Jump to content

PPrzemek

Klubowicz
  • Content Count

    19
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Przemek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Żywiec/Trójmiasto
  • Akwarium
    120x70x50

Recent Profile Visitors

453 profile views
  1. Bardzo mi miło, że się podoba. Pozdrawiam.
  2. Do pamiętnika forumowego, kilka zdjęć update-owych. Pozdrawiam oglądających.
  3. Niestety tylko w okresie zimowym zwierzaki mają trochę promieni słońca, w lecie miałbym problem z temperaturą. Okrzemki miałem tylko na początku dojrzewania, przynajmniej zauważalne - bo może gdzieś tam sobie żyją, ale nie jako plaga.
  4. Witam. Mały marcowy update. Od połowy stycznia rozpoczął się kolejny etap braku nutrientów (a przynajmniej ich braku na wskazaniach testów). Wszystkie co tygodniowe testy wykazywały 0 dla PO4 / PO4 ULR / i NO3. Z początku po koralach nie widziałem żadnych niepokojących objawów stresu lecz już w połowie miesiąca luty acropory powoli zaczynały blednąć, a LPSy - głównie goniopory gorzej polipować. Oprócz tego czynnika - załamałem chyba trochę biologię wprowadzając do systemu nową skałę + przesuwając całą prawą konstrukcję + przesunięcie dwóch większych skałek w zupełnie inne miejsca w zbiorniku. Jak by tego było mało kolejnego dnia przelał odpieniacz - cały kubek urobku z tygodnia. I od tego momentu acropory jeszcze bardziej spłowiały (co dziwne bo bardziej obstawiał bym że pociemnieją) LPSy częściej flaczały wymieniając wodę w tkankach a niektóre goniopory przestały polipować (jedna goniopora bardzo mocno zjaśniała - mógłbym powiedzieć że wywaliła część symbiotyki z tkanek i jedna alveopora). W zasadzie nie do końca wiem co zadziało się z chemią wody bo wyniki testów te które mogłem przeprowadzić na tamten czas w warunkach domowych nie odbiegały od moich standardów - i pomimo przelania odpieniacza nutrienty nadal były zerowe. Wysłałem wodę do analizy jednak tydzień czasu czekania na wyniki, w którym zrobiłem dwie niestandardowe podmiany trochę poprawił sytuację i korale odrobinę się poprawiały. Tydzień później zmieniłem odpieniacz teraz jest Vertex Alpha 170. Od 28 lutego rozpocząłem dozowanie nutrientów po przez chemię KH2PO4 i KNO3. Odbywa się to na razie stopniowo i ostrożnie, ostatnie dwa badania wykazały NO3 w granicach 0,25 do 0,5 a PO4 wpierw 0,07 teraz troszkę spadło do 0,03. Nie potrafię jeszcze za dużo powiedzieć o korzyściach dodawania nurientów w postaci chemii - jeszcze zbyt mało czasu od rozpoczęcia i sam jestem ciekaw co wydarzy się z czasem. Korale na tą chwilę wyglądają lepiej LPSy już mnie tak nie stresują i znowu zaczęły się w pełni pompować. Acropory ciężko powiedzieć bo wiadomo, że u nich nic nie dzieje się z dnia na dzień co psułem przez miesiąc będę odbudowywał przez 3 albo i dłużej - w czasie jak przelał odpieniacz i przestawiałem konstrukcje część z acropor przestała polipować i część z nich nie polipuje do dziś, przyrosty się nie zatrzymały i konsumpcja CA KH i MG także nie. Tyle z nowości teraz trochę foto. Wyniki testu ICP Zwierzaki może nie tak piękne jak w świetle sztucznym, ale swego rodzaju charakter mają: Trochę z "lotu ptaka": Kilka ogólno poglądowych: Kilka przypadkowych: Na dziś to już wszystko pozdrawiam.
  5. Witam. Update zdjęciowy z placu boju. Parametry wody: Pozdrawiam.
  6. Witam serdecznie. Małe uaktualnienie zdjęciowe na nowy rok. Na dziś to już wszystko pozdrawiam.
  7. Pod osłoną niebieskiego ...
  8. Witam. Dziś mały update zdjęciowy na zakończenie roku 2019. Zdjęcia robione telefonem, o różnej porze świetlnej zbiornika, niektóre przy nie wyczyszczonych z glonów szybach . Wszystkiego dobrego, zdrowia i pomyślności w nadchodzącym nowym roku ! Pozdrawiam PP
  9. Piękne ! Zazdroszczę litrażu, aż się rozmarzyłem. Trzymam kciuki aby prawidłowo "zaskoczyło". Pozdrawiam.
  10. PPrzemek

    390l SPS

    Bardzo ładnie. Życzę cierpliwości w początkowych fazach.
  11. Dziękuję. Miło, że się podoba. Powoli do przodu - będziemy działać dalej. Pozdrawiam.
  12. Witam serdecznie forumowiczów. Trochę czasu minęło od ostatniego posta, żyjemy - jeszcze . Czas na małą aktualizację, "ku" pamięci. Końcem kwietnia początkiem maja biologia w akwarium bardzo ładnie się ustabilizowała wszystkie niepożądane glony zaczęły znikać w zaskakująco szybkim tempie, aż odeszły na dobre i nie widziałem ich do czasu nadejścia miesiąca październik, kiedy to (z mojego powodu - oczywiście) zawitały w systemie cyjano-bakterie i do tej pory nie mogę się ich pozbyć (ale to nie jest i nie był problem, tylko skutek wcześniejszego niepotrzebnego działania). Co było przyczyną ich powstania ? A no moje lenistwo ! Na początku czerwca włożyłem do systemu peletki (chyba te xxl all in one - o ile dobrze pamiętam), z zamysłem obniżenia nutrientów, głównie chodziło mi o fosforany. Minął miesiąc przyszedł okres wakacji, urlopów, mniej uwagi poświęcałem na testy zwłaszcza PO4 i NO3. Zwierzaki miały się dość dobrze ale z upływem czasu Acropory zaczęły blednąć i po jakimś czasie miały miejsca jakby pozbawione zoxan... i dodatkowo ich tkanka robiła się bardzo cienka, gdyby nie obecność polipów można by rzec, że to już tylko szkielety. Działo się to stopniowo i nie z wszystkimi zwierzakami. W ciągu 4 m-cy odeszło ok 6 do 7 szczepek, a na dziś dzień jeszcze 3 walczą o przetrwanie. Nie wiedziałem do końca co jest przyczyną myślałem ,że może wahania temp w ciągu dnia (były dni gdzie wynosiły ok 1,5 stopnia) później, że może przywlokłem jakieś płazińce (w systemie mam wirki tylko nigdy nie widziałem ich na koralach) , parametry zasolenia wahają się u mnie między 34ppt(1,026) a 36ppt(1,027) (mierzę Milwakee) - są one bardzo rozciągnięte w czasie, KH waha się w granicach 7,2 do 7,9 / Ca mam dość wysokie od 490 do 520 / Mg od 1350 do 1500 / pH również mam dość wysokie od 8,45 do 8,55 w dnień w nocy do ok 1,5 mniej. Wszystkie te wahania, które wypisałem są z prowadzenia mojego dziennika, ale ogólnie mógłbym powiedzieć, że jest dość stabilnie (na przełomie miesiąca). Podjąłem decyzje o wyjęciu pelet z systemu i to był strzał w "10". Nie zrozumcie mnie źle, one jak najbardziej spełniały swoje zadanie, przez cały ten okres kilku miesięcy trzymały nutrienty na bardzo niskich poziomach tylko przez mój brak czasu, w akwarium były karmione tylko ryby i widocznie zagładzałem korale (niektóre na śmierć ). Na szczęście wiele Acropor przetrwało moje zaniedbanie i ma się na dziś dzień bardzo dobrze, przynajmniej patrząc z mojej perspektywy. Wracając do cyjano właśnie od momentu wyjęcia pelet, po ok 3 do 4 dni zaczęły się pojawiać pierwsze ogniska i do tej pory mi towarzyszą - głównie na podłożu. Z innych plag to z jakąś szczepką przywlokłem Aiptasie - nie usuwałem ich z zamiarem wprowadzenia Chelmona i tak przez okres ok 6 m-cy trochę się ich namnożyło, aż za dużo - zaczęły w niektórych miejscach parzyć korale, więc przyszedł czas na nowych mieszkańców. Doszedł Chelmon, Gramma loretto i Hexataenia. Pozostali mieszkańcy są jak byli bez zmian. Trochę to była ryzykowna gra ze "szklaną różą" - mogłem trafić osobnika, który nie ogarnie tematu - na szczęście Chelmonik poradził sobie doskonale (je też mrożonki i czasem męczy Acany). Kolejna plaga która mnie dotyczy to walonia z tym jeszcze nie podjąłem żadnej walki ale w przeciągu najbliższego półrocza będzie trzeba coś działać. No i ostatnia to wyżej przeze mnie wspomniane wirki mam ich dość sporo i dlatego też zawitała Hexa, ale ten osobnik raczej ich nie rusza na tą chwilę - o tym też pomyślimy w najbliższym czasie. System nadal działa na Tritonie. Wprowadziłem małą zmianę w oświetleniu - belka ledowa Aqua - Medica została zastąpiona Ledami Orphek 2 x 120 OR2 (jedna dzienna, druga o widmie niebieskim) Teraz czas na kilka zdjęć - są one robione nadal tel (tylko innym modelem) / są one robione z różnej pory dnia jeżeli chodzi o oświetlenie. Większość z zamieszczonych w poprzednich postach są i będzie można porównać przyrosty - może nie ma szału ale z małych szczepek niektóre to już "mikro - kolonie" - a przynajmniej ich zarysy. Na początek kilka Akropor Mille z góry tak wyglądała kiedyś Teraz może też do porównania pień Tenuisa (mój gratiss) Teraz wygląda tak. Kolejna: Teraz wygląda tak (Hyacyntus jakiś ...) Ten Microclados to też gratiss - pień z koloni który wkleiłem na skałę "do góry nogami", że tak się wyrażę Wygląd obecny Kolejna (to zdjęcie chyba z lampą i jedną niebieską świetlówką nie pamiętam bo to pól roku temu): i jeszcze małe powiększenia tej Acry: Kolejna: Ta też jak widać na zdjęciu jedna z gałęzi obumarła i jest pokryta glonem okres głodzenia Kolejna: Kolejna: Teraz może już bez porównań kilka zdjęć: Kilka zdjęć LPS Teraz na Miękko : I kilka nocnych (robione tylko z lampą błyskową): I na koniec powiedzmy, że zdjęcie całości ale już przy wieczornym świetle: Mam nadzieję, że ktoś wytrwał do końca - jeżeli tak to bardzo dziękuję. Na dziś ode mnie to już wszystko. Pozdrawiam PP.
  13. Witam. Mały update - kilka zdjęć potworów w nocy. Zdjęcia robione tylko z lampą błyskową bez dodatkowego oświetlenia. Na dziś to wszystko. Do następnego . . . pozdrawiam.
  14. Witam. Trochę czasu minęło, zbiornik powoli się stabilizuje biologicznie. Przez ten okres trochę ponad trzech miesięcy przeszła przez zbiornik mała plaga glonów nitkowatych, ale w jakiejś takiej słabej formie były bardzo blade bardziej brązowe niż zielone trwało to może ok 2 tyg jak zaczęły zamierać. Kolejne glony które się pojawiły były gorsze - coś podobnego do dinoflagellate - koloru złoto-brązowo-zielonego takiej trochę konsystencji galaretki, bardzo szybko się rozprzestrzeniały po całym zbiorniku. Chociaż dziwne w nich było to że nie produkowały one widocznych pęcherzyków powietrza, oraz nie były one toksyczne dla ślimaków, które to dość chętnie je jadły. Wyglądały te glony mniej więcej tak: Glony te utrzymywały się trochę ponad miesiąc. Dodatkowo co mogło wskazywać na "dino" to zerowe (przynajmniej według testów) wartości nutrientów (PO4, NO3). Parametry wody wyglądają mniej więcej tak : Z życia zawitało kilka rybek łącznie na tą chwilę jest 12 szt: - 2 x Nemateleotris Magnifica - Amblyeleotris wheeleri - Stonogobiops nematodes - 5 x Pseudanthias squamipinnis - 3 x Amphiprion percula Z korali zawitało kilka szczepek Acropor i 2 Montipory. Na dzień dzisiejszy to wszystko. Przepraszam za kiepskiej jakości zdjęcia ale nadal tylko z telefonu. Pozdrawiam i do następnej sesji.
  15. Witam serdecznie. W związku z towarzyszącym nam wyjątkowym okresem , życzę wszystkim Spokojnych i Zdrowych Świąt ! Co w zbiorniku działo się w okresie od ostatniego postu ? Nie wiele , powoli do przodu . . . Kolejne testy wykonałem 09/12/2018: kH 6,6 spadło w ciągu tyg. o 0,6 (w zasadzie jako jedyny z parametrów) i zacząłem go podnosić buforem KH - kolejno wykonane testy wykazały 15/12/2018 wynik: 7,0 / 21/12/2018 Wynik: 7,4 - w tym punkcie zaprzestałem podawanie bufora zobaczę za tydz ok 30/12 czy nadal konsumpcja jest na poziomie 0,6. Ca - 475ppm / Mg - 1440ppm / No3 0,00-0,025 (bardzo delikatne odbarwienie na tescie Colombo)/ Fosforany 0,00 / Fosfor 0,095 (trochę wzrósł) / pH 8,19 / ORP 369. W mijających tygodniach wprowadzone zostało też mikro-życie w postaci widłonogów, wrotków, odrobiny piasku z działającego systemu. Od momentu dodania zooplanktonu dodawany jest też fitoplankton. Do refugium trafiły już makro glony - bardzo ładnie i szybko przyrastają, przynajmniej do dzisiejszego dnia, zobaczymy jak będą się zachowywały po dłuższym okresie czasu. Pojawiła się też w zbiorniku głównym szczepka pseudogorgoni - bardzo ładnie się otwiera i polipuje, na tą chwilę nie widzę po niej żadnych oznak stresu. Pojawiły się też okrzemki rozwinęły się w bardzo szybkim tempie, w ciągu dwóch dni - wybuch - gdzie cała skała i piasek były nimi pokryte to 13/12/2018. Tak jak szybko przyszły, tak w ciągu dwóch następnych dni prawie całkiem odeszły - pozostały tylko niewielkie ilości w miejscach gdzie jest słabszy przepływ wody + zacienione światło. Na dziś dzień nie mam już śladu po pladze okrzemek. Kilka zdjęć: Próbowałem uchwycić plagę okrzemek aparatem - niestety mój prehistoryczny aparat, który będę musiał zmienić w niedalekiej przyszłości, wykazuje ich brak, a przynajmniej nie pokazuje ogromu ich ilości na skale, która wygląda na zdjęciach na czystą. Kilka zdjęć: I jeszcze dwa zdjęcia szczepki jedno bez obróbki a drugie z obróbką balansu bieli, ale tak na prawdę żadne z nich nie odpowiada rzeczywistości, niestety: Na dziś tyle z nowości, jeszcze raz Wszystkiego dobrego na Święta życzę !
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.