-
Liczba zawartości
3 742 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez VDR
-
A co z solami, siarczany i itp ? Nie mam wody źródlanej w kranie a gdybym chciał kopać studnie to woda będzie bardzo bogata w krzemiany i mocno zażelaziona. Źródeł i wód oligoceńskich próżno u mnie szukać. Po co nanofiltracja ? By nie pić byle czego do czego akurat wodociągom udało się dokopać, by nie pić tego co się z rur z tą wodą niesie. A niesie się sporo. Po co nanofiltracja ? Może ten obrazek Ci Czarku coś więcej powie bo spłyciłeś temat do bakterii jakby to było głównym celem nanofiltracji. https://www.lenntech.pl/nanofiltracja.htm Zbiornik i pompę dodałem nie z powodu membrany a dodałem pompę i zbiornik bo koszt zbiornika był śmieszny. Zbiornik całe 80zl mnie kosztował z wysyłką a wygoda obsługi wzrosła kilkukrotnie w moim odczuciu. Pompę dokupiłem bo ciśnienie czasami pozostawia wiele do życzenia. Choć jeszcze jej nie zamontowałem bo jakoś czasu nie było Bez pompy też działa. Już nie pamiętam zapłaciłem (do RO mam drugą pompę) ale coś koło 150zl chyba za mocniejsza. Za taka do 75GPD chyba całe 80zl. Wodę w kranie mam dość twardą - jakies 14-18dKH - co prawda i tak stosuję zmiękczacz na wejściu (z racji fragmentów miedzianych dkH utrzymuję na poziomie 4-6) ale to się znowu wiążę z podniesionym poziomem sodu. Nie każdy jednak ma szansę na to by zmiękczacz mieć. Nanofiltracyjna po to by nie bawić się z RO i dodatkową tubą mineralizatora. No i po to by używać wody pozbawionej większości syfu a nie tylko mniejszości - co powodują zwykłe prefiltry i węgiel. P.s O kazdy system nalezy dbac - polecam doczytać na temat dezynfekcji systemów RO A i jeszcze jedno - czy warto dzbanek ? Jak sie ma twarda wode i brak innych systemów w tym zmiekczającego to warto. Ostatnio na promocjach w Biedrze kupiłęm 3 sztuki dzbanków z 6 wkładami do każdego po 30zl sztuka za komplet (1dzbanek 6 filtrów) Kamienia w czajniku nie widać. Rodzice zadowoleni.
-
Zamiast membrany osmotycznej można zamontować membranę nanofiltracyjna. Bez sensu IMHO usuwać wszystko by później mineralizowac dokładając mineralizator. Zainstalowałem typowe prefiltry jak do osmozy, plus 200GPD nanofiltracyjnej , za tym filtr węglowy z łupin kokosa. Wylewka z oddzielnym kranem dla takiej wody. Dodatkowo na trójniku system podlaczony jest do lodówki (kostkarka, schłodzona woda z dystrybutora). Pompa na wejściu,głównie z powodu słabego ciśnienia w instalacji, plus zbiornik na wode 12l brutto.
-
A ma ktoś z Was instalacje na Longi ? Od momentu kiedy nie zmiescila mi sie instalacja nad dachu i postanowilem przeniesc ja na grunt mysle o Sofarze 6kW 3f i Longi 370W
- 137 odpowiedzi
-
@dadario https://www.cire.pl/item,139700,1,0,0,0,0,0,pge-rezygnuje-z-obarczania-prosumentow-oplatami-za-energie-bierna.html Juz pierwsze próby były w PGE
- 137 odpowiedzi
-
Naliczają Wam opłaty za moc bierna ?
- 137 odpowiedzi
-
Granaty, mango, awokado, liczi - spokojnie z pestek da sie wyhodowac Obecnie pozostały mi tylko dwa drzewka cytrusowe Niestety dostały w tym sezonie mocno po d*pie i nie wygladaja okazale ale ... zakwitły i obrodziły
-
tylko i wylacznie na miksokrecie takie wartości. Anhydryt na ogrzewaniu podlogowym - max 5cm sie robi. ~3cm nad rurkami jest wystarczajace dla anhydrytu. Wiecej to strata kasy już, nie mowiac o cieple.
-
To ja tylko dodam - że jeśli to jest budynek jednorodzinny, w dodatku jednopiętrowy a strop nie jest użytkowy to mozna rekuperację wdrożyć rozkładając rury na stropie i tam umieścić jednostkę - nawet w już użytkowanym budynku. Najgorsza niedogodność to będą odwierty w stropie, ale przy odpowiednim zabezpieczeniu wnętrz do ogarnięcia. Nie mniej rekuperacja tak bardzo wyciąga wilgoć z domu, że już są rekuperatory z odzyskiem wilgoci
-
A ktoś zadał sobie trud by odszukać co znaczy to 150kg/m2 czyli 1,5kN na m2 ? Czy szerokość/rozpiętość takiego stropu ma znaczenie czy nie ? Wanna w łazience stoi w kazdym bloku z PRL a spokojnie tam 200l wody wchodzi 200kg na dzien dobry plus waga wanny, waga użytkownika lub użytkowników. I to na 4 nóżkach jakby ktoś nagle podniósł temat obciążenia "punktowego" Mało regałów z książkami stoi ? A w mediach jakoś nie słychać by sąsiad z sąsiadką wraz z wanna wjechał piętro niżej, albo by sobie ktoś biblioteczkę powiększyl
-
Ale po Twoich zdjęciach to nigdy nie było widać kolorów - zielonyfiolet dominował, za to kilka razy pisałeś że pastelowe kolory Ci się podobają
- 899 odpowiedzi
-
- bez odpieniacza
- bez podmian
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@=Fresz= w naturze mało która acra ma majtkowe pastelowe kolory - widać wszystkie w naturze w kiepskiej kondycji Choć na niektórych rafach prawie białe - tam to muszą tryskać zdrowiem Już Ci pisałem - o gustach w postaci czy Ci się pastelowe, jasne kolory - czy bardziej nasycone podobają nie ma co dyskutować. Skad się biorą jasne, pastelowe kolory zapewne wiesz - a czy to jest dobra kondycja korala czy balansowanie na granicy dobrej kondycji to już czas na inna dyskusję
- 899 odpowiedzi
-
- bez odpieniacza
- bez podmian
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Projekt Radomskie Maleństwo wersja 2.0
VDR odpowiedział VDR → na temat → Pytania o sprzet - powyżej 600 L
Oczywiście, że można. Szkło 12mm. -
Projekt Radomskie Maleństwo wersja 2.0
VDR odpowiedział VDR → na temat → Pytania o sprzet - powyżej 600 L
Finalnie 60 - niestety wjadą kanapy i akwarium musi być ostatecznie wyżej, żeby siedział nad wyraz i musiałbym z drabiny je obsługiwać Dwa tu literek, tam literek i soli trzeba więcej sypać Baniak został też skrócony. Pełny wymiar 160x75x60 + zewnetrzny komin 15 cm pod hydraulike 40. Grzebień na całej długości lewego boku, dojedzie w przyszłym tygodniu. P.s A grill - ten model jest niezniszczalny Nie wiem ile lat i ile imprez zaliczyl Od dwóch lat stoi na dworzu i też nic Darmowe mycie miał przez czerwiec -
Projekt Radomskie Maleństwo wersja 2.0
VDR odpowiedział VDR → na temat → Pytania o sprzet - powyżej 600 L
Dawno wątek nie był aktualizowany ale ..... malutki krok dla człowieka ale wielki skok do tego by projekt ruszył do przodu [emoji6] Ustawienie przypadkowe - łatwiej było tak wnieść docelowo o 180stopni. Front opti i prawy bok opti. Akwarium przyjechało dzisiaj ze Szczecina -
Jacek - Ty go posadzasz o takie niecne rzeczy a on lazil z nia po zbiorniku szukajac miejsca gdzie ja wyrzucic Nie masz takiego smietnika w baniaku to i biedak sie zestresowal i targal ja aż Pancio wróci i eksmituje. Daj mu wódki a nie zółtą kartkę Ostatecznie VSV chociaż cukier to jest dobry dla cukrzyków Zobacz - Farela wie co dobre
-
"Brytyjscy naukowcy twierdzą, że lek zmniejsza śmiertelność osób najciężej chorych o 30 procent, a u osób na tlenie o 25 procent. Dzięki deksametazonowi pacjenci z COVID-19, których leczenie obejmowało intubację i podłączenie do respiratora, mają większą szansę przeżycia." Czyli dalej lipa bo skuteczność nie jest 100%.
-
"W czasie wojny prawda jest czymś tak cennym, że zawsze powinna jej towarzyszyć obstawa w postaci kłamstwa." To o tych z góry piramidy. Pozdro.
-
Tak jak na priv pisałem - robił to hydraulik, mam 15cm styropianu na chudziaku plus 5cm wylewki anhydrytowej. Rury Pipelife PE40 zdaje się. Trzy zdjęcia jak na chudziaku leżały. Na to poszły kolejne warstwy styropianu. Rury wychodzą w ścianę. Wykuta była wnęka na nie.
-
Wyrywkowo włączyłem i na pierwszy rzut poszło o bezobjawowych chorobach. Ta Pani doktor chyba nie uważała na zajęciach a dyplom obronila cudem. Ona nie rozróżnia podstawowych pojęć. Jakby uważała to by rozumiała czym jest np wirus HIV, wywołujący chorobę zwaną AIDS i czy mozna być jego nosicielem nie mając przez wiele lat jakiś niepokojących objawow. Polecam zapoznać się również jak przebiegają np choroby nerek i kiedy pojawiają się pierwsze objawy. Polecam zapoznać się z łagodnym przebiegiem zapalenia płuc często mylonym przez lekarzy z lekkimi infekcjami. Polecam pani doktor dokształcić się w rozpoznawaniu cukrzycy, która przez lata potrafi pozostawać w ukryciu i rozwijac się. Polecam również dokształcić się w temacie HCV i kiedy daje znać o sobie. HBV to samo. Polecam również zapoznać się z chorobami wywoływanymi pałeczkami Salmonelli. Czy zawsze dają objawy. Mógłbym jeszcze długo wymieniać patogeny, których nosicielami może być człowiek zanim dojdzie do rozwinięcia się jednostki chorobowej. Dalej nie chciało mi się oglądać , po co tracić czas na kogoś, komu brak podstawowej wiedzy w temacie nosicielstwa i jednostki chorobowej.
-
A "mowio" że Warszawa taka "cywilizowano"[emoji23][emoji85]
-
Nie jest prawda, że w każdej tezie jest ziarenko prawdy. Prosta sprawa: 2+2 = 666. Teza jest. Pytanie gdzie jest to ziarenko prawdy ?
-
-
=Fresz= - To już "Ba Ba Land" ma żwawszą akcję niż te 1,5h kretynizmów O ile kojarzysz w ogóle co to za tytuł ten "Ba Ba Land" A tak na poważnie: https://www.pzh.gov.pl/antyszczepionkowcy-sfinansowali-badanie-ktore-pokazalo-jak-bardzo-sie-mylili-to-badanie-mialo-pokazac-ze-szczepionki-wywoluja-autyzm-teraz-fundatorzy-sa-wsciekli-obrazeni-i-probuja-wykretow/ https://www.pnas.org/content/112/40/12498.full
-
Ja wiem, że polski język jest trudnym językiem, w szczególności dla obcokrajowców, w tym kosmitów ale: "Mieszkańcy Giżycka mogli już uzyskać grupową odporność na koronawirusa" - to nie to samo co " Mieszkańcy Giżycka uzyskali grupową odporność na koronawirusa"... "Mają podstawy, aby przypuszczać, że" "Prawdopodobnym źródłem zakażenia u burmistrza mogli być inwestorzy z Chin " "Może jest więc tak, że tę epidemię już przechorowaliśmy i mamy już odporność - komentuje burmistrz Iwaszkiewicz " "Gdyby hipoteza o przejściu epidemii potwierdziła się" czyli dalej pozostajemy w fazie gdybania, przypuszczania itd itd. Najlepiej podsumował to prof Gut: Do czasu uzyskania wyników badań na przeciwciała u mieszkańców każda odpowiedź będzie spekulacją. Przy czym testy serologiczne mają pewną wadę. Nie wykazują dokładnie, od którego rodzaju koronawirusa powstało zakażenie - komentuje prof. Włodzimierz Gut, wirusolog, konsultant Ministerstwa Zdrowia. Kolejny artykuł - o przebadanych i wykryciu przeciwciał biorąc pod uwagę powyższe nic nie wnosi ani nie wyjaśnia. Zresztą sam osobiście znam przypadek kiedy testy wskazywały jedno a prawda była zupełnie inna, która dopiero wyszła po szczegółowych, dokładniejszych badaniach. Pan Monterini - ma rację - sam wirus nie jest szkodliwy. Zaczyna być szkodliwy, kiedy znajdzie się w naszym organizmie. To tak jakby twierdzić, że skok na głowę z wysokości 5m nie jest groźny. Groźne jest to co jest na dole. Czy woda czy betonowy chodnik. I to nie skok zabija a właśnie betonowy chodnik. Tak mniej więcej wygląda tłumaczenie tego lekarza. Ci Włosi umarli nie na koronawirusa a na inne choroby. Problem w tym o czym Pan Monterini już nie wspomina - gdyby nie koronawirus to z tymi swoimi chorobami zdecydowana większość dalej by żyła. Na cukrzycę nie umiera się np. masowo. A co bodajże 4 z cukrzycą, łapiący covid-19 umiera (bodajże, bo nie pamiętam gdzie o tym przeczytałem).
