-
Liczba zawartości
144 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez jacekS
-
Nie mówię o rozpoznawaniu zwierzaków. Tutaj nie ma pośpiechu. Jestem na tym forum chyba z 5 lat a może i dłużej i pamiętam że z tym rozpoznawaniem było różnie i takich głupot się czasami naczytałem. Czasami liczy się czas. Ustawienie dozowania, podbicie parametrów, reakcja na test ICP. Próbowaliście. Ja obecnie testuję. Jestem pod wrażeniem pomimo tego że wiek każe się buntować.
-
Zamierzam zwiększyć. Cel to ok. 300l. Ale raczej jeszcze nie w tym roku. Jeżeli chodzi o forum to raczej ciężko będzie go reaktywować z kilku powodów. Powiem o dwóch 1 Kiedy zadaję pytanie to rzadko zdarza się że otrzymam odpowiedź w miarę szybko. ChatGPT odpowiada za moment. 2. Kiedy zadaję pytanie to najczęściej spotykam się z lekceważącą odpowiedzią pseudo doświadczonych uczestników forum. ChatGPT nie śmieje się z moich pytań.
-
Myślałem że podniesiesz człowieka na duchu. Powiesz coś w rodzaju - nieźle jak na 4 lata doświadczenia No trudno, będę próbował dalej
-
Miął kolejny rok więc wrzucam aktualizację To już 4 lata i tak na rocznicę kupiłem sobie wczoraj kilka SPSów. Tak na spróbowanie bo w takim litrażu utrzymanie stałych parametrów to prawdziwe wyzwanie. Wczoraj w sklepie pokazałem filmik z mojego zbiornika i skoro fachowiec powiedział że jest dobrze to postanowiłem zrobić krok dalej. Zobaczymy Przez ostatni rok pojawili się niechciani goscie: slimaki osiadłe, valonia i aiptasia. Na apitasię kupiłem krewetki ale nie mogłem ich utrzymać (ginęły w tajemniczych okolicznosciach). Na valonię kraba i pewnego dnia znalazłem go martwego. po tym wypadku jeszcze raz kupiłem krewetki i żyją sobie szczęśliwie. Czy to możliwe żeby mitrax zabijał krewetki? Ze starych problemów: glony i za niski poziom nutrientów co pewnie ma wpływ na pojawianie się glonów bo test na NO3 czasami się nawet nie zabarwi a PO4 (jest 0,07) skoczy nieznacznie to już jest problem. Myślicie że to ma sens? Wyrzuciłem odpieniacz i zosało tylko refugium i nadal bez zmian. Ponieważ ostatnio ktoś powoływał się na mój zbiornik i padło stwierdzenie że nie skończyło się to sukcesem to postanowiłem że się poświęcę, kupiłem żółty filtr i nagrałem krótki filmik. Będę wdzięczny jeżeli powiecie mi co myslicie o tym.
-
Sump to dobry kierunek. schowasz tam wiele rzeczy takich jak dolewka. bez tych dwóch rzeczy miałem tylko kłopoty. Ponieważ mam podobną pojemność to wiem że dziennie odparowuje mi 1/2 l. wody i gdybym tego nie uzupełniał automatycznie to zasolenie by skakało w dół i w górę. Chociaż mój projekt uznałeś za niepowodzenie to muszę przyznać że radzi sobie już piąty rok ale tak jak ty na początku byłem zrozpaczony. Zmieniłem swiatło, dodałem sumpa a w nim refugium i dolewka, wywaliłem odpieniacz, dorzuciłem korali, a ostatnio dozuję podstawowe płyny czyli doszła pompa. NO3 - 0,5 PO4 0,09 Zasolenie utrzymuję na poziomie 1,025 Wszystko to działo się na przestrzeni 5 lat więc spoojnie i powoli. To hobby nie lubi pośpiechu. Pozdrawiam i życzę radości z posiadania pięknego hobby
-
Może jeszcze w kwestii lampy. Na początku przygody miałam podobną moc. Nic nie rosło i miałem wrażenie że wszystko się kisi. Odkąd zmieniłem lampę, podział się problemem z glonami, z dino i kilkoma innymi problemami. Nie żeby światło było receptą na wszystko ale dobre światło to zdrowy koral, zdrowy koral to konkurencja dla reszty co tam rośnie. polecam https://youtube.com/@sebholcer?si=PdFWlSium0YncdN0 w jednym z odcinków opowiada o lampach
-
(80) Trzecie gruzowisko, mniejsze, tańsze z miękasami
jacekS odpowiedział mazmaciek → na temat → Akwaria 60 - 250 L
U moich było podobnie. Ukwiał dla nich nie istniał. Pewnego razu jeden z nich wyskoczył więc dokupiłem drugiego tylko że z innego sklepu gdzie pływały maluchy już w ukwiałach. Obserwowałam jak przekonuje tego starego i po kilku dniach ukwiał stał się ich domem. Więc wydaje mi się że to warunki w jakich są wychodowane powodują ich zachowanie -
Jeżeli nic nie zmieniałeś tylko światło i zbiega się to z tym co się dzieje to obstawiałbym światło. Zmiana światła potrafi trochę narozrabiać
-
Zrobiłem testy ICP tym razem w Tritonie Fluval Evo - 16.09.2025 (B-lmreZR) 2.csv
-
Gdyby ktoś powiedział mi 3 lata temu że mój eksperyment będzie trwał tak długo to bym się uśmiechnął. Dzisiaj mogę powiedzieć że da się utrzymać 50 litrowy ocean, aczkolwiek jest to bardzo trudne i wymaga codziennej kontroli . Nadal mam sporo problemów z utrzymaniem niektórych LPS ów a z drugiej strony rośnie i ładnie rozwija się Milka czy Montipora. Nie ważne, dzisiaj zauważyłem ikrę błazenków.
-
Dziękuję wam. Właśnie tak też się stało że wylądował w sumpie. Bo życie to jednak życie. Chciałem oprócz tego coś tam się dowiedzieć
-
Pasażer na gapę. Przyjechał z koralem. Czy ktoś wie co to jest?
-
W 3 rocznicę przygody, mała aktualizacja
-
Pierwsze akwarium 60x35x40cm 84l
jacekS odpowiedział naygel22 → na temat → Pytania o sprzet 60 - 250 L
Przy takim małym zbiorniku musisz się liczyć z codzienną obsługą. Nawet tygodniowy urlop to wyzwanie. U mnie nigdy odpieniacz się nie sprawdził. Odparowana woda zmieniała poziom i odpieniacz wariował a automatycznej dolewki nie miałem gdzie zamontować. W związku z tym zmieniało się zasolenie a w połączeniu z wahającym się Ph eliminowało to ciekawsze korale w zbiorniku. Po 2 latach dorzuciłem sump i nadal uważam że to tylko półśrodek. Propozycja? Przemyśl zbiornik jeszcze raz. To ma ci dawać radość a nie wieczną walkę -
Chociaż jestem przeciwnikiem zmiany czasu to jednak musiałem poprzestawiać bo lampa się przestawiła więc musiałem dostosować sump. Czekam aż ta głupota zniknie.
-
Ale po co przestawiać. Czyżby słońce zatrzymało się dziś na godzinę?
-
I za to lubię to forum. Mała sprzeczka i mnóstwo informacji. Dzięki .
-
No właśnie. Generalnie testy wyszły dobrze oprócz: za mało miedzi, brak wszystkich mikroelementów, PO4 - 0.02 i wapń 470. To tak w skrócie co wyszło na czerwono. Woda RO wyszła na 0. Po uruchomieniu sumpa i refugium ustabilizowało się Ph i waha się między 7.9 a 8.1. Mały sukces
-
I tak też się stało Glony odpuściły. Do zbiornika wróciło życie. We mnie wróciły chęci. Wczoraj skończyłem nowy projekt a mianowicie mój zbiorniczek 50l. dostał wsparcie w postaci 30l. sumpa. Powód: 1.utrzymać możliwie stabilne parametry. W tej chwili PH wącha się od 7.7 w nocy do 8.2 w dzień 2. zamontować automatyczną dolewkę bo dolewam narazie z ręki a problem jest gdy nie ma mnie cały dzień w domu a i pamięć z wiekiem już nie ta i waha się też zasolenie. Tak więc ciężko przeżyć ładniejszym koralom. Ostatnio kupiłem Euphilię paradyvisę i niestety klops.
-
Mam kilka pytań Tydzień po zmianie światła wyszło cyjano albo dino ( nigdy nie mogę tego odróżnić ). Gdzieś przeczytałem że to normalne ale chciałbym się upewnić więc jakie są wasze doświadczenia gdy zmienialiście światło? Walczyć z tym czy odczekać? Jeżeli odczekać to jak długo? Będę wdzięczny za każdą wypowiedź
-
Aktualizacja 1. Tak jak mi radziliście zmieniłem falownik i zrobiłem mały sztorm. 2. Glony odpuszczają i to znacznie i myślę że to za sprawą malejących fosforanów (ostatni test 0,14). Zaczęły odpuszczać już wcześniej więc nie może to mieć nic wspólnego z cyrkulacją. 3. Zmieniłem oświetlenie. Nowa lampka to MJ-L165 blue. Świeci dopiero tydzień i jest na etapie aklimatyzacji.
-
Po 3 tygodniach: zainwestowałem w Hannę i zrobiłem testy PO4 - 0.55 (hanna) 2 miesiące temu było 1,8 na ICP NO3 - 5 (reef factory) Ca - 410 Mg - 1230 KH - 6.7 (potwierdzone Salifartem) Ph - 8.2 Mam wrażenie że glony jakby odpuszczają ale też pojawiają się w nowych miejscach. Skały nie szczotkowałem ale wyrywam je ręcznie to co uda mi się chwycić. Przedmuchałem też skalę jak mi radziliście. Nie było źle a te drobinki to mi ryba wypluwa (ogólnie jest jakaś dziwna, kopie jak babka, śpi do góry nogami) Gąbkę czyszczę codziennie
-
Mam valonię od 2 lat i walczę z nią ręcznie. Gość w sklepie pokazał mi jak delikatnie palcami odrywa bąbelki większe a mniejsze wciągam wężykiem przy podmianie. Teraz muszę się wpatrzeć żeby dostrzec cokolwiek a kraba mam jako wspomaganie.
-
No to od początku. Jesteś nowicjusz. Kochasz życie w oceanie. Postanawiasz spróbować swoich sił. Robisz pierwszy zbiorniczek (mały) bo nie wiesz czy to się uda. Pytasz doświadczonych a oni mówią: „na początek 50 l będzie Ok bo jak się nie uda to szkoda życia. Kup parę błazenków, kilka korali najlepiej miękkich i zobaczysz czy to twoja bajka” Tak zrobiłeś Minęło 2 lata a tu wszystko żyje. Cieszysz się a tu stary wyga pisze Przepraszam że się udało i przepraszam że błazny z 2 cm wyrosły do 5 Kiedyś w rozmowie z zaawansowanym akwarystą zapytałem czy zagląda na to forum. Wiesz co powiedział ? „Nie, bo cokolwiek napiszę to zaraz mnie ktoś zjedzie. Szanuję Twoje doświadczenie ale takimi wpisami powołujecie że zagląda tu coraz mniej osób. Rok temu siedziało tu 20 osób. Dzisiaj 3 Sorki połączyło mi odpowiedzi Dzięki Katani za rzeczowe rady. Będzie przesiadka na większe tym czasem dorzucę sumpa żeby zwiększyć ilość wody i jednocześnie poprawię filtrację.
