Jump to content
Błazenek

Muzyka Morszczaków

Recommended Posts

 


 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj sąsiedzi zdecydowanie przegięli z imprezą. Nie wiem do której trwała, bo gdzieś tak koło 1-szej zasnąłem. Pewnie z rana chcieli pospać, ale jak tu pospać, jak troskliwy sąsiad Ironista ustawił potencjometr na godzinę 11-stą, odkurzył kilka starych płyt z kolorowymi chłopakami z lat 80-tych. I tak sąsiedzi zamiast spać, na odmulenie zapoznali się z soft metalem tamtej dekady. Przy Skid Row zaczęła bić schabowe. No i to jest prawidłowy odgłos niedzielnego poranka.

Ech kręciło się na domówkach pannami przy tych riffach, kręciło, aż drzazgi z podłogi leciały. :P

 

Edited by Ironista (see edit history)

I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Ironista napisał:

Wczoraj sąsiedzi zdecydowanie przegięli z imprezą. Nie wiem do której trwała, bo gdzieś tak koło 1-szej zasnąłem. Pewnie z rana chcieli pospać, ale jak tu pospać, jak troskliwy sąsiad Ironista ustawił potencjometr na godzinę 11-stą, odkurzył kilka starych płyt z kolorowymi chłopakami z lat 80-tych. I tak sąsiedzi zamiast spać, na odmulenie zapoznali się z soft metalem tamtej dekady. Przy Skid Row zaczęła bić schabowe. No i to jest prawidłowy odgłos niedzielnego poranka.

Trochę offtopując mam podobnego sąsiada nad głową. Kilkukrotne zwracanie uwagi i kartka na drzwiach wejściowych do bloku nie pomogła. Dopiero wykręcenie gościowi korków czyli totalne odcięcie od prądu dało mu do myślenia i teraz jak słucha muzykę to dużo ciszej i bez dudniących basów :P  w ogóle gościu wynajmuje mieszkanie i pierwsza jego "parapetówka" skończyła się tym że za oknem wylądowały rolety, kabanosy (pewnie zakąska nie podeszła) i słychać było jakby się meble waliły. Właściciele mieszkania dostali telefon i na drugi dzień byli zobaczyć co najemca zrobił hehe musiało być nieprzyjemnie hehe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oryginalna wersja mi się nie podobała, a ten koncert już zupełnie fuj i sztuczny. Ale polska wersja jest świetna, bardzo emocjonalna, choć wykonawcy nie wydają się czuć mięty względem siebie. "Płynę pod falą, tam nas nie znajdą, głęboko tak jak się da..." 

Z pletwonurkowego krótkiego doświadczenia wiem, że pod falą lepiej, żeby ktoś znalazł, jak coś jest nie tak, a i dosięgnięcie dna to nie taki straszny wstyd :D ale piosenka w tym duecie dla mnie jest piękna, choć w oryginale nie potrafię tej  żaby zjeść. 

 

Edited by Nik@ (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.12.2019 o 20:45, VDR napisał:

Dawno tu nie zaglądałem ;) @Ironista panny, drzazgi - i jakoś od razu pomyślałem o tym utworze:

No i dobrze pomyślałeś:clapping. Przełom dekad 80-90 to jednak wysyp kapel i masa dobrego grania było.

 


I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde w tych jaskiniach przy tworzeniu koła to niezła muzyka leciała ;) 
To ja coś nowszego wrzucę :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby nie te jasknie to świat by tylko Zenka słuchał :D  To jeszcze jedno takie wykopalisko -- ach te fryzury ;D 

 

I jedna z królowych amerykańskiego rocka z jej szlagierem:
 

Czy np:

 

Edited by VDR (see edit history)

110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, VDR napisał:

Gdyby nie te jasknie to świat by tylko Zenka słuchał :D 

hahaha napewno...

 

Lub coś znacznie lżejszego...

Nadal istnieje wybór... być może już nie tak klasyczny, ale jednak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Azyl P. to tacy sami jaskiniowcy :D Zresztą chłopaki pochodzili z Szydłowca pod Radomiem a Mała Meggie niejedna impreze zaliczyla :D a i na Festiwal Rock na Zamku imienia Siewierskiego na zamku w Szydłowcu niejednokrotnie bywałem  ;) Ale wykonanie Titusa z Acid Drinkers nadało temu kawalkowi zupełnie inny klimat :D  

W ogóle lata 80 i połowa 90tych to muzyka ponadczasowa nawet jeśli zespoły były znane z jednego czy kilku utworów:

A jako, że dzisiaj Sylwester to stary szlagier Van Halen:
 


 

Edited by VDR (see edit history)

110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.12.2019 o 12:40, VDR napisał:

Azyl P. to tacy sami jaskiniowcy :D Zresztą chłopaki pochodzili z Szydłowca pod Radomiem a Mała Meggie niejedna impreze zaliczyla :D a i na Festiwal Rock na Zamku imienia Siewierskiego na zamku w Szydłowcu niejednokrotnie bywałem  ;) Ale wykonanie Titusa z Acid Drinkers nadało temu kawalkowi zupełnie inny klimat :D  

W ogóle lata 80 i połowa 90tych to muzyka ponadczasowa nawet jeśli zespoły były znane z jednego czy kilku utworów:

Azyl P. dla mnie był zawsze takim paradoksem osobistym. Z punktu widzenia twórczości nie ceniłem ich wcale (takie nieudolne naśladowanie Slade), ale mimo to, zawsze lubiłem sobie coś zapuścić, a Och Lila regularnie raz w miesiącu w aucie musi polecieć. Szkoda Siewierskiego i takiego smutnego końca.

Co do Acid Drinkers to tutaj mam odwrotnie. Dla mnie nic im tak dobrze nie wychodzi jak właśnie covery. Twórczość własna nie robi na mnie wrażenia. 

Choć z drugiej strony, starzeję się i teraz częściej to już tylko takie pitu-pitu. Choć ten wklejony kawałek rozwala mnie za każdym razem, bo za każdym razem słyszę coś innego. No, ale w końcu to muzyka improwizowana, był wkurwiony na fortepian, nie wiedział sam za bardzo co gra. Ale jak grał. Też jaskinia tak na marginesie.  Niestety oryginału nie znalazłem (pewnie ECM zablokowało), ale jest niezła interpretacja - i to polska.

 


I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z nowym tygodniem coś z indie rocka. Mimo, że nie jestem aż takim fanem to akurat ten utworek lubię - szczególnie jak przemieszczam się autostradą ;P  Cegła momentalnie i jakbym mógł to bym nie tylko szóstkę a i siódemkę wrzucił ;)
 

 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako wierny fan Piersi, z czasów gdy jeszcze Kukiz tam śpiewał, czyli generalnie rocka z przymrużeniem oka ;), od ostatniego festiwalu Pol'and'Rock, gdzie miałem okazję kawałek koncertu zobaczyć na żywo, jestem fanem Łydki Grubasa :)

 

 


112l + 15l

fac1ab0ac77db15f12d87fe3e6388d73u1563a17

abf9697d0117cec6d88d94d4a6b75e8du1563a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.