Skocz do zawartości

lukaszkrzyszczuk

Klubowicz
  • Liczba zawartości

    437
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lukaszkrzyszczuk

  1. lukaszkrzyszczuk

    Mój Reaktor Spagetti

    Projekt wyszedł elegancko! Mógłbyś zdradzić jakich led użyłeś? Jedni piszą o czerwonych, inni o białych, jeszcze inni o mieszance czerwone + niebieskie lub czerwone i białe. Nie chcę niczego wymyślać, skoro Tobie działa, to chciałbym zrobić takie same. Jakbyś mógł coś podlinkować, to będę wdzięczny. Pozdrawiam
  2. Oczywiście nie chciałem tego sprowadzać do jednego zdania, bo jak wszyscy wiemy jest co najmniej milion czynników wpływających na stabilizację biologiczną zbiornika, chociażby wpływ wietrzenia pomieszczenia na KH wody, nie mniej, do pewnej granicy większa ilość korali bardziej pomaga zbiornikowi.
  3. Ok, czyli coś w tym jest, że ładne zbiorniki są ładne właśnie dlatego, że mają dużą masę koralową, którą działa jako dodatkowa filtracja + zabiera jedzenie plagom. Ogólnie temat wyszedł z tego, że mam już zbiornik po dojrzewaniu, stabilne parametry, które mieszczą się w normach (NO3-7,5, PO4-0, KH - 7,5, Ca - 480, Mg ok 1500) ale również plagę cyjano - tutaj było moje zaniedbanie + 2 tygodniowy urlop. Teraz zastanawiam się, czy właśnie czekać na ten idealny moment zbiornika i wtedy zasiedlać koralami w większej ilości, czy dokładać już teraz jednocześnie walcząc z cyjano. Mam kilka miękkich korali, od kilku dni ok 10 szczepek prostych SPS (pavona, monti, milka) i na mój rozum powinny pomóc w stabilizacji biologicznej. Oczywiście leję obecnie codziennie bakterie i odsysam cyjano, ale chyba pójdę łatwiejszą drogą (chemiclean).
  4. Hej, mam pytanie, może ktoś wie albo myśli, że wie: czy łatwiej jest utrzymać zbiornik i panujące w nim warunki przy większej masie koralowej, czy łatwiej może, kiedy tych korali jest kilka? Pytam, bo mam średnio obsadzone akwarium (docelowo będzie więcej zwierząt) i nie wiem, czy dodawać powoli i patrzeć co się dzieje, czy może lepiej większymi partiami. Chodzi mi, o jakiś stosunek (bynajmniej nie wyrażony w liczbach) ilości korali a kondycji zbiornika. Patrząc na niektóre Wasze zbiorniki wychodzi na to, że im więcej koralowców, tym mniej plag, wszystko bardziej stabilniejsze, ale z drugiej strony może być tak, że jest ich dlatego dużo, bo to już mocno dojrzałe akwaria, a przez to ma stabilne warunki. Namieszałem, ale sprowadzając to do jednego pytania, to czy łatwiej i lepiej jest ustabilizować akwarium i zasiedlić życiem, czy lepiej jest wrzucić życie, do powiedzmy znośnych warunków, aby to korale pomogły w stabilizacji?
  5. A to jak ja sobie poradziłem.
  6. U mnie tak to wyszło. Nic wyszukanego. Jedynie można użyć krótszych śrub dla estetyki, ale ja na szybko nie mogłem takich zdobyć i nie miałem jak uciąć.
  7. Można, wczoraj tak właśnie zrobiłem, podrzucę zdjęcie jak nie zapomnę po powrocie do domu.
  8. Ja wczoraj zrobiłem właśnie taką modyfikację dodając po bokach 2x24w t5. Jak nie zapomnę to wrzucę zdjęcie jak wyszło. Estetycznie całkiem spoko, użyłem zestawu do świetlówek t5, 4 proste "wsporniki" do konstrukcji drewnianych, przykręciłem w obudowie lampy, pod uchwyty odbłyśniki i jest zdecydowanie jaśniej i lepiej. Zobaczymy co życie na to;)
  9. Akwarium się kręci, chromisy płwywają, skała oblewa się brązowym glonem (meszkiem) z odrobiną bąbelków. Codziennie leję bakterie, świeci się docelowe słońce, rąk nie wkładam, bo nie ma sensu. Także nuda. W weekend minie miesiąc.
  10. Jeżeli odpieniacz się uspokoił, i już nie pluje pianą i jest niewiele urobku, pomimo ustawienia raczej na mokro, to znaczy, że pierwszy syf przerobił i teraz woda jest w miarę czysta? Nie tworzy już dużej ilości piany, raczej taka na 3-4cm.
  11. Nie wiem jak ale cuda się dzieją Pany! Właśnie wróciłem do domu i są brązowe plamy okrzemek jak sadze;)
  12. Czyli myślisz podobnie!? No nic, trzeba będzie kontrolować wodę i powoli coś tam dorzucać. Ślimaków póki co wydaje mi się, że szkoda, bo w zasadzie w akwarium nic nie ma, czym mogłyby się żywić. Dopiero teraz chromisy dostają mrożonkę, ale to też w ilości takiej jakiej zdołają zjeść na raz. Tak karmiłem w kostce i nie miałem problemów z parametrami, bo nie dochodziło do przekarmienia i odłożenia się resztek.
  13. Bakterie leje codziennie zgodnie z zaleceniami. Nie spieszy mi się, a bardziej chciałbym wyznaczyć bezpieczną granicę zasiedlania, czyli stopniowego dokładania życia. Na początek mam jakieś proste miękasy, które czekają w innych akwariach i tak głośno myślę, czy stopniowo po jednej sztuce na kilka dni można wrzucać.
  14. No właśnie wydawało mi się, że prędzej na suchej obejdzie się bez dojrzewania niż na żywej No nic, niech się kręci. Szkoda, że dojrzewanie nie przyszło jak w kosteczce, bo po wszystkim już nic się większego nie działo, a tutaj, to póki co taka tykająca bomba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.