Jump to content
sycowek

860 L szczęścia

Recommended Posts

W takim razie dyskutujemy dalej ;)

20 minut temu, Słony leszcz napisał:

Ale jakieś tam "zwykłe" wahnięcia to mam już przetestowane, że wrażenia na kostce nie robią. PH mi skacze, z temperaturą zdażyło mi się eksperymentować, ostatnio kh mi poleciało do 5 tak się korale rozbujały, zasolenie skacze czasem po 2-3 ppt z powodu dużych ilości balinga lanych, mam piach którego nie dotykałem już z rok bo fizycznie nie mam jak... A wszystko śmiga idealnie, nutrienty przy zerze, korale górą wyłażą.

Wszystkie małe wahnięcia nie narobią bałaganu w każdym zbiorniku. Może karolawce pomarudzą, trochę kolor poleci, trochę wyhamują ze wzrostem, ale wróci się na dobre tory i wszystko z czasem wróci do normy. A już takie "kompletne" dojrzewanie gdzie widać że właśnie wszystko rusza z kopyta zaczyna się około roku od startu.

 

15 minut temu, =Fresz= napisał:

A wszystko śmiga idealnie, nutrienty przy zerze, korale górą wyłażą

W moim zbiorniku to samo, lpsy i miękkie przy zerach rosną i nie marudzą. A z założenia przecież nie powinny ;) 

 

17 minut temu, =Fresz= napisał:

Nie mówię, że na pewno wszystkie plagi będziesz mieć, ale że są duże szanse. Natomiast zdecydowanie lepiej mieć te plagi na początku, niż później.

To nie wiem na co czekają zbiorniki @norbi2222. Widziałeś jego poprzednie akwarium? Wyżej napisał coś więcej.

19 minut temu, =Fresz= napisał:

Sporo baniaków startuje ze światłem i nie ma tragedii.

Ci co tak startowali siedzieli cicho :P

19 minut temu, =Fresz= napisał:

Właśnie o to chodzi, żeby nie pisać, że skręcenie światła to jedyna słuszna droga, zawsze gwarantująca sukces.

U mnie i u innych osób go zagwarantowały ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Słony leszcz napisał:

Nie mówię, że na pewno wszystkie plagi będziesz mieć, ale że są duże szanse. Natomiast zdecydowanie lepiej mieć te plagi na początku, niż później. Przecież startując z pełnym światłem to też nie jest powiedziane, że jakiś armagedon będzie na pewno. Jak z głową będziesz działał, nie popełnisz błędów grubych, rozsądnie będziesz zasiedlał, to też przecież można mieć względnie łagodne dojrzewanie. Sporo baniaków startuje ze światłem i nie ma tragedii. Właśnie o to chodzi, żeby nie pisać, że skręcenie światła to jedyna słuszna droga, zawsze gwarantująca sukces.

Nie świecenie nie daje 100% pewności, że nie będzie plag, tu wchodzą jeszcze inne czynniki, nie mam  teraz czasu na pisanie elaboratu. Zasada jest taka, że jak damy szansę na rozwój bakteriom, które nie potrzebują światła tylko pokarmu i budulca, to szybko obejmą wszystkie nisze i będzie im łatwo konkurować z cyjano, dino i glonami, które potrzebują światła i są mniej wymagające.


Pozdrawiam,

Norbert

1d86b53c10113aeb103b8479a70f4e57u1540a1381.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, norbi2222 napisał:

Nie świecenie nie daje 100% pewności, że nie będzie plag, tu wchodzą jeszcze inne czynniki, nie mam  teraz czasu na pisanie elaboratu. Zasada jest taka, że jak damy szansę na rozwój bakteriom, które nie potrzebują światła tylko pokarmu i budulca, to szybko obejmą wszystkie nisze i będzie im łatwo konkurować z cyjano, dino i glonami, które potrzebują światła i są mniej wymagające.

Dodałbym do tego jeszcze niższe zasolenie na początek plus trochę wyższa temperatura aby bakterie szybko się namnożyły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, norbi2222 napisał:

Nie świecenie nie daje 100% pewności, że nie będzie plag, tu wchodzą jeszcze inne czynniki, nie mam  teraz czasu na pisanie elaboratu. Zasada jest taka, że jak damy szansę na rozwój bakteriom, które nie potrzebują światła tylko pokarmu i budulca, to szybko obejmą wszystkie nisze i będzie im łatwo konkurować z cyjano, dino i glonami, które potrzebują światła i są mniej wymagające.

Ale to co opisujesz to jest zaledwie przygotowanie skały, a nie start akwarium. Jak najbardziej się zgodzę, że skałę (i suchą, i żywą) na początku należy moczyć w solance, zaszczepionej bakteriami z butelki, żywą skałą, piachem, wodą z podmiany... a najlepiej wszystkim na raz. Ideałem by było ożywienie skały w sumpie działającego akwarium. Sam kiedyś nie odgazowałem surowej żywej skały, co było jednym z powodów późniejszych kłopotów. Tym razem mam zamiar skałę moczyć długo przed startem. I oczywiście, do moczenia skały światło nie jest potrzebne, nawet nie wskazane. Można moczyć skałę w kastrze czy beczce ustawionej w pakamerze lub na balkonie, można moczyć w akwarium jeśli komuś tak wygodniej i akwarium już jest i czeka gotowe. Ale nadal jest to przygotowanie skały przed startem, a nie start akwarium. Wg mnie start ma miejsce, kiedy skała jest już ustawiona docelowo, jest podłoże (o ile ma być), lampa, cyrkulacja, obieg... wszystko się kręci, a Ty obserwujesz i czekasz już na moment, kiedy będzie można zasiedlać. Ale samo moczenie skały w solance to jeszcze nie jest wg mnie akwarium morskie. Natomiast czym innym jest startowanie z niepełną mocą światła, skróconym okresem świecenia, niepełnym spektrum (np samo niebieskie), kiedy akwarium jest kompletne, skała odpowiednio wcześniej przygotowana (albo przełożona wprost z działającego zbiornika), a czasem już nawet jakieś zwierzaki w nim są. Być może, jak ktoś faktycznie już w pełni panuje nad tym. co się dzieje w akwarium, to taki start pozwala zachować większa kontrolę i przeprowadzić "idealny" start. Ale najczęściej ludzie aż takiej kontroli, wiedzy, doświadczenia nie mają i majstrowaniem przy świetle na początku tylko sobie wydłużają dojrzewanie, ewentualnie odsuwają w czasie problemy, które i tak ich dosięgną. Takie moje zdanie.

Lub może inaczej, jak ja widzę start z pełnym światłem od początku. Skała się moczy (w ciemności, z bakteriami itd:-) choćby i pół roku jak jest czas. Po czym ładuję wszystko do akwarium i odpalam pompy, jak opadnie kurz - ściągam resztki syfku i sypię piach, następnie włączam lampę z docelowymi ustawieniami, odpieniacz, rolera, filtry wszelkie i co tam sobie jeszcze wymyśliłem mieć... i czekam, aż będzie można pierwsze miękasy umieścić (pewnie dość szybko, jeśli dobrze przygotowałem skałę). Właśnie o to chodzi, żeby od samego początku warunki były jak najbardziej stabilne, żeby jak najmniej zmieniać na początku.

Ale jakby Ci się jednak chciało kiedyś zebrać w jakimś małym elaboracie swoje doświadczenia i "best practices" na udany start, to ja chętnie bym przeczytał:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego ja zamawiam 2 beczki 200l.

Jedną na solankę, drugą na wodę rodi (ta będzie nad beczką z solanką). 

Do beczki z solanką pójdzie sucha skała, woda z moich podmianek, kilka kawałków żywej skały i garść piachu z mojego akwa. No i naturalnie mix bakterii. 

Ta wyżej będzie po prostu klasycznie i grawitacyjnie połączona z dolną i przez miesiące bez zaglądania będzie uzupełniać odparowaną wodę. 

Jeszcze tylko nie wiem czy dawać grzałkę i jak z cyrkulacja. 

Edited by FajnyRadziu (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, FajnyRadziu napisał:

Jeszcze tylko nie wiem czy dawać grzałkę i jak z cyrkulacja

Jeśli będą beczki w pokojowej temperaturze to grzałka jest niepotrzebna, cyrkulacja tak.

Ps. Ja miałam w 220l beczce 2 cyrkulatory po 6000l/h

Tylko Panowie, powoli robimy koledze sitodruk z jego wątku. 


 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Słony leszcz napisał:

Ale to co opisujesz to jest zaledwie przygotowanie skały, a nie start akwarium. Jak najbardziej się zgodzę, że skałę (i suchą, i żywą) na początku należy moczyć w solance, zaszczepionej bakteriami z butelki, żywą skałą, piachem, wodą z podmiany... a najlepiej wszystkim na raz. Ideałem by było ożywienie skały w sumpie działającego akwarium.

Miałem na myśli start zbiornika bez światła.


Pozdrawiam,

Norbert

1d86b53c10113aeb103b8479a70f4e57u1540a1381.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, =Fresz= napisał:

Zbiornik kolegi z forum, tydzień od startu ze światłem. Ja osobiście nie znam takich przygód ;) 

Tylko co z tego? A niech i kaktus wyrośnie na tym etapie, co z tego? Może przynajmniej powstrzyma to człowieka chwilę przed sadzeniem acropor za raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To znaczy że jest kilka dróg, ta łatwiejsza i ta trudniejsza pokazana na powyższym obrazku ;)  a kto jaką drogę obierze to już jego decyzja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale dlaczego trudniejsza? Odpalasz i czekasz, aż plagi wieku niemowlęcego zejdą. Nie martwisz się regulowaniem światła czy innymi kombinacjami, po prostu zostawiasz akwarium w spokoju. Gdzie tu trudność? No chyba że z opanowaniem ADHD, ale taki trening na starcie też tylko na dobre wyjdzie akwaryście. Właśnie Twoja metoda jest trudniejsza, bo wymaga jakiejś tam wiedzy i doświadczenia, jak, kiedy i ile świecić. Ja to nie kumam ogólnie tego parcia na szybciej, szukania jakichś cudownych metod na urwanie choć kilku dni z dojrzewania. Biologii nie oszukasz, wszystko swoje musi trwać. Albo w beczce przed startem, albo już w akwarium, ale nie da się tego przeskoczyć.

Edited by Słony leszcz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Słony leszcz napisał:

Ale dlaczego trudniejsza? Odpalasz i czekasz, aż plagi wieku niemowlęcego zejdą. Nie martwisz się regulowaniem światła czy innymi kombinacjami, po prostu zostawiasz akwarium w spokoju. Gdzie tu trudność? No chyba że z opanowaniem ADHD, ale taki trening na starcie też tylko na dobre wyjdzie akwaryście. Właśnie Twoja metoda jest trudniejsza, bo wymaga jakiejś tam wiedzy i doświadczenia, jak, kiedy i ile świecić. Ja to nie kumam ogólnie tego parcia na szybciej, szukania jakichś cudownych metod na urwanie choć kilku dni z dojrzewania. Biologii nie oszukasz, wszystko swoje musi trwać. Albo w beczce przed startem, albo już w akwarium, ale nie da się tego przeskoczyć.

@norbi2222 też już to napisał, nie będę się powtarzał ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, =Fresz= napisał:

@norbi2222 też już to napisał, nie będę się powtarzał ;) 

No jakoś nadal żaden z Was nie wytłumaczył powodu, dla którego miałbym moczyć skałę w akwarium, zamiast w beczce na balkonie, bo do tego wg mnie sprowadza się "start bez światła". Nie neguję tego, że skała potrzebuje przygotowania, tylko dlaczego koniecznie trzeba to robić w akwarium już?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to świecić, czy nie świecić? 
Musicie się zdecydować, bo tu wielu początkujących (też do nich należę) startuje ze swoim zbiornikiem, czyta z zaciekawieniem Wasze wywody i ostatecznie chcieliby wybrać właściwą drogę

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Raff 2020 napisał:

No to świecić, czy nie świecić? 
Musicie się zdecydować, bo tu wielu początkujących (też do nich należę) startuje ze swoim zbiornikiem, czyta z zaciekawieniem Wasze wywody i ostatecznie chcieliby wybrać właściwą drogę

 

Przecież masz jasno napisane łącznie ze zdjęciami heh wystarczy przeczytać i wyciągnąć wnioski.

48 minut temu, Słony leszcz napisał:

No jakoś nadal żaden z Was nie wytłumaczył powodu

Tu masz napisane przez @norbi2222 ,a na poprzedniej stronie ja napisałem to samo.

Cytat

Nie świecenie nie daje 100% pewności, że nie będzie plag, tu wchodzą jeszcze inne czynniki, nie mam  teraz czasu na pisanie elaboratu. Zasada jest taka, że jak damy szansę na rozwój bakteriom, które nie potrzebują światła tylko pokarmu i budulca, to szybko obejmą wszystkie nisze i będzie im łatwo konkurować z cyjano, dino i glonami, które potrzebują światła i są mniej wymagające.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, =Fresz= napisał:

Tu masz napisane przez @norbi2222 ,a na poprzedniej stronie ja napisałem to samo.

Przeczytaj całe pytanie, bo widzę że styl z tematu covidowego Ci się utrwalać zaczyna;) Ja rozumiem rolę bakterii, tylko nie rozumiem, czemu koniecznie mam je hodować już w akwarium, zamiast zrobić takie ożywianie skały w byle beczce? Co by zachęcić Cię do konkretnej dyskusji, podam kilka plusów opcji z beczką. Nie potłucze się ani nie porysuje przy przewalaniu skały, nie przepuszcza światła, można zacząć moczenie nie mając jeszcze stelaża, akwarium czy kompletu sprzętu, łatwiej potem taką beczkę wyczyścić, można ją przemieszczać w trakcie moczenie skały... Dlaczego więc jednak lepiej jest moczyć skałę w akwarium? Chyba prościej się nie da sformułować pytania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Słony leszcz napisał:

Przeczytaj całe pytanie, bo widzę że styl z tematu covidowego Ci się utrwalać zaczyna;)

Ja dobrze widzę chęć zmiany tematu przez Ciebie :P zaczynasz szukać dziurki w całym hehe

 

11 minut temu, Słony leszcz napisał:

a rozumiem rolę bakterii, tylko nie rozumiem, czemu koniecznie mam je hodować już w akwarium, zamiast zrobić takie ożywianie skały w byle beczce? Co by zachęcić Cię do konkretnej dyskusji, podam kilka plusów opcji z beczką.

A kto napisał że nie może to być beczka? Jak masz na nią miejsce to why not heh Mówimy cały czas o braku światła na starcie zbiornika kolegi który go właśnie wystartował.

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, Słony leszcz napisał:

Przeczytaj całe pytanie, bo widzę że styl z tematu covidowego Ci się utrwalać zaczyna;) Ja rozumiem rolę bakterii, tylko nie rozumiem, czemu koniecznie mam je hodować już w akwarium, zamiast zrobić takie ożywianie skały w byle beczce? Co by zachęcić Cię do konkretnej dyskusji, podam kilka plusów opcji z beczką. Nie potłucze się ani nie porysuje przy przewalaniu skały, nie przepuszcza światła, można zacząć moczenie nie mając jeszcze stelaża, akwarium czy kompletu sprzętu, łatwiej potem taką beczkę wyczyścić, można ją przemieszczać w trakcie moczenie skały... Dlaczego więc jednak lepiej jest moczyć skałę w akwarium? Chyba prościej się nie da sformułować pytania.

Nasza dyskusja rozpoczęła się od pytania, czy świecić światło w trakcie startu zbiornika? Moja odpowiedź to: nie widzę takiej potrzeby, a nawet widzę zagrożenia i  zalety braku światła. Ponadto akwarium to nie tylko skała, to również piasek, szyby itp. Bakterie kolonizują wszystkie powierzchnie. Im będzie ich więcej tym trudniej innym jest się rozwinąć.

Oczywiście jestem podobnego zdania, że lepiej przygotować wcześniej skałę np.: w beczce. Jednak nie zmienia to faktu, że do puki nie ma zwierząt w zbiorniku to nie widzę potrzeby oświetlania skały.

Edited by norbi2222 (see edit history)

Pozdrawiam,

Norbert

1d86b53c10113aeb103b8479a70f4e57u1540a1381.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Raff 2020 napisał:

No to świecić, czy nie świecić? 
Musicie się zdecydować, bo tu wielu początkujących (też do nich należę) startuje ze swoim zbiornikiem, czyta z zaciekawieniem Wasze wywody i ostatecznie chcieliby wybrać właściwą drogę

 

Kolego @Raff 2020. Nie możesz liczyć na jednoznaczną odpowiedź. Jedna i druga metoda ma swoje wady i zalety. Jak ktoś startował przy zapalonym i wszystko przebiegało ok to będzie zwolennikiem świecenia, jak miał potem kupę problemów to będzie przeciwnikiem (choć to, że problemy związane były akuratnie ze światłem to raczej mało prawdopodobne) i na odwrót. 

Ja mniejsze i większe akwarium startowałem ze światem i to z docelowa mocą i myślę, że z dobrym skutkiem.....jedno i drugie akwa zaskoczyło. I dlatego jestem zwolennikiem świecenia od początku. Ale jesli miałbym żywą skałę na poł roku przed zalaniem akkwa to ba pewno trzymałbym kamienie w jakiejś beczce z grzałką i mocną cyrkulacją ale bez światła.....

Wg mnie przechowywanie czy moczenie skały przed zalaniem samego akwarium, jej odkazowywanie czy cokolwiek innego nie jest dla nie jednoznaczne ze startem akwarium.

Musisz sam zdecydować i za pół roku to Ty bedziesz chwalił którąś z metod ;)

Powodzenia.

Edited by Arek77 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, wiem. Spodobała mi się dyskusja kolegów na temat świecenia i chciałem ją tylko trochę podkręcić. Niestety nie pociągnęli dalej tematu.. ;)
Oczywiście uważam podobnie i wybrałem świecenie. Nie wyobrażam sobie odpalenia zbiornika i oglądania go przy zgaszonym świetle. Dla kogoś, kto kilka m-cy zmagał się z budowaniem kawałka oceanu równie ciekawe jest podglądanie rodzącego się w nim najprostszego życia, co dla wprawionego w boju akwarysty wymagających sps-ów

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam . mały update

Zbiornik się kręci  ponad miesiąc .  Plagi żadne nie wyszły , może pył na szybach od środka który czyściłem i z dna to co się ze skały wypłukało .  Zbiornik bez oświetlenia , jedynie coś naturalnego co wpadnie i światło w salonie , ponieważ nie jest jeszcze zabudowane . Zrobiłem po 1,5  mies pierwsze pomiary parametrów

Zasolenie  1,026

NO2- 0

NH3- 0

NO3- 5

PO4 - 0,27

Przez ten okres  1,5 mies  włałem  2 l ATM colony - bo miałem :)  , 05 l   śmirrdziucha z Microbe-lift ,   i   Marine BIO-GRO   1,2,3  -  2 razy po 120 ml .

Włókninę w sumpie wymieniam co 2 dni aby zebrać pył który jeszcze się pojawia.

kupiłem lampę  Giesmana Matrix II  8 x 80  na start zbiornika .  Dylematy : -:)

-  Wpuszczać już pierwsze życie ?

- jakie oświetlenie docelowe ?  - Orphek atlantic v4  bardzo mi się podoba  ( @norbi2222dzięki za debaty ) zastanawiam się czy pod samym Orphek bedą dobrze sps rosły , jaka alternatywa do tego ? jak może dodać T5 ?

-  Chciałbym Rollermat już może coś kupić żeby zbierał sobie syf . Co polecacie ?  Pompa wydajność 20 tys l  - chciałbym może cały przepływ przez niego puścić .

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, sycowek napisał:

Wpuszczać już pierwsze życie ?

Już czas na wpuszczenie zwierza.

10 minut temu, sycowek napisał:

NO3- 5

PO4 - 0,27

Możesz zacząć lać węgiel dla bakterii

12 minut temu, sycowek napisał:

Chciałbym Rollermat już może coś kupić żeby zbierał sobie syf . Co polecacie ?  Pompa wydajność 20 tys l  - chciałbym może cały przepływ przez niego puścić .

Z firmowymi może być problem z przepustowością. Z całą mocą pracuje pompa obiegowa? Ja używam produktu Paragona i przepuszczam około 12000 l/h wody - daje radę.


Pozdrawiam,

Norbert

1d86b53c10113aeb103b8479a70f4e57u1540a1381.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, norbi2222 napisał:

Już czas na wpuszczenie zwierza.

Możesz zacząć lać węgiel dla bakterii

Z firmowymi może być problem z przepustowością. Z całą mocą pracuje pompa obiegowa? Ja używam produktu Paragona i przepuszczam około 12000 l/h wody - daje radę.

- jakiś dobry węgiel do polecenia ?

- Spróbuję poszukać kontaktu do Paragona i się odezwać

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, sycowek napisał:

jakiś dobry węgiel do polecenia ?

- Spróbuję poszukać kontaktu do Paragona i się odezwać

Ja używam  NitraPhos Minus - jestem zadowolony.

Podeślę Ci na PW maila do Leszka.


Pozdrawiam,

Norbert

1d86b53c10113aeb103b8479a70f4e57u1540a1381.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Update .  Mija  51 Dzień

parametry

KH - 10,4

NO2 - 0

CA - 360

PO4 - 0,17

NH3- 0

NO3 -  5

leje NitraPhos Minus

 

Oświetlenie  wersja deskowa   8 x 80 W  :) - nie jest to docelowe oświetlenie - musi wystarczyć  świecę  6 h  tak mniej więcej . Filtracja tylko Owata w sumpie miedzy przegrodami wymieniam co 3 dni . Roller mat będzie w maju . Życie - dwie małe szczepki lpsów włożyłem i tyle .   Nie wiem co więcej  .

Pakować resztę lpsów ze starego zbiornika  i dwa błazny już do tego zbiornika czy czekać ? 

Podmiany to nie ma sensu jeszcze,  

 

gJBZPUn.jpg

1DIsTbt.jpg

 

1DIsTbt.jpg

 

VimwnIK.jpg

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.