Skocz do zawartości

cyli

Klubowicz
  • Liczba zawartości

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez cyli

  1. cyli

    Ryby a obciążenie systemu.

    Na chłopski rozum po prostu większa ryba = większe obciążenie dla systemu. Żeby powiedzieć coś więcej a nie gdybać trzeba byłoby zagłębić się trochę może w literaturę albo samemu zbadać kupke swoich pupili roślino i mięso żernych. Aczkolwiek w naszych akwariach z roślinożerców i tak głównie robimy mięsożerców bo jednak artemia i kryl to zazwyczaj najczęstsze ich posiłki, a glony to tylko uzupełnienie diety. Przepraszam najmocniej za offtop, @Raff 2020 Pytałeś o zdjęcie także dodaje, a jak wiadomo w naszym hobby nadchodzi często czas kiedy jedno to za mało i w lutym owszem założyłem 750 l a to ze zdjęcia ma już w sumie 6 albo 7 lat
  2. cyli

    Ryby a obciążenie systemu.

    Dokładnie tak jak wyżej, wszystko zależy od wielkości. Im większa tym więcej musi zjeść, co za tym idzie później więcej odda z siebie do wody. Moje dwa Annularisy 35 cm już od dawna gardzą artemią i krylem, nic mniejszego od krewetki koktajlowej nie skonsumują, a potem jak nadchodzi czas toalety to lokalnie woda staje się dość mętna
  3. cyli

    Reaktor wapnia- moje perypetie

    Ale to '' powietrze '' jest rozpuszczone w wodzie czy zbiera się na górze reaktora? Bo też jeżeli dobrze rozumiem, w tym całym zjawisku następuje również podnoszenie się pH w reaktorze gdy ilość miejsca dla co2 maleje? W jaki sposób przeprowadzana jest procedura odgazowania?
  4. cyli

    Reaktor wapnia- moje perypetie

    Oj to był błąd, nowe domy są coraz szczelniejsze i sama wentylacja grawitacyjna zaczyna być niewystarczającą. U siebie w domu cały czas mam odczyty około 400 ppm co2, gdy nie miałem rekuperacji to spędzając wieczór we dwie osoby potrafiło wzrosnąć do 2000 ppm w salonie. Ciężko mi powiedzieć jak te wartości co2 w powietrzu mają się do wartości pH w zbiorniku, na pewno im mniej tym lepiej. Poziom co2 na pewno mógł wpłynąć na jakoś snu, zmęczenie, z rekuperacją śpi mi się o niebo lepiej. Mam jedno pytanie, może głupie, ale do końca nie rozumiem o co chodzi z odgazowywaniem reaktora? On się zapowietrza? Zmniejsza swoją wydajność? Ja zrobiłem reaktor własnej produkcji i w sumie nic z nim nie robię, ciągle jest ustawiony tak samo, odciek ten sam, kh w akwarium stabilne. Jakby mógł mi ktoś to łopatologicznie wyjaśnić byłbym wdzięczny
  5. cyli

    Reaktor wapnia- moje perypetie

    Nie mam pojęcia. Klima cały czas chodzi w domu. Temperatura wody jest stabilna 25,0-25,3. Tak mam ustawiony kontroler i od czasu do czasu włącza się grzałka aby podgrzać wodę nawet podczas tych upałów. Mam też chłodziarkę podpięta pod kontroler gdym zapomniał włączyc klimatyzacji i temperatura poszła w górę. Zakup sobie czujnik co2 który będzie w PPM pokazywał ile jest go w domu. Będzie to jakieś odniesienie kiedy stężenie co2 w pokoju wzrośnie, będzie wiadomo kiedy pokój wymaga wietrzenia. Inaczej przy wysokim co2 włączając drugi odpieniacz zamiast pomoc to można jeszcze bardziej zaszkodzić.
  6. cyli

    Reaktor wapnia- moje perypetie

    Też odciek z reaktora mam włożony do wlotu pompy odpieniacza i po tym rozwiązaniu zauważyłem średni wzrost o jakieś 0,05 pH , zawsze coś. Kolejny sposób w jaki podnoszę pH to wapno sodowe na zasysie powietrza, tutaj już zaobserwowałem wzrost o 0,10-0,15. Minus tego że idą za tym koszta i jakoś co 1,5-2 mies trzeba kupić kolejne opakowanie ;/ Ostatnio z racji upałów byłem zmuszony wywalić rurę za okno, bo pomimo rekuperacji w domu był spadek ph że nie mogłem przekroczyć 8 pH w dzień a w nocy 7,7 . Rura pomogła bo już utrzymuje 8,15/7,9 pH. Refugium przestawiłem od 20 do 12, aby jakoś minimalizować te nocno/poranne spadki. Już brakuje mi pomysłów co zrobić aby podnieść pH nie komplikując sobie zbytnio życia. Ostatnie co mi przychodzi do głowy to doprowadzić kanał z rekuperacji bezpośrednio nad akwarium aby wiał na tafle wody, ale boje się że się narobie jak głupi, a na koncu wyjdzie że ugrałem kolejne 0,05 albo mniej. Dodam jeszcze że na początku pracy mojego reaktora zasypałem go tylko złożem ARM extra corse i odciek był tragiczny, pompa aquatrendu musiała chodzić prawie na maxa aby utrzymać kh 7,5. Teraz mam przewagę Knopa i dodatek ARM i odciek jest w graniach 40 kh przy pH 6,2. Zastanawiam się czy w przyszłości całkowicie nie zasypać Knopem aby jeszcze bardziej zagęścić odciek i wtedy zmniejszę jeszcze bardziej obroty w pompie. A co do problemu z elektrozaworem to zawór zwrotny to mus. Kolejna sprawa to lepiej nie ufać elektrozaworowi i ustawić bąbelki tak aby leciały ciągle i utrzymywały w miarę stałe pH. Ja mam ciągle 6.20-6,27, elektrozawór kupiłem który gdy nie ma napięcia jest otwarty a jak dostanie sygnał się zamyka. Komputer ustawiłem że poniżej 6.20 elektrozawór się zamknie i śpię spokojnie. dodatkowo mam w szafce kamerę IP i nieraz patrze jaki odczyt ph jest i jak lecą bąbelki.
  7. cyli

    Robótki z drukarki 3D

    @dale Drukowałem ze 100% wypełnieniem i grubością warstwy 0.15. Jeszcze jakieś parametry druku podać? Jednak sądzę że gdyby była to wina jakości druku to pęknięcia byłyby wzdłuż warstw równolegle a tutaj jest całkowita różnorodność w kierunkach pęknięć. Jestem na 90% pewny że tak jak @katani mówi to jest robota chemii. Pozostałe 10% zostawiam jeszcze na wadliwy filament bo też to był pierwszy wydruk z innej firmy niż zawsze, zamówię jeszcze PETG od Spectrum z którego drukuje od lat i nie miałem żadnego problemu. Podejmę kolejną próbę wydruku z nowego filamentu i się okaże czy będzie powtórka z rozrywki. Jak znowu się rozpadnie to pozostanie mi tylko zrobienie filtra z plexi.
  8. cyli

    Robótki z drukarki 3D

    Chciałbym się poradzić w sprawie mojego ostatniego wydruku. Zaprojektowałem reaktor, filtr przepływowy z przeznaczeniem na wapno sodowe. Wydrukowane z PETG. Po trzech tygodniach wydruk rozpada się w rękach , sam z siebie popękał, jakby jakieś naprężenia go rozsadziły. Pierwszy raz coś takiego mi się natrafiło i nie wiem czy zachodzi jakaś reakcja materiału z wapnem sodowym, czy jakis pechowy filament się trafił. Co ciekawe tylko jakieś 5 cm od dołu się tak rozpadło a pozostałe 15 cm ma normalna strukturę i nie pęka pod naciskiem.
  9. cyli

    ICP AF Wyniki

    Po raz kolejny przeglądałem sprzęt i w oczy rzuciły mi się dwie rzeczy. Pierwsza to magnes w tunze, na powierzchni był widoczny niewielki rdzawy osad. Po rozebraniu wszytko wyglądało na całe, porządnie zalany magnes, ale na wszelki wypadek wymieniłem na nowy. W drugiej pompie niepokoi mnie komora wirnika. Widać w niej miedź, ale pod palcem nie wyczuwam zmiany struktury. Tak jakby w tych miejscach była mimo wszytko przezroczysta żywica. Dla pewności wyjąłem ją z akwarium i włożyłem do miski z solanką, niech poleży kilka dni i zobaczę czy w miejscach widocznej miedzi pojawi się jakaś korozja powierzchniowa. Miał ktoś kiedyś styczność z podobnie wyglądającą komorą wirnika? Pompa tunze turbelle 3.
  10. cyli

    ICP AF Wyniki

    Nie mam pompy, tylko pływak i bezpośrednio idzie osmoza. Już raz przeglądałem cały sprzęt, ale raczej nie mam wyboru i zrobię to jeszcze raz, każdą pompę rozbiorę na części pierwsze.
  11. cyli

    ICP AF Wyniki

    Wodę mam ze studni głębinowej, w historii znalazłem jej badanie jak wysyłałem w 2019 roku. Cynk jest na dość sporym poziomie i miedź Tez jest wykrywana więc w sumie możliwe że podniesione te parametry mogą być z powodu kiepskiej osmozy. Teraz tylko pozostaje zbicie do zera przez Cuprisorb i później sprawdzenie czy pójdzie znowu w górę, jeżeli pójdzie to już tylko zostaje opcja z tym że jakiś sprzęt coś oddaje.
  12. cyli

    ICP AF Wyniki

    Tak, cuprisorb był gdzieś przez 10 dni w filtrze przepływowym. Już nie ma sensu robić icp dolewki bo zamontowałem cały nowy zestaw do RO i leci już tds 0. Jedyne co pozostaje to wysłać kranówkę do przebadania i zobaczyć czy w niej jest Miedź i cynk. Wtedy winowajcą mogłaby być stara membrana. Na dniach wyjmę jeszcze wszystkie pompy i dokładnie je poprzeglądam z nadzieją że coś znajdę.
  13. cyli

    ICP AF Wyniki

    Witam, na początek lutego wystartowałem z nowym akwarium 750l z przeznaczeniem LPS + SPS. Start na żywej skale, zalane w całości wodą z innego zbiornika głównie z rybami, parametry nie były tam idealne więc trzeba było wszytko doprowadzić do porządku. Oczywiście zbiornik z sumpem, zrobiony close loop z wylotami pod skałami gdzie mogły tworzyć się martwe strefy. Zbiornik prowadzony na soli AF reef/probiotic, reaktorze wapnia, zasyp ARM, Bakterie Microbelift Special Blend, do tego pożywka tej samej firmy NO3PO4 Control (aczkolwiek zmieniam na zwykłe VSV, dlaczego to później), filtr przepływowy zasypany 6 litrami Life Bio Fil, dodaje jod z AF i Micro E. Z jedzeniem dla korali na razie eksperymentuję i podaje z pompy Easysps Evo, wieczorami na zmianę microbelift zoo-plus i phyto-plus, AF Energy. Z ryb pływa na razie : 8x pseudanthias dispar, 5x Nemateleotris magnifica, 6x Corythoichthys haematopterus, 1x Doryrhamphus bicarinatus, 1x Valenciennea sexguttata, 2x Heteroconger hassi. Poniżej porównanie wyników od założenia akwarium. Wysoki poziom glinu był spowodowany najprawdopodobniej stosowaniem wkładów na redukcje fosforanów w zbiorniku z rybami, ale podmianami powoli schodzę z jego poziomem. Po4 cały czas utrzymuje się w granicach 0,08, testy Hannką to potwierdzają. Natomiast pomiary No3 oscylują w granicach 1,4-1,8 (Hanna). Zastanawiam się czy nie próbować zjechać trochę w dół czy raczej nic nie kombinować? Do obsady chcę jeszcze dopuścić Zebrasome i białobrodego, pływają już dwa miesiące w innym zbiorniku ale mam obawy przed ich wpuszczeniem aby nie przeciążyć systemu i po4 nie poszybowało w górę. A wolabym uniknąć stosowania złóż na PO4. Po kwietniowych wynikach zacząłem też uzupełniać siarkę, widzę że już dobiłem do właściwego poziomu, muszę tylko określić konsumpcje w akwa i dobrać dawkę na przyszłość. Molibden przedawkowany, wydawało mi się że w żadnym preparacie nie dozuję go do akwarium , a to cały czas rosło . Wyczytałem gdzieś że firmy do pożywek dla bakterii dodają ten pierwiastek, czy może to ktoś potwierdzić? W każdym razie zastąpiłem No3Po4 Control zwykłym VSV i widać lekki spadek na ostatnim teście. Na koniec największy problem i zagadka dla mnie -miedź i cynk. Na razie mam ogromny problem aby określić skąd się bierze w systemie. Zaczynając po kolei , za pojawienie się miedzi w dniu 30.03 obwiniłem grzałkę bo podczas zwarcia w domu pękła , a ja dopiero się zorientowałem dwa dni później po niskiej temperaturze i ją wyjąłem. Stwierdziłem że mogła to ona narobić bałaganu i winowajca w mojej głowie był znaleziony. Zastosowałem CupriSorb, po dwóch tygodniach test i miedź zero, a cynk na akceptowalnym poziomie. Sądziłem że po problemie i można zapomnieć o temacie ale ostatnie wyniki mówią co innego. Powodów może być kilka, zacznę od stosowania AF Micro E. W jego skład wchodzi miedź i cynk, ale czy ich stężenie w tym preparacie byłoby tak duże aby tak podnieść parametry? Wątpię, ale dla pewności zamówiłem już pojedyncze pierwiastki i będę je dodawać do akwarium osobno. Druga możliwość, kiepska osmoza , zaprzestałem sprawdzania TDS i przez jakiś czas dolewka szła z TDS 50-80ppm, nigdy nie badałem wody w kranie pod kątem zawartości więc nie mam pojęcia czy filtry mogły przepuszczać te pierwiastki. Aktualnie już wszytko wymieniłem i leci 0 ppm. Trzecia opcja to jakaś pompa albo magnes, przeglądałem wszystko i nie widzę jakiś ognisk korozji, cały sprzęt też jest nowy, 5-miesieczny. Jedyne co zwróciło moją uwagę to uzwojenie w pompie cyrkulacyjnej tunze turbelle 3. W gnieździe wirnika w kilku miejscach widać druty miedziane, pod palcem nie moge wyczuć zmiany struktury, więc raczej zakładam że w tych miejscach warstwa żywicy którą było zalewane uzwojenie jest tak cienka że prześwituje. Czy ktoś ma jakieś inne pomysły na winowajce? Dodam jeszcze że na całe szczęście nie widzę jakiś negatywnych wpływów na obsadę przy tych poziomach metali. Czy Zn 0,0188 mg/l i Cu 0,0152 mg/l są poziomami podwyższonymi ale ujdzie, czy już wysokimi, czy może bardzo wysokimi i toksycznymi? Co by nie było jutro zregeneruję CupriSorb i wkładam dalej do filtra przepływowego aby działał a w między czasie może uda się znaleźć winowajcę.
  14. Zaproponowałem tylko rozwiązanie gdyby nie udało się powiększyć otworów, wymienić dna. Wiadomo nie jest to najlepsza opcja przepustu ale przynajmniej zostaje duży przekrój wewnętrzny, każda zmiana w przyszłości będzie wymagała cięcia i nowego przepustu. @Nod85 radziłbym też porządnie rozrysować sobie wnętrze komina uwzględniając wymiary nakrętek, flanszy dociskowej czy w ogóle wszytko się pomieści w kominie. Bo sądzę że aby zrobić to raz a porządnie będzie potrzebna wymiana dna oraz powiększenie wymiarów komina.
  15. Na Ali kiedyś zamawiałem przepusty które pasowały by do twoich otworów, ewentualnie byłby otwory lekko do powiększenia o jakieś 1-2 mm średnicy. Wklejka była na 50 mm ale '' gardło'' przepustu było trochę mniejsze, nie sądzę aby te kilka milimetrów zrobiło jakaś duża różnice w przepustowości wody. https://a.aliexpress.com/_uRWvo7 Na weekend będę w domu i jak mi został jakiś przepust 50 mm to mogę zmierzyć i potwierdzić ile mają dokładnie średnicy.
  16. Witam, mam pytanie odnośnie negatywnych skutków przedawkowania witamin i aminokwasów. Niestety dzisiaj bawiłem się ustawieniami pompy i zamiast 30 ml wbiło się 300 i nie zauważyłem tego. Akurat byłem przy akwarium jak zaczęło pompować z rana i nie pasowało mi że tak długo pompuje, z 150-200 ml wlało się jak nic na zbiornik 700 l. Od razu zrobiłem podmiankę 100l, przez cały dzień niezaobserowałem jakis zmian w zachowaniu mieszkańców. Czy jest się czym martwić? Jakieś plagi glonów? Marudzenie koralowców?
  17. Ciężko mi powiedzieć bo na pewno dużo zależy Też od kleju, jego konsystencji. W twoim przypadku raczej takich luzów nie będzie bo kolano 16mm na pewno będzie miało ściankę minimum 1,5 mm a wydaje mi się że nawet koło 2mm może mieć jak nie lepiej i będzie trzeba je oszlifować aby weszło w 20 mm. Jeżeli jednak byłoby inaczej i szczelina wystąpiłaby to proponowałbym lepić na kilka razy, raz zalać wszytko porządnie i odczekać nawet z dwa dni aby porządnie stwardniał i później dla pewności znowu objechać klejem, ewentualnie zalepić jakieś powstałe szczeliny.
  18. Jak tak się sprawy mają to na pewno możesz tak zrobić. Nie mam pod ręką kolanka 16 mm ale też średnica zewnętrza może zależeć od firmy. Ale co by nie było są dwie opcje. Jak będzie więcej niż 20 mm to obszlifujesz , a jak będzie mniej niż 20 to uzupełnisz większą ilością kleju i poczekasz dłużej aby porządnie chwyciło.
  19. Jeżeli jest wystarczająco duża powierzchnia gdzie musisz wywiercić otwór to polecam prowadnice na przyssawce do koronek. Mniej więcej ustawisz w osi i bez wiertła prowadzącego wyjdzie otwór.
  20. cyli

    Reaktor wapnia Skimz CM113

    Z tego co widzę w tym reaktorze jest zastosowany taki sam patent jak w naszych odpieniaczach. Na zasysaniu jest króciec o zmiennej średnicy i pompa będzie zasysać wodę spoza reaktora aby wykorzystać całą średnicę. Na stracie raczej nie powinno być problemu z uzyskaniem stałej ilości wycieku ale z czasem na pewno spadnie wydajność pompy ze względu na pyłek zbierający się z zasypu w pompie bądź częściowe zapchanie się rurki na zasysie. Na pewno w takim rozwiązaniu przyda się filtr na zasysaniu i systematyczne czyszczenie go oraz zaworek precyzyjny na wylocie. Posiadam reaktor siarkowy własnej roboty działający na podobnej zasadzie tylko że przed i za pompą obiegową mam zawory aby wymuszać pobór wody z sumpa i są problemy ze stałym wyciekiem głównie przez zapychanie się filtra na zasysaniu.
  21. cyli

    Butterfly fish + angelfish

    Tak, według mnie charakter to główny czynnik i trzeba dobierać ryby w taki sposób aby w akwarium nie pojawiło się zbyt wiele '' liderów ''. Każda musi znać swoje miejsce w szeregu inaczej próby dominacji są nieuniknione. Podczas karmienia glonem to idealnie widać, do klipsa ustawia się kolejka, ryby wiedzą która ma pierwszeństwo i grzecznie czekają aż '' liderzy '' odpłyną. Przez dwa lata miałem białobrodego (niestety rok temu zaginął za skałami) dopuszczałem go już do długo pływających trzech japonicusów, można by powiedzieć że zadyma pewna. Dla pewności był to większy od nich białobrody. Przez pierwszy tydzień dostawał lanie od nich, próbował dominować ale potem odpuścił. Widać było że już w akwarium omija je szerokim łukiem i woli zostać z tyłu, wtedy i też one dały mu spokój. Ilość skały na pewno pomoże, ryba zawsze będzie się czuła bezpieczniej. Aż tak bym nie przywiązywał wagi do stosunku grot do ryb, ułóż skałę jak Tobie odpowiada, ryby na pewno miejsce sobie znajdą. Z moich obserwacji wynika że ciężko jest aby ryby się zgubiły w zbiorniku, jak już zacznie się bójka to nie ma opcji na chwilę spokoju. Najlepiej mają małe ryby, mogą się schować w takie miejsca gdzie dorosła już ryba nie dotrze. I to jest dobre pytanie. Nie mam konkretniej odpowiedzi dla Ciebie. Wydaje mi się że najlepiej byłoby wszystkie na raz, ale to jest praktycznie niemożliwe. Z realnych rozwiązań to wybrałbym pierw małe potem duże. W późniejszym czasie jak trzeba dopuścić nową rybę do obsady to w miarę możliwości proponowałbym dodawać kilka ryb na raz że nawet gdyby była agresja do nowych ryb to zawsze będzie rozbita na te kilka sztuk. Ja też dlatego mam po kilka ryb tego samego gatunku aby nie było dla nich takiego szoku przy wpuszczaniu, że wszystko jest nowe, nowe akwarium, wszyscy nowi koledzy. Tak przynajmniej mają kilka znajomych rybek z którymi spędziły dwa miesiące na kwarantannie. Zauważyłem że wtedy ta nowa grupka trzyma się razem, na pewno czyją się bezpieczniej i mają większą odwagę w pływaniu. A co do centropyge najlepiej będzie je naraz wpuścić, na kwarantannie się odrazu przekonasz czy się tolerują. Tak, niedawno udało mi się odchować 4 sztuki na kwarantannie i wpuściłem do głównego zbiornika, ładnie pływają cały czas razem. Na razie są malutkie 3-4 cm i ku mojemu zdziwieniu mają jednego wroga w akwarium, centropyge loricula gania je strasznie ale mam nadzieję że w czwórkę poradzą sobie z nią jedną.
  22. cyli

    Butterfly fish + angelfish

    Wszystko jest możliwe, kwestia charakteru konkretnego osobnika. Na pewno trzeba się liczyć że za pierwszym razem nie uda się dobrać zgodnej obsady i będzie trzeba odławiać agresorów i podejmować kolejną próbę z nową rybą. Posiadam dość sporą obsadę jeżeli chodzi o ustniki , pokolce i zajęło mi troche czasu dobranie odpowiednich charakterów. Na dzień dzisiejszy nie widzę jakiś starć między rybami, ale kiedyś robiłem test i gdy przez trzy dni ograniczyłem karmienie pojawiała się agresja przy karmieniu, widać było straszną walkę o pokarm. Poza tym gdy pokarmu jest wystarczająco, każdy się naje, panuję na prawdę spokój w akwarium. Miałem troche przygód z Imperatorami, w okresie kiedy się przebarwiają. Od początku akwarium miałem jednego przebarwionego byka, później dopuściłem z 5 młodzików o różnych wielkościach. Tolerował je bez problemu aż jeden się nie przebarwił na dorosłego i zaczęły się walki, po tygodniu musiałem odłowić tego młodszego. Aktualnie przebarwiają się kolejne i jestem ciekaw czy będzie powtórka z rozrywki czy może się dogadają. Mam też anularisy, navarchusy, chrysurusy i nie ma żadnych starć. W kwestii Chaetodonów się nie wypowiem bo mam tylko jeden gatunek ( semilarvatus), są też dość małe i na razie trzymają się razem. Gatunków pokolców pływa troche, raczej obchodzi się bez większych starć, czasami odbije zebrasomie i mimo że pływały kilka lat razem to trzeba którąś odłowić dla spokoju. Moim zdaniem przy odpowiedniej wielkości zbiornika idzie trzymać razem większość ryb. Trzeba się liczyć z tym że zebranie zgodnej obsady może trwać i kosztować.
  23. Wszystko jest kwestią szczęścia za którym razem trafisz na wystarczająco silnego, odpornego osobnika aby go po prostu przy pierwszej lepszej okazji nie wysypywało. Mam trzy sztuki japonicusów i od czasu do czasu lekko są przysypane , po tygodniu dwóch mija i tak w kółko ale już trzy lata sobie pływają. Bandyci z nich straszni, przy próbach dorzucenia białobrodego, achillesa kończyło się odłowieniem nowych gości. Sohale i lineatusy tolerują bez problemu.
  24. @VDR Nie chciałem aby szafka stała bezposrednio na płytkach ( też są lekko nierówne ) i chciałem położyć na styropian 1-2 cm ale pod ręką miałem tylko podkłady pod panele 5mm więc pod szafką jest 3x5mm
  25. Ja zdecydowałem się na umieszczenia elektryki w części szafki gdzie mam tylko filtry przepływowe. W części z sumpem planuje założyć tylko pompę dozująca aby nie ciągać się wężykami po całej szafce. Dla zaoszczędzenia miejsca mam jeden zasilacz 600w 24v i na razie pod niego podpięte pompy obiegowe, cyrkulacyjne, odpieniacz. Zamiast zwykłych gniazd mam jeden przedłużacz z zabezpieczeniem przepięciowym i drugi na wi fi do sterowania ledami w reaktorze glonowym i do automatycznego czyszczenia odpieniacza. Jestem w trakcie uruchamiania zbiornika więc na pewno jakieś zmiany jeszcze będą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.