Jump to content
gracjan87

Microbe-Lift Herbtana a może Preis Coly - na pasożyty ?

Recommended Posts

Cześć,

Od tygodnia miałem 2 błazenki, piszę miałem bo jeden już odpłynął.. podejrzewam pasożyty (stress, zmiana baniaka, osłabienie układu odpornościowego). Podejrzewam tak ponieważ ten co już go nie ma od początku słabo jadł potem nie jadł w ogólę i miał wszystkie objawy. Drugi natomiast (większy) je ale robi kupę na biało i myślę, że też go weźmie tylko mam jeszcze trochę czasu na działanie.. Ogólnie chciałem kupić coś szybko i podać już w poniedziałek z rana a najbliżej mam Erybkę w józefowie a tam na pasożyty znalazłem,nie znalazłem nic innego na pasożyty u nich oprócz innego leku ale to już przy kąpieli zewnętrznej a ja nie mam za bardzo jak jej przeprowadzić.. Moje pytanie brzmi czy ktoś leczył ryby tym lekiem i czy jest szansa na wyleczenie pasożytów nim czy lepiej jechać dalej i kupić np. Preis Coly https://allegro.pl/oferta/preis-coly-250ml-w-wa-8077723364 chciałem kupić coś na miejscu i nie czekać na wysyłkę, żeby jak najszybciej zacząć proces leczniczy bo i tak od tygodnia już nic nie podaje a nie chcę żeby 2gi padł :(

 

Z góry dzięki za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bierz Preis Coly nie stosowałem ale ma dobre opinie i można dodawać do pokarmu.

Herbtana jest na pewno  ziolowa  takie ouzo bez alkoholu :D.

Właśnie doczytałem że preis też jest roślinne czyli suplement.

Edited by Artur32 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

po herbatnie odpieniacz wariuje(tak podobnie jak po chemiclenie tylko z 2-3h)  co jest nieco uciążliwe,drugi raz już bym nie kupił  

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, niwre37 napisał:

po herbatnie odpieniacz wariuje(tak podobnie jak po chemiclenie tylko z 2-3h)  co jest nieco uciążliwe,drugi raz już bym nie kupił  

Cenna uwaga dzieki ! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Herbtana nie leczy sama w sobie niczego, wspomaga jedynie układ odpornościowy ryb, pomaga w regeneracji po chorobie, zapobiega rozwojowi choroby i daje szansę rybie samodzielnie pokonać patogeny. Stosowana jest w chorobach takich, jak ospa, na którą nie ma skutecznego leku. Jeśli ryba ma pasożyty wewnętrzne (długie, ciągnące się i białe odchody) to już potrzeba lekarstwa, które te pasożyty zabije. Dlatego w innym temacie proponowałam Ci preis coly, który jest całkowicie bezpieczny. Zawsze warto mieć ten preparat w apteczce, zwłaszcza, kiedy ma się nowo wpuszczone ryby. Warto go dodać do pokarmu profilaktycznie, dobrze też regularnie podawać witaminy i starać się stosować urozmaicona dietę, odpowiednią dla gatunku. Ryba w naturze podobno też ma pasożyty, ale jej organizm radzi sobie z tym. Jednak, kiedy jej odporność na skutek stresu się osłabi, to pasożyt nadmiernie się mnoży i z czasem zabija.

Może to jest podobnie, jak z wirusem opryszczki u ludzi, który atakuje tylko wtedy, gdy organizm jest osłabiony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio u siebie użyłem herbtane. Już minął ponad tydzień od ostatniej dawki a odpieniacz dalej przelewa... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Nik@ napisał:

Herbtana nie leczy sama w sobie niczego, wspomaga jedynie układ odpornościowy ryb, pomaga w regeneracji po chorobie, zapobiega rozwojowi choroby i daje szansę rybie samodzielnie pokonać patogeny. Stosowana jest w chorobach takich, jak ospa, na którą nie ma skutecznego leku. Jeśli ryba ma pasożyty wewnętrzne (długie, ciągnące się i białe odchody) to już potrzeba lekarstwa, które te pasożyty zabije. Dlatego w innym temacie proponowałam Ci preis coly, który jest całkowicie bezpieczny. Zawsze warto mieć ten preparat w apteczce, zwłaszcza, kiedy ma się nowo wpuszczone ryby. Warto go dodać do pokarmu profilaktycznie, dobrze też regularnie podawać witaminy i starać się stosować urozmaicona dietę, odpowiednią dla gatunku. Ryba w naturze podobno też ma pasożyty, ale jej organizm radzi sobie z tym. Jednak, kiedy jej odporność na skutek stresu się osłabi, to pasożyt nadmiernie się mnoży i z czasem zabija.

Może to jest podobnie, jak z wirusem opryszczki u ludzi, który atakuje tylko wtedy, gdy organizm jest osłabiony.

I kropka :) dzieki dam wam znac czy pomoglo mam nadzieje ze do wtorku 2gi blazenek nie padnie, przynajmniej cos tam je to moze jest jeszcze szansa.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potrafi przelewać i kilka tygodni. Jest na to sposób, aby przyspieszyć proces, ale wymaga trochę poświęcenia. Trzeba te pianę wybierać. Najlepiej, jeśli w kubku odpieniacza jest rurka odprowadzająca urobek. Jeśli nie ma, to czekasz, aż kubek się zapełni, wylewasz, zakladasz i tak w kółko.  Jeśli leje się za szybko, to można podnieść odpieniacz, postawić go na jakimś podwyższeniu, albo postawić go na jakiejś linijce, aby była szpara między kubkiem a body, wtedy część wody będzie się wylewac szparą, a do kubka będzie wchodzić piana.

Wcześniej trzeba oczywiscie przygotować świeżej solanki i dolewać, żeby poziom wody nie spadał.

Edited by Nik@ (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze jest stosować Preis Coly systematycznie, nawet jeśli ryby nie mają żadnych widocznych objaw.

Ja tak stosuję, średnio kuracja 2 dniowa co 2-3 miesiące. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, goclik napisał:

Ja ostatnio u siebie użyłem herbtane. Już minął ponad tydzień od ostatniej dawki a odpieniacz dalej przelewa... 

wylej do kibla (nie spowrotem) kubek tego urobku z piana ,pewnie będzie lekko żółty ,przykręć powietrze do pieńka i powinno być dobrze .U mnie pomagało tylko wylanie kubka około 0.6 l urobku i było ok .Ostatnio nie wylewałem nic tylko na maksa skręciłem powietrze i nie przelewał,trwa to jednak znacznie dłużej,około 1-2 dni    

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gracjan87 jak tam drugi błazenek się czuje? I co zastosowałeś?

Ja kupiłem dwa tygodnie temu jednego gobiodona w sklepie koło Bydgoszczy i (mój błąd) nie przyjrzałem mu się przed wpuszczeniem do akwarium. Po wpuszczeniu ojazało się, że jest cały obsypany i rybka padła w ciągu 2 dni po wpuszczeniu. A teraz zaczyna coś się dziać z jednym (mniejszym) blazenkiem.... niby jeszcze pływa normalnie, ale tak jak by bardziej się kiwał -  i  mam wrażenie, że od czasu do czasu jakby płetwy nie do końca są rozpostarte.... 

Zastanawiam się nad herbtaną lub preiss coly. I muszę dzisiaj zamówić aby przed weekendem doszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Arek77 napisał:

Gracjan87 jak tam drugi błazenek się czuje? I co zastosowałeś?

Ja kupiłem dwa tygodnie temu jednego gobiodona w sklepie koło Bydgoszczy i (mój błąd) nie przyjrzałem mu się przed wpuszczeniem do akwarium. Po wpuszczeniu ojazało się, że jest cały obsypany i rybka padła w ciągu 2 dni po wpuszczeniu. A teraz zaczyna coś się dziać z jednym (mniejszym) blazenkiem.... niby jeszcze pływa normalnie, ale tak jak by bardziej się kiwał -  i  mam wrażenie, że od czasu do czasu jakby płetwy nie do końca są rozpostarte.... 

Zastanawiam się nad herbtaną lub preiss coly. I muszę dzisiaj zamówić aby przed weekendem doszło.

Arek u mnie już nie ma ryb.. i teraz muszę czekać tygodnie zanim będę mógł wpuścić kolejne.. obawiam się, że i u Ciebie ryby padną. Mnie preis nie pomógł.. Niestety

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.