Skocz do zawartości

dale

Klubowicz
  • Zawartość

    2 811
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

O dale

  • Tytuł
    Forumowy warchoł

Informacje o profilu

  • Imię
    Marek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Lublin
  • Zainteresowania
    Akwarystyka, strzelectwo, astronomia, DIY, niekoniecznie w tej kolejności :)
  • Akwarium
    320 posolonej zupy rybnej :)

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. dale

    Czy komoda da radę?

    "Ekhm..." Jeśli dobrze widziałem, ta komoda ma 35 cm głębokości. Zakładam że będzie stała dla stabilnosci, oparta o ścianę. Czyli rozumiem że albo akwa będzie węższe niż 35 cm, albo z tyłu nie puścisz nawet kabla. Pytasz czy do nowej szafki robić stelaż, czy dobrej jakości przystosowany do akwarium.... Zrobienie stelażu i zamówienie obudowy u stolarza wyjdzie taniej niż dobrej jakości dedykowana szafka. Dodatkowo, masz robioną pod własne potrzeby (tzn. część mokra i sucha, miejsce na wentylację czy elektrykę - co tam sobie zaplanujesz). Pamiętaj że należy doliczyć margines bezpieczeństwa. Najlepiej duży.
  2. dale

    Skała PILNE POMOCY

    Ciekawy zbieg okoliczności :) bo ze dwa dni temu, rano (koło 6) własnie słuchałem w radiu audycji o recyklingu i podawano lidl i produkty pakowane w plastik jako przykład na niszczenie środowiska, co nie zmienia faktu, że według fachowca który o tymże opakowaniu opowiadał, własnie lidl ma najmniej "folii" i opakowań bezzwrotnych w powszechnych towarach :) Ot zagwozdka :)
  3. dale

    Skała PILNE POMOCY

    Ale po co daleko szukać, zobaczcie jaki wpływ na florę i faunę tatr miał zakaz wypasu owiec (na szczęście cofnięty, ale niepylak bardzo powoli wraca), zobaczcie jaki wpływ miało wykładanie szczepionek dla lisów. Nie należy mylić marketingu sprzedawców z ekologią. Co prawda, mimo powyższego, jak mam do wyboru rybę z hodowli, zapłacę nawet dwa razy więcej, niż na tą z odłowu, przy wędkowaniu też jadę na płatne łowisko, niż nad dziką wodę.
  4. dale

    Słodki projekt około 120l

    ... no i miałeś zapuszczone akwarium do tego stopnia że jakieś robale Ci się zalęgły... o, dwa bezczelne siedzą centralnie na dnie :) U mnie glony cofają się. Nika, unikaj kermazytu kiedy możesz, rozpuszcza się i robi muł.
  5. dale

    Skała PILNE POMOCY

    Co takiego zabawnego? Ano "Panie Kolego", poleciałeś stereotypami Jak już mnie ubiegli, moi szanowni przedmówcy, rafa jest niszczona przez zanieczyszczenia i przemysł. Nawet rabunkowe pozyskiwanie korali czy ryb nie wpływa na zauważalne, w skali ogólnej, ba, nawet regionalnej pogorszenie czy zubożenie ekosystemu. Owszem, chwilowo (pól roku - rok), może jakiś niszowy gatunek prawie zaniknąć, ale potem odbija. Ogromna większość "żywej skały" jaka jest na rynku, jest to skała z tzw. farm - wrzucona do wody na jakiś czas, potem jest zbierana. Jest to dużo łatwiejsze do pozyskania niż "łupanie skały", spora część żywej skały, ta z małych sklepów, czy nawet w większych się trafia - to po prostu stara, używana skała, często przesuszona, nawet. Część "żywej skały", to skała pozyskiwana ze strefy brzegowej, gdzie i tak jest niszczona przez człowieka i przyrodę. Widzisz, to mi trochę przypomina czasy moich studiów (wtedy, kiedy matura czy mgr. przed nazwiskiem coś znaczyło, a nie jak obecnie - można było kupić "na zaocznych podyplomówkach") - wtedy pojawiły się hasła oszołomów-ekologów o straszliwym losie zwierząt laboratoryjnych, na których testowano kosmetyki... Prawie że krucjaty zwoływano - przecież jest sztuczna skóra, są tkanki in vitro... Tyle że były to procedury wczesnych, letalnych badań na zwierzętach, a nie obecnie stosowanych. Dodatkowo umknął im fakt że aby wyprodukować kawał sztucznej skóry, czy tkanki, trzeba było pozyskać "wiadro" hormonów i innych związków... A skąd? Ano z zarodków kur i osesków innych zwierząt.... A więc, gdzie sens i logika? Ale, ad rem, Kolego, rozumiem i szanuję Twoją chęć ochrony środowiska i podejście do akwarystyki. Czytałem o stracie Twojego zbiornika, widzę że nie masz parcia na zupę rybną z kostki ALe popatrz na to w ten sposób, przykładowy "Nemo" i tak jest już w sklepie, prawie na pewno z hodowli. Tak samo jak popularne korale. Jeśli kupi je świadomy akwarysta, mają szansę na długie i chyba szczęśliwe życie
  6. dale

    Skała PILNE POMOCY

    No to rozumiem, kochanieńki, że całe życie będziesz miał tylko z legalnie działających hodowli - pogratulować, pogratulować. Warte naśladownictwa, wszak wspierać ideały trzeba nie tylko pustymi sloganami, ale też i postawą.
  7. dale

    Awaria grzałki - korale "ugotowane" :(

    Fajnie się czyta jak teoretycy próbują przekonać praktyków :) Nie wiem jak Wy, ale ja nie zwykłem "zapewniać" o czymś, czego sam nie zweryfikowałem. ps. co do samochodu - od tego mam mechaników i warsztaty :)
  8. dale

    Awaria grzałki - korale "ugotowane" :(

    To teoria. W praktyce, grzałki 25W i 50 W masz zwykle tych samych rozmiarów, grzałka musi najpierw sama siebie rozgrzać, potem oddaje ciepło do otoczenia. O ile w wypadku dwuch grzałek masz teoretycznie większą powierchnię kontaktu, o tyle masz sporo niższą temperaturę pracy. Co przekłada się na efekty. Dodatkowo grzałka potrzebuje energii by osiagnąć temp. pracy. W praktyce nie ma układów wydajnych w 100%, o ile różnica w sprawności jest minimalna, o tyle przy dwu urządzeniach masz dwa razy tą stratę. Ale, to wolny kraj (jeszcze ), więc zostań przy swoim zdani, a ja, pozwól że zostanę przy swoim Niekoniecznie. Miałem serę - z gwarancja - w 350l zbiorniku. Padła. Kosztowała majątek (byłem wtedy studentem), sklep nie chciał słyszeć o wymianie - zaproponował naprawę gwarancyjną (pozdrawiam zoologiczny w Tesco w Lublinie) - zostałem ze stadem paletek bez grzałki, za to z piękną chorobą w baniaku. Obecnie mam od dobrych 4 lat metalową chinkę od Freya, dodatkowo sterownik. I jest git. A za cenę sery miałbym 6 takich grzałek wtedy...
  9. dale

    Awaria grzałki - korale "ugotowane" :(

    Nie, po prostu taki jest rozdźwięk między teorią a praktyką. Weź dwie grzałki 25w i jedną 50w - tej samej firmy. Zmierz pobór prądu, zrób testy grzania Związane jest to z budową grzałek i stratami, jak również z przekazywaniem ciepła. Tłumaczono mi to przy okazji ogrzewania domu, zaś sprawdziłem w praktyce przy 112 l akwarium słodkim, dwie małe grzałki pracowały prawie non stop w zimie, zaś jedna większa, włączała się dużo rzadziej. Słowem, w życiu nie zawsze "2+2=4" Wina uproszczeń przy modelach teoretycznych. Zaraz, twierdziłeś że 50w przy 30l to za dużo (z przerażeniem czytałeś), akwarium na oknie to sytuacja ekstremalna? Nie powiedział bym. Poza tym, pisałeś że polecasz zabezpieczenie w postaci dwóch grzałek a nie dodatkowego termoregulatora. To jak to w końcu jest ?
  10. dale

    Awaria grzałki - korale "ugotowane" :(

    A weź wsadź do mojej kostki 27l, stojącej na parapecie coś mniejszego niż 50W ... I tak, w mrozy, ta grzałka chodziła po kilka godzin (8-10) na dobę. A grzałkę wsadziłem do kaskady - dwóch nie zmieszczę :). Dodatkowo, dwie grzałki mniejsze to dużo większe zużycie prądu praktyczne, niż jedna większa... I może być taka sytuacja ekstremalna , że dwoma mniejszymi (np. 2x25 w) nie dogrzejesz zbiornika... Cóż my niebodzy mamy zatem począć? No najlepiej syna lub córkę... zaś w kwestii grzałki ameryki nie odkryję że po to stosujemy zewnętrzne sterowniki temperatury - choćby taki od Magu na arduino. Z jednej strony zabezpiecza, z drugiej steruje również chłodzeniem... Ustawiasz na sterowniku 25 stopni, na grzałce 26 stopni i nawet jak padnie sterownik, zadziała grzałka Ot i Ameryka odkryta ponownie
  11. dale

    Podłączenie filtra RO?

    Przesadzasz Miedź też jest potrzebna w akwa, tyle że pamiętaj o dewizie Paracelsusa Miedź ulega pasywacji, w wodzie są śladowe ilości. Zwykła osmoza i żywica wystarczy
  12. dale

    Słodki projekt około 120l

    Na razie raz dodałem, na starcie.
  13. dale

    Słodki projekt około 120l

    Mam tylko ze startu, to znaczy po wpuszczeniu bojownika, tak około 2 tygodnie od zalania. Te korzenie, to dwa skrzydłokwiaty - taka namiastka hydroponiki (a poza tym, nie trzeba podlewać :) ) A obecnie, wygląda tak:
  14. dale

    Słodki projekt około 120l

    Zrobię po pracy, ale na razie jest to obraz nędzy i rozpaczy Choć jak zejdą glony, będzie to o co mi chodziło W każdym razie, od chwili kiedy postawiłem jedną kostkę, mam wrażenie że choroba się rozwija i chętnie postawił bym jakiś regalik z kilkoma bojownikami
  15. dale

    Słodki projekt około 120l

    No zobaczymy Zmniejszyłem świecenie do 5 godzin (na razie) za dwa - trzy dni zobaczę w którą stronę iść dalej ze światłem, no i podmiany. Boję się robić na samą RO, bez GH+ - ze względu na krewetki. Co sądzicie o purigenie i czymś na fosfor? Jest sens teraz stosować, czy w słodkim nie sprawdzi się? ps. czy ktoś zauważył zwiększenie się ilości glonów po wprowadzeniu CO2 ?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.