Jump to content

Steron

Klubowicz
  • Content Count

    580
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Rafał
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Końskie
  • Zainteresowania
    Akwarystyka, terrarystyka, wędkarstwo, warzenie piwa, film, siłownia, żeglarstwo, astronomia amatorska,
  • Akwarium
    150x60x60 + sump 100x45x45

Recent Profile Visitors

3901 profile views
  1. Co do gyre to są co do nich mieszane opinie. Ja bym ich nie brał. Są drogie i podobno głośne powyżej 50% mocy i są awaryjne. tak słyszałem. Ludzie z czasem z nich rezygnują. Polecam Jebao SOW 15 i więcej. Tanie i ciche. Ja jestem zadowolony. Obiegówkę brałbym większą 12000-15000. Jak nie Jeabo to Aqua Nova praktycznie to samo. Wysterujesz na jakie 60%, do tego wąż silikonowy z 10-15cm i będzie cisza.
  2. Chętnie wpadnę. Może w przyszły weekend. Tylko nie zielone. Mam za dużo zielonych korali. Nie kuś. Miałem dwa hystrixy zielony i różowy. Oba poleciały razem z milką jak przegiąłem z pelletkami i za szybko zjechało PO4. Potrzebuję korali żółtych, czerwonych, i niebieskich. Widzę ładną acroporkę po prawej od hystrixa. Chętnie ją przytulę.
  3. Steron

    Jaka sucha skała?

    Na start polecam Marco Rocks. Jest to sucha sztuczna skała beż żadnej organiki. Lekka i porowata.
  4. Dotarła wreszcie w moje ręce pompa cyrkulacyjna Jebao SOW 15. Tak jak przypuszczałem zapomnieli wysłać. Miała iść z drugiego sklepu i nie poszła. Na szczęście już jest i jest cichutka. Mogę ją polecić. Mam jeszcze SDW 16 i tej zdecydowanie nie polecam. Charczy i terkocze. Mały traktor. Chociaż jest już lepiej niż tydzień temu. Dzisiaj zdjąłem lusterko i na szczęście jest spokój. Rybki pływają w zgodzie. Czasem tylko Hexa pogoni doktorka ale nie walczą. Obecna cyrkulacja to Jebao SOW 15, Jebao SDW 16 i Jebao RW 8. Tunze 6045 poleciał do szczepkowni. Dzisiaj dotarły paczki z wiatrakami z alledrogo. Zamontowałem sobie pod termostat 2 wentylatorki pod USB 15cm. Muszę jeszcze zamontować jakiś w sumpowni. Nie ma w szafce pod akwarium z tyłu zabudowy ale mimo wszystko jest zaduch spowaodowany stojącym powietrzem. Trzeba jeszcze dokupić wiatraków. Montując wentylatory wlazłem na drabinkę i okazało się że od kilku dni nie działa chłodzenie w lampie. Wypiął się kabel. Już naprawione. No i szok jak się kolory w akwarium poprawiły po włączeniu chłodzenia lampy (ustawione na 9v pod czasownik). Jak bym kontrast w telewizorze podkręcił Zdjęcia z telefonu tego nie oddają. Wcześniej te kolory były takie trupie. Jestem bardzo zadowolony z obecnych rur 4x Blue Plus 1x Actinic 2xCoral Plus i 1x Purple Plus. Minął ponad tydzień od zalania zbiornika i doszedłem do kilku wniosków. Akwarium jest super jakości. Jestem z niego bardzo zadowolony. Ten bąbel na tylnej szybie od naklejanego tła zniknął całkowicie w momencie zalania. Trochę mnie denerwuje wzmocnienie pośrodku akwarium ale idzie się przyzwyczaić. Jedyne co bym teraz zmienił to komin, zrobił bym go nie na środku lewego boku, tylko bardziej z tyłu lub z przodu. Ciężko zmieścić przez niego falowniki po bokach tak aby wjechać czyścikiem magnetycznym. Co do zabudowy z lacobelu, jego zaleta jest taka że nie puchnie od wody. Jego wada to łatwo porysować i obić. Nie jestem też zadowolony z przesuwanych drzwiczek. Żałuję że nie można ich wyciągać tak jak np w terrariach. Trzeba się trochę na przesuwać. No i jest trochę ciasno. Jak pisałem kilka postów temu. W kolejnym zbiorniku(może kiedyś) żadnych regulowanych nóżek. Ciężko to wypoziomować. Przez wysokość nóżek całość jest kilka centymetrów wyżej niż planowałem. Wysokość akwarium też robi swoje. Przez co mam problem dosięgnąć dna stając na palcach. Mam 174cm wzrostu. Muszę korzystać z drabinki by przestawiać/kleić korale na dnie. Dalej nie zamontowałem posiadanej lampy UV. Nie mam miejsca i pomysłu. Raczej będzie dostawiana w razie W na wężu przed szafką.
  5. Poxilina jest toksyczna dla organizmów morskich. Pisze na ulotce.
  6. Steron

    Cykl azotowy

    Widzę że nawet lampa UV jest . Wpuszczaj pierwsze życie i obserwuj. Nic się nie powinno stać. Za kilka dni jak parametry będą zadowalające to dołożysz kolejne zwierzęta.
  7. Ja Ci polecam Erybkę mam już drugi zbiornik od nich i jestem bardzo zadowolony. Jednak czasem zdarzają im się wtopy jak każdemu (był tu taki temat na forum niedawno). Ludzie chwalą sobie też Przemka z Akwarium Szczecin.
  8. Dzisiaj miałem wolne więc zmieniłem trochę układ skały a potem wybrałem się do Kielc po zakupy. Miałem w planach kupić Chelmona i jakiegoś Ctenohaetus oraz kraba i jeżowca. Chelmona nie kupiłem gdyż osobniki w sklepie nie jedzą mrożonek więc na razie sobie odpuściłem. Może za kilka miesięcy. Kupiłem za to C. tominiensis , borsuka, loretkę i doktorka oraz kraba. Gdy wpuściłem ryby to białobrody oszalał. Niewiele brakowało a wykończył by ryby. Rzucał się na wszystkie 4 sztuki. Największa gonitwa była za doktorkiem. Najbardziej fizycznie oberwał tominiensis i borsuk. Dosłownie spuścił im wpierdziel. Wydawało mi się że będzie ganiał tylko pokolca a nie wszystkie, zwłaszcza że nie jest jeszcze duży. Pomógł patent z lusterkiem. Teraz już się nie ganiają. Obecnie jest spokój. Wszystkie 3 pokolce podpływają do lusterka i ćwiczą razem sztuki walki ze swoim odbiciem jak starzy kumple z siłowni. Lusterko takie jakie miałem przykleiłem taśmą klejącą. Zostawię je tak ze 3 dni tak profilaktycznie. Wrzucam zdjęcie. Może się komu przyda jak będzie miał podobny dym.
  9. No patrz a ja specjalnie przejrzałem kilka tematów o filmach na nano-reef i nic nie znalazłem więc postanowiłem wrzucić
  10. Właśnie skończyłem oglądać i mogę śmiało polecić Historia nietypowej przyjaźni pewnego filmowca i ośmiornicy zamieszkującej południowoafrykański las wodorostów. https://www.filmweb.pl/film/Czego+nauczyła+mnie+ośmiornica-2020-860225
  11. Na wyskakujące ryby polecam lampkę Aquela Moonlight 1W. Mam ją już kilka lat i jest spokój ze skaczącymi rybami w nocy. Spłoszone wiedzą gdzie uciekać i nie skaczą.
  12. jeżeli jest tak jak piszesz to zmień. Polecam grzałki tytanowe. Warto zaopatrzyć się też w zewnętrzny kontroler temperatury. W szklanych grzałkach wbudowane termostaty czasem padają co przy mocnej grzałce może prowadzić do kontrolowanego przegrzania.
  13. W środę próbowaliśmy z ojcem wnieść akwarium do domu ledwo się udało. Dosłownie w ostatniej chwili udało się postawić nie rozbijając na dywanie. Strasznie ciężkie. Obdzwoniłem wszystkich męskich znajomych w celu powołania ekipy do wtachania tego kloca do mojego pokoju na pietrze. Po 19 licząca 4 chłopa ekipa podjęłą udaną próbę wtachania akwarium na docelowe miejsce. Po czym usilnie walczyliśmy z poskromieniem nieokiełznanej maty pod akwarium aby siedziała równo pod dnem. Przed godziną 20 akwarium stało już na swoim miejscu. Koledzy rozjechali się do domów otrzymawszy piwka kraftowe mojej produkcji. Ja natomiast pożegnawszy ich podziękowaniami przystąpiłem do próbnego zalania zbiornika po czym zmęczony poszedłem oglądać mecz POLSKA-ANGLIA. Następnego dnia i kolejnego miałem urlop (przygotowałem się na walkę) od 7 rano po kawce i śniadanku przystąpiłem do cięcia rur i klejenia hydrauliki oraz zasolenia części wody w akwarium. Następnie przystąpiłem do przekładania skał i zlewania wody z baniaka. Pierwsze uruchomienie obiegu około południa spowodowało wystrzelenie wody z pompy obiegowej która zsunęła się z węża pryskając wodą na około. Skończyło się na wycieraniu podłogi i poskromieniu pompy na kolejnych trytytkach. Z przełożeniem całego życia, klejeniem korali i montażu większości ekwipunku zeszło mi do godziny 23:00. Ostatnia rzecz jaką zamontowałem była dolewka. W nagrodę wypiłem sobie zimne piwko, przejrzałem neta i poszedłem spać. No niezupełnie bo powrót wody trochę chlupał więc go jeszcze trochę obniżyłem, ale tak żeby sump pomieścił wodę jak będzie zaciągał przy wyłączonej pompie. W dniu wczorajszym kontynuowałem pracę. Do akwarium wsypałem 20kg żywego piasku. Zamontowałem filtr na biopaletki. Wysprzątałem stare akwarium i sumpa. Podjechałem do paczkomatu odebrać paczkę z rybki (zamówiona pompa jebao SOW15, żywica i bakterie) i tu się wkurzyłem gdyż w paczce brakowało pompy a na załączonym rachunku była. I teraz nie wiem czy im brakło na stanie i doślą później czy to proste przeoczenie. Napisałem do nich maila bo po 17 nie udało mi się do nich dodzwonić (pewnie święta) Na pewno się wyjaśni po świętach. Zamontowałem jeszcze nowe pojemniki na ballinga które dowiózł mi wczoraj kurier. Wieczorem przyjechał brat to we dwóch wynieśliśmy stary stelaż i akwarium pod altankę. Przez nowe szkło i pozycję jakie zajęło musieliśmy stare szkło i stelaż przenosić przez balkon. Na szczęście poszło nam całkiem sprawnie. Mogłem wreszcie uprszątnąć ten bajzel jaki miałem w pokoju przez ostatnie tygodnie. Dziś rano mogłem wreszcie przyjrzeć się życiu gdyż utrzymujące się mleko po wsypaniu piachu zaczęło opadać. W tej chwili jest już wyraźnie lepiej niż rano choć lekka mgiełka dalej się utrzymuje. Od rana kończę sprzątać syf jaki miałem za starym akwarium. Najbardziej ucierpiała podłoga (trzeba będzie położyć jaki dywan) i okno które z powodu wilgoci doszło do tragicznego stanu wlazł grzyb, drewno poczerniało. Są święta ludzie świętują a ja walczę z oknem w ruch poszedł papier ścierny, szmata, odkurzacz, środek na grzyby i farba. Ludzie idą do kościoła a tu koleś okna myje .Gdy to piszę właśnie skończyłem kłaść drugą warstwę farby i wreszcie mogę trochę odpocząć. Wszystkie zwierzaki przeżyły to najważniejsze. Dużo masy koralowej poleciało do kosza. Porobiłem też trochę szczepek. Najbardziej jestem zadowolony że przeżył białobrody którego mam od 2 miesięcy i że go nie wysypało. Mam jeszcze nie zamontowaną lampę UV ale nie mam na nią jakoś specjalnie miejsca i pomysłu. Na razie leży w szafie. Wystrój akwarium wyszedł nieco inaczej niż chciałem. Jest przestronnie, przewiewnie i mało skały. Przez co optycznie wydaje się większe niż jest w rzeczywistości ale już przy układaniu korali wydaje się znów za małe. Założenie jest by było mało korali ale za to kilka dużych, tylko że kiepsko się tego trzymać gdy tak wolno rosną. Pozostaje czekać cierpliwie. Nie wykluczam że z biegiem czasu układ jak i ilość skały może się jeszcze zmienić na plus. Oczywiście pierwsza noc była nie przespana. Akwarium jest cichsze od poprzedniego ale trzeba się do nowych hałasów przyzwyczaić. Słyszysz jakieś puk puk, kap kap i wstajesz i sprawdzasz czy gdzieś woda ciurkiem nie kapie na podłogę. Nowa obiegówka też trochę inaczej wyje niż poprzednia. Mam wrażenie że dzisiejszej nocy się jeszcze trochę wyciszyła. Natomiast pompa Jebao SDW 16 to trochę taki traktorek poczekam może potrzebuje trochę czasu żeby się dotrzeć. Z zadań na dziś to trzeba jeszcze przykleić 2 korale bo widzę że spadły. Po świętach muszę powiększyć ekipę sprzątającą o rozgwiazdę, jeżowca, ślimaiki, kraba i może jakieś krewetki. Co do obsady to marzy mi się jeszcze Chelmon rostratus i jakiś mały pokolec może Ctenochateus tominensis lub truncatus. Myślę też nad Siganus vulpinus. Prawdziwe karpie sobie odpuszczam. Trzeba też dokupić anthiasów. Wrzucam dzisiejsze fotki robione telefonem.
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.