Jump to content
atk

Chelmon i Zebrasoma Scopas

Recommended Posts

Witajcie, nieszczęśliwie zebrasoma scopas nie polubiła się z nowo wpuszczonym chelmonem :(

Goni ja po całym akwa i wyżywa się przy okazji na pozostałych rybach... 

Próbowac odlowic scopasa, czy zabrać chelmona czy też dać im czas? 

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby co mogę przyjąć rybkę gdyby miało dojść do jej zmęczenia. A jak je pogodzić? Najlepiej podzielić zbiornik siatką żeby się ze sobą oswoiły.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Scopas zadziorny potrafi być.

Wpuszczałeś na zgaszonym świetle? zapewne nie...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpuszczałem po wieczornym karmieniu, na świetle 50%...

Aktualnie panuje noc i mam 2% światła deep blue i 2% uv. 

Zebrasoma scopas w swoim "legowisku" przy skałce i chelmon w drugim końcu akwa... 

Na szczęście chelmon szybki jest, wypływany i jedzący mrożonki i udaje mu się uciec przed scopas... 

Zakładam spokojna noc, pytanie co przyniesie poranek... A planowałem za jakiś czas jeszcze żółtka wrzucić... 

Najchętniej odlowilbym scopasa ale drania złapać przy tylu zakamarkach to dramat :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

to powodzenia przy wpuszczaniu żółtka... ;p

Pułapka na ryby i algi do środka, ze 2h czekania i się złapie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, elespero napisał:

Pułapka na ryby i algi do środka, ze 2h czekania i się złapie

... Razem z doktorkiem, borsukiem i valentini :)

Wielka czwórka do alg :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, atk napisał:

... Razem z doktorkiem, borsukiem i valentini :)

Wielka czwórka do alg :D

to nic, ale scopasa wyciągniesz a reszte zostawisz.

u mnie pływają scopas z żółtkiem prawie dwa lata razem i zdażają się dni że się leją jak opętane..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi Scopas gonił po wpuszczeniu Acanthurusa triostegusa,robił to przez parę godzin jak tylko miał go w zasięgu wzroku( wpuszczany przy zgaszonym świetle).Po paru godzinach zaakceptował go :) a teraz nie odpuszczają siebie na krok ,najlepsi koledzy :) 

Moja rada daj im czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej mi szkoda zwierzaka... :( co by nie zatłukł na śmierć...

Pal licho kasę za rybkę... Chodzi o życie... 

Patrzac na to co się dzieje na świecie... Z tego co słyszałem import z Australii korali i ryb zamknięty, Indonezja też nie ciekawie, zaraz zdobycie takich wspaniałych ryb i korali będzie albo mega drogie albo wręcz niemożliwe :(

Co by nie było niech się dzieje co ma być to będzie... Na szczęście chelmon szybki jest ;)

Edited by atk (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@atk

ja się nie dziwię że się leją, zbiornik 300l a już masz troche ryb.

Może kwestia czasu i będzie zgoda lub nie. Pokolce to zadziorne ryby, nie chcą się dzielić swoim terytorium.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie połączenie chelmona z zebrasomą velliferum się nie powiodło. Podobnie jak tu zebrasoma nie dawała chwili wytchnienia chelmonowi. Postanowiłem dołożyć 2 pokolca żeby skupiłysię na sobie. Podziałało na jakieś 2 tyg, potem veliferum znowu zajęła się chelmonem, aż pewnego dnia znalazłem go martwego:( zatem z moich doświadczeń oddaj jedną z ryb, jak chcesz mieć żółtka w przyszłości to oddaj chelmona...z tym że przemyśl to dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Status z rana: wszystkie ryby przeżyły noc :)

Zebrasoma scopas panoszy się i rozstawie rybki po akwa... Chelmon plywa w jednym rogu trochę zestresowany... 

Poranne karmienie: chelmon zjada mrożonki aż miło patrzeć, pozostałe ryby również :)

Pozostaje czekać i mieć nadzieję że się dogadaja... -

@@Beti - wiem jest mała zupa rybna, ale wydaje mi się, że miejsca do pływania maja w miarę dużo... 

Edited by atk (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, NAP napisał:

jak chcesz mieć żółtka w przyszłości to oddaj chelmona...z tym że przemyśl to dobrze

Żółtek nie koniecznie dogada się ze scopasem..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli  chelmon się  przyjmie ja bym wolała go zostawić, pierwsza rybka na aiptasie dla korali bezpieczna. 

A żółtka sobie odpuść lub do większego zbiornika dasz

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, NAP napisał:

z tym że przemyśl to dobrze

Jakies sugestie i lub spostrzeżenia? 

 

Zastanawiałem się nad odlowieniem scopasa i wpuszczeniu 3 ryb razem na nowo chelmon, żółtek i scopas... 

Dla mnie najważniejsze że Chelmon je mrożonki.... Bardzo bałem się że ze stresu się zamknie w sobie i nie będzie chciał jeść oraz padnie z głodu... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak na logikę pokolca dobrze bylo by dać jako ostatniego...tylko musisz mieć świadomość swoich ograniczeń dwa pokolce w 300l to dużo...te ryby lubią sie wyszaleć potrzebują miejsca by się wyplywać...ewentualne bitwy wpływająnastres całej obsady

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej wolałbym zostawić scopasa i chelmona... Ten żółtek to tak jak xanthurum chciałoby się... Ale możliwości są znane... :(

Jak się kiedyś zmieni na większe w planach za rok może dwa lub trzy takie 180x60x60 to byłoby ponad 600L do pływania a póki co zostaje lekko ponad 300L.... W sumie 420L w obiegu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie zachowanie przy zebrosomach (różnych) i chelmonie to prawie norma. Normą też jest że jeśli chelmon zjada mrożonki, to przeżyje i się dogadają :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

P. S. Wpuszczając nowe ryby stosujecie zapobiegawczo polyp lab medic lub też jakaś herbtana lub inne? 

Chelmon jest z pewnego źródła jedzący mrożonki i wypływany i wydawał się zdrowy... Natomiast zauważyłem dziś rano na końcu jednej płetwy z prawej strony dwie małe kuleczki... i pytanie czy jest się o co martwić (ospa) czy po prostu tak czasem bywa? Nie widziałem tego wcześniej u tej rybki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuj postawić lusterko przy szybie na kilka dni,  zainteresuje się „sobą” zostawi chelmona

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem ze to może być dla ciebie smieszne ale ustaw przy bocznej szybie akwarium jak największe lusterko . Po 5 minutach zobaczysz reakcje jak scopas będzie walczyła sama ze sobą i odpuści innej rybie . Zostaw tak na jakies 3 dni . Lusterko musi dotykać szyby .

Zawsze to stosuje jak wpuszczam nowego pokolca :) Cała reszta nie zwraca na niego uwagi tylko walczą z szybą :):):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

300 litrów to zbyt mały zbiornik d

12 godzin temu, atk napisał:

Zastanawiałem się nad odlowieniem scopasa i wpuszczeniu 3 ryb razem na nowo chelmon, żółtek i scopas...

W 300 litrach dwa pokolce to już tłok Przemyśl lepiej pozbycie się tego scopasa tym bardziej że nie jest to zbyt ładna rybka i przeważnie ma wredny charakter.  Chełmon i żółtek wystarczy. Przy takim akwarium jak na filmie poniżej można wsadzić więcej pokolców ale to też tylko na raz:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@waldek123blau znane akwarium od @argento od niego kupowałam zebresome, robi wrażenie.

tam to mogą być pokolce jest gdzie,

powracając do tematu można z tym lusterkiem też spróbować jak inni radzą.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.