-
Liczba zawartości
296 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez Opelin
-
Aktualizacja. Akwarium (stare) ma się dobrze. Mało tego, pęcherze powietrza zniknęły. Nie wiem jakim cudem. Fotki poniżej. Dodatkowo planuję wkleić taką samą listewkę na dno (tak jak pisałem jest tam przestrzeń na to). Boczne listewki ani drgną. Piszę to głównie dla posiadaczy tego samego modelu. Na zdrowy rozsądek to weźcie. Tak małe akwarium nie wywoła nacisku na tyle silnego żeby " wyważyć" Wam czołową szybę. Puki co jestem zadowolony, nic nie cieknie, nic nie niepokoi, a sam efekt wizualny jest ledwo dostrzegalny.
-
Tak, zatem pierwsza odp w poście. Zadałeś pytanie, na które @AnTCi odpowiedział w mgnieniu oka. Z resztą nie tylko Tobie, ale i mi - na czym polega problem . Ale dobra, chwila moment! Gdzie tam jest w Twojej odpowiedzi pytanie o konkrety? Jakoś qrła nie widzę? Chłopie! Nadal nie odniosłeś się do niczego merytorycznie z punktów, które Ci wylistowałem w poprzedniej wypowiedzi (to te od 1- 5) jak kawa na ławę (z początku posta)! Serio! Nie mam ochoty Ci pociskać i błagam nie interpretuj tego inaczej, ZERO mi to satysfakcji sprawia. Ale weź no chłopie odnieś się do tematu merytorycznie, zamiast wyzywać mnie i/lub innych od ignorantów.
-
Dobra, udało Ci się mnie "uruchomić". Lecimy! 1. Zacznijmy od tego, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz - pewnie dla tego, że to akwarium, które posiadam widziałeś co najwyżej na przebitkach na YT i Google. 2. Dno nie stanowi podstawy dla ścian bocznych, frontu i szyby tylniej. Jego (dno) ma wymiar mniejszy niż 45x58,5 (wymiary akwarium). Czyli MINUS grubość szyb bocznych i MINUS spoina silikonowa. Zapewne po to, żeby uzyskać efekt - uwaga będzie trudne słowo! RIMLESS. 3. Gdybyś włożył choć ODROBINĘ wysiłku i przeczytał ten wątek od pierwszego wpisu. To byś nieco więcej wiedział - jaka to konstrukcja i wówczas takich głupot nie wypisywał. 4. Następnie! Jak wyżej. Gdybyś to zrobił to byś wiedział, że od strony frontu akwarium, nie ma podparcia szyby czołowej (szafka jest krótsza niż długość akwarium). Jest tam ok.4 cm, które "wisi" w powietrzu. 5. Jak wyżej ponownie! Dlatego właśnie mam miejsce na wklejenie listewki wzmacniająco/uszczelniającej. Tak jak zrobiłem to po bokach! Mam Ci to narysować w PAINCIE żebyś zrozumiał czy wystarczy ten opis?! Nazywasz mnie ignorantem?! Powiedz mi proszę! Gdzie ja zignorowałem czyjąkolwiek podpowiedź?! Brałem pod uwagę każdą sugestie, od rozklejenia i ponownego sklejenia całego szkła po wymianę na nowe - to samo lub podobne. Dziękowałem ludziom, którzy chcieli mi oddać swoje zapasowe zbiorniki (i chwała im za to!). Gimnastykowałem się, wydzwaniałem po firmach, po prywaciarzach i prosiłem o pomoc. Od samego początku dawałem najlepiej jak potrafię do zrozumienia że chce to akwarium naprawić! Nie wymieniać. Choć i taka opcja się przewinęła. Tyle! Bez przytyku i osobistych uwag. ALE! Przeczytaj, przeczytaj i najlepiej... Jeszcze RAZ przeczytaj, potem pisz.
-
Dlatego myślę jeszcze nad wklejeniem listewki na froncie akwarium przy łączeniu dna z szybą czołową, oraz całkowitym "zamknięciu" - front dna + front i boki. Pisałem o tym 2-3 wątki temu. Ludzie błagam! Czytajcie nie tylko ostatni wpis, ale i kilka wpisów wstecz, jeśli nie rozumiecie kontentu!
-
I wierz mi dostaniesz te zdjęcia jeśli do tego dojdzie, a ja posypie głowę popiołem i każdemu w tym poście, kto mówił "wymień", postawie piwo upokorzonego. Teraz do rzeczy! Przeszło miesiąc temu wszyscy jak jeden mąż wrzeszczeli, że to jest katastrofa, że to jeb*ie i lada moment będę pływał na łódce. Teraz na chłodno! Minęło półtora miesiąca. Nic nie jeb*o, ale "ubytki postępowały" to fakt. Co zrobiłem? Podjąłem próbę zamówienia zbiornika na wymiar, nawet mając szklarza w domu który zebrał wymiary, efekt? Lipa! Dowolny zbiornik o podobnych wymiarach zamawiany w firmach dookoła - Lipa! (bo lepiej dla nich kupić ich produkt o gotowych wymiarach). Koniec końców? Nie mam pełnych wymiarów i technologicznych wytycznych. Rozwiązanie? Kupuję listewki szkła na wymiar na zasadzie "opaski" lub jak kto woli akwarium w akwarium... Sam tego nie wymyśliłem - to rozwiazania z zagranicznych for. Dalej. Zatapiamy 4 cm szerokości szkło sylikonem TYTAN do konstrukcji szklanych na łączeniach tafli szkła - szyba w szybę. Co to daje? Poszerzenie spoiny łączącą szyby o co najmniej 50%, wspornik łączenia materiałem usztywnionym, jednocześnie zachowując jako taką estetykę, dbając o szczegóły i wykończenie. Co otrzymuję od forum? Informacje, że jestem niepoważny, nieprofesjonalny i generalnie, że to je*nie prędzej czy później... Żadnej informacji merytorycznej, na zasadzie, zrób jeszcze to czy tamto zadbaj o to czy tamto. Je*nie każde szkło! Czy to po 2 czy 10 latach! Doskonale wiem co wchodzi w grę. Remont mieszkania (z ubezpieczenia) czyli za niemal 0 zł. Lub to co wyżej + utrata życia na kwotę przeszło 10 tyś zł... Decyzja wydaje się być oczywista....
-
Jurek, jeśli znasz metodę żeby to zrbić pod wodą to daj znać proszę. Pisałem, że ani przesiadka, ani wywalanie wszystkiego nie wchodzi na raze w grę. Wydaje mi się, że nic lepszego zrobić się nie dało w takiej sytuacji. Innymi słowy - co mogłem zrobić lepiej, żeby pozostać przy tym szkle? NIC
-
Tak, mówiliśmy generalnie o dnie. Tam też wkleję listewkę - jak już ustaliliśmy przednia szyba nie jest podparta i jest tam też ok 4 cm luzu. Niemniej, krótko po tym jak poruszyłem temat, zaczęły dość agresywnie puszczać boki, stąd decyzja żeby tym się zająć w pierwszej koljności. To nie sa listewki ozdobne, to ma za zadane pokryć powierzchnie oryginalnej spoiny i ją "zaślepić". Ale strałem się zrobić schludnie - dlatego wygląda OK i nie rzuca się w oczy. PS. Skoro stwierdziłeś, że "ozdobne" - to rozumiem, że w Twojej opinii wyszło schludnie Zdjęcie boków też wrzuciłem - sprawdź we wcześniejszych wpisach. Teraz jest jeszcze gorzej, już dobre 2/3 prawej krawędzi ma takie bomble jak na tej wcześniejszej fotce.
-
Nie wiem Darek czy się dobrze rozumiemy. To nie jest tylko spoina, to są wklejone po zewnętrznej krawędz szklane listewki po obu bokach. Listewki mają wymiary 20mm/450mm/4mm w pełni pokryte sylikonem. Spoina ma ok 2mm grubości, 4cm szerokości i spaja boki szyb czołowych z frontem szyb bocznych. Trochę na zasadzie wsadzenia akwarium w akwarium. Oczywiście, że odtłuściłem szyby przed montażem. Zdaje sobie sprawę, że to nie to samo co wycięcie szyby i ponowne wklejenie. Ale na ten moment wymiana akwarium na inny model równa się większe koszty - inny odpieniacz, inna lampa, hydraulika etc.. Po prostu nie mam teraz na to ani czasu ani środków. Z drugiej strony mam boczne szyby pięknie porośnięte briareum, akwarium wygląda "miesiście" nie chce z tego rezygnować. W tak małym zbiorniku utrzymać tak dobrą kondycję korali nie jest łatwo... Jeśli zmieniać to tylko na większe, a to, dopiero po przeprowadzce PS. tak mam ubezpieczone mieszkanie od zalania. Ale ubezpieczyciel nie we, że mam w domu akwarium To ujęcie lepsze Zastanawiam się jeszcze nad zrobieniem tego samego na szybie czołowej i całkowite "zamknięcie" tych krawędzi. Zobaczymy jeszcze z czasem.
-
Wracam z tematem. Dla zainteresowanych. Nie akwarium nie yebło. Powiem więcej, nadal jest to dokładnie to samo akwarium. Poczytałem trochę na forum zagranicznym i czego się dowiedziałem: 1. Fakt! Buble te G1. Ale narażone na wycieki są tylko te większe 250+ 2. Sylikon w każdym z nich puszcza. Między łączeniami szyb jest wkładka tworząca czarna ramkę i zarazem wzmocnienie. Ta ramka jest przylepiona mikrometrową warstwą sylikonu i to właśnie puszcza. 3. Między łączeniem szyb jest 2mm sylikonu - i tu właśnie u mnie nie puszcza. Są pęcherze powietrza - nawet nie wody między wspomnianą wkładką, a szybą na której jest zamocowana, ale nie na spoinie szyb. Na zdjęciach będzie to lepiej widać. Ktoś tu pisał "nie naprawisz tego, musisz wyciąć i zlepić ponownie." No to jak mawiał klasyk. "Hold my beer and watch my go!" Nie mam teraz kasy na nowe akwarium. Raz, że budowa domu przede mną, a dwa CO WAŻNIEJSZE trzeba się na zlocie pokazać. Jutro "zastygnie" oczyszczę, wytnę to co wypłynęło i zrobię fotki żeby było widać efekt końcowy. Starałem się schludnie, jak wyjdzie - się okaże.
-
Lepiej bym tego Jacuś nie ujął
-
Szymon! Bardzo dobra data. Bez eventów typu chrzciny, majówki, matura, wakacje. Jutro przelewam kaskę. Wstępnie jedynka dla mnie, ale przygarnę dowolną ilość współpijących ekhm, tzn współlokatorow.
-
Aktualizacja, Trochę się nie odzywałem z tematem. Generalnie to szklarz mnie olał. Nie wiem czy go zadanie przerosło czy co było powodem. Był, zdjął wymiary, pojechał i tyle go widziałem. Dzwoniłem 2 razy. Tydzień i dwa po wizycie - cały czas i formacja - jeszcze w produkcji. Po kolejnym tygodniu 0 informacji więc sobie odpuściłem. Aktualny stan. Odkleja się listwa wzmacniająca. Teoretycznie nie grozi to przeciekiem, albo przynajmniej nie w najbliższym czasie. Akwarium pokleiłem w całości taśmą budowlaną. Wygląda paskudnie więc nawet nie chce mi się wrzucać zdjęć. Pasy zdjąłem bo już na to nie mogłem patrzeć. Na szczęście szklarz robiąc pomiary przekazał mi kopię wymiarów. Zamówiłem więc szkło na własną rękę. Czekam na dostawę. Po wszystkim będę kleił sam. Wrzucę fotki z postępów.
-
Działa. Zrobiłem wg przepisu 50g - 1000ml. Wlałem 100ml - podskoczyło z 375 na 390. Czyli działa. Jutro druga dawka i dalej kontroluję konsumpcję. Temat do zamknięcia. Dziękuję!
- 2 odpowiedzi
-
- wapń
- aquaforest
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć, To już drugi mój bufor do Ballinga i drugi raz ta sama historia z jakimiś herezjami wypisanymi na etykiecie. Nie wiem, może ja jestem jakiś głupi, albo czegoś nie rozumiem. Proszę mi wytłumaczyć ile mam tego lać. Przepiszę toczka w toczkę to co jest napisane na opakowaniu. Następnie napiszę Wam co chcę uzyskać. Zatem: "DAWKOWANIE: Rozpuścić 50g Calcium w 1000 ml wody RODI. 100 ml roztworu Calcium podnosi poziom wapnia w 100L wody o 18 mg/L (ppm). Nadaje się do doraźnego stosowania w celu jednorazowego podniesienia poziomu wapnia. 10g Calcium w 100 L wody podnosi poziom wapnia o ok. 36 mg/L (ppm). Nie zalecamy podnoszenia poziomu wapnia o więcej niż 20 ppm na dobę." Moje oczekiwania: Mam akwarium ~100L wody netto. Chciałbym uzyskać powiedzmy 1 litr (1000ml) roztworu calcium. Następnie pobierając 100ml z tej 1L butelki tego roztworu wlewając teo 100ml do mojego akwarium - podnieść poziom wapnia o ok 18 ppm. Jak dla mnie. Pierwsze i drugie zdanie miałyby sens, gdyby nie czwarte zdanie. Trzecie zdanie można by całkowicie pominąć, ale celowo je zacytwałem żeby było 1 do 1 z tym co jest napisane na etykiecie. Przeciez to totalna bzdura jest jakaś. Jakim cudem 50g rozpuszczone w 1 litrze wody, z czego pobrane zostaje 100ml i wlane do 100L akwarium małoby podnieść poziom Ca o 18 ppm JEŚLI w dalszym zdaniu jest napisane, że tylko 1/5 poprzedniej wartości czyli 10g wsypane bezpośrednio do akwarium miałoby podnieść poziom Ca o 36 ppm (2x więcej).... Proszę o pomoc. To samo zjawisko (zaznaczę że u innego prducenta) miałem z buforem na magnez - tam natomiast szybko wywnioskowałem, że błąd był w ilości zer w gramach - nie 30g na litr a 300g na litr powodowało że, 100ml takiej substancji podnosiło poziom Mg o 36ppm. Ale z tego co jest TYM RAZEM napsane na tej etykiecie to ja już kompletnie nic nie rozumiem. Dobra napiszę. Produkt to Aquaforest Calcium - może ktoś używa i może mi to jakoś wyjaśnić?
- 2 odpowiedzi
-
- wapń
- aquaforest
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Michał masz balkon? U mnie sąsiad na osiedlu jak zdecydował się wymienić stolarkę okienną to w miejsce okna balkonowego zażyczył sobie wprawić takie wielkie okno w formie panoramy. Uparł się do tego stopnia, że ogarnął firmę, która zamontowała mu na balkonie o balustradę wyciągarkę i w ten sposób na 9te piętro wciągali okno - bo też do windy i na klatce szans nie było się zmieścić/wykręcić. Spróbuj może w ten sposób. W każdym razie - widowisko będzie zacne
-
Fakt Dareczku. Nawet nie dzwoniłem/pisałem do RedSea bo szkoda mi na to nerwów. Aktualizacja: Dzisiaj odkryłem chyba najgorszy fragment spoiny. Na szczęście tuż przy tafli - jakieś 10-15 cm. Fotkę wrzucę poniżej. Kur*a mać - no to już przechodzi ludzkie pojęcie! To, może je*nąć w każdej chwili! Dzwoniłem do szklarza. Baniak jest już skompletowany. Po dostarczeniu tej fotki stwierdził, że w poniedziałek bierze się od razu za klejenie... Powinno być wstępnie gotowe na środę. Jutro niczego już nie kupię bo jest cholerna niedziela. W poniedziałek jadę z rana po taśmę budowlaną. Oby to wystarczyło...
-
Darek, jakaś ta "opieka" jest. Ja polecam ogarniać części do RedSea przez sklep eRybka. Najwyraźniej mają jaką formę umowy z producentem. Wczoraj pytałem o dostępnośc grzebinia dostałem niemalże po chwili maila z odpowiedzią w tym numer katalogowy części - czeg nie ma nigdzie w sieci:
-
@ArturNano Ja wiem, że mało komu chce się czytać posta od początku. Ale prosze zrób to. Akwarium jest ściśnięte pasem transportowym przy samym dnie na tyle na ile uznałem, że nie przesadzę z naciskiem i żeby "odciążyć" napór wody. Masz rację. Napór wody w tak małym kawarium jest niewielki - pisałem o tym wcześniej w odpowiedzi na argumenty @katani'ego. Ale to tylko nacisk na powierzchnię pionową. Co jesli dno puści? Zdania nie zmienię. 2 lata i taki szajs w tak małym akwarium. Są ładne, bez dwóch zdań, mi bardzo odpowiada design Red Sea. Ale G1 to bubel i tego zdana już raczej nikt nie zmieni.
-
Panowie, chcecie się powymieniać na "argumenty" to proszę wyjść na podwórko @VDR Darek pełna zgoda, że G1 to bubel. Pownni to wymieniać bezdyskusyjnie jeśli komuś zacznie "puszczać" tym bardziej, że to jest już rozdmuchane i wszyscy o tym wiedzą - a przynajmniej RS powinno wiedzieć. Żadnemu chyba akwaryście nie zależy żeby wymienić akwarium za friko na nowe - tylko dla tego, że jest nowe, jeśli w baniaku ma życia na dziesiątki tysięcy złotych. A wiemy, że taka akcja nie odbije się bez echa na życiu. Wracając.... Chciałbym zachować ton merytoryczny w tym poście, tym bardziej, że mi w ogóle nie jest do śmiechu. Spać nie mogę przez to cholerstwo. Baj de łej, znalazłem taką stronę: https://plytyplastikowe.pl/ Mój projkt (na szybko): No petarda! Można sobie gródź panelu zaprojektować z konkretnym miejscem wycięcia otworu na wylot i grzebień. Z określeniem położenia i średnicy otowru oraz grzebienia. Serdecznie polecam! Ceny mają bardzo dobre moim zdaniem. Sama metoda "projektowania" jest banalnie prosta. Aha i płyty dostępne są w grubościach od 3-10 mm w wielu kolorach i strukturze - połysk/mat. W tym nie tylko PLEXII ale i PCV
-
Położę blat, albo cofnę akwarium w stronę sciany. Jeszcze to przemyślę.
-
Kilka wypowiedzi wyżej o tym pisałem. Podparta jest tylnia szyba, bo przednia ma tworzyć wraz z drzwiami szafki jedną całość - jest zlicowana. Spoko, temat szklarza mam już ogarnięty, ale dziękuję za chęci pomocy.
-
Być może i tak właśnie jest. Nie wem, nie będę się sprzeczał. Ja miałem może ze 4 akwaria w życiu. Modele od Aqnael i Dennerle - wydawały się być mniej "solidne". Nie ważne. Aktualizacja. Szkło już się "produkuje" Czas realizacji 4-5 dni roboczych. Więc jestem mega zadowolony. Kupiłem pojemnik do rozrabiania cementu o pojemności 150L na wypadek gdyby oryginał nie dotrwał... Wczoraj był szklarz, zdjął wymiary - na tyle na ile było to możliwe. Miał dzwonić na godzinę przed przyjazdem. Nie dzwonił, więc byłem nieprzygotowany i dopiero po jego wyjściu, opróżniłem panel i zdjąłem wymiary przegródek - będę musiał je sobie wkleić sam. Sprawa istotniejsza to kwestia grzebienia i wylotki z komory pompy. Pi razy drzwi zdjęliśmy wymiar (średncę) oczka wylotowego, które jest stety/niestety umiejscowione w szybie grodziowej. Będę musiał dorobić jakąś wylotkę. Tu prośba do Was o podanie jakiś przykładwych produktów. Natomiast kwestia komory spływowej za grzebienia to już w ogóle Red Sea pojechało po bandzie. W zasadzie to akwarium ma tylko dwie komory fizycznie, a trzy komory "logicznie" spływ, odpieniacz, pompa obiegowa. Zrobili to na zasadzie, że ścianka odpieniacza (tak jest prostokątny) jest jednocześnie grodzią oddzielającą komorę spływową od komory odpieniacza. Dlatego tak istotne było zdjęcie dokładnych wymiarow panelu żeby to było chociaż umownie szczelne. Widziałem kilka grzebieni w internecie. Natomiast z racji wyżej wspomnianej konstrukcji, w ogryginale za grzebieniem jest jeszcze korytko spływowe, które prowadzi do gniazda na skarpetę filtracyjną. Nigdzie nie znalazłem takiego typu grzebienia, nawet w gotowych projektach z druku 3d więc najprawdopodobniej kupię grzebień uniwersalny, a korytko dorobię samodzielnie z kawałków plexi.
-
Tak Michał. W tych akwariach szyba czołowa nie ma w ogóle pkt podparcia bo jest zlicowania z drzwiczkami od szafki. O ile ma sens to co piszesz przy dużych zbiornikach 250+ bo tam masz większy napór wody na większą powierzchnię. O tyle przy moim - szyba czołowa 45x45 - 8mm. Już nie jest tak oczywiste. No, a co z panelem? Masz na myśli żeby wyciąć panel z oryginału i wstawić w nowy baniak? PS. Jeśli replika wyjdzie OK, to naprawię oryginał, ale już wracał do niego nie będę. Po co życie stresować? Szafka: 56,5 głęboka (58,4 z drzwiczkami) 45,0 szeroka Akwarium: 45,0 wysokie 45,0 szerokie 58,5 głębokie Szyba 8mm Panel ma 10cm szerokosci (od szyby na plecach do grodzi) PS. Dzięki za pomoc, daj znać co szklarz powiedział. Wiesz co nie będę się sprzeczał, powiem tak. Mi się podobają te zbiorniki, do tego szafki są porządne. Na pewno dobry szklarz zrobiłby to lepiej. No ale kupując przynajmniej w teorii zbiornik "premium" bo za takie uważa swoje produkty ta firma. Nie spodziewałem się, że będą miały taki problem....
-
Michał, z kilku powodów. 1. Replika nie odwzoruje oryginału w 100%. 2. Pewne elementy jak wyjmowalny grzebień i kieszeń na skarpetę filtracyjną musiałbym wykonać na drukarce 3D, żeby były 1 do 1. 3. Nie mam osprzętu pod akwarium z sumpem. Musiałbym wydać masę kasy żeby to ogarnąć na CITO. 3. Ten zestaw nie był tani - moim zdaniem warto go ratować. 4. Brak miejsca. Wiem, że ta sytuacja to doskonały pretekst do zmiany na większy litraż. Ale serio nie mam gdzie postawić. Nawet 250L baniak to byłoby wyzwanie, a efekt? - Zagracony salon. PS. Zapytaj żony czy byłaby zadowolona musząc się przepychać między akwarium, a szafą żeby wyjąć ubrania...
-
No nie może być, znalazłem typa co to ogarnie od A do Z. Jutro przyjedzie zdjąć wymiary. Czas realizacji 4-5 dni. Solidnie przeze mnie . Plan jest następujący. Ściągamy wymiary i wykonujemy replikę tego Red Sea. Jak szkło dojedzie robię przekładkę, a oryginalne oddaje do tego samego gościa, który wymieni cały sylikon. Będę informował o postępach.
