Skocz do zawartości
grzegorz77

Kubełek kontra sump

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.Mam do was pytanie,a dokładnie do zapewne wąskiej grupy ludzi którzy stosowali kubełek i przeszli na sumpa lub odwrotnie.Proszę się nie obrażać ale interesują mnie opinie ludzi którzy mieli lub mają w praktyce kubełek w akwarium morskim,a nie teoretycy.Moje pytanie wynika stąd,że ostatnio rozmawiałem z kumplem który z kubła przeszedł na sumpa i o dziwo powiedział mi że poza zaletami że w sumpie może cały sprzęt trzymać to większych różnicy nie widzi,a wady były takie że szafkę musiał specjalnie robić pod sumpa,że parowanie powoduję że wcześniej lub później pojawia się korozja,i jak ktoś ma małe dzieci to do sumpa zawsze coś ciekawego może wrzucić,a do akwarium już ciężej sięgnąć.O dziwo mówił że żadnych większych wahań paramentów nie miał,dolewkę robił z ręki,a kubeł czyścił raz na 3 miechy.Akwarium miał 200l,obsada mieszana czyli miekasy,lpsy ikilka spsów.Na sumpa przeszedł gdy zmienił akwarium na 300l tylko dlatego że inni mu doradzali że dużo lepiej,ale on wcale tego "dużo lepiej nie widzi" a na pewno było drożej.Czekam na wasze opinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Miałem poprzednie akwarium na kubełku Azoo External Power i nie narzekałem, co prawda nie miałem napaćkane ryb w zbiorniku i nie miało co brudzić. W kubełku miałem tylko siporax a w filtrze kaskadowym watę filtracyjną i w zbiorniku było czyściutko i bez problemowo. Znajomy który w tym samym czasie miał wielki sump i potężny odpieniacz nie miał takich parametrów jak ja, ale to tak abstrahując :P Aktualny zbiornik razem z sumpem kupiłem w okazyjnej cenie i zastosowałem podobny system filtracji na żywej skale i wacie filtracyjnej tylko w większej skali. W dalszym ciągu takie podejście się sprawdza. Gdyby nie okazja to zastanawiał bym się nad dużym filtrem kubełkowym ;)  potwierdzą to Ci co mieli wcześniej taką filtrację.

Zauważyć należy że ja jestem osobą która zaczęła przygodę z akwarystyką morską kiedy wiedzy na temat tego hobby było już dużo więcej i do tematu podszedłem inaczej :P natomiast Ci "starszej daty" będą Ci mówić że sump i odpieniacz to podstawa do sukcesu :P 

Jeżeli chodzi o przypadki to każdy musi wziąć pod uwagę różne historie i zrobić tak żeby ograniczyć jak najwięcej wpadek :P Przy dziecku można mieć sump ale szafkę trzeba zabezpieczyć przed otwarciem, przykłady można mnożyć. Na korozję są specjalne lakiery itd.

520295300_2_644x461_zabezpieczenie-do-sz

 

zabezpieczenie-blokada-szafek-szuflad-lo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To tym bardziej mniejsze "ryzyko" ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Godzinę temu, grzegorz77 napisał:

 poza zaletami że w sumpie może cały sprzęt trzymać to większych różnicy nie widzi

i nie zobaczy póki kubeł pracuje - problem zaczyna się gdy braknie zasilania , w kuble bez dostępu powietrza/tlenu szybciej zaczyna się robić "bałagan"

a gdy zasilanie wróci to kubeł "wypluje" do wody sporo syfu , a sump nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
7 minut temu, silvia napisał:

i nie zobaczy póki kubeł pracuje - problem zaczyna się gdy braknie zasilania , w kuble bez dostępu powietrza/tlenu szybciej zaczyna się robić "bałagan"

a gdy zasilanie wróci to kubeł "wypluje" do wody sporo syfu , a sump nie

Sprawdzałeś? :P czy tak Ci się wydaje że może się stać heh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Teraz, fresz33 napisał:

Sprawdzałeś? :P czy tak Ci się wydaje że może się stać heh

mam 2 kubełki w słodkich zbiornikach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja miałem w morskim z czego przez rok istnienia zbiornika nie miałem z 2 razy prądu :P zbiornik miał tylko rok bo zrobiło się za ciasno koralowce się parzyły i trzeba było się ewakuować do większego ;) 

956acbebfb54be6eb54e490946d334fb.jpg

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, silvia napisał:

i nie zobaczy póki kubeł pracuje - problem zaczyna się gdy braknie zasilania , w kuble bez dostępu powietrza/tlenu szybciej zaczyna się robić "bałagan"

a gdy zasilanie wróci to kubeł "wypluje" do wody sporo syfu , a sump nie

Miałem "kubeł" w pierwszym morskim , teraz ma go znajoma . Nie raz przy wieczornym karmieniu wyłączyłem i zapomniałem 12 - 14 h  trwało zanim następnego dnia się kapnąłem .Żadnych problemów czy oznak po ponownym włączeniu .


summary.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie... z całym szacunkiem, ale takie akwaria jak na powyższym zdjęciu, widziałem i w wersji low-tech bez żadnej filtracji. Postawcie 300 l z wymagającymi sps i sporą ilością ryb. Niech popracują z miesiąc a potem wyłączcie na 12 h i włączcie. To że życie ma pewną tolerancję nie znaczy że należy sprawdzać jej granice.

Miałem kubełek tetratec średni przy kostce 30x30x30, przerybionej. Działał. Miałem i przy paletkach. Wiem co się działo w akwa po restarcie automatycznym kubełka po zaniku napięcia na kilka godzin.

Wiem też co się działo u mnie w morskim jak idiota z zakładu energetycznego odciął prąd na 18 h bo mieszkania pomylił (sąsiad sprzedawał i likwidował).

Obecnie sump ma same zalety, zaś dyskusja nad zaletami kubełka jest bezprzedmiotowa i dowodzi jedynie ignorancji rozmówców. Szkoda czasu.

Można, może działać, ale jest to niepełnoprawny surogat.


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To samo powiedział mi kumpel że u niego na wsi i przez cały dzień prądu nie było,i nic złego się nie działo gdy go włączono.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

oczywiście zależy to od tego czy w kuble osadza się brud i ile, a czy się coś zebrało trudno stwierdzić bez otwierania

w słodkim kiedyś chciałem przeczyścić tylko prefiltr (gąbkę) na rurce zasysającej więc wyłączyłem .. a kubeł nieczyszczony był długo/bardzo długo  , po podłączeniu zasilania wypluł z siebie "żur" który w nim zalegał

nie mówię że się nie da :)

można np. zrobić zabezpieczenie na przekaźniku by sam się nie załączył i po zaniku zasilania najpierw go przeczyścić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, dale napisał:

Wiecie... z całym szacunkiem, ale takie akwaria jak na powyższym zdjęciu, widziałem i w wersji low-tech bez żadnej filtracji. Postawcie 300 l z wymagającymi sps i sporą ilością ryb. Niech popracują z miesiąc a potem wyłączcie na 12 h i włączcie. To że życie ma pewną tolerancję nie znaczy że należy sprawdzać jej granice.

Miałem kubełek tetratec średni przy kostce 30x30x30, przerybionej. Działał. Miałem i przy paletkach. Wiem co się działo w akwa po restarcie automatycznym kubełka po zaniku napięcia na kilka godzin.

Wiem też co się działo u mnie w morskim jak idiota z zakładu energetycznego odciął prąd na 18 h bo mieszkania pomylił (sąsiad sprzedawał i likwidował).

Obecnie sump ma same zalety, zaś dyskusja nad zaletami kubełka jest bezprzedmiotowa i dowodzi jedynie ignorancji rozmówców. Szkoda czasu.

Można, może działać, ale jest to niepełnoprawny surogat.

Dlatego napisałem o moim przypadku, tylko dobrze doczytaj o szczegółach. Jak "prundu" nie będzie to i sump nie pomoże :P  

Jak miałeś kubełek to trzeba było dbać o jego czystość :P

Skoro szkoda Ci czasu na dyskusję to niepotrzebnie zaczynałeś hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, dale napisał:

Obecnie sump ma same zalety, zaś dyskusja nad zaletami kubełka jest bezprzedmiotowa i dowodzi jedynie ignorancji rozmówców. Szkoda czasu.

Wcale nie uważam że jest bezprzedmiotowa,wielu ludzi przechodzi z słodkiego na słonowodne i pozostaje mu sporo sprzętu który mogliby wykorzystać.

Dla jasności nie twierdze że kubełek lepszy od sumpa,przy wymagającej obsadzie oczywiście nie ma szans z sumpem,choćby intensywne dozowanie w metodzie Ballinga. Ale jak widać na zdjęciu od Krzysztofa da się prowadzić ładne akwarium na kubełku.Nie każdego rajcują "patyki" w akwarium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, fresz33 napisał:

Jak "prundu" nie będzie to i sump nie pomoże

Sump nie jest hermetycznie zamkniętą puszką, gdzie lawinowo, w postępie logarytmicznym leci deficyt tlenowy.

55 minut temu, grzegorz77 napisał:

Wcale nie uważam że jest bezprzedmiotowa,wielu ludzi przechodzi z słodkiego na słonowodne i pozostaje mu sporo sprzętu który mogliby wykorzystać.

Jasne, można zrobić z tego współczesne dzieło sztuki, lub po prostu sprzedać aby kupić sprzęt który się sprawdzi w morskim. Robienie czegoś na siłę, nie ma sensu.

57 minut temu, grzegorz77 napisał:

Dla jasności nie twierdze że kubełek lepszy od sumpa,przy wymagającej obsadzie oczywiście nie ma szans z sumpem,choćby intensywne dozowanie w metodzie Ballinga

Przede wszystkim nie wsadzisz odpieniacza w kubełek, również nie należę do osób które uważają tego typu sprzęt za dekoracyjny i nie jestem zwolennikiem wieszania kolejnego źródła potencjalnego przecieku na ściance akwarium. Dozowanie nie ma tu wiele do rzeczy, można dozować na wylot wody z filtra i będzie OK.

 

59 minut temu, grzegorz77 napisał:

Ale jak widać na zdjęciu od Krzysztofa da się prowadzić ładne akwarium na kubełku

Ale są też akwaria takie i bogatsze w życie prowadzone całkowicie bez filtra.

 

 

 

 


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
48 minut temu, dale napisał:

Sump nie jest hermetycznie zamkniętą puszką, gdzie lawinowo, w postępie logarytmicznym leci deficyt tlenowy.

W teorii tak może być. W praktyce jak zadbasz o media filtracyjne i prawidłową wymianę gazową w zbiorniku to nie będziesz znać problemu. Chyba że ja i np. SU1 to wyjątki w czepku urodzeni heh Wszystko zależy od podejścia właściciela do zbiornika ;) ja nie przekreślam Twojego podejścia i szanuję odmienne zdanie, a z moim nie musisz się zgadzać ;)

 

1 godzinę temu, grzegorz77 napisał:

Dla jasności nie twierdze że kubełek lepszy od sumpa,przy wymagającej obsadzie oczywiście nie ma szans z sumpem,choćby intensywne dozowanie w metodzie Ballinga

Ballinga trzeba dozować w każdym zbiorniku nawet takim jak wyżej zaprezentowany. To że podmiany wystarczą można włożyć między bajki ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam pytanie trochę przewrotne.  Jaka jest różnica między filtrem przepływowym /redaktorem glonowym /redaktorem na zeovit a kubełkiem???  Wszak tych pierwszych sporo działa w hi-endowych akwariach sps. Co dzieje się w takim filtrze przy braku zasilania? Czym różni się aquaelowski minikani za 100zł od przepływki za 1tys?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, dadario napisał:

Czym różni się aquaelowski minikani za 100zł od przepływki za 1tys?

jeden jest przezroczysty :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A widzisz.... I tu poruszyłeś ciekawy temat. Na pytanie był byś w stanie sobie samemu odpowiedzieć.

Zacznijmy od reaktora - jaka jest jego pojemność w stosunku do kubełka? Jakie jest pH panujące w nim? Zaś co do reaktora glonowego... również kwestia pojemności wchodzi w grę, no i zasada działania - poczytaj jakie procesy zachodzą w glonach przy świetle, zaś jakie w ciemności. Zobacz ile czasu musiał by stać filtr glonowy by zaszły tam procesy gnilne.

No i najważniejsza różnica - wskaż mi akwarium gdzie w/w urządzenia spełniają rolę filtra kubełkowego - to znaczy służą do filtracji wody. Zwróć uwagę że nawet w reaktorach masz pompy obiegowe na tyle mocne by w złożu nie tworzyły się strefy beztlenowe (co było problemem pierwszych wersji reaktorów PS - zbyt słabe pompy).  Zaś wszelkie filtry kubełkowe są przeładowane bakteriami i produktami przemiany materii 


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
3 minuty temu, dale napisał:

Zacznijmy od reaktora - jaka jest jego pojemność w stosunku do kubełka?

Kubełek ma podobną pojemność tak na upartego ;) wielkość zależy od tego jaki sobie kupisz. 

4 minuty temu, dale napisał:

Jakie jest pH panujące w nim?

Przy zadbaniu o czystość wkładu filtracyjnego ph takie samo jak w zbiorniku - jak zadbasz o wymianę gazową -> cyrkulatorami ustawiasz tak żeby powierzchnia wody dobrze była "poruszana". W kubełku jak i sumpie siporax trzeba co jakiś czas czyścić.

Przy reaktorze wapnia może być problem z ph z powodu podawania Co2 ale to inny temat :P 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
43 minuty temu, dale napisał:

 wskaż mi akwarium gdzie w/w urządzenia spełniają rolę filtra kubełkowego

wpisz na YT np.  : Media Reactor

do "zwykłej przpływki" (dumnie zwanej reaktorem) można przecież włożyć co tylko chcesz - trzeba jedynie dobrać moc pompy czy chcesz tam trzymać glony , zasypać matrixem, ZEO , kostkami Aquatics Xport Media , Siporaxem czy "bujać" (lub nie bujać) węglem, palletami czy Phosphate Minus - ludzie używają przepływek tak samo jak zwykłych kubełków ... bo widać co jest w środku

- kadr z filmu jednego znanego producenta - 3 rodzaje mediów - to samo można włożyć do każdego innego filtra

Aquaforest Video Tutorial how to use Zeo Mix and Media React.mp4_snapshot_04.48_[2018.05.29_14.33.42].jpg

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, dadario napisał:

A ja mam pytanie trochę przewrotne.  Jaka jest różnica między filtrem przepływowym /redaktorem glonowym /redaktorem na zeovit a kubełkiem???  Wszak tych pierwszych sporo działa w hi-endowych akwariach sps. Co dzieje się w takim filtrze przy braku zasilania? Czym różni się aquaelowski minikani za 100zł od przepływki za 1tys?

Ha ha ha  , Szach Mat :lol: .

ps: a kubeł , przynajmniej multicani był świetny w czyszczeniu , raz na miesiąc wajcha na bok , nad wannę , ostre targanie we wszystkich kierunkach i syf wypływał aż miło .Na szczęście nie czyszczę sumpa bo nie mam z czego , nawet watę wymieniam co kilka tygodni z lenistwa ,mimo ze zapycha się po kilku dniach i płynie nad nią .Na szczęście mogę sobie na to pozwolić bo i tak po4 i no3 u mnie nie mierzalne .
 

Edytowane przez SU1 (wyświetl historię edycji)

summary.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@dale tylko że jeszcze nigdy nie spotkałem się z akwarium gdzie ktoś ładuje filtr przepływowy a nie ma sumpa. 

Jaka jest różnica jeśli do kubełka i do dedykowanego filtra dam to samo złoże??? Pompy będą miały tą samą wydajność, ilość wody przepływająca będzie równa. punkt poboru wody ten sam. Uważasz, że w przezroczystym będzie mniej syfu i bakterii? W przypadku braku prądu inaczej się zachowa niż kubełek? Przyjmuję oczywiście, że obydwa systemy filtrację biologiczną będą miały opartą właśnie na tym samym. Obydwa nie stosują mechanicznej metody wyłapywania syfu. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok.... Panowie, wybaczcie, jest za duży upał na filozofowanie. Przepraszam że się w ogóle odzywałem.

Już zapomniałem jakie tu panują klimaty i zwyczaje.

Macie rację, idę po kubełek.

Zadowoleni?

 


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 3x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ensso

Nie, ze względu na to, że zachowałeś się jak dziecko które wychodzi z piaskownicy bo ktoś bawi się innymi niż on chciał zabawkami.

Właśnie taki klimat tworzą jednostki jak Ty w tym temacie. Na siłę. Na upartego. Moja prawda jest bardziej mojsza niż twojsza.

Forum jest by się dzielić doświadczeniami, a nie wszystkim udowadniać, że tylko jedna racja jest święta. 

Trochę dystansu i chęci otwartej głowy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ten wątek jest dość stary. Należy rozważyć rozpoczęcie nowego wątku zamiast ożywienia tego.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.