Jump to content
Nik@

[756] All inclusive

Recommended Posts

Właśnie widzę, że w słodkowodnym samiczka barwniaka szmaragdowego próbuje zachęcić samca czerwonobrzuchego do godów, drży przed nim, przybrała piękne barwy, ale on jej nie chce :(

Wczoraj też kiryski albinosy poszły w mech :)

No wiosna idzie, stokrotki na trawniku już zakwitły a wszystkie panie w akwarium chcą ikre skladac :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Nik@ napisał:

Wczoraj też kiryski albinosy poszły w mech

Jeśli poszły w mech to na pewno nie aby złożyć ikrę (no chyba, że to gra wstępna ;-) ). Raczej popłynęły  by w górę akwarium - tam jest ich ulubione miejsce na tarło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Arek77 napisał:

Jeśli poszły w mech to na pewno nie aby złożyć ikrę (no chyba, że to gra wstępna ;-) ). Raczej popłynęły  by w górę akwarium - tam jest ich ulubione miejsce na tarło.

Jak Nik@ podglądała to poszły w krzatyny :P

53 minuty temu, Nik@ napisał:

Wczoraj też kiryski albinosy poszły w mech :)

Kiryski lubią większą podmianę wody i o niższej temperaturze wtedy zaczyna się akcja ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, =Fresz= napisał:

Kiryski lubią większą podmianę wody i o niższej temperaturze wtedy zaczyna się akcja ;) 

I do tego z czystej deszczówki lub RO. Amory gwarantowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Arek77 napisał:

Jeśli poszły w mech to na pewno nie aby złożyć ikrę (no chyba, że to gra wstępna ;-) ). Raczej popłynęły  by w górę akwarium - tam jest ich ulubione miejsce na tarło.

To była przenośnia dla pojscia w krzaki :) one w tym mchu mieszkają, ale wczoraj tańcowały razem w toni. Nie wiem, czy to było tarło, ale zakładam, że tak, bo one z tego mchu to tylko na żarcie wyłażą. 

Zbrojniki weloniaste albinosy podrosły i widzę, że mam samca i samiczkę (jeden na większe kolce na pyszczku, pewnie samczyk) ale póki co nie widzę, żeby się sobą interesowały, nigdy nie są nawet blisko siebie. Chyba, że dam ogórka, to go razem obrabiają od dołu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Małe blazenki urodziły się wczoraj w nocy. Wieczorem jeszcze widziałam ciemne jajeczka, dziś już nie widziałam żadnych jaj. Szkoda, że stały się pokarmem dla innych mieszkancow :(

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba będzie następna ikra. Samiczka ma wyciągnięte pokładełko, a samiec czyści to samo miejsce, gdzie poprzednio były jajeczka. Błazenki tak mają, że ledwie się jedna ikra wykluje i już składają kolejną?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Nik@ napisał:

Chyba będzie następna ikra. Samiczka ma wyciągnięte pokładełko, a samiec czyści to samo miejsce, gdzie poprzednio były jajeczka. Błazenki tak mają, że ledwie się jedna ikra wykluje i już składają kolejną?

Tak jak im podpasuje to tak mogą kilka razy ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, =Fresz= napisał:

Tak jak im podpasuje to tak mogą kilka razy ;) 

Zabrały się do jajczenia :) szkoda, że to samo miejsce, niestety niewiele widac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś do akwarium przyszała nowa rybka, babeczka amblygobius bynoensis. Bardzo fajna babeczka kopiąca, nieduża, dorasta do 10 cm, spokojna. Oprócz zagiewki, nie wiedzieć czemu wrogiej dla babek (przy zagiewce dlugonosej lepiej nie kupować malutkich babek, takie 8 cm obserwuje, ale nie atakuje, maluchów do 5 cm nie polecam przy tej rybce brac) i hepatusa, który przeganiał ja, kiedy weszła mu w drogę, nikt się nią nie interesował. Trafiła się fajna, tlusciutka sztuka, zaraz po wpuszczeniu cos skubnela z kolacji, troszkę też w piasku szukała, a po zgaszeniu światła ukryła się tam, gdzie miałam wolne miejsce dla babek :)

Pierwszy dzień dała radę, mam nadzieję, że kolejne też przetrwa i dogada się z resztą moich wariatow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W środę byli elektrycy, wreszcie się doczekałam osobnej linii zasilania dla akwariów (tych trzech, które są w gościnnym pokoju, czwarte w sypialni zostało na standardowym obwodzie).

W każdym razie te trzy są podpięte pod osobny bezpiecznik i różnicowke. Bolało po kieszeni, ale przynajmniej jest bardziej bezpiecznie dla mnie i dla zwierzaków? Nie znam się na elektryce, ale mam nadzieję, że gdyby coś pod napięciem wpadło do wody, to ryby i ja będziemy bezpieczni?

Myślałam, że wcześniej wszystko było podpięte pod mechanizm różnicowy, który był zakładany przy okazji zakupu bojlera, kuchenki i płyty indukcyjnej, ale okazało się, że tylko te trzy urządzenia na tym  samym obwodzie. 

 

Mam jeszcze głupie pytanie. Rozciekl mi się kubełek w słodkim, nie uwzględnili reklamacji, ani nie chcieli naprawic odplatnie. Prosiłam o zwrot sprzętu. Do słodkiego zamówiłam nowy sprzet. Czy ten kubełek można jakoś wykorzystać  w morskim? Mogłabym napchać tam siporaxu i go postawić w sumpie na podwyzszeniu, aby nigdy nie zalało go powyżej połączenia dolnej części obudowy z głowicą i pracowałby, jako dodatkowe zloze filtracyjne. W sumpie moze sobie przeciekać.  Albo inaczej wykorzystać? Macie jakiś pomysł? 

Filtr ma ceramiczna oś wirnika. Sprawdzę też, czy nie ma tam wewnątrz czegokolwiek metalowego.

 Pytanie tylko, czy taki sprzęt potrafi zassać wodę z poziomu poniżej niego i czy w ogóle warto coś kombinować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Nik@ napisał:

Rozciekl mi się kubełek w słodkim,

A jaki to filtr (firma i model?)? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdzie przecieka? Za kilka - kilkanaście złotych można dokupić uszczelki, zawory i inne części zamienne. ... no chyba, że jest pęknięty. 

57 minut temu, Nik@ napisał:

 Pytanie tylko, czy taki sprzęt potrafi zassać wodę z poziomu poniżej niego i czy w ogóle warto coś kombinować.

Sam wody nie zassie, ale jak się go odpowietrzy to będzie zaciągał wodę  "spod siebie". Mam podobny w swoim słodkowodnym.

Ale czy się nadaje do słonej wody.... nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymieniałam uszczelkę na nową, potem dokupilam smar silikonowy, wysmarowałam, nadal cieklo. W serwisie powiedzieli, że wylamalam ząbki trzymające szybkozlaczke, ale ja nie kojarzę, żeby w tych otworach kiedyś były ząbki. 

 

Serwis twierdzi, że w tych kwadratowych  wycięciach przy otworach powinny być ząbki trzymające szybkozlaczke. Przez to, że zęby zostały wyłamane filtr przecieka. Niby je wylamalam, wyszarpując złączkę na sile bez zwolnienia blokady. Nie zrobiłam tego oczywiście. 

 

JKqr9sO.jpg

Oczywiście, wiem, że trzeba odpowietrzyć, ale gdzieś czytałam, że kubełki trzeba trzymać poniżej akwarium, a nie wyżej, niż poziom wody. 

Z drugiej strony, w głowicy przecież jest silnik/wirnik, podobny, jak w innych pompach. Ma jakąś deklarowana przez producenta wydajność. ten sunsun ma niby 1000l/h (pewnie przy założeniu, że woda spada grawitacyjnie z wysokości).

Jeśli będzie ją musiał zassać spod siebie, to może straci 200-300l na przepływie, ale raczej powinien dać radę utrzymać obieg. Tak na babski rozum sobie kombinuje. 

Filtry przepływowe  do morszczaka kosztują sporo, a to przeciekające ustrojstwo mogłoby w tym celu posłużyć, zyskując drugie życie. 

Edited by Nik@ (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdyby tak zasilic go z bypass'a i całkowicie zapomnieć o pompie z tego filtra?

Koszt nowej głowicy to też około 80 pln tylko czy aby napewno cieknie przez brak ząbków a nie np odkształcenie kubła. Wklejenie na stałe złącza w głowice nie wchodzi w grę ?

Edited by chwialek (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, chwialek napisał:

A gdyby tak zasilic go z bypass'a i całkowicie zapomnieć o pompie z tego filtra?

Koszt nowej głowicy to też około 80 pln tylko czy aby napewno cieknie przez brak ząbków a nie np odkształcenie kubła. Wklejenie na stałe złącza w głowice nie wchodzi w grę ?

Ja nie wierzę, że to przez brak ząbków. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek tam były. Nie cieknie spod szybkozlaczki, tylko pomiędzy głowica a dolna częścią obudowy, w okolicach, gdzie są zatrzaski dociskające głowice do obudowy, pomimo, iż kupiłam nowa uszczelkę i posmarowałam silikonowym smarem. Ja obstawiam, że ten plastik, z którego zrobiona jest głowicą i obudowa są tak "chińskie", że z czasem powstały mikrouszczerbienia, których uszczelka już nie jest w stanie zabezpieczyć. Plastik zarówno głowicy, jak dolnej części kubła wygląda bardzo tandetnie. Nie polecam tego filtra. Cena byla kusząca, ale jakość okazała się kompletnie do niczego.

Nawet, jeśli tam kiedyś były jakieś ząbki, to ja nigdy na siłę nie szarpałam tej złączki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie musiałaś nawet się siłować. Patrząc na konstrukcje to mocniejsze szarpnięcie i ząbki wyłamane poszły w obieg :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dasz powyżej lustra wody , to na 99% zacznie się zapowietrzać i chałasować . Wiec najlepsze wyjście jest wywalenie wirnika i podłączenie pod obiegówkę . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Nik@ napisał:

Serwis twierdzi, że w tych kwadratowych  wycięciach przy otworach powinny być ząbki trzymające szybkozlaczke

U mnie wygląda tak samo jak u Ciebie

20200627_205323.thumb.jpeg.0abe5532d1a0ffce22df10c69fcec24a.jpeg

Też nie ma żadnych ząbków a uszczelnienie dają wyłącznie oringi na tym co się wypina z rurkami.

55 minut temu, Ariel napisał:

Jak dasz powyżej lustra wody , to na 99% zacznie się zapowietrzać i

U mnie przez jakiś czas pompa chodziła tak, że dno filtra było na wysokości lustra wody i hulało bez problemu.... pod warunkiem, że podczas uruchamiania i odpowietrzania filtra stawiałem  go na podłodze (w znaczeniu poniżej lustra wody). 

No chyba, że powietrze będzie się dostawało przez to rozstrzelnienie... choć nie powinno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Konstrukcja na oko bliźniacza do Tetrateca , a padało tam nagminnie uszczelnienie tej ręcznej pompki od zaciągania wody, objawy takie same i nie do naprawienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Arek77 napisał:

U mnie przez jakiś czas pompa chodziła tak, że dno filtra było na wysokości lustra wody i hulało bez problemu.... pod warunkiem, że podczas uruchamiania i odpowietrzania filtra stawiałem  go na podłodze (w znaczeniu poniżej lustra wody). 

No widzisz a u mnie fluval po jakimś czacie się zapowietrzal . A jak stał obok szafki już nie :ph34r: . Wiec najlepiej spróbować .

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.06.2020 o 18:45, FajnyRadziu napisał:

Nie musiałaś nawet się siłować. Patrząc na konstrukcje to mocniejsze szarpnięcie i ząbki wyłamane poszły w obieg :)

Ale ja nie kojarzę, żeby tam kiedykolwiek były jakieś ząbki. Składałam ten filtr sama od rzekomej jego nowości, dałabym sobie nawet jaja ogolić, gdybym je miala, że tam żadnych ząbków nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wierzę chociaż wygląda jak slot z ząbkami. Nie znam budowy więc nie pomogę chociaż wszystko co cieknie da się uszczelnić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.