-
Liczba zawartości
437 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez lukaszkrzyszczuk
-
Zaraz będzie 3 tygodnie od startu. Skała, jak i piasek idealnie białe, bez żadnego okrzemka, nitki glona. Co do parametrów, to NH4 - 0, No2 - 0, No3 - 7,5, Po4 - 0,1. W związku z tym postanowiłem wpuścić 3 małe chromisy. Może to pomoże rozbujać dojrzewanie. Ryby jakieś ze 2cm, czyli praktycznie niezauważalne, ale cieszą i tak oko;) Są chyba dwie opcje: albo dojrzewanie się na dobre nie rozpoczęło, chociaż zazwyczaj około 10 dnia są okrzemki, albo po prostu przejdzie bez większych objawów, co też się zdarza patrząc na niektóre opisy startów.
-
Akwarium kręci się 15 dni. W weekend uruchomiłem odpieniacz przy pomocy prowizorycznej zwężki. Działa, pieni i wywala trochę herbacianego syfku. Zrobiłem testy i amoniak jest już niewykrywalny, No3 = 7,5, Po3 = 0,25. Akwarium czyste, bez żadnych oznak, skała czysta, piasek też. Wydaje mi się, że sposób AF na użycie absorbentu i węgla działa. Woda kryształ. Codziennie leje 4 krople bakterii. Poniżej zdjęcia: Za kilka dni, jeżeli testy się potwierdzą, to myślę aby wrzucić 3 chromisy, aby rozbujały akwarium. Lincz czas start!
-
Wszyscy wiemy, że najlepiej mieć akwarium 500+ na żółtka, ale każdy chciałby móc pocieszyć oczy chociażby na rok-dwa tak piękną rybą. Sam się osobiście nie dziwie, bo również mam ochotę na żółtka albo scopasa w kostce 75x75x55. Na pewno najlepiej aby dobierać wyłącznie ryby pod max możliwości zbiornika, ale...
-
Mam podobne odczucie. Wczoraj dopiero dołożyłem AF Phosphate Minus zgodnie z zalecaną dawką w katalogu AF. Jakby ktoś chciał tego użyć, to uwaga, po włożeniu do wody bardzo ją barwi na kolor brązowy. Nie ma ostrzeżenia na instrukcji. Szybko zostało odbarwione przez watę. Przed tym zrobiłem testy, No3: 5, PO4: 0,5. AF wskazuje, że pierwsze zasiedlenie może odbyć się już po 14 dniach od zalania. Niestety, przez to, że spóźniłem się z Phosphate Minus, to u mnie się to przeciągnie pewnie o kolejne 14 dni, więc mimo chęci pierwsze ślimaki wylądują nie wcześniej niż za 2 tyg, jak sądzę. Może to trochę wbrew ogólnej zasadzie, ale chciałbym zobaczyć jak wychodzi start na produktach AF i ich zaleceniach. Póki co wszystko idealnie czyste, codziennie bakterie i tyle.
-
Wyżej się nie da, a soczewki zdjęte z niebieskich diod. To samo muszę zrobić z reszta, czyli białymi i kolorowymi. Docelowo kolorowe zostaną zamienione na białe bo trochę dskoteka wyszła
-
Światło jest jakieś 25cm nad woda. Twoja zwezka to full pro turbo zwezka!
-
Za dużo wody, a przez to za mało powietrza. Światło jest dość punktowe, bo kupowane było pod inny wymiar zbiornika a do tego na części diod są jeszcze soczewki, które muszę zdjąć. Zobaczę jak będzie dalej. Myślę aby najwyżej dorzucić jakieś 2 belki ledowe aquaela, czy coś.
-
Faktycznie, mikro bąbelki powodował spadek jaki był przed ostatnią komorą pompy. Dolałem trochę wody i zadziałało. Odessałem wczoraj syf, który wyleciał ze skały i zasypałem piachem. Zrobiło się trochę jaśniej. Zdjęcia przed i po: Wczoraj próbowałem uruchomić odpieniacz, ale nie ma opcji aby na zwykłym kolanku 25mm z rurka doprowadzającą to działało. Faktycznie, pieni jak się przytka trochę dolot powietrza, więc jest za dużo wody. Muszę zamówić redukcje aby zrobić z nich zwężki i popróbować, który rozmiar będzie najefektywniejszy.
-
Popatrze, czy może to być wynik efektu "wodospadu". Odpieniacz nie chodził, bo brakowało mi kilku elementów aby go uruchomić. Na chwilę obecną mam to co chciałem (właśnie kupiłem taśmę teflonową) i będę próbował. Zapewne będzie problem ze zwężką, bo poprzednik używął pompy z wykorzystaniem kolnaka 25mm i wsadzonej rurki od powietrza, ale zobaczymy jak to działa. A szczepkę będę chciał wrzucić jak będę widział, że parametry na to pozwolą lub sąsiad ją zechce eksmitować, bo chyba zrobił duże zamówienie na patyki
-
Odpieniacz nie, bo jeszcze stoi poza sumpem (dzisiaj pewnie zostanie uruchomiony, wiec pompa, ale jak?! Tak, szczepka jest u kolegi sąsiada i czeka aż będzie można wprowadzić ją do akwarium. Nie będzie czekała wiecznie, więc jak wszystko w miarę dojrzeje, to wyląduje u mnie. Proste miękkie czekają w obecnej kostce 30l. (xenia, rodactisy, sinularia itp.)
-
Dojrzewanie trwa, na razie bezobjawowo, ale się kręci. Woda w miarę ustabilizowana. Światło zamontowane. Pewnie będę przerabiał delikatnie chinkę, aby wyeliminować zielone i czerwone diody, bo robią troche efekt disco, ale to za jakiś czas. Obecnie zastanawiam się, jak to możliwe, że z dyszy powrotu co jakiś czas wypluwane są mikro bąbelki, takie jak czasami widać przy nowych odpieniaczach wewnętrznych. Pompa w całości jest zanurzona w wodzie, także nie powinna mieć lewego powietrza. Wczoraj odebrałem pierwszy zakup do akwarium: Acanthastrea lordhowensis. Póki co jest u sąsiada i czeka na dojrzenie zbiornika. Zaklepane mam też 2 pterapogony z chowu z jednego ze sklepów, odbiorę jak już się zbiornik ustabilizuje i będzie bezpiecznie.
-
Tak, tez jest duży rozjazd. jedynie spokojny temperament borsuka przemawia za tym, ze nie jest ryba wyścigowa, wiec może potrzebuje mniej miejsca niż hepatus. Ja planuje borsuka w 300 i sprzedawca w jednym z warszawskich sklepów powiedział, ze to znacznie lepszy pomysł niż chepatus lub żółtek w takim litrażu.
-
Te jestem tego zdania, ze nie ma co się spinać, bo zawsze będą Ci, którzy mogą mieć 1000l+ i hejtowac tych z 300-, ze mordujemy ryby za życia, ale kto by nie chciał mieć żółtka i hepatusa u siebie w akwa:)
-
Faktycznie ten pokolec bardzo ładny. Ciekawe jak jest z tym jego wymaganiem, bo pierwsze 3 sklepy z brzegu mówią o 270, 500 a nawet 700l. Oosbiavie uważam, ze te wymiary to są na dorosłe osobniki, ale wydaje mi się, ze nasze akwariowe niestety ale karlowacieja i nie osogaja „wolnych” rozmiarów. Ale ryba bardzo ładna ja zaproponuje borsuka, tez niby ma mniejsze wymagania co do ilości miejsca. A ryba piękna.
-
PO zejściu stosowałeś może węgiel? Pytam, bo sam chciałbym mieć taką w swojej osadzie i może to jest jakieś wyjście, aby zawsze mieć w szufladzie kilo węgla.
-
Dla pewności ustaliłem poziom trochę wyżej, aby jak się skonczy woda w dolewce było chociaż na kilka godzin. Co do zawieszenia czujnika, to tak, tymczasowe rozwiązanie, bo woda leci przez uchwyt czujnika, ale na sam czujnik nie. Odnośnie parowania, to wiadomo, że zawsze paruje, ale postaram się to ograniczyć. Nie chciałbym prowadzić wody przez caly salon, do najbliższego kranu licząc po listwach to jakieś 20m, chociaż wiem, że można puścić, to jednym wężykiem, ale póki co spróbuję samemu dolewać wody. A marudziłem, bo o była inauguracja akwarium i po 5sek pompa przestała działać, więc to raczej była rozpacz, bo tyle szykowania, tyle kasy i pupa.
-
Poziom wody podniesiony, tak na wysokość 2ch pomp mniej więcej. Ostatnia komora 25cm, inaczej się nie dało, bo musiałem uwzględnić zanik prądu i cofkę. Póki co to czujnik zawiesiłem faktycznie na przegrodzie i jakoś działa. Przez 7-8h zeszło około 3l wody z baniaczka dolewki, takie parowanie bardzo duże, za duże. Jedynie co, to akwarium jest całkowicie odkryte, sump też, jak dojdą pokrywy to powinno się trochę zmniejszyć jak sądzę. jadąc na święta chyba postawie wiadro 30l na wszelki wypadek. Elektrozaworu nie mam, bo akwarium stoi w salonie i nie miałbym jak pociągnąć wody. Wczoraj otworzyłem cyrkulator, wyjąłem wirnik, włożyłem i działa. Czuje, że wirnik nie był dobrze włożony, ale to tylko teoria.
-
Kupiłem bo to sprawdzone urządzenie, wszyscy chwalą. Chciałem Osmolator od tunze, ale używka w dobrym stanie, to jakieś 300zł, ja swoją kupiłem za 200zł (odkupiona od kolegi z forum - kupił i nawet nie użył, więc pełna gwarancja i o jakieś 50zł taniej. A wygląda to tak: (wybaczcie za brudną szybę, ale żona wyłączyła pompę bo zaczęło jej siorbać i chlupać w dzień i pozostał osad, bo przepłukało watę która wyłapuje syf.
-
Aqua Trend Levealutomatic SW + pompa https://www.sklep.aqua-trend.pl/automatyczna-dolewka-levealutomatic-sw-pompa-p-195.html Dołączone uchwyty z plexi są za krótkie i "nie dosięgają" wody Co do wegla i drugiego absorbentu, to wiem, ze prawilna szkoła mówi o dojrzewaniu bez niczego, na samych bakteriach. Ja chciałbym od początku poprowadzić zgodnie z zaleceniami AF, bo na samym początku napisałem, ze chce się trzymać ich książkowych zaleceń aby móc ocenić, czy jest to właściwa metoda. Zapytałem Debory w jej wątku czy podziela zalecenia szefostwa, to wytłumaczyła to tak: " W guidzie zalecamy użycie tych adsorbentów na starcie aby dojrzewanie było łagodne. Zależy mi na tym aby adsorbery pochłonęły to co oddaje skała - przecież jeśli zostanie to pochłonięte to nie ma powodu aby wróciło ze zdwojoną siłą:) Oczywiście ilość używanych mediów filtracyjnych zawsze należy dobierać z głową - dojrzewanie systemu ma się odbywać a usuwamy jedynie skutki tego zjawiska. " Ja to kupuje, zwłaszcza, że widziałem resztki zaschniętych rozgwiazd i wieloszczetów na swojej suchej pukani, także, ma się tam co rozkładać
-
Dzięki za rady, faktycznie, chodziło o poziom wody w komorze pompy. Dolałem 4l RO i wszystko wróciło do normy. Teraz muszę zamontować pływaki na jakiś przyssawkach, chociaż prowizorycznie, aby się poziom trzymał. Dorzucam 350ml zgodnie z zaleceniami AF. Liczę, że odżółci trochę wodę i poprawi jej zapach. Po świętach chce wrzucić też Phosphate Minus.