipling

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzegorz, popelniles spore niedopowiedzenie. Nie wszystkie bakterie fotosyntetyzuja. A w zasadzie zdecydowana mniejszosc.

Sent from my SM-G900F using Tapatalk


425L  - Maxspect Recurve R6 120, Twistman 150 Integra, Komputer od AquaTrend i takie tam... Stary projekt [600L] Nowy projekt [425L]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ten wątek jest dość stary. Należy rozważyć rozpoczęcie nowego wątku zamiast ożywienia tego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.