Skocz do zawartości

norbi2222

Klubowicz
  • Liczba zawartości

    2 250
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez norbi2222


  1. 25 minut temu, Ironista napisał:

    Ludziska, chodzi mi o Doktorka. Czy ktoś zauważył u siebie wyjątkową agresje tego wargatka ? Notorycznie gnębi mi garbiki (chrisiptera i błazenki). Te pierwsze to kosiory, więc jakoś sobie radzą, ale błazenki mają przewalone. Dopóki siedzą w rogu przy falowniku, to jest ok., ale tylko któryś się wychyli to jest od razu atak w stylu torpedy. Biedaki tylko w nocy wypływają na szersze wody, jak ten dekiel śpi. Ale przy świetle nie ma mowy. Inne ryby nie powodują u niego takich reakcji włącznie z Cirrhilabrus Solorensis, co akurat w tym wypadku by nie dziwiło.

    To Twojemu Doktorkowi odwaliła szajba...Mój nikomu nie wadzi, nikogo nie zaczepia, na Błazenki nie zwraca uwagi. Może dlatego, że one rzadko odpływają dalej jak dwadzieścia centymetrów od Euphilii.


  2. 25 minut temu, Moljzesz napisał:

    Taa na pewno od kwietnia walczę z ustrojstwem, balling jest dużo łatwiejszy i wygodniejszy, korekcja parametrów jest dziecinnie prosta, z reaktorem jest zabawa i chyba wrócę do ballinga, jak nie gaz się skończy to sondę trzeba wymienić, kalibrować, non stop zabawa..

    PS. Lechu fajnie Ci to porosło, kawał rafy :clapping

     

    Nie wiem  Piotrek jaki miałeś problem. Ja używam drugiego reaktora i błogosławię sobie stan jego posiadania, i do mieszania prochów nie wrócę. A konsumpcja w moim akwarium była tylko 380 ml. Sonda nie jest potrzebna, bez sondy reaktor działa równie dobrze.


  3. 1 minutę temu, Laszek napisał:

    Zasolenie wzrasta ale dozuję sbs. Makroelementy są wyciągane i zostaje wyższe zasolenie ale to koryguję i ulewam wody.

    Tak ale nie mam miejsca w szafce na reaktor. Chcociażby wysokościowo. I nie chciałbym przechodzić na reaktor bo w ballingu mam wszystko ogarnięte.

    Odpadają pojemniki na ballinga, a masz je spore, więc miejsca będzie wystarczająco dla reaktora. W reaktorze nie ma co ogarniać. Podłączasz, przez dwa tygodnie obserwujesz Kh, regulujesz odciek i zapominasz na pól roku, chyba, że wcześniej skończy się gaz w butli.


  4. W dniu 11.10.2019 o 23:21, Ironista napisał:

    W naturze ustniki pełnią właśnie role sanitarną

    I niech taką rolę pełni. Nie obserwuje, żeby zbliżały się do koralowców. Głównie skubią skałę i szybę.

     

    Godzinę temu, katani napisał:

    Jak korale?

    I nowe rybki?

    Korale lekko podwijają sukienki, tylko niektóre. Mam za słabą cyrkulację i tam gdzie jest lekki zastój wody, to te korale podwijają...Niestety mój gyre nie wrócił jeszcze z serwisu i obecnie pracują 2xSOW 15 i 2xRW8.

    Z pozytywów, to kalcyfikacja cały czas wzrasta, średnio co trzy dniu muszę podkręcić pompę. Kolory też się poprawiają:D

    W czwartek wysłałem wodę na ICP, żeby zobaczyć, czy sam reaktor daję radę z suplementacją mikro. Jeszcze nie robiłem podmiany, jedynie kilka wiader przy odsysaniu syfu. Nawet  nie zdawałem sobie sprawy ile ryby potrafią sr**...godzina pd po odessaniu syfu z akwarium już jest nowa kupka gówna...

    Już myślałem, że jest po ospie,  od półtora tygodnia wszystkie ryby były czyste, a dzisiaj zobaczyłem, że Lori obsypana:banghead. No nić, lampa  UV musi jeszcze trochę popracować.


  5. Wpis do dziennika (dzień 63)

    Dzisiaj zapełniłem sumpa skałą. Komora o wymiarach 50/65/28 (poziom wody), wypełniona prawie po brzegi. Skała moczyła się i oczyszczała przez dwa i pół miesiąca, niestety woda nie była wyzerowana, mała hanka pokazała 0,03, w zeszłym tygodniu było 0,06. Jest tendencja spadkowa, co daje szansę, że nie zasyfi wody w akwarium. Teraz jest w dwanaście razy większej ilości wody. Nawet jak coś jeszcze odda to nie powinno być wykrywalne.

     

    Dzisiaj znowu musiałem wyczyścić "magiczne" kulki maxpecta, bo były zasyfione, a czyściłem je ze cztery dni temu. Jak będzie rollermat i one będą dalej tak łapać syf, to wylądują w piwnicy. 

    20191013_191434.jpg


  6. 15 minut temu, dadario napisał:

    @katani marnowanie pieniędzy to za dużo powiedziane... Ja ich po prostu aż tyle nie mam :-P Zdaję sobie sprawę, że koszta będą ale tu 2 stówki więcej, tu 4 stówki, tu 1 stówka no i płynie niezła rzeczka kasy która pierwotnie nie była planowana... Ale coś trzeba będzie wymyślić. 

    W nocy myślałem na tymi rurami. Chyba jednak zrobię jeszcze inaczej. Założę 4x32mm. Powrót:32mm (będzie dla aktualnej i ewentualnie przyszłej pompy zapas), spływy jeden do odpieniacza i jeden do refugium, rewizja też 32mm. Dlaczego tak, już tłumaczę. Zawór na 40mm jest duży i niewygodny, mimo wszystko 32 są bardziej poręczne. Kolejną sprawą jest wielkość komina, w planach jest raczej ciasny o szerokości 8cm, a więc 32 to już na styk. A nie mogę pchać się bardziej na pokój. O zalanie się nie boję, bo spływy będą dwa, a szansa na zatkanie ich jednocześnie praktycznie zerowa.  W przypadku zatkania jednego rewizja bez problemu sobie poradzi na rurze 32mm. 
     

    @norbi2222 Ty miałeś specyficzny zbiornik (full sps) więc pojęcie pralki ma u Ciebie inny poziom. Ja raczej nie celuję w 40 rodzajów akropor więc aż tak silnej cyrkulacji mi nie trzeba będzie, chociaż mam nadzieję, że tym razem nie zasyfię zbiornika tak jak wygląda to teraz.  Wszystkich co pytałem, to twierdzili, że xf330 wystarczy na takie akwa (chociaż to górna granica "polecana" przez maxspecta) A 350 to już sporo za dużo (tutaj rozpiętość mocy jest znacznie większa). Nie miałem możliwości sprawdzenia tej pompy na żywo w podobnym baniaku, ale może Ty znasz odpowiedź. Jaka jest różnica w trybie fali pomiędzy powiedzmy 40 a 60%mocy( czy 20% daje efekt bujania czy nie bardzo). 
     

    No ale ogólnie to kolejna sprawa do przemyślenia... 

    Myślę, że rury 32 do Twojego zbiornika będą wystarczające, a szczególnie, że chcesz zrobić dwa spływy.  Ja bym zrobił jeden spływ, a za zaworem rozdzielił go na odpieniacz i refugium. Przekrój rury do refugium możesz zmniejszyć na 20, co pozwoli zamontować mniejszy zawór i zaoszczędzi trochę miejsca. Jeden zawór do kręcenia to mniej problemów z ustawieniem poziomu wody.

    Co do pompy, przy 20% w zarośniętym zbiorniku nie było fali/bujania. Żeby  uzyskać bujanie, to pompa musiała pracować na minimum 60%

     


  7. 11 minut temu, RobertL napisał:

    Coś w tym jest że Lori lubi być po przytulana przez zółtka , co prawda mój ją może z 2-3 min stresił ale za to Hawjaczyk ze 2 dni ją stresował ale potem jak kumple :D

    Ja z nastawieniem, że żółty będzie świrował i inne pokolce, przygotowałem lusterko, żeby mu dać zajęcie, a tu nic. Żadna ryba nie zareagowała na nowego przybysza,  Centropyge Acanthops również brak reakcji. Dzisiaj z żółtkiem i  xanthurum skubały jedną skałę ramie w ramie:D

    12 minut temu, @Beti napisał:

    bardzo mnie ciekawi czy będzie podgryzać korale?? w przyszłości...

    Sam jestem ciekaw. Jeżeli nawet, to jest na tyle duża masa koralowa, że nie powinna wyrządzić szkody, chyba, że uprze się na jednego korala. Jacek56 kiedyś pisał, nie pamiętam, czy o centropygach, czy idolkach, że podgryzanie dobrze robiło jego koralom.


  8. Wczoraj w zbiorniku zawitała Centropyge loricula. Piękna sztuka:D Z JM dostałem informację, żeby uważać na pokolce, szczególnie żółtka i  xanthurus, bo lubią poganiać loricule ze względu na jej kolor. A tu, po wpuszczeniu ryby nikt  nie zauważył. Przez kilka godzin pływała pod skałami, a po południu po całym zbiorniku. Na razie skubie ze skał, wpierdziela mrożonki, a polipów nie rusza.

    16dDyXB.jpg

    wvikwPU.jpg

    7Ja3SoV.jpg

     


  9. 5 godzin temu, CzipuS napisał:

    Cześć sporo czasu minęło od testu czy może kolega wyrazić opinie na temat sprawności opisywanego produktu ?

    Mimo tego, że te media są w nowym akwarium i parametry są zerowe to nadal nie jestem przekonany, że to ich zasługa. Jak pisałem, media wyjąłem z kostki, najpierw dwa bloki i wrzuciłem do beczki, w której zbierałem wodę z podmianek. W kostce nie było reakcji, w sierpniu wyjąłem kolejne dwa bloki i przerzuciłem do nowego i również nie było reakcji. Na początku września wyjąłem z kostki  kilogram kulek i przerzuciłem do nowego i również brak reakcji. Jednak we wrześniu w  kostce  było znacznie mniej ryb, bo pływały w nowym. Nie twierdze, że nie działają, jednak...W nowym akwarium mam cztery bloki i trzy kilogramy kulek. Kulki i bloki umieszczone są w przegrodach, żeby był spory przepływ. Problem jaki zaobserwowałem teraz to bardzo mocno te media łapią detrytus - czyściłem kulki jakieś półtora tygodnia temu i dzisiaj znów musiałem to robić, bo zalazły detrytusem. I płukanie tu nie wystarcza, trzeba mocno je pocierać, żeby detrytus zszedł, a wewnątrz jest to prawie  niemożliwe, albo bardzo pracochłonne. Na razie te media są w sumpie, bo wydałem kilka okrągłych stów i szkoda je wyrzucić, a nuż działają tak jak opisuje producent/dystrybutor, a moje akwarium jest dziwne i w nim nie działają. Jednak jak przygotuje się porcja skały to ją wrzucę, a kulki pewne wylecą, bo co tydzień nie chce mi się ich czyścić, a syfu nie lubię.


  10. 9 minut temu, Hoom napisał:

    Przy wysokości akwarium 60cm na jaka wysokość najlepiej zrobić konstrukcje 

    Ja kleiłem skałę od 20 do 28 cm. Jak jest mocne oświetlenie, to można jeszcze niżej. Mam też elementy skały, które są na wysokości 10 cm, są tam acropory i dają radę.


  11. Sprawia wrażenie, że jest nisko, jednak to może być tylko wrażenie. Jaką wysokość mają konstrukcje? Jak płyty są jedna na drugiej to pozbywasz się dużo miejsca, które można wykorzystać na ustawienie korali. Jak Erwin napisał, to Tobie ma się podobać:) Jak już osiągniesz ten stan, to proponuję wrzucić skałę do solanki, zakropić bakterii i wykorzystać tych kilka tygodni na jej ożywianie. Zawsze to szybciej ruszy akwarium.


  12. Wpis do dziennika (dzień 56).

    Dzisiaj trochę porażek. Rano  zobaczyłem, że  jedna z acropora zbielała. Już wczoraj widziałem, że leci od spodu ale pomyślałem, że ja potne dzisiaj. Dzisiaj już nie było co ciąć, a szkielet wylądował w koszu. Pomyślałem trudno. Zebrałem się i pojechaliśmy z rodzinką na wieś. W planie miałem przywieść skałę, którą tam się moczy. Dwa tygodnie temu jak byłem skała oddała do wody 0,02 PO4 i pomyślałem, dzisiaj już będzie zdatna do zabrania. Niestety okazało się, że hanka pokazała 0,06. Trzeba jeszcze poczekać, aż będzie zero. Lekko rozgoryczony wracam do domu...plan wziął w łeb, a tu kolejna niespodzianka. Dwa z trzech wpuszczonych w poniedziałek Pseudanthias Squamipinnis postanowiło przejść na wieczną rafę. Jeszcze rano pływały, jadły, a tu zonk. Zastanawiam się nad tymi rybami, czy sens jest je trzymać.


  13. W moim akwarium 6 świetlówk świeci średnio 8 godzin i je będę wymieniał raz w roku. Pozostałe cztery będą świecić 3-4 godzin i te będę wymieniał raz na dwa lata. Ponadto  będę  patrzył jak reagują koralowce, a przede wszystkim jaka jest konsumpcja. Jeżeli będzie spadać to znak, że trzeba wymienić świetlówki. Taki mam plan, a okaże się w praniu. W kostce wymieniałem raz w roku i po tym czasie obserwowałem spadek konsumpcji oraz pogorszenie kolorów. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.