Jump to content

PPrzemek

Klubowicz
  • Content count

    15
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Przemek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Żywiec/Trójmiasto
  • Akwarium
    120x70x50

Recent Profile Visitors

363 profile views
  1. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam. Update zdjęciowy z placu boju. Parametry wody: Pozdrawiam.
  2. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam serdecznie. Małe uaktualnienie zdjęciowe na nowy rok. Na dziś to już wszystko pozdrawiam.
  3. PPrzemek

    Wasze akwaria u progu 2020

    Pod osłoną niebieskiego ...
  4. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam. Dziś mały update zdjęciowy na zakończenie roku 2019. Zdjęcia robione telefonem, o różnej porze świetlnej zbiornika, niektóre przy nie wyczyszczonych z glonów szybach . Wszystkiego dobrego, zdrowia i pomyślności w nadchodzącym nowym roku ! Pozdrawiam PP
  5. Piękne ! Zazdroszczę litrażu, aż się rozmarzyłem. Trzymam kciuki aby prawidłowo "zaskoczyło". Pozdrawiam.
  6. PPrzemek

    390l SPS

    Bardzo ładnie. Życzę cierpliwości w początkowych fazach.
  7. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Dziękuję. Miło, że się podoba. Powoli do przodu - będziemy działać dalej. Pozdrawiam.
  8. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam serdecznie forumowiczów. Trochę czasu minęło od ostatniego posta, żyjemy - jeszcze . Czas na małą aktualizację, "ku" pamięci. Końcem kwietnia początkiem maja biologia w akwarium bardzo ładnie się ustabilizowała wszystkie niepożądane glony zaczęły znikać w zaskakująco szybkim tempie, aż odeszły na dobre i nie widziałem ich do czasu nadejścia miesiąca październik, kiedy to (z mojego powodu - oczywiście) zawitały w systemie cyjano-bakterie i do tej pory nie mogę się ich pozbyć (ale to nie jest i nie był problem, tylko skutek wcześniejszego niepotrzebnego działania). Co było przyczyną ich powstania ? A no moje lenistwo ! Na początku czerwca włożyłem do systemu peletki (chyba te xxl all in one - o ile dobrze pamiętam), z zamysłem obniżenia nutrientów, głównie chodziło mi o fosforany. Minął miesiąc przyszedł okres wakacji, urlopów, mniej uwagi poświęcałem na testy zwłaszcza PO4 i NO3. Zwierzaki miały się dość dobrze ale z upływem czasu Acropory zaczęły blednąć i po jakimś czasie miały miejsca jakby pozbawione zoxan... i dodatkowo ich tkanka robiła się bardzo cienka, gdyby nie obecność polipów można by rzec, że to już tylko szkielety. Działo się to stopniowo i nie z wszystkimi zwierzakami. W ciągu 4 m-cy odeszło ok 6 do 7 szczepek, a na dziś dzień jeszcze 3 walczą o przetrwanie. Nie wiedziałem do końca co jest przyczyną myślałem ,że może wahania temp w ciągu dnia (były dni gdzie wynosiły ok 1,5 stopnia) później, że może przywlokłem jakieś płazińce (w systemie mam wirki tylko nigdy nie widziałem ich na koralach) , parametry zasolenia wahają się u mnie między 34ppt(1,026) a 36ppt(1,027) (mierzę Milwakee) - są one bardzo rozciągnięte w czasie, KH waha się w granicach 7,2 do 7,9 / Ca mam dość wysokie od 490 do 520 / Mg od 1350 do 1500 / pH również mam dość wysokie od 8,45 do 8,55 w dnień w nocy do ok 1,5 mniej. Wszystkie te wahania, które wypisałem są z prowadzenia mojego dziennika, ale ogólnie mógłbym powiedzieć, że jest dość stabilnie (na przełomie miesiąca). Podjąłem decyzje o wyjęciu pelet z systemu i to był strzał w "10". Nie zrozumcie mnie źle, one jak najbardziej spełniały swoje zadanie, przez cały ten okres kilku miesięcy trzymały nutrienty na bardzo niskich poziomach tylko przez mój brak czasu, w akwarium były karmione tylko ryby i widocznie zagładzałem korale (niektóre na śmierć ). Na szczęście wiele Acropor przetrwało moje zaniedbanie i ma się na dziś dzień bardzo dobrze, przynajmniej patrząc z mojej perspektywy. Wracając do cyjano właśnie od momentu wyjęcia pelet, po ok 3 do 4 dni zaczęły się pojawiać pierwsze ogniska i do tej pory mi towarzyszą - głównie na podłożu. Z innych plag to z jakąś szczepką przywlokłem Aiptasie - nie usuwałem ich z zamiarem wprowadzenia Chelmona i tak przez okres ok 6 m-cy trochę się ich namnożyło, aż za dużo - zaczęły w niektórych miejscach parzyć korale, więc przyszedł czas na nowych mieszkańców. Doszedł Chelmon, Gramma loretto i Hexataenia. Pozostali mieszkańcy są jak byli bez zmian. Trochę to była ryzykowna gra ze "szklaną różą" - mogłem trafić osobnika, który nie ogarnie tematu - na szczęście Chelmonik poradził sobie doskonale (je też mrożonki i czasem męczy Acany). Kolejna plaga która mnie dotyczy to walonia z tym jeszcze nie podjąłem żadnej walki ale w przeciągu najbliższego półrocza będzie trzeba coś działać. No i ostatnia to wyżej przeze mnie wspomniane wirki mam ich dość sporo i dlatego też zawitała Hexa, ale ten osobnik raczej ich nie rusza na tą chwilę - o tym też pomyślimy w najbliższym czasie. System nadal działa na Tritonie. Wprowadziłem małą zmianę w oświetleniu - belka ledowa Aqua - Medica została zastąpiona Ledami Orphek 2 x 120 OR2 (jedna dzienna, druga o widmie niebieskim) Teraz czas na kilka zdjęć - są one robione nadal tel (tylko innym modelem) / są one robione z różnej pory dnia jeżeli chodzi o oświetlenie. Większość z zamieszczonych w poprzednich postach są i będzie można porównać przyrosty - może nie ma szału ale z małych szczepek niektóre to już "mikro - kolonie" - a przynajmniej ich zarysy. Na początek kilka Akropor Mille z góry tak wyglądała kiedyś Teraz może też do porównania pień Tenuisa (mój gratiss) Teraz wygląda tak. Kolejna: Teraz wygląda tak (Hyacyntus jakiś ...) Ten Microclados to też gratiss - pień z koloni który wkleiłem na skałę "do góry nogami", że tak się wyrażę Wygląd obecny Kolejna (to zdjęcie chyba z lampą i jedną niebieską świetlówką nie pamiętam bo to pól roku temu): i jeszcze małe powiększenia tej Acry: Kolejna: Ta też jak widać na zdjęciu jedna z gałęzi obumarła i jest pokryta glonem okres głodzenia Kolejna: Kolejna: Teraz może już bez porównań kilka zdjęć: Kilka zdjęć LPS Teraz na Miękko : I kilka nocnych (robione tylko z lampą błyskową): I na koniec powiedzmy, że zdjęcie całości ale już przy wieczornym świetle: Mam nadzieję, że ktoś wytrwał do końca - jeżeli tak to bardzo dziękuję. Na dziś ode mnie to już wszystko. Pozdrawiam PP.
  9. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam. Mały update - kilka zdjęć potworów w nocy. Zdjęcia robione tylko z lampą błyskową bez dodatkowego oświetlenia. Na dziś to wszystko. Do następnego . . . pozdrawiam.
  10. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam. Trochę czasu minęło, zbiornik powoli się stabilizuje biologicznie. Przez ten okres trochę ponad trzech miesięcy przeszła przez zbiornik mała plaga glonów nitkowatych, ale w jakiejś takiej słabej formie były bardzo blade bardziej brązowe niż zielone trwało to może ok 2 tyg jak zaczęły zamierać. Kolejne glony które się pojawiły były gorsze - coś podobnego do dinoflagellate - koloru złoto-brązowo-zielonego takiej trochę konsystencji galaretki, bardzo szybko się rozprzestrzeniały po całym zbiorniku. Chociaż dziwne w nich było to że nie produkowały one widocznych pęcherzyków powietrza, oraz nie były one toksyczne dla ślimaków, które to dość chętnie je jadły. Wyglądały te glony mniej więcej tak: Glony te utrzymywały się trochę ponad miesiąc. Dodatkowo co mogło wskazywać na "dino" to zerowe (przynajmniej według testów) wartości nutrientów (PO4, NO3). Parametry wody wyglądają mniej więcej tak : Z życia zawitało kilka rybek łącznie na tą chwilę jest 12 szt: - 2 x Nemateleotris Magnifica - Amblyeleotris wheeleri - Stonogobiops nematodes - 5 x Pseudanthias squamipinnis - 3 x Amphiprion percula Z korali zawitało kilka szczepek Acropor i 2 Montipory. Na dzień dzisiejszy to wszystko. Przepraszam za kiepskiej jakości zdjęcia ale nadal tylko z telefonu. Pozdrawiam i do następnej sesji.
  11. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam serdecznie. W związku z towarzyszącym nam wyjątkowym okresem , życzę wszystkim Spokojnych i Zdrowych Świąt ! Co w zbiorniku działo się w okresie od ostatniego postu ? Nie wiele , powoli do przodu . . . Kolejne testy wykonałem 09/12/2018: kH 6,6 spadło w ciągu tyg. o 0,6 (w zasadzie jako jedyny z parametrów) i zacząłem go podnosić buforem KH - kolejno wykonane testy wykazały 15/12/2018 wynik: 7,0 / 21/12/2018 Wynik: 7,4 - w tym punkcie zaprzestałem podawanie bufora zobaczę za tydz ok 30/12 czy nadal konsumpcja jest na poziomie 0,6. Ca - 475ppm / Mg - 1440ppm / No3 0,00-0,025 (bardzo delikatne odbarwienie na tescie Colombo)/ Fosforany 0,00 / Fosfor 0,095 (trochę wzrósł) / pH 8,19 / ORP 369. W mijających tygodniach wprowadzone zostało też mikro-życie w postaci widłonogów, wrotków, odrobiny piasku z działającego systemu. Od momentu dodania zooplanktonu dodawany jest też fitoplankton. Do refugium trafiły już makro glony - bardzo ładnie i szybko przyrastają, przynajmniej do dzisiejszego dnia, zobaczymy jak będą się zachowywały po dłuższym okresie czasu. Pojawiła się też w zbiorniku głównym szczepka pseudogorgoni - bardzo ładnie się otwiera i polipuje, na tą chwilę nie widzę po niej żadnych oznak stresu. Pojawiły się też okrzemki rozwinęły się w bardzo szybkim tempie, w ciągu dwóch dni - wybuch - gdzie cała skała i piasek były nimi pokryte to 13/12/2018. Tak jak szybko przyszły, tak w ciągu dwóch następnych dni prawie całkiem odeszły - pozostały tylko niewielkie ilości w miejscach gdzie jest słabszy przepływ wody + zacienione światło. Na dziś dzień nie mam już śladu po pladze okrzemek. Kilka zdjęć: Próbowałem uchwycić plagę okrzemek aparatem - niestety mój prehistoryczny aparat, który będę musiał zmienić w niedalekiej przyszłości, wykazuje ich brak, a przynajmniej nie pokazuje ogromu ich ilości na skale, która wygląda na zdjęciach na czystą. Kilka zdjęć: I jeszcze dwa zdjęcia szczepki jedno bez obróbki a drugie z obróbką balansu bieli, ale tak na prawdę żadne z nich nie odpowiada rzeczywistości, niestety: Na dziś tyle z nowości, jeszcze raz Wszystkiego dobrego na Święta życzę !
  12. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Może będziesz miał rację. Trochę czasu sobie dam z tym setup-em, nie będę widział problemu w ewentualnej zmianie sumpa na każdym etapie (w sensie czasu) prowadzenia systemu. Ale jak "wykrakałeś" to w przyszłości taxi wyślę jak byłby nowy sump gotowy . Pozdrawiam.
  13. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam @wojtek-lodz. Nie mogę znaleźć Twojego akwarium, więc nie wiem jakim systemem go prowadzisz i co znajduje się w Twoim sumpie, ale tak masz rację mój sump mógłby być większy zdecydowanie na szerokość, na długość nie chciałbym większego dlatego, że być może w przyszłości jeżeli biologia będzie współpracować i jakimś cudem się okaże, że zwierzaki też będą chciały ze mną żyć będę chciał dołożyć reaktor wapnia, który na tą chwilę zmieści się obok sumpa w szafce. Jeżeli chodzi o obecną chwilę nic więcej w sumpie z mechaniki nie będzie się znajdować, poza małą pompką - dającą dodatkową cyrkulację w pierwszej komorze przeznaczonej na glony. Pomiędzy tą komorą a komorą odpieniacza jest przelew z kratką rastrową, przez który przelewa się całość wody z obiegu i to miejsce będzie wykorzystywane przeze mnie na media filtracyjne typu węgiel (pochłaniacze fosforanów), na obecną chwilę nie przewiduję żadnych filtrów przepływowych - mam oczywiście pod ręką ze dwa różne i bez problemu jak zajdzie taka potrzeba mogę włożyć takowy za odpieniacz (obecnie odpieniacz znajduje się na środku - mogę go przesunąć na przednią ścianę) na tylną ścianę komory. Wszystko okaże się z czasem, ale tak masz rację mógłby być szerszy. Ten sump zamawiałem pod mój stary system - bo to jego planowałem odpalać na nowo - gdzie szafka była 100x50 i już po czasie zdecydowałem się na odrobinę większy zbiornik. Jestem dobrej myśli zobaczymy czy się nie rozczaruję. Pozdrawiam.
  14. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam i dziękuję @ensso. Raczej to będzie mieszana obsada SPS / LPS jakieś miękkie na pewno też zagoszczą. Czy się uda sprostać (bo jednak mieszane obsady mogą okazać się najtrudniejsze do opieki) ? Czas pokaże. Pozdrawiam.
  15. PPrzemek

    120 x 70 x 50 + Sump

    Witam wszystkich serdecznie. Nadszedł czas założyć własny wątek. Mam nadzieję, że uda się go prowadzić w miarę systematycznie. Na obecnym forum już trochę czasu przebywam. Czytam sumiennie i w miarę na bieżąco sporą ilość treści forum, teraz przyszedł czas napisać coś od siebie. Kilka słów o mnie: Odkąd sięgam pamięcią w moim domu rodzinnym zawsze było zalane akwarium - oczywiście były to akwaria słodkowodne - rozmiary nigdy nie przekraczały więcej niż 120l (przynajmniej takie największe pamiętam z dziecięcych lat). Przygoda z morską akwarystyką zaczęła się dla mnie około 18 lat temu, kiedy to podczas wycieczki nad nasze wspaniałe polskie morze znalazłem na targach używanych książek pozycję "Morskie Akwarium" napisaną przez Pana Nick'a Dakin"a. Od chwili zakupu cały wyjazd wakacyjny dla mnie kręcił się wokół tej pozycji, czytając strona po stronie "od deski do deski". Przeczytałem ją kilkakrotnie. Następnie żądny większej ilości wiedzy i informacji zakupiłem jeszcze dwa inne tytuły, zacząłem przeglądać fora nasze polskie i trochę zagranicznych. Po około roku czasu, może trochę dłużej udało mi się namówić rodziców na próbę założenia akwarium morskiego. Oczywiście trochę przesadziłem z wielkością - sugerowałem się tym, że wszędzie gdzie czytałem sugerowano im większe tym bardziej stabilne i prostsze w utrzymaniu (to trochę kolokwialnie i w skrócie) - i tak oto powstało akwarium 150x70x60, było to 15 lat temu. Na tamten czas kiedy moje fundusze, albo szybciej ich brak poskutkowały tym, że większość sprzętów obsługujących to monstrum była nieodpowiednia, posiłkowałem się bardziej sprzętami przeznaczonymi do akwarystki słodkowodnej. Koniec końców nie wyszło tak źle. Nie było tam żadnych koralowców twardych, tylko miękkie jakieś zoaski, discosomy, sinularie, był też ukwaił i duża ilość różnego rodzaju makroglonów, które pomimo sumpa również znajdowały się w zbiorniku głównym. Z rybek z tego co pamiętam był jeden amphiprion clarkii, "żółtek", diwe nemateleotris, jakieś dwa garbiki i talassoma. Akwarium działało około trzech lat, zwierzaki rosły, niestety przyszedł czas studiów, wyjazdów i mimo iż z początku opiekę przejęła nad akwarium moja mama, to było to na tyle uciążliwe, że zapadła decyzja o likwidacji. Całe życie trafiło do sklepu z morską akwarystyką. Drugie akwarium morskie założyłem już po studiach oczywiście tym razem już z własnych finansów. Było ono jednak mniejsze 100x50x50. Prowadzone było metodą probiotyczną od AF. Niestety los znowu zmusił mnie do przeprowadzki i pomimo iż mogłem przewieźć w nowe miejsce akwarium i życie to jednak podjąłem decyzję o założeniu większego akwarium w nowym miejscu. I tak oto tym sposobem rozpoczynam nową przygodę, tym razem postaram się dzielić z Wami moimi przeżyciami tymi dobrymi jak i złymi - bo na pewno takie będą. Setup: Akwarium: Opti-white 120 x 70 x 50 ( komin wewnętrzny - śrubunki : 2 x powrót 25mm / spływ i rewizja 32mm) Sump: 90x45x45 (pierwsza przegroda na makroglony - pojemność ok 52l / druga przegroda odpieniacz / trzecia przegroda 2 x pompa obiegowa) Pompy obiegowe: 2 x Reef Octopus VarioS 4 Cyrkulacja: 3x Tunze 6055 + 2x Tunze 6095 + kontroler Tunze 7096 Dolewka: Tunze 5017 Odpieniacz: Deltec APF600 (mój stary, dobry, wysłużony, ale w 100% sprawny) Oświetlenie: Lampa od AF 8x 39W T5 + Aqua medic ledy 54W Stabilność parametrów: będzie podtrzymywana Balingiem od Tritona Core7 BaseElements + podmiany wody (pompki dozujące Aqua-trend Master i Slave - 6 kanałów) Zalane zostało 27-11-2018 solą probiotyczna AF (dalsze podmianki będą robione na soli Fauna Marin) Złoża biologiczne: 4L Siporax / 4L Life Bio Fil AF / 2 x Xport Bio plate od Brightwell Aquatics / 1kg kulek Maxspect / 2x płytka Maxspect Skała: sucha Pukani (w formie suchej ok 18 kg / w formie mokrej ok 40 kg) - skała była ożywiana różnymi bakteriami i kręciła się w wodzie o zasoleniu 1,026 i temp. 25 przez okres ok 6 m-cy (dokładnie została zalana 29-05-2018) Piasek koralowy: 8kg od KZ (całość piasku, Siporax, płytki Brix i skała moczone razem od 6 m-cy) Bakterie na start: Microbacter7 / Microbe-Lift / Biostart3 Parametry obecne badane dziś (02-12-2018): kH: 7,0(colombo) / 7,2(hanna) Mg: 1410 (colombo) Ca: 475 (colombo) No3: 0,00/0,00 (colombo) PO4: Phosphorus ULR 0,064ppm (hanna) / Phosphate 0,00 (hanna) Zasolenie: 35ppt (Milwaukee) pH: 8,08 ORP: 229 Temp. waha się w ciągu doby od 24,6 do 25,3 Poniżej kilka kilka zdjęć ogólnych (przepraszam za jakość, ale na tą chwilę muszą takie wystarczyć) Może o czymś zapomniałem ale to nie ucieknie. Mam nadzieję, że ktoś przebrnie przez początek. Na tą chwilę tyle ode mnie. Pozdrawiam.
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.