tomko Zgłoś Napisano Środa o 22:55 (edytowane) 13 godzin temu, JerzyB napisał: MWitam Ciekawe czy coś pomoże ten środek. Do mnie dzisiaj przyjechał białobrody na razie pływa w kojcu . Ja mam właczoną lampę UV oraz ozonator przez cały dzień zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć . Nie pomoże! Wszystkie preparaty do stosowania ogólnego w akwarium są do kitu. Izolacja i leczenie albo w ogólnym mocna uv'ka. Całkowita eliminacja ospy z akwarium to kilka miesięcy. Tak to realnie wygląda. A BTW co z Twoim poprzednim białobrodym? Edytowane Środa o 22:56 przez tomko (wyświetl historię edycji) Cytuj Nowe 400L Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Steron Zgłoś Napisano Czwartek o 05:58 UV chodzi cały czas od kilku dni. Idą witaminy i czosnek do papu. Podana herbtana i dołożony napowietrzacz. Odpieniacz szedł bez kubka. Teraz skręcony na mocy na bardzo suchą pianę. Odpieniacz jak i uv wyłączam na 1 godzinę jak zadaję herbtanę. Staram się nie podchodzić do akwarium by nie stresować ryb. Cytuj Akwarium: za małe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JerzyB Zgłoś Napisano Czwartek o 07:47 (edytowane) Witam @tomko Pisałem gdzieś tu , że kiedyś rano znalazłem martwego . Nie wiem jaka przyczyna zachowywał się normalnie i żyl w zgodzie z innymi pokolcami Kojec jest ciągle atakowany przez Achillesa to dopiero pierwsza doba , ale jeśli w czasie , to się nie zmieni , to nie wypuszczę go. Edytowane Czwartek o 13:26 przez JerzyB (wyświetl historię edycji) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JerzyB Zgłoś Napisano Piątek o 04:37 Witam @Steron Jak sytuacja w akwa koniec strat ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Steron Zgłoś Napisano Piątek o 13:22 Dzisiaj padł mój 11 letni żółtek, który był ze mną od mojego pierwszego akwarium oraz 1 błazenek. Z ponad 20 ryb zostało 10. Hepatus, Desjardini, borsuk, błazen, babka, pterapogon, piżamka, chrysiptera, brzydal i chromis. Cytuj Akwarium: za małe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
elespero Zgłoś Napisano Sobota o 17:49 W dniu 14.08.2026 o 15:22, Steron napisał: Dzisiaj padł mój 11 letni żółtek, który był ze mną od mojego pierwszego akwarium oraz 1 błazenek. Z ponad 20 ryb zostało 10. Hepatus, Desjardini, borsuk, błazen, babka, pterapogon, piżamka, chrysiptera, brzydal i chromis. To jak sytuacja tak wygląda to nie masz doczynienia z „ospą”, bardziej oddinoza. Załatw lek z miedzią, odłów ryby. Dozowanie czosnku może im zaszkodzić, są osłabione a czosnek siada mocno na wątroby u ryb. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zaba971 Zgłoś Napisano Sobota o 20:40 Nie dawaj czosnku w takiej formie jak jedzą ludzie, kup np Garlic Essence z AF. Ale pamiętaj że to nie jest magiczny lek który wyleczy ospę, czosnek ma na celu pobudzenie apetytu u ryb a nie wyleczyć z ospy U mnie podobna sytuacja - Japonicus w poprzednim akwa miał ospę, zrobiłem przesiadkę, dołożyłem kilka ryb i po paru dniach cała brygada obsypana - padła mi piżamka, Fridmani, Chelmon ale pokolce mimo tego że były obsypane trzymały się dobrze i cały czas jadły Podaje rano pokarm suchy z RS (jakiś niby specjalny na ospę), wieczorem mrożonki z dużą ilością witamin i garlic essence Dodatkowo UV 24h (nówka żarnik), 2h dziennie Ozonator Zeby nie zapeszyć - obecnie kropki ma tylko Japonicus, reszta ekipy nie ma kropek ale to nie znaczy że są zdrowe Jedyny sposób na ,,pozbycie” się ospy to kąpiel w miedzi w oddzielnym baniaku i kwarantanna około 2 miesięcy; brak ryb w głównym baniaku Ale trzeba mieć świadomość że ospa w głównym prędzej czy później i tak wróci, najważniejsze to dbać o kondycję ryb żeby były odporne na to dziadostwo Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Steron Zgłoś Napisano 18 godzin temu Panowie. Czytałem w necie oraz na tym forum już wszystko o ospie i oodinozie. Nie pierwszy raz miałem obsypane ryby. Zwykle kończyło się na upadku 1-2 sztuk a reszta się uodporniała. Wiem że jedyne skuteczne leczenie preparatami z miedzią w osobnym zbiorniku. Odławianie i stresowanie ryb nie wchodzi w grę. Może ospa może oodinoza trudno to rozpoznać gołym okiem. Możliwe że właśnie oodinoza ze względu na wysoką śmiertelność ryb. Prawdopodobnie przywlokłem z nowymi pseudoanthias. Robię co mogę w głównym(temperatura, uv, witaminy, czosnek). Co przetrwa to przetrwa. Później muszę odczekać z 3mc zanim wpuszczę jakie nowe ryby choć i tak coś może w piachu przetrwać. Cytuj Akwarium: za małe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
AnT Zgłoś Napisano 10 godzin temu https://aqua-reef.pl/topic/3860-ant-kropla-oceanu/?do=findComment&comment=127825 Do tego kurkuma i czosnek ( ale mielony suchy ) - w ten sposób oszukujesz ryby by jadły wszystko ale i tak są wybredne ale mniej . Cytuj Jutro nowy dzień. I nowa szansa, żeby znowu coś spi**dolić ... ale tym razem kreatywniej. „Właściwą funkcją człowieka jest życie, a nie istnienie. Nie będę marnował swoich dni, próbując je przedłużyć. Będę wykorzystywał swój czas”. . I to by było na tyle. . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Steron Zgłoś Napisano 10 godzin temu Dzięki. Ciekawa lampa. To chyba SunSun -10A Cytuj Akwarium: za małe Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach