Jump to content

Raff 2020

Klubowicz
  • Content Count

    20
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Rafał
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Gdynia
  • Akwarium
    1500 główny + 500L techniczny i cały czas coś nie tak

Recent Profile Visitors

251 profile views
  1. Historia pokaże
  2. Powrócę do tematu, bo herezje trza tępić. Za głosem doświadczonych amatorów morskich opowieści postanowiłem zrobić reaktor w komorze zamkniętej. Oczywiście kosztowało mnie to tyle samo kasy, co nowy chiński reaktor, ale satysfakcja jest nie do kupienia. Po miesiącu padła mi pompa obiegowa w reaktorze. Z racji tego, że mam spory zbiornik postanowiłem nie pompować więcej środków w prowizorki i zamówić nówkę reaktor w Pacific Sum. W między czasie Ca spadło mi do 250. Nowy reaktor miał przyjść za pare tygodni więc powróciłem do pomysłu z wiadrem. Włożyłem do 30l wiadra dwie małe pompki po krewetkarium, podłączyłem do jednej Co2, zasypiałem wkładem. Po kilku dniach zacząłem przelewać wodę z wiadra do akwarium i z powrotem, 2x dziennie Po tygodniu w zbiorniku głównym Ca wzrosło do 400 Dodam, że woda w wiadrze i w akwarium klarowna. Jedynie gazu schodzi więcej, ok 3 bąble/s i dalej dręczy mnie pytanie, po co komora zamknięta?
  3. Zostawiłem i pokochałem jak swoje, tylko kiła nowych kamieni dołożyłem.
  4. A mi się nie podoba. Za kolorowo, za ładnie, wszystko jakieś takie szczęśliwe i wymuskane. Spartoliłeś mi tylko tymi fotkami niedzielę!
  5. Wiem, wiem. Spodobała mi się dyskusja kolegów na temat świecenia i chciałem ją tylko trochę podkręcić. Niestety nie pociągnęli dalej tematu.. Oczywiście uważam podobnie i wybrałem świecenie. Nie wyobrażam sobie odpalenia zbiornika i oglądania go przy zgaszonym świetle. Dla kogoś, kto kilka m-cy zmagał się z budowaniem kawałka oceanu równie ciekawe jest podglądanie rodzącego się w nim najprostszego życia, co dla wprawionego w boju akwarysty wymagających sps-ów
  6. No to świecić, czy nie świecić? Musicie się zdecydować, bo tu wielu początkujących (też do nich należę) startuje ze swoim zbiornikiem, czyta z zaciekawieniem Wasze wywody i ostatecznie chcieliby wybrać właściwą drogę
  7. Nie, no nie wejdę tam znowu. Pół dnia to kleiłem, mozolnie kamień po kamieniu.. Najpierw musiałbym całą wodę do kibla, a potem z powrotem 4 dni nalewania, nieeee! Najgorsze, że tak naprawdę nie wiem, co tam będę trzymał... Nawet, jak chciałbym to jeszcze raz poukładać, to nawet nie wiem jak i podejrzewam, że wyszłoby jeszzce gorzej niż za pierwszym razem, ehhhh Najwyżej obsadzę wszystko Briareum.. Bardzo mi się podoba
  8. Ustawienie skały też mi się nie podoba. Klejąc ją w wewnątrz akwarium miałem wrażenie, że tworzę jakąś oryginalną i niepowtarzalną konstrukcję, a po wyjściu na zewnątrz i spojrzeniu z dystansu okazało się, że lepiej by wyszło, jakbym te kamloty po prostu wrzucił łopatą. Żeby było więcej kryjówek dla ryb, wsypałem do środka konstrukcji te różowe, kurze łapki (ekologiczna skała) Dobrze, że wlałem najpierw kranówkę, bo po ruszeniu aragonitu w zbiorniku powstała zawiesina przypominająca zakwas do pieczenia chleba. Po przepłukaniu i wyczyszczeniu dosłownie wszystkiego, co miało kontakt z tą aragonitową zawiesiną zalałem zbiornik wodą RO i włączyłem oświetlenie, na razie na 10% mocy. Zastanawiam się, czy z oświetleniem iść w stronę poglądów Słonego Leszcza, czy Fresza. Dać na maxa, czy nie świecić w ogóle? Tak to teraz wygląda:
  9. Witam w przedszkolu i przy okazji pozdrawiam Panią wychowawczynię. Też 2 dni temu zalałem swój zbiornik na razie kranówką, żeby wszystko posprawdzać. Teraz czekam aż napełni się wodą RO Czym zalewałeś?
  10. Koniecznie zawór bramowy, bo Cię krew zaleje przy ustawianiu poziomu wody
  11. Niestety, pomysł mnie przerósł. Przemek skutecznie odwiódł mnie od klejenia szyb z betonem, z małżonką wynegocjowałem za mało miejsca w domu a kwestia kasy pogrzebała całkowicie moje marzenie o własnym oceanarium. Jak widać "nie dla psa kiełbasa" W ostateczności, za namową fachowca z miasta Szczecina skończyło się typowym prostokątem o wym. 1x2m x 85cm wysokośći. Jedynym żelbetowym akcentem, jakim udało mi się wprowadzić, to zbiornik techniczny znajdujący się poniżej prostokąta. Dziś nadszedł dzień pierwszego zalania wodą, na razie wodą z kranu, żeby sprawdzić szczelność klejonych rur i zaworów a także przepłukać skałę i aragonitowe podłoże. Nie ukrywam, że jest to dość ekscytująca chwila i pewnie nie tylko dla mnie, bo przecież każdy morski akwarysta pamięta dzień zalania swojego pierwszego dziecka.. Między innymi, to jest powód napisania tego postu. Zanim odkręce zawór, fotka
  12. Aragonit nie nadaje się dla babki kopiącej. Ryba nie da rady przepuścić go goprzez skrzela
  13. Czyli chodzi o to, że w komorze zamkniętej co2 rozpuszcza się dużo wydajniej Ciekawe jak dużo? Muszę to sprawdzić...
  14. Raff 2020

    Reaktor wapnia

    Od kilku dni dręczy mnie pytanie dlaczego reaktor wapnia, to komora zamknięta? Czemu nie mozna po prostu wsypać do wiadra wkładu, podać co2, puścić obieg i podlaczyc pompę perystaltyczną? Oczywiście abstrahując od estetyki, sposobu przepływu wody itp. Co się moze wydarzyć?
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.