Skocz do zawartości

VDR

Szlachta Morska
  • Liczba zawartości

    3 742
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez VDR

  1. Równie dobrze mógłbyś pytać co zmienia zakazywanie morderstw skoro ludzie nadal mordują innych ludzi. Zalegalizować morderstwo żeby nie było szarej strefy płatnych zabójców. Dlaczego tylko bogaci mają mieć dostęp do płatnych morderców vide zabójstwo czeskiego dziennikarza Kuciaka. Niech biedny Kowalski też ma jak go tesciowa wkurw.... Po co w ogóle zakazy ? Niech każdy robi na co tylko ma ochotę. Pełna anarchia. W sumie może byłoby to i dobre. Nagroda Darwina była by przyznawana codziennie. Sorki, ale argumentowanie bo jest szara strefa kompletnie do mnie nie przemawia. To żaden argument. Tak dużo rodzin czeka na legalna adopcje, że niechciane dziecko można do tej adopcji oddać. I nie mówię tu o dziecku będące efektem czynu zabronionego czy dziecku z wadami letalnymi.
  2. Jestem za a nawet przeciw ? Nigdy tego nie zrozumiem.
  3. Widzisz, przeczytałem Twój post i wbrew pozorom mamy podobne, nawet bardzo podobne podejście do tematu w kontekście aborcji. Nie mniej mając na względzie to co zaproponowała lewica w kwietniu i to co mogę wyczytać w postulatach Strajku Kobiet - cytując dosłownie "Żądamy dostępu do bezpiecznego przerywania ciąży" bez żadnej zajawki chociażby o wadach letalnych płodu - twierdzę, że zawłaszczono protest zwykłych kobiet do politycznej lewackiej zadymy. Wystarczy poczytać o poglądach Pani Lempart, organizatorki Strajku Kobiet. A w szczególności także po ostatnich awanturach w Sejmie, które z zażenowaniem i niejako własnym przymuszeniem starałem się obejrzeć do końca. Dlatego polityka powinna być na ostatnim miejscu w dyskusji o aborcji. Pozwolę sobie podsumować cytatem z wywiadu z Moniką Jaruzelską, która mnie dzisiaj na prawdę zaskoczyła jak na osobę o lewicowych poglądach: " R: Ale też nikt młodych ludzi nie nauczył sztuki dialogu, którego od kilku lat nie ma w przestrzeni publicznej i politycznej. MJ: Nie ma przestrzeni na dyskusję. Mnie to z różnych powodów martwi. Sama podjęłam się takiej misji, tworząc program na swoim kanale “Monika Jaruzelska zaprasza” na YouTubie, prowadząc rozmowy z gośćmi różnych opcji politycznych. Chciałam pokazać tym samym, że rozmawiając spokojnie, a przede wszystkim, słuchając się nawzajem uważnie, możemy znaleźć przestrzeń, w której możliwe jest porozumienie. Nawet duże różnice światopoglądowe nie wykluczają możliwości podjęcia konstruktywnej dyskusji. W tej chwili jednak wydaje się to rzeczywiście niemożliwe. Zaostrzenie konfliktu jest tak silne, że nie ma miejsca, a przede wszystkim chęci na dialog." P.s W sprawie wulgaryzmów się, z nią nie zgadzam. https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/jaruzelska-zlosc-daje-ogromna-sile-ale-tez-odbiera-rozsadek/fv12g25,2b83378a
  4. @katani ostatnie 8 kropek sprawiło, że przeczytałem tylko pierwsze zdanie. Dalej nawet nie próbowałem czytać, bo bez sensu jest dyskusja w kontekście politycznym w tym temacie. Zgodzę się natomiast, że podziemie aborcyjne zyska i to bardzo jeśli ten wyrok wejdzie w życie i praktykę.
  5. A to musisz to mocno wyartykułować - bo problem zero jedynkowy to - po jednej stronie całkowity zakaz aborcji (tutaj należałoby się dowiedzieć kim jest Kaja Godek) a po drugiej stronie bezkarna aborcja do 12 tygodnia ciąży (lewica w kwietniu 2020 jeśli dobrze pamiętam, złożyła taki projekt ustawy) . A to co piszesz to właśnie to coś po środku, ten kompromis, który istniał. http://strajkkobiet.eu/postulaty/ P.s @dale - teraz dopiero zauważyłem. Mylisz się w kontekście zagrożenia zycia matki i w kontekście kiedy ciąża jest wynikiem gwałtu a w zasadzie czynu zabronionego bo kazirodztwo również się w ten czyn wpisuje - w tym zakresie TK się nie wypowiadał. I jest jak było w tym względzie. Dlatego podtrzymuję swoje zdanie, że większość osób nie ma pojęcia jak brzmi treść i uzasadnienie wyroku TK.
  6. @dale- sam napisałeś, że dla Ciebie temat jest zero jedynkowy i jesteś za legalną aborcją i to kobieta ma prawo decydować o tym czy tego chce czy nie. Tego chce lewica. Całkowitego zniesienia zakazu aborcji. Całkowitego. Dlatego piszę cały czas o ortodoksach z drugiego końca kija. Bo problem nie jest zero jedynkowy. Po drugiej stronie stoją jak słusznie zauważyłeś np. chłopcy z ONR. A moje przekonania są dalekie od takich skrajnych poglądów jakie reprezentują obydwie grupy i dlatego się z nimi nie utożsamiam kompletnie. Niestety rzucasz słowami moralność, sumienie, wychowanie (zapomniałeś o tolerancja), które są nadużywane przez ludzi, którzy nie rozumieją ich znaczenia. Również w tym proteście. Plus wulgaryzmy i najzwyczajniejsza agresja. Niestety protest kobiet w moim odczuciu został zawłaszczony przez te skrajne grupy i teraz to nic innego jak zwykła polityczna napier......nka. A widać to chociażby po postulatach (nie wiem co ma pedofilia z tematem aborcji dla przykładu, albo co ma równość płac bez względu na płeć. albo co to ma wspólnego z osobami LBGTIQA+ (co tydzień coraz więcej tych literek w tym skrócie, czekam kiedy dopiszą N i Z). Mydło i powidło z naprawdę bardzo trudnego i poważnego tematu. Więc daruj sobie naprawdę wrzucanie mnie do jednego albo drugiego worka z tymi oszołomami, którzy pod wpływem wrzucenia gó....na w wentylator postanowili dorzucić do tego wentylatora jeszcze więcej. Niestety oblepiło ono istotę problemu, na czym stracić mogą głównie kobiety stojące przed problemem od którego to się zaczęło. A na tym powinna się skupiać główna istota problemu. Szkoda niestety, że tak nie jest. @Irmina z całym szacunkiem nikt tu o kobietach nie pisze, tylko o formie protestu i jego istocie. Subtelna ale jednak różnica. A kobiety są różne - i nie mówicie jednym głosem. Przecież po jednej i po drugiej stronie tego sporu stoją ...... również kobiety. I zeby byla jasność - kompletnie mi się orzecznie TK nie podoba. P.s proponuje wydzielic wątek "aborcyjny" z watku "koronawirusowego" - zwiazku zadnego w zasadzie nie ma.
  7. To co piszesz to jest retoryka tych którzy są za całkowita legalizacja aborcji na widzimisię kobiety. Rowniez zdrowego płodu. Ale tak jak pisałem dyskusja z Tobą jest jalowa bo Ty sfokusowany jesteś na walce politycznej a nie na problemie aborcji jako takiej a to jest diametralna różnica. Możesz sobie ubierać to w slowka, możesz mnie szufladkować jak Ci się podoba ale nie będę dyskutowal z kimś kto jest ortodoksa z drugiego końca kija. Ten temat nie jest tak płytki jak go nakreslasz. Jest znacznie głębszy i daruj sobie polityczna retorykę bo akurat daleko mi do retoryki Konfederacji czy PIS. Z poważnego tematu zrobiono temat polityczny co zresztą widać w Twoim wpisie. Tu już nie chodzi o aborcję. Przeczytaj dzisiejszy wywiad z Jaruzelska. Nie lubię jej ale wiele mądrych słów wypowiedziala. Tylko żeby go zrozumieć musisz spuscic powietrze.
  8. Wybacz @dale ale tak jak pisałem wyżej z ortodoksami z obu końca kija nie wchodzę w dyskusje bo jest ona totalnie pozbawiona sensu. Zacietrzewienie jakie bije również w tym Twoim powyższym poście pokazuje dobitnie, że lepiej takim osobom schodzić z drogi, niezależnie od własnych poglądów na temat sporu. Choćby nawet się było z tym kimś w tym temacie zgodnym. Dla zacietrzewionych ortodoksów nie ma miejsca u mnie na dyskusję. Agresja rodzi agresję. Niestety w obecnej formie protestu aborcja zeszła na trzeci czy nawet czwarty plan. Zgadzam się z Tobą - to co zrobiono kobietom zawłaszczając ten protest do brudnej walki politycznej jest skurw....... Myślę, że jednak nie zrozumiesz co napisałem w ostatnim zdaniu bo człowiek myślący wojną (a od początku tych protestów słyszę to słowo z ust uczestników) nie myśli relatywnie. Rozwiązaniami binarnymi nie da się tego sporu rozwiązać.
  9. No to już wiesz Chyba Dlatego z reguły nie wchodzę w dyskusję z ortodoksami z obydwu strony barykady. 90% tych protestujących nawet nie zna uzasadnienia tego wyroku nie mówiąc o jego sentencji czy mówiąc wprost jego treści :/ I to jest przerażające jak łatwo można podpuścić ludzi by przestali zdroworozsądkowo myśleć.
  10. ale wiesz ze zapis w tej ustawie jest od 2002 r w tej formie ? W Dode się bawisz ? za małe cycki masz Czemu nie wrzucisz co Twoj idol Braun z kolegami twierdzi na temat aborcji i tych protestów ? nie pasuje do narracji ? Już nie jest idolem, którego tak tutaj promowałeś ? A mówi np. tak: Ja problemu nie widzę - dla mnie mogą się wyrżnąć wszyscy z obydwu końców kija. Może zostanie normalne środowisko z tej środkowej części, które nie popada ze skrajności w skrajność. Po prostu mam dość tych wojenek i mam je kompletnie w tej części gdzie pracuje "człowieczy odpieniacz". A niestety zarówno z jednej jak i drugiej strony tego sporu jest pełno oszołomów. P.s nowy rekord "uzdrowieńców" - 18200 i 236 "szczęśliwców" dla których doczesne problemy przestały istnieć. A pikujemy w kierunku 100tys dziennie dzięki tym protestom ! Grunt to rozsądek !
  11. @dadariotroszkę spłycił temat. Nie mniej jakbyś chciał się dokształcić =Freszu= to tutaj znajdziesz troszkę szczegółowiej co znaczy IgG czy IgM i co tak naprawdę znaczą te skróty. https://diag.pl/pacjent/odpornosc-czyli-jak-to-wszystko-dziala/ Natomiast przy nowym patogenie nigdy nie wiadomo jak zareaguje nasz układ odpornościowy.Stad i naturalny brak hurraoptymizmu wśród naukowców. Po drugie bardzo możliwe, że mylisz kwestię nabycia odporności w kontekście szczepionki. Czy szczepionka spowoduje taka reakcję organizmu by wytworzyć odpowiednią ilość przeciwciał i czy ta ilość wystarczy do tego by odpowiedź na prawdziwego wirusa była na tyle silna by szczepionkę uznać za działającą. Nie mówiąc już, ze minął prawie rok od momentu wykrycia wirusa. Dla przypomnienia było to 17 listopada 2019 roku ! W styczniu 2020 Chiny dopiero ogłosiły o transmisji z człowieka na człowieka. Naukowcy cały czas intensywnie pracują nad tym by dowiedzieć się o tym patogenie jak najwięcej. I z każdym miesiącem coraz więcej zagadek natury naukowej zapewne zostanie rozwiązana. Nowy rekord 3935 wyzdrowień przy nowym rekordzie 16300 zachorowań wygląda dość blado, by nie powiedzieć, że nie wygląda. Daj spokój - on pisze co mu w googlu powiedzą Za chwile wyskoczy, ze po cichu wprowadzono przymusowe szczepienie Na którym programie mają puszczać ? Dawno nie oglądałem. Dobry serial.
  12. VDR

    Co powinien mieć sump?

    Jeśli Rodi podciągnięte do sumpa to po co zbiornik na Rodi ?
  13. VDR

    Co powinien mieć sump?

    czyli w zasadzie 2 komory bez komory do mieszania soli 3 komora która mozna odciac z obiegu, oproznic, zalac RODI, posolic i wlaczyc do obiegu ulatwia podmiany
  14. VDR

    Co powinien mieć sump?

    Ale to jedno i to samo w zasadzie Bo nie da sie zrobic podmianki bez zebrania RODI Refugium - niby fajna rzecz ale mikro ciagnie z wody. DSB - nie jestem zwolennikiem cykajacej bomby ale sa i zwolennicy. Jedna komora jest slaba bo podmianki sie nie da zrobic bez beczki do mieszania soli. Ostatecznie dwie mogly byc - choc imho latwiej sie pilnuje poziomu wody dla pompy majac oddzielna komore na nią. Mozna ten poziom tam ustalic niezaleznie od poziomu w innych komorach. P.s ja mam zewnetrzny filtr przeplywowy - dziala świetnie powieszony na zewnatrz sumpa , reaktor tez wole miec poza sumpem. Jakby sie rozszczelnił czy coś to wolę mieć go na podłodze niż w akwa
  15. VDR

    Co powinien mieć sump?

    1,2,3 przy czym 3 na wszystko inne. Bubble stop może być przed komora pompy obiegowej jesli przelew do komory pompy ma różnice wysokości i spadająca woda "generuje" bąble
  16. Chyba zbyt optymistycznie policzyles ten zwrot. Gdzieś kiedyś wyczytałem że średnio się przyjmuje, że jeden panel wygeneruje kWh dziennie 2,7x moc panelu. Wynika to z tego, że panel moc np. 340W ma w warunkach idealnych laboratoryjnych, które w ciągu roku trafiają się raz albo dwa razy I to co na naklejce ma sie nijak do praktyki. Średnio 2.7h mamy pełnego słońca dziennie czy jak to tam się nazywa. Krótko mówiąc średnio taki panel 340W wygeneruje 0.92kWh dziennie. 0.92kWh * 0,62 około 57groszy dziennie. Więc instalacja zwracałaby się około 6lat, czyli typowo dla obecnych dużych instalacji ongrid, oczywiście przy założeniu, że prąd nie zdrożeje co raczej jest malo prawdopodobne Nie mniej każdy panel to iles tam energii za free, nawet w długim rozrachunku. Nie mniej na balkonie klamota bym nie chciał. Żałuję że nie zmieściłem instalacji na dachu
  17. To tak bardziej w kontekście tego jakby ktoś wpadł na podobny pomysł i nie wiedział z czym to się wiąże I oczywiście wiesz, że musi to chodzić na tej samej fazie co największe zużycie, jeśli masz trojfazowkę, bo nie zbilansuje się A liczyłeś to w ogóle w kontekście czasu zwrotu z inwestycji. Chyba, że źle rozumiem ciągły pobór 180W/440W. Zakładając 440W przez 15h dziennie, gdyby panel pokrył całość zapotrzebowania - zaoszczędziłbyś ~4zl. Przy zakupie za 1200zl w ciągu niecałego roku by Ci się zwróciło. 0,44W *15h = 6,6kWh. 6,6kWh * 0,62 cena 1kWh ~ 4zl Tyle teoria. A praktyka ? IMHO 6,6kWH dziennie z jednego panelu to mrzonka Z dwóch również Zerknij na wykresy ile generuje dziennie 5,92kW instalacja To nie moja, ale w moim sąsiedztwie. Jak sądzę 16 paneli 370W. Podziel te wyniki przez 16 https://www.solarmanpv.com/portal/Terminal/TerminalMain.aspx?come=Public&pid=120609 Tu instalacja mojego kolegi, 14 x 370W - 5,18kW Co ciekawe ma lepsze uzyski od tej powyżej
  18. W sensie ze chcesz to wpiąć w instalacje bez zgłoszenia mikroinstalacji ? Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Jak to wepniesz do sieci a licznik masz elektroniczny jednokierunkowy, to co wygenerujesz, a nie zuzyjesz na biezaco zostanie przez Twoj licznik zaliczone tak jakbys pobrał to z sieci. Inaczej mowiac wygenerujesz 1kWh, zuzyjesz 0,6kWh, oddasz do sieci 0,4kWh. Te 0,4kWh doliczy sie do Twojego rachunku jako energia pobrana z sieci. Bilans bedzie korzystniejszy im wiecej energii bedziesz zuzywal na biezaco. W innym wypadku moze dojsc do sytuacji ze zaplacisz wiecej niz bez tej instalacji
  19. Tyle, że przy ongrid masz cała biurokrację choćby z wpięciem do sieci czyli np. uprawnienia. Z wniosku do PGE: 4) posiadam uprawnienia do wykonywania mikroinstalacji objętej niniejszym zgłoszeniem:ważny certyfikat potwierdzający kwalifikacje do instalowania odnawialnych źródeł energii (art. 136 lub art. 145 ustawy oodnawialnych źródłach energii) nr ................................................ lub,ważne świadectwo kwalifikacyjne uprawniające do zajmowania się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci nr .............................................. lub,uprawnienia budowlane w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacjii urządzeń elektrycznych ielektroenergetycznych do kierowania robotami budowlanymi nr ............................................................................. Jak samemu tego nie ogarniesz to kolejny wydatek by ktoś Ci papier przybił. A nie wiem czy ktoś się podłoży bez pomiarów i sprawdzenia projektu instalacji (odpowiedni uziom, zabezpieczenia AC, zabezpieczenia DC itd). Co do mikroinwerterów - to jest to o tyle fajne, że każdy panel ma swój inwerter. Zacienienie 1 panelu wpływa tylko na 1 panel a nie na cały string. Coś podobnego do SolarEdge + optymalizatory mocy. Wady - montowane pod panelami więc narażone na warunki zewnętrzne oraz cena. Choć w Twoim przypadku przy 2 panelach - cena do przełknięcia. Przy 16 panelach zaczyna się to robić mało opłacalne.
  20. Bawić się nie bawiłem ale przy takiej mocy jest sens bawić się w ongrid ? Przy dwóch panelach chyba bym jednak o offgrid z aku myślał. BTW postawilem 5,92kW na Longach 370W glass-glass i Sofarze.
  21. Dawno tu nie zagladalem, ale wreszcie jakies normalne zdjecia bez tego fioletu !! Teraz widać dopiero kolory
  22. VDR

    Brak czatu

    Nie na elektryka a Wielkiego Elektronika !
  23. I rozumiem, że przyszły noblista na podstawie małopolski określił, że na całym świecie jest spadek. Gratuluję tęgiego umysłu. Myślę, że Szwedzi już analizują ten wykres i twoje tezy A widziałeś to ? https://wsse.krakow.pl/page/wp-content/uploads/2020/09/MZ-55-10B-2020-38.pdf W ogóle uczyłeś się kiedykolwiek statystyki i tym czym ta nauka jest ? Bo mam wrażenie, że czytasz tylko obrazki. No to Ci wrzucę to co pod powyższym linkiem jest.
  24. To teraz zajrzyj na stronę PZH i sprawdz jak to wyglada. http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm W okresie od 8 do 15 października 2020 r. zarejestrowano w Polsce ogółem 61.032 zachorowania i podejrzenia zachorowań na grypę. Średnia dzienna zapadalność wynosiła 19,9 na 100 tys. ludności. - Zgonów z powodu grypy nie odnotowano. Nie widać 95% spadku zachorowań jak na razie w Polsce.
  25. nie mów hop - bo chyba poszło coś do Trybunału Konstytucyjnego. Zresztą nikt nikomu krzywdy nie da zrobić, bo by się musieli nawzajem pozamykać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.