Jump to content
katani

Jeśli nie Anthiasy to co?

Recommended Posts

czołgiem, skończyły się po ponad 8 latach wszystkie moje anthiasy. Pierwsze rybki, jakie pływały u mnie w morskim. 

Zastanawiam się nad uzupełnieniem obsady. Myśle nad rybkami bezpiecznymi dla rafy, pływającymi w toni wodnej, najlepiej w stadku. 5-10 sztuk. 

Chromisy odpadają, bo się naparzają. Za małe stadko. Pewnie się skończy na anthiasach, ale może ktoś ma świetny pomysł na alternatywę? 

Co byście polecili? 


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od jakiegoś czasu też szukam czegoś co będzie pływać w toni i będzie w miarę spokojne. Z tego co wyczytałem na forach to te chromisy nie są takie agresywne jak te niebieskie, są niby dużo spokojniejsze.

Chromis vanderbilti

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Dareklisc napisał:

 

Chromis vanderbilti

Miałem 5 w 420 litrach i tłukły się póki nie został jeden.


100x60x50{ sump.  2xPhilips coral Care gen2 , na twardo.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam 

Anthiasy są piękne  Chromisy  u mnie krótko żyly , ale mam zamiar kupić ponownie , żyly w zgodzie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Danielj napisał:

Miałem 5 w 420 litrach i tłukły się póki nie został jeden.

I bądź tu mądry :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chromisy nigdy mi się nie biły. Teraz w kostce mam 4 sztuki i nic się nie dzieje. Choć osobiście stawiałbym na  Anthiasy, są bardziej aktywne, zwłaszcza jak jest samiec i ciągle zagania ten swój haremik. 


I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zoramia (Apogon) leptacantha, jedyne co widziałem w stadzie poza anthiasami. 
Ja dlatego mam stado pokolcow :ph34r:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś chodziło za mną stado Ostorhinchus parvulus ale opinie różne o nich czytałem. No i teraz ceny jakies powalone ;P Kiedys po 20zl można było je kupić. 
Sqaumipinisy brałem ostatnio po 65zl - a anthiasy to jednak (jak dla mnie) podstawa rafy koralowej ;) 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, VDR napisał:

Kiedyś chodziło za mną stado Ostorhinchus parvulus ale opinie różne o nich czytałem. No i teraz ceny jakies powalone ;P Kiedys po 20zl można było je kupić. 
Sqaumipinisy brałem ostatnio po 65zl - a anthiasy to jednak (jak dla mnie) podstawa rafy koralowej ;) 

A jak z utrzymaniem anthiasów? Kiedyś  się mówiło że wymagają częstego karmienia i że wymagające. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze miałem i mam Anthiasy zero problamów jest ich 10 w tym dwa samce :)

Drugi zrobił się jak miałem odgrodzone go pokolca bo zostało z nim 5 Anthiasów . Teraz czasami przeganiają się. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, elespero napisał:

A jak z utrzymaniem anthiasów? Kiedyś  się mówiło że wymagają częstego karmienia i że wymagające. 

Kolejny mit, powielany przez pokolenia morszczaków. Pracę mam jaką mam, czasami muszę wyjechać na dwa dni, czasami na trzy. Nikt nigdy w takim krótkim okresie nie dokarmiał ryb, a w każdym zbiorniku ahthiasy miały się dobrze. Mówię tutaj o squamipinnisach i disparach. Innych nie miałem nigdy. 

Edited by Ironista (see edit history)

I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Ironista napisał:

Kolejny mit, powielany przez pokolenia morszczaków. Pracę mam jaką mam, czasami muszę wyjechać na dwa dni, czasami na trzy. Nikt nigdy w takim krótkim okresie nie dokarmiał ryb, a w każdym zbiorniku ahthiasy miały się dobrze. Mówię tutaj o squamipinnisach i disparach. Innych nie miałem nigdy. 

Ja zawsze je omijałem bo tak mówiono, a ostatnio u mnie w sklepie pływały piękne stadko z samcem. 
Lecz można powiedzieć że do drobnicy to one nie należą, takie neonki by się przydały. 
W Niemczech jest teraz wysyp żółtych Molinezji rozmnażanych w morskim. :clowning

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie anthiasy były karmione raz dziennie. Kupiłem 6, pierwsze ryby w akwarium, przeżyłyu wszystkie, pierwszy padł po 6 latach i potem wszystkie aż do teraz po jednym co jakiś czas. 

Apogodów jest trochę gatunków. Czy Pterapogon Kauderni można trzymać w stadku czy tez raczej parkę? 

20180422_185632

 

50189602197_3ccb328533_b.jpg

 


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parkę, samice zatłuką inne. Nawet z parką jest problem bo jak samica załapie to zamęczy samca jajami, mi jedna samica już dwóch samców zajechała. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, Kauderni w kilka sztuk będą się tłukły. Wpuściłem kiedyś 4, został 1. 

Tak mi jeszcze przyszło do głowy Michał. Jeśli masz trochę kryjówek w skale, to możesz zrobić taki myk z Chrisipterami. Wiem że cholernie terytorialne i agresywne i do małego zbiornika się nie nadają, ale Twój jest duży. Ja jak miałem ten 900 litrów, to wpuściłem 12 sztuk Parasemek. Dwa dni później zostało 10 (dwom najmniejszym obgryzły płetwy do zera), i miałem je cały czas. Każda określiła sobie swoje małe terytorium z jakąś dziurką w skale, służącą za kryjówkę. Normalnie pływały zawieszone nad swoją dziurą, ale często zdarzały się przekroczenia granic. I tutaj było zabawy co niemiara, bo jak jedna wjechała na dzielnicę drugiej, to zaczynała się gonitwa. Siłą rzeczy obie w padały w teren jakiejś trzeciej, ta oczywiście przyłączała się do zadymy, po chwili wpadały do następnej z wizytą i w kilka chwil cała dziesiątka ganiała się jak oszalała. Dwie, trzy minuty zadymy i spokój. I tak do następnego razu, czyli za chwilę. Obserwacja tych gonitw była super. Ba, potrafiły nawet Sohala pogonić. 


I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Ironista napisał:

Fakt, Kauderni w kilka sztuk będą się tłukły. Wpuściłem kiedyś 4, został 1. 

Tak mi jeszcze przyszło do głowy Michał. Jeśli masz trochę kryjówek w skale, to możesz zrobić taki myk z Chrisipterami. Wiem że cholernie terytorialne i agresywne i do małego zbiornika się nie nadają, ale Twój jest duży. Ja jak miałem ten 900 litrów, to wpuściłem 12 sztuk Parasemek. Dwa dni później zostało 10 (dwom najmniejszym obgryzły płetwy do zera), i miałem je cały czas. Każda określiła sobie swoje małe terytorium z jakąś dziurką w skale, służącą za kryjówkę. Normalnie pływały zawieszone nad swoją dziurą, ale często zdarzały się przekroczenia granic. I tutaj było zabawy co niemiara, bo jak jedna wjechała na dzielnicę drugiej, to zaczynała się gonitwa. Siłą rzeczy obie w padały w teren jakiejś trzeciej, ta oczywiście przyłączała się do zadymy, po chwili wpadały do następnej z wizytą i w kilka chwil cała dziesiątka ganiała się jak oszalała. Dwie, trzy minuty zadymy i spokój. I tak do następnego razu, czyli za chwilę. Obserwacja tych gonitw była super. Ba, potrafiły nawet Sohala pogonić. 

Jacek to jest plan na kolejny baniak, na 240cm 3 garbiki: sprinegri, cyanea i hemicyanea. Do obecnego max 1 bandyta garbik.

W obecnym pewnie skończy się anthiasach, i pewnie evansi albo tuka. Aczkolwiek klaycznych nie wykluczam. 

 


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do anthiasow - to one maja mały żołądek i szybki metabolizm i dlatego się mówi, że mało żarcia ale często. Wynika to z budowy ich przewodu pokarmowego. Na rafie one cały czas żerują za zooplanktonem. Kupilem squamipinnisy bo one mam wrażenie są najbardziej wytrzymałe na odstępy między karmieniami. Miałem 10 sztuk smithvanizi zostało mi 2 - i nie padły w wyniku gonitw czy jakiegoś zamordyzmu (w ciągu 3-4 lat). Miałem kiedyś dispary i też znikaly w bliżej mi niewyjaśnionych okolicznościach. Miałem też tuka i te miałem wrażenie, że mega wrażliwe na karmienie. Ale to moje bardzo subiektywne zdanie.  Squamipinnisy karmię 2x dziennie ale czasami podam drobny pokarm typu widłonogi (w tym kalanusa),  naupli artemii, cyklop. Gdzieś kiedyś czytałem, że w stadzie wzrasta agresja przy małej ilości pokarmu i wtedy mniejsze sztuki są zdominowane przez resztę towarzystwa i padają bo nie pobierają wystarczającą ilość pokarmu. Ale tej teorii nie potwierdziłem u siebie - choć to też mogło być subiektywne wrażenie, że wszystkie sztuki aktywnie za tym pokarmem pływają. Przy 10 sztukach trudno ogarniać wszystkie ryby jak pokarm znika w ciągu kilka sekund. 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tuki są mega wrażliwe, miałem stadko 15 sztuk, zostały tylko 2, a karmię 4x dziennie. Squampiminnis bez problemu, mam już kilka lat stadko 1 + 7. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja od lat karmiłem  w taki sposób: 3 kostki ocean nutrition: 2 typu mysis, krill pacifica, a trzecia to cyclops, lub czerwony plankton. Żółtek i większe ryby szybko wyjadały większe kąski, a cyclopsem w ogóle się nie interesowały. Pełna ignorancja. Za to anthiasy żerowały jeszcze długo na tym drobnym pokarmie. Darek dobrze pisze, na rafie anthiasy żerują na zooplanktonie morskim i żerują od świtu do zmroku. 


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak każde ryby, Pokolce też żerują praktycznie cały czas na skałach skubiąc glony. 
Ale o Anthiasach krążyły legendy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, elespero napisał:

Jak każde ryby, Pokolce też żerują praktycznie cały czas na skałach skubiąc glony. 
Ale o Anthiasach krążyły legendy. 

Dobrze powiedziałeś "legendy". Moje dostają żreć w 1razowej porcji co 2-3 dni - to co reszta - i mają się dobrze, bodajże już 4 rok. Do jedzenia klasyka: lasonogi, atremia i marine mix. Co jakiś czas trochę suchych płatków Tetry. Śmiertelność Anthiasów w akwarium bardziej wynika z rywalizacji niż zagłodzenia. Miałem chyba z 8 szt., rożnych "marek" ale szybko zostały finalnie 3 i to w bardzo krótkim czasie. Taki mi się stworzył trójkąt. Z 1 samiczki zrobił się samiec i ma teraz 2 utrzymanki. Wcześniej samcem alfa był przepiekny, różowy Tuka ale krab mi go opierd.... :( Wygrały Squampiminnis'y.

 

P.s. za czas moich urlopów bywało, że rybska nie nie były karmione przez 10 dni i żaden anthias mi z tego powodu nie zdechł.

Edited by tomko (see edit history)

Nowe 400L

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o suche, to moje uwielbiają Hikari Marine S. Zbierają z powierzchni jak odkurzacze. Innego suchego nie ruszają, z płatkami włącznie. 


I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.