Skocz do zawartości

VDR

Szlachta Morska
  • Liczba zawartości

    3 742
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez VDR

  1. Ale to przecież zależy od firmy a nie od rządu. Po co generalizujesz ? Znam firmy gdzie Ci co mogli przeszli na prace zdalna, Ci co nie mogli ze względu na charakter pracy na pracę rotacyjną. Nikt nikogo nie zwalniał wrecz zatrudniono nowe osoby by zapełnić dziury grafikowe. Po prostu przeorganizowano schemat pracy do aktualnych warunków. Ale o tym nie decyduje rząd tylko zarządzający tymi firmami. Serio myślisz, ze jakiekolwiek ugrupowanie obecnej sceny politycznej w PL byłoby w stanie ogarnąć 30 lat zaniedbań i państwa z tektury ? O problemach w służbie zdrowia to ja pierwszy raz słyszałem jak w szkole średniej byłem. W którym roku powstał NFZ, który miał tą sytuację uzdrowić ? Pamiętasz kasy chorych ? Pamiętasz wizjonera Łapińskiego ? NFZ uzdrowił sytuację ? Proszę nie brnijmy w jakąś utopię. Polityka na prawdę nie jest dobrym miejscem na dyskusję w tym wątku - bo żadne ugrupowanie nie poradziłoby sobie z obecnym problemem skoro od 30 lat nie radzi sobie z tym problemem mimo, że COVID-19 jest dopiero od marca 2020 w Polsce.
  2. W starym baniaku miałem czarne tło i w zasadzie tylnej szyby nigdy nie czyściłem. 60l slodkowodnego okleiłem również z bocznymi szybami, efekt głębi od razu inny Za czarnym przemawia również prostota w oklejeniu ścianki komina. Czarny lacobel i sprawa załatwiona. Jeśli chodzi o granatowy oryginalny lacobel to już wybór jest nijaki. Trzeba by brać szkło lakierowane jakimś lakierem z palety RAL, nie znam nikogo kto by miał takie szkło w baniaku. Czarne tło to też większy kontrast dla kolorów Ale ciemny granat też za mną chodzi - tylko, że nie mam pomysłu jak ogarnąć lewą boczną szybę w tym kolorze, na której mam grzebień i zewnętrzny komin po całej długości. Musze coś wkleić bezpiecznego do środka. Teoretycznie pvc powinno być bezpieczne. Czym oklejacie kominy przy niebieskim tle ? Jakieś pvc ? @Grzegorz Dyzma oczywiście, że rzecz gustu, co tam u hiszpanek słychać ?
  3. Pytania są proste i dosadne by poruszyć myślenie - śmichy, chichy się skończyły na początku jesieni - w moim otoczeniu w zasadzie ocieram się codziennie o kogoś kto albo walczył albo właśnie walczy. Jedni w sposób totalnie łagodny przechodzą, inni w sposób dość ciężki. I to w tym samym domu/mieszkaniu. Niezależnie czy są zdrowi czy mają te tzw choroby współistniejące, którymi kupiono spokój społeczeństwa przed wyborami. I mam gdzieś statystyki czy są zawyżone czy zaniżone. Są wystarczające do tego by zacząć poważnie myśleć o problemie a nie pytać o szabaty czarownic czy inne spiskowe gusła. Wszystko masz podane na tacy - włącznie z linkami a dalej wracasz do grypy i statystyk albo tego, że wszystkim wpisuje się COVID. Gdyby tak było - zgonów miałabyś tysiące. Wszystkie statystyki pokazują, że ilość zgonów jest większa niż w latach poprzednich. Zachorowalność na grypę również nie jest jakoś specjalnie mniejsza choćby Stasiu Gąska tego bardzo chciał. Oczywiście, że trafią się osoby wykorzystujące sytuacje - ale jak mówi powiedzenie jedna jaskółka wiosny nie czyni - czyli nie powinno się wyciągać pochopnych wniosków na podstawie bo gdzieś tam ktoś się pomylił. Tym bardziej w sytuacji kiedy czynnik ludzki jest niewyspany, przemęczony, na skraju wytrzymałości zarówno psychicznej i fizycznej. Nie myli się ten kto nic nie robi. Szukanie dziury w całym i budowanie teorii spiskowych na pojedynczych przypadkach zostawiłbym jednak gajdusom. No offence - ale może poczytasz też coś innego poza tym co tu =Fresz= wrzuca. Nie odrobiłeś lekcji. Udało się. Poczytaj chociaż na temat Nowej Zelandii. No i właśnie z tego powodu nie powinni jeździć albo przechodzić obowiazkowa kwarantanne. Francuscy kierowcy przestali jeździć - wiesz kto ich zastąpił ? https://www.przedstawicielstwo.eu/polacy-ratuja-francuski-transport/ Za "miskę ryżu". a umiesz czytac ? przeciez napisałem towary które moga poczekac. I dlaczego 2 tygodnie ? Tak z czapy wymyśliłeś ten czas czy z jakiegoś konkretnego powodu ? Zresztą ten czas jest niepotrzebny bo tak jak pisałem - ja osobiście nie słyszałem o takiej transmisji - i jeśli ona jest to jest znikoma. bo kierowcy jeżdza za "miskę ryżu". Nic nie przeczytałeś z tych linków które wrzuciłem. Jakbym byl francuskim wlascicielem fabryki to tez bym zatrudnil robola z Polski za 400 euro zamiast francuskiego kierowcy za 1400 euro. Całkowicie ich rozumiem. Jeśli dla Ciebie robienie za "miskę ryżu" w tej wolnej Europie jest sukcesem to ręce opadają. I jeszcze cieszenie się, że jesteśmy potentatami bo mamy najniższe stawki, dużo poniżej stawek europejskich to faktycznie ciężko nam będzie się dogadać. Ale widocznie niektórzy nadal się cieszą z tego, że przynajmniej co do miski mają włożyć i nie czują tego jaką tanią siłą roboczą dla zachodu jesteśmy. Ale można żyć w takim matriksie. Ja jednak nie chcę być "chińczykiem Europy".
  4. @klossowski przeczytaj sobie ten artykuł: https://trans.info/pl/polacy-rzadza-w-miedzynarodowym-transporcie-w-europie-niemcy-moga-tylko-pomarzyc-o-takich-wzrostach-107219 a później skoreluj to np. z tym https://trans.info/pl/kich-kierowcow-i-przewoznikow-podpisalo-petycje-przeciw-polakom-i-bulgarom-kilka-miesiecy-pozniej-powstal-sojusz-drogowy-teraz-czas-by-rowniez-polacy-zawalczyli-o-swoje-sprawy-58bd8e1ebb04fac0618b4748-18798 i z zarobkami kierowców. Popyt na tanią siłę roboczą zawsze był i będzie. Jeszcze jeden link: https://trans.info/pl/francuzi-wyliczyli-ile-zarabiaja-kierowcy-w-europie-stawki-sa-co-najmniej-kontrowersyjne-589c4607bc04faa5478b4962-18564 rozumiesz już czemu się im opłaca i czemu tak dużo firm ze wschodu widać na europejskich drogach ?
  5. W którym miejscu ? Może po prostu zbyt osobiście odbierasz proste pytania ? @klossowski Rozumiem, że według Ciebie w Tajlandii transport kołowy nie istnieje. A i pewnie Tajlandczycy nie eksportują żadnych towarów. Polska też nie eksportuje do Tajlandii według Ciebie ? Masz rację. No to i po co transport w 67mln kraju. Wracając do transportu - kto powiedział, że transport krajowy miałby być uziemiony ? Przecież to jest bez sensu skoro wirusa w kraju po zamknięciu granic i wygaszeniu wszystkich ognisk być nie powinno ? Powiesz, że można by go było przywieźć wraz z towarem. Tyle, że covid w zdecydowanej większości przenosi się drogą kropelkową. Nie jest potwierdzone a przynajmniej ja nie czytałem o potwierdzonych przypadkach przeniesienia się po zetknięciu np. z klamką czy opakowaniem danego towaru. Zawsze można wprowadzić dezynfekcje transportu zagranicznego albo kwarantanne np. kilkudniową towarów które mogą poczekać. Ponadto łatwo można wyłapywać ogniska w przypadku gdyby ktoś jednak się zaraził. To, że organizacja transportu w PL woła od dawna o pomstę do nieba to już inna kwestia. Kurde robiłem 30tys km rocznie i na drogach nie widziałem np. niemieckich czy francuskich tirow. Głównie UA, BY, RU i nasze PLki. Gdzie te tysiące tirów np. hiszpańskich, belgijskich, austriackich, włoskich na naszych drogach ? Dalsza dyskusja nie ma sensu jeśli porównujesz Tajlandię do Kongo lub do CHRL. Nie mniej możesz poszukać jeszcze na temat Nowej Zelandii albo Australii. Dla Ciebie pewnie to tez kraje trzeciego świata. Znasz powiedzenie .... chinczyk robił za miskę ryżu ? No to sobie teraz odpowiedz dlaczego im się opłaca i dlaczego ludzie chcą na Bali uciekać pod pretekstem koronawirusa
  6. Chyba nadal patrzysz w lustro Ja po prostu nie czytam ludzi którzy w pierwszych słowach piszą albo mówią o tym, że koronawirus to spisek światowy. Nie jestem w stanie zrozumieć idiotów więc szkoda mojego czasu. Po raz kolejny piszesz nie prawdę. Jak widać całkiem sporo tych zachorowań i to przy wszystkich obostrzeniach jakie związane są z walką z COVID-19, częstym myciem rąk, dezynfekcją itd itd itd. Mam nadzieję, że rozumiesz, że te mechanizmy i obostrzenia działają na większość chorób zakaźnych przenoszonych drogą kropelkową ? Modny był też temat, że ludzie nie umierają na inne choroby bo wpisują je jako COVID. Serio ? https://www.money.pl/gospodarka/i-znowu-rekord-liczba-ukrytych-ofiar-epidemii-wciaz-rosnie-6573778690960288a.html Po więcej materiałów odsyłam do googla. Ja rozumiem, że =Fresz= stara się robić za forumowego Stańczyka ale mnie to nie bawi. Olbrachta też by nie bawiło. Może co najwyżej jakiś niedouczonych chłopów z czworaków.
  7. Masz newsa z mojego terenu: https://echodnia.eu/swietokrzyskie/nie-zyje-radny-gminy-sitkowka-nowiny-damian-milewski-walczyl-z-koronawirusem-mial-zaledwie-37-lat/ar/c1-15286228 Choroby współistniejace - czyli np. cukrzyca z która się umiera w wieku 90lat z powodów naturalnych. Albo np. choroba współistniejąca - nadwaga ! Ręce normalnie opadają. Jak kierowca z Bali na parkingu Cie przypadkiem rozjedzie to też umrzesz z powodu chorób współistniejących ? A gdzie Ty widzisz tutaj zebym kogokolwiek obrazał ? Nie konfabuluj.
  8. A czytałeś jak to zrobiono w państwie o którym pisałem czy przyszedłeś głupawo pytać bo nie potrafisz trzech zdań z sensem przeczytać ? Umiesz poskładać literki ? https://www.gov.pl/web/dyplomacja/tajlandia https://www.gov.pl/web/tajlandia/koronawirus-sars-cov-2 No to powyżej masz odpowiedź. P.s poza transportem kołowym jest jeszcze transport morski, lotniczy i kolejowy.
  9. Tak jak w temacie - czarne tło czy niebieskie, czy może granatowe ? Jak macie oklejone kominy i czym ? Czy ktoś ma czarny komin i np. granatowe tło ?
  10. VDR

    7 LAT i 3 miesiące

    Ja śmiem twierdzić że to czy BEZ czy Z nie ma kompletnie żadnego znaczenia w kontekście systematyczności Romka w prowadzeniu baniaka. Przecież też miał kilka razy problemy związane z baniakiem. Są nawet wspomnienia po nich w tym wątku Romek - oby tak dalej !!! Pomyslalbys w końcu o większej kostce, miejsce na tej komodzie by się znalazlo
  11. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Pytam bardziej w kontekście jak to jest zrobione, w szczególności te kieszenie. Do swojej mam możliwość dołożyć fabryczny taki filtr w oparciu o filtry workowe F8. Nie mniej kasa też niezła bo ponad 1000zl za taką skrzynke. Wstępnie odpuściłem bo i smogu raczej u mnie mało, bo wieś "zagazowana". Nie mniej chętnie coś takiego bym u siebie wdrożył jeśli parametry powietrza w domu będą odbiegały od normy (sds011). Miejsce pod sufitem na dodatkową skrzynkę mam. Jesteś w stanie wrzucic gdzieś projekt tego rozwiązania ? Co to za ręku i jakie filtry miała ? U mnie w standardzie są M5 z włóknina G3. P.s co to za miernik ?
  12. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Jeśli dobrze rozumiem to jest to tuba kwadratowa o długości 1,2m i bokach 0,5 na 0,5m z jednej strony jest podłączona czerpnia z drugiej podłączona jest rekuperacja. Wlot i wylot jak sądzę na tych kwadratach ? No to jak opory nie wzrosły jak całość wypchana wlokninami ?
  13. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    A co z oporami ? Rok czasu - anemostaty czyste A mam białe. Więc to chyba kwestia dość indywidualna.
  14. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Przejrzałem instrukcje Masz rację co do tego chlodzenia przy nawiewie gdy jest temp wyższa na czerpni niż temp wywiewanego. Za to letnia nocą już warto mieć bypass by nawiewac chłodniejsze powietrze. U mnie tak jak napisałem sterowany jest temperaturowo w zależności od pory roku (pora ciepła, pora zimna). Otwiera się przy spełnieniu ściśle określonych parametrów temperaturowych, którymi mogę sterować. No i oczywiście mogę otworzyć go ręcznie. Co do czyszczenia anemostatów. Dla mnie to przegląd techniczny .gif' alt='default_;).gif' alt=';)'>.gif'> Anemostaty u mnie wykręca się ze skrzynek bez ruszania "talerzyków". Te jak potrzebowalem zabezpieczalem taśma w 3 punktach. W kuchni mam okap nie połączony z reku, w momencie uruchomienia okapu reku może zwiększyc sam nawiew by skompensować dodatkowa wyrzutnie ale póki co z tego nie korzystam.
  15. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Nie zakładałem rekuperatora by cokolwiek oszczędzać. Założyłem rekuperator by mieć sprawna wentylację niezależnie od pogody na zewnątrz, wiadomo jak działa grawitacyjna. Jak nie ma różnicy cisnien, temperatur to i wentylacji nie ma. To jest główna zaleta wentylacji mechanicznej - działa zawsze. Nie bardzo rozumiem jak odzyskiwanie ciepła może schładzać strumień powietrza. Jeśli do domu nawiewasz 30stopni i z wywiewanego powietrza odzyskujesz ciepło to raczej temp zwiekszasz a nie schładzasz. Temp wymiennika jest większa niż na zewnątrz. Bypass służy do tego by powietrze nie przechodziło przez wymiennik. Przynajmniej u mnie tak to dziala. Bypass jest sterowany temperaturowo w zależności od pory roku. Uruchomić się może i zimą jak warunki temperaturowe będą odpowiednie. Anemostataty to się ustawia raz i dotyka się ich na ewentualnych przeglądach. Projekt instalacji określa jakie przepływy mają byc dla każdego pomieszczenia. A o tym mówią normy. Normy dla kuchni z płytą elektryczna i oknen o ile dobrze pamiętam mowia o 30m3/h. Po skończonej instalacji, uruchamia się i anemometrem sprawdza by anemostatem wyregulować ten przepływ. Bo jak sam zauważyłeś opory na papierze a w praktyce to dwa światy. Warto tutaj zwrócić uwagę czy instalatorzy mają takie tuby do tych anemometrow czy przypadkiem nie przystawiają "wiatraczka" pod anemostaty bo i takich widziałem. Czy w ogóle po uruchomieniu centrali mierza i ustawiają przepływy czy po prostu na tym ich rola się kończy. Póki co mam reku bez odzysku, problemu z wilogocia czy brakiem wilgoci nie mam. A akwarium jeszcze nie uruchomione W mieszkaniu z grawitacyjna wentylacja i akwarium dobijalem czasami nawet do 60-70%, wietrzenie, pochłaniacze wilgoci na nic się zdały. W paru miejscach po kilkunastu latach akwarium, grzyb jednak się zadomowil. Nigdy bym się nie zdecydował na wentylację grawitacyjna. P.s nie spodziewam się by kiedykolwiek ręku zostało wylaczone przez czujniki bo wilgotność spadla. Ale u mnie rekuperator nie działa jak reku w galerii handlowej
  16. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Żeby była jasność - nie mówię o czujniku w reku a czujnikach wilgotności/CO2/temp w pokojach. I na podstawie tych danych zwiększenie lub zmniejszenie wydajności by zapewnić komfort. Co do lata i ciepłego powietrza - po to właśnie 100% bypass by latem nie odzyskiwać ciepła z powietrza wywiewanego plus GWC mające za zadanie obniżenie temp powietrza nawiewanego latem i podwyższenie temp zima Ogrzewanie mam niskotemperaturowe podlogowe. Co prawda mówi sie, że typ ogrzewania nie ma znaczenia jednak temp czynnika u mnie to max 38 stopni, podczas gdy w kaloryferze będzie prawie dwa razy tyle ? Być może to subiektywne wrażenie ale użytkując kaloryfery mialem wrażenie, że jednak bardziej wysuszają powietrze. Co do wydajności - rola rekuperacji jest wymiana powietrza zużytego. Krotności wymiany są określone w normach na osobe. Ilość minimalnego strumienia na osobę by zapewnić komfort tez. Per sposób użytkowania tez. Jak przewymiarujemy wentylację to pomijając koszty będziemy niepotrzebnie usuwać powietrze czyste przy okazji zima wysuszając go nadto. Oczywiście instalacja na papierze to jedno ale po to są anemostaty by przepływy po zamontowaniu centrali ustawić. Dobry projekt zrobiony z głową z uwzględnieniem oporów pozwala dobrać jednostkę. Po to centrala z możliwością sterowania mocą w pełnym zakresie wydajności byś łatwo mógł nieznacznie zmniejszyć wydajność bez skakania między np 30 a 50 czy 75% mocy. W moim projekcie max 350m3 dla reku potrzebowałem. Jednostkę wziąłem większą o wydajności 500m3 by ręku chodziła na jak najmniejszym biegu. Po uwzględnieniu oporów na maxa poszła na 450m3 i w takim zakresie mogę sterować. 30% pokazuje mi przepływy na poziomie 135m3. Kilkukrotnie na godzinę ? Minimalna krotność to 0,5-0,8 w typowym budynku mieszkalnym. A to i tak charakter poglądowy. Dwukrotna wymiana to już wystarczający komfort. Duże krotności są charakterystyczne dla np obiektów użyteczności publicznej np galerii handlowych itp. A dla pomieszczeń mieszkalnych i tak podaje się per m3 w normach Ktoś wyżej pytał o czujniki. Co do czujników wilgotności - ja uzywam BME280 bo ma również pomiar temperatury. Łatwo zbudować taki czujnik podłączając go do ESP i przez wifi monitowac np via mqtt. Co do CO2 przymierzam się do SGP30 chociaż nadal czytam opinie na jego temat. Mam też SDS011 do pomiaru pyłów i ogólnego zanieczyszczenia powietrza. Pokojowy sterownik pieca ma wbudowany czujnik wilgotności i pomiar temp. Więc z niego zbieram teraz dane. Plus chiński zegarek z mini stacja która mierzy temp i wilgotnosc. Wskazania obydwu pokrywają się i różnice są w granicach błędu pomiarowego. Miejsca pod sterowniki mam w każdym pokoju włącznie z czujnikami pt-1000 zalanym w wylewkach Reku mogę sterować za pomocą modbusa.
  17. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Dobrze zrozumiałeś, przede wszystkim to trzeba mieć dobrze zaprojektowaną instalacje - nie przewymiarowaną itd Od tego powinno się zacząć by ktoś dobrze policzył przepływy nie tylko w kontekście kubatury i wielkości pomieszczeń ale też ilości osób, które ten dom będą zamieszkiwać. Skąd się bierze wilgoć w domu pomijając akwarium ? Czy tylko z zewnątrz ? Co się stanie jeśli przewymiarujemy wentylację ? Jakie zadanie ma w ogóle wentylacja ? Czy dom o kubaturze 500m3 zamieszkany przez 5 osób powinien mieć taką samą wydajność reku co zamieszkany przez 50 osób ? A gro instalatorów patrzy tylko na kubaturę. U mnie rekuperacja chodzi od września 2019 - przy pustym budynku, gdzie się nie gotowało, nie mieszkało wilgotność do 20% spadła tylko raz - jak zostawiłem zimą przez przypadek na manualu na 100% i jechała 450m3/h przez parę dni Poza tym jednym przypadkiem - tak niskiej wilgotności nie doświadczyłem, przy braku dostarczania wilgoci w sposób naturalny. Normalnie mam 30% jej mocy ze zmniejszeniem do 25% nocą. Raz dziennie wietrzenie 15 minut na 100% (chociaż nawet obecnie mam ustawione wietrzenie przez godzinę). Zamiast dokładać do wymiennika entalpicznego wolałem dołożyć te pieniądze gdzie indziej. A jeśli okażę się, że wilgotność jednak będzie spadać poniżej komfortu to zjadę trochę z wydajności (a w zasadzie reku sama tą wydajnością zjedzie na podstawie informacji z czujników) i wilgotność wzrośnie, przy zachowaniu skuteczności wentylacji. Bardziej mi zależało by moja reku miała 100% bypass i łatwe podłączenie do automatyki I bym mógł sterować nie 3 biegami tylko pełnym zakresem mocy od 0 do 100%. Pomijam już, że tak na prawdę hasło - rekuperator wysusza powietrze zimą jest dużym skrótem myślowym. Przy bardzo sprawnie działającej wentylacji grawitacyjnej ten efekt będzie dokładnie taki sam. Jest to jakiś argument. Zacząłbym od zweryfikowania projektu tej wentylacji - bo może się okazać że i z entalpicznym miałby równie kolorowo
  18. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Koszt energii takiego nawilżacza, przy założeniu 5h, przy 15W mocy, przy założeniu, że używamy codziennie po 5h przez caly rok - to rocznie 18zl A nawilżacza użyjemy 2-3 miesiace w roku ?
  19. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Można też dokanałowe nawilżacze zastosować - jak ktoś ma dojście albo np. pomieszczenie techniczne ze skrzynkami rozprężnymi etc. Wada - potrzebują energii. Mnie entalpiczny nie przekonał, ze względu na budowę. Teoretycznie membrana ma być niezniszczalna ale widmo wymiany wymiennika bo membrana przestała działać jakoś do mnie nie przemówiło. Łatwiej mi postawić nawilżacz w sypialni, który dodatkowo może jeszcze być zapachowy
  20. VDR

    Akwarium VS rekuperator w domu

    Ja mam bez odzysku, baniaka nie mam jeszcze odpalonego - wilgotność 40% według chińskiego zegarka z pomiarem wilgotności i taka sama według sterownika pieca. Temperatura obecnie 22 stopnie C w domu. Z pewnością odzysk wilgoci to fajna funkcja nie mniej wymiennik entalpiczny osobiście do mnie nie przemawia. Jak na razie wybór bez jest ok - choć mroźnego suchego powietrza jeszcze nie testowałem. Z tym, że mam przygotowaną instalację na GWC rurowe do odpalenia zimą i latem.
  21. Nie będę mieć Komarów mam pod dostatkiem Studia chyba zaoczne albo na jakiejś prywatnej uczelni Aspiracje na doktorka powiadasz ? What`s up doc ? od dzisiaj pozwolisz, że tak będę się zwracał o wdzięczności ? Leżałbyś już trupem Ty rozumiem 500+ nie bierzesz, z żadnych ulg nie korzystasz itd itd. Filantrop widzę Nikt mi działki nie betonował Wręcz na odwrót pierwsza kosiarka już zajechana W mieście też miałem zielono chociaż za mało. Nie mniej bardziej myślę o własnym otoczeniu niż o wybetonowanych rynkach miasteczek, gdzie usunięto tereny zielone. To problem gospodarzy tych rynków nie mój. Ja to się martwię ile druga kosiarka wytrzyma I kiedy będzie ładna pogoda by się zabrać za zbiornik podziemny na odpad z RO i deszczówkę Przeczytałem. Michał Rogalski dodaje, że jego arkusz stał się także narzędziem weryfikacji działań Rządu: To też jest cel. Władza wprowadza jakieś obostrzenia, uzasadniając to jakimiś komentarzami, ale obywatel - gdyby nie miał dostępu do takich danych - nawet nie mógłby poddać tych nowych zasad żadnej weryfikacji. Dostęp do nich daje mu taką możliwość. Dotarłeś do sedna ?
  22. Ale ja nie mam oczka wodnego. Chyba oprócz matematyki i biologii to i lekcje języka polskiego w plecy miałeś bo czytanie ze zrozumieniem też mam wrażenie leży u Ciebie Po drugie ja nie należę do partii, nie mam żadnej swojej partii, polityka jest brudna niezależnie od nazwy - czy PIS, PO, Konfederacja, Hołownia i wszystkie te inne różne dziwne twory. Po trzecie nie jestem wdzięczny, wręcz uważam - że mi się to po prostu należy. Dla Ciebie te 500+, które bierzesz to danina. Dla mnie to moje pieniądze, które co miesiąc im oddaję np. w postaci podatku od deszczu, który lada chwila wprowadzą o ile już nie wprowadzili. Przypominam, ze Ci z systemem zbierania wody opadowej będą płacić mniej Więc to żadna wdzięczność tylko czysta kalkulacja 1250zł wydane z własnej kieszeni, 6250zl na fakturze. A podatek za deszcz mniejszy będzie a i ogród 1000m2 podlany A ty dalej oglądaj jubitubi i narzekaj na wszystko dookoła jedząc kociołek od babci Pomijając, że wcale mojego głosu nie mają Pisałem już wyżej.Piszesz, nie patrz w lustro
  23. Dbam o skórę, nie mam odcisków Po prostu po raz kolejny piszesz, że Ci coś zawdzięczam. Nic bardziej mylnego - wszystko co mam zawdzięczam swojej ciężkiej pracy i własnym decyzjom, tylko Tobie to ciężko ogarnąć I zupełnie nie wiem z jakiego powodu ? Na garnuszku rodziców przypadkiem nie jesteś ? Piercing nie jest moją domena, nic sobie nie wkręcałem przez całe moje życie Ale ja tam się w te Wasze kosmiczne hobby nie bawię
  24. Doszedłem do wniosku - że jak połowa ignorantów umrze to tylko lepiej dla naszego społeczeństwa bo zostanie większość ludzi odpowiedzialnych. To nastraja w sumie optymistycznie. Jedynie czego się boję to przypadkowego zakażenia np. rodziców przez takiego ignoranta - ale na to mam mały wpływ niestety :/ Nie mniej Agata Christie powiedziała kiedyś: "Gdyby wszyscy głupcy nosili białe czapki, ludzkość z lotu ptaka wyglądałaby jak stado gęsi. " Pozostało żyć wśród tych gęsi
  25. Ja jestem wyluzowany i to bardzo. Czytasz emotki ? Nic tak nie poprawia mi humoru jak nabijanie sie z Reptilian z Marsa A przy okazji może ktoś liźnie wiedzy z poziomu dawnej Szkoły Podstawowej bo mam mieszane uczucia co do obecnego programu nauczania w SP i dawnych gimnazjach. Jak nic to zmowa Billa Gatesa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.