Jump to content

PiotrMi

Klubowicz
  • Content Count

    82
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Imię
    Piotr
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Żyrardów
  • Akwarium
    80 litrów z panelem

Recent Profile Visitors

486 profile views
  1. Aktualizacja z frontu. Po tym jak przelał mi odpieniacz z dużą ilością urobku zaprzestałem dozowania NO3. Od dwóch tygodni, mimo braku dozowania, NO3 utrzymuje się na poziomie 2-3 mg/l W tej sytuacji nie będę nic na razie dolewał, bo takiego poziomu oczekiwałem. Wyszło mi trochę okrzemek na piasku po lewej stronie. Z taką ilością jaką mam jestem w stanie "żyć". Załączam poglądowe zdjęcie zbiornika:
  2. Sprawozdanie z pola walki: Dwa dni temu przeczyściłem szyby w akwarium, przykleiłem kilka korali i pogrzebałem trochę w piasku. Zanim się spostrzegłem odpieniacz zaczął przelewać i wywalił cały urobek z około 2 tygodni do akwarium. Pierwsze myśl: " O K....... ALE NAROBIŁEM". No ale po dwóch głębszych.... oddechach postanowiłem poczekać na rozwój wypadków. Następnego dnia: No3 - około 2 mg/l No2 - 0,025 i akwarium wyglądało lepiej niż kiedykolwiek. Załączam zdjęcie poglądowe. Korale ledwo napompowane bo dopiero po zapaleniu światła. Później były napompowane dużo bardziej niż zwykle. Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Będę dalej dawał znać co jakiś czas.
  3. Jak jest najlepiej to nie wiem. Ja u siebie podaję rano zaraz po zapaleniu światła, żeby mi ich denitryfikacja razem z odpieniaczem przez noc nie "wyrzuciła" ze zbiornika. Na opakowaniu ATI Nutrition N jest napisane, żeby dawkę dzienną dzielić na dwa i chyba wspominają aby podawać rano i wieczorem.
  4. Aiptasia wygląda tak:
  5. Dzięki, takiego prostego przekazu potrzebowałem :-)
  6. I. Dziękuję, ale to nie do końca moja zasługa. Korale kupiłem(dostałem) do jednego z forumowiczów. U niego, o ile dobrze pamiętam nutrienty są wykrywalne chociaż na niskim poziomie. No3 ma na poziomie coś około 2 mg/l. Te korale wyglądają u mnie dobrze, bo dostałem je w świetnej kondycji. Poza tym od pewnego czasu dozuję ATI Nutrition N. II. U mnie jest tak, że korale dostają dużo jedzenia. Pomimo tego mam nutrienty niewykrywalne. Na mój chłopski rozum oznacza to tyle, że na obecną chwilę (nie mówię, że tak będzie zawsze) korale/akwarium wyjadają wszelkie dostępne NO3 i PO4. Jeśli one nie będą dostępne, to jest to czynnik hamujący wzrost. Ja jestem w morszczyźnie świeży ale gdzie bym nie zajrzał, to mi wszędzie piszą, że koral w kilkudziesięciu procentach (70-90%) odżywia się ze światła. To odżywianie ze światła w moim odczuciu (mogę się mylić) odbywa się w dużym stopniu (nie wiem dokładnie w jakim) przy wykorzystaniu form nieorganicznych azotu (również NO3, NO2, NH3, NH4) i fosforu PO4. Konsekwentnie więc obecność NO3 i PO4 wydaje się bardzo wskazana dla korali. Do podawania azotu skłoniło mnie też to, że w akwarium miałem problem z dino. Tera jest ono w odwrocie. Załączam zdjęcie poglądowe jak wyglądało akwarium przed rozpoczęciem dozowania azotu. Od razu też wspomnę, że w akwarium nie było jeszcze żółtka, który bardzo pomaga w walce z glonami włosowatymi. Postaram się dalej zgłębić temat i będę testował na własnym akwarium :-) P
  7. Może i racja. Chyba lepiej hydra. Gdyby był zawieszony bardzo wysoko, to może ogarnie obszarowo ale bedzie to oznaczać znaczny spadek intensywności światła.
  8. Tylko jeszcze się zastanów, czy do takiego zbiornika potrzeba hydry czy może wystarczający jest Prime.
  9. Też mi się czasem zdarza... ;-) Sam bym tego lepiej nie ujął. Ta koncepcja jest najbliższa mojemu rozumowaniu. Dodatkowo wydaje mi się, że gdyby podawać NO3 i PO4 w wersjach prostych, bardziej mineralnych (KNO3 etc.) to może odpieniacz nie wyrzucałby ich aż tak dużo jak form bardziej złożonych (organicznych). Mam zamiar to przetestować u siebie. Dziękuję za taką informację. Zmierzam w podobnym kierunku. Bardzo cele spostrzeżenie, biorę to pod uwagę. Spodziewam się kumulacji i oddawania nutrietów przez piasek i skałę (jak już się "najedzą"). Tyle tylko, że to nie nastąpi zbyt szybko a wodę mam w zbiorniku wytrzepaną i ewidentnie się to nie podoba miękkim i lps-om. Nie jestem też w stanie przewidzieć, jak silne będzie oddawanie nutrientów, bo co do tego, że jakieś nastąpi nie mam wątpliwości. Gdyby zaczęło się mocne oddawanie do słupa wody, to zwiększę poziom pracy odpieniacza i ewentualnie zastosuję inne rozwiązanie (reaktor, pożywka lub inne). Bardzo dziękuję wszystkim za uwagi i przemyślenia. P
  10. Pytanie klucz... A co chcesz mieć w baniaku? Jeśli głównie SPS to rozważaj t5 albo hybrydę Bardziej na miękko albo rafa mieszana, to spokojnie led dadzą radę. Najpierw zastanów się, w którą stronę chcesz iść i jak masz zamiar zamontować lampę (bo to wbrew pozorom też ważne). Jam mam doświadczenia w zakresie led z ReefLed 50 i z Hydra 32HD. Obydwie godne polecenia ale raczej w kierunku Hydry.
  11. Odpieniacz działa na minimum i nie mam żadnej filtracji mechanicznej od jakiegoś czasu. Pisałem o tym w pierwszym poście. Rozważam jeszcze włącznie odpieniacza tylko w nocy ale obawiam się skoków pH.
  12. Dzięki, widziałem już to nagranie. Chciałbym jeszcze poznać opinie forumowiczów, bo tu mądrzy ludzie zaglądają a ja w solniczkę bawię się krócej niż rok... ;-)
  13. Drodzy Forumowicze, Jakiś czas temu przesiadłem się na większe akwarium (założone z początkiem maja 2020). Wymiary nowego zbiornika 270 l brutto plus sump. Został założony na suchej skale naturalnej (około 10 kg, bo jest bardzo lekka); Ceramika 3 kg kulki Maxpect (nowe) + 2 l siporaxu (z działającego wcześniej zbiornika) Żywy piasek od RedSea 10 l Bakterie SpecialBlend + ZEObak Odpieniacz Deltec 1000i (na najniższym biegu) Oświetlenie 2x hydra 32 Cyrkulacja: SOW8 x 2, SOW4 x 1, Tunze WaveBox x 1 Sól RedSea niebieska Od ponad dwóch tygodni nie stosuję filtracji mechanicznej. W zasadzie od drugiego tygodnia funkcjonowania zbiornika mam kompletnie niewykrywalne nutrienty NO3 0,0… (testy robione Salifertem i Zoolekiem) No2 0,00…. (Zoolek) NH3/NH4 0,00 Fosfor kompletne 0 (mierzone Hanką na fosfor wielokrotnie). Obsada w akwarium - żółtek, -borsuk, -błazenki x2 -mandaryn, - babka kopiąca - doktorek (jeśli żyje bo dawno nie widziałem) - skorupiaki -ślimaki Dzieje się tak pomimo tego, że akwarium dostaje dziennie następujące dawki pokarmów: - 3 x kostka mrożonek (artemia, cyklop) - algi nori (mały pasek) - pokarm dla koralowców RedSea AB+ 10 ml Ponieważ akwarium dostaje dość sporo pokarmu (tak mi się przynajmniej wydaje, bo ryby są tłuściutkie) to uznałem, że nie ma co ładować więcej ( mrożonek) i zacząłem podawać od około miesiąca ATI Nutrition N w dawca zlecanej przez producenta (mi wyszło około 1,5 ml dziennie). Efekt był taki, że NO3 nawet nie drgnęło. Widać, że koralowce twarde rosną (w mojej ocenie nawet nieźle) natomiast raczej brakuje tych nutrientów dla LPS i miękkich. Czy macie u siebie podobne problemy i czy ktoś z Was dozuje na stałe NO3 i PO4? Jeśli tak, to jakie dawki podajecie do jakiego litrażu? Co do rozwiązań typu dociążenia obsadą, to się zastanawiam ale ryb jest i tak dużo jak na 270 brutto. Załączam zdjęcie poglądowe zbiornika.
  14. U mnie aktualnie wygląda to tak (zdjęcia robione chwilę po zapaleniu światła więc korale nie napompowały się tak jak zwykle): Zaraz przesiadam się na większy zbiornik, który jest w trakcie dojrzewania.
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.