Jump to content

Marianna

Klubowicz
  • Content Count

    225
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Skąd:
    Warszawa

Recent Profile Visitors

1586 profile views
  1. Dzięki. NIe wiem o jakiej spince mówisz bo dla mnie to były jedynie mądre wypowiedzi dwóch mega doświadczonych kolegów, którzy w dodatku obaj mieli rację. Nie istnieje też jeden dobry przepis na każde akwarium, bo po prostu każdy zbiornik jest inny. Przepis na dawkowanie ATI jest jeden na stronie producenta. Dawkowanie czy Bailinga czy produktów dwu składnikowych czy innych zaczynasz jak masz braki w makro po podmiankach. Dlatego robisz testy, żeby wiedzieć czy masz braki czy nie i co się dzieje. Mi przy stostowaniu słabszej soli takie podmianki już nie wystarczały, dlatego zaczełam stosować ATI, później wleciała mocniejsza sól i dawkowanie ATI stało się zbędne. Każda metoda ma więc swoje plusy i minusy. Dla mnie dawkowanie czegokolwiek z ręki jest minusem. Dlatego wszelka automatyzacja procesów czyli automatyczne pompy dozujące, reaktory, dolewki to akurat coś wspaniałego i osobiście jakbym miała milion monet to właśnie 500l albo więcej litrów szumiałoby już w moim salonie w pełni zautomatyzowane. Technologii wcale nie trzeba się bać Kostka też wcale nie jest najprostsza w obsłudze, a juz na bank nie cieszy najbardziej bo jeśli coś spier... to wszystko następuje b. szybko, a straty są maksymalne bo zachodzą o wiele szybciej niż w dużym baniaku. Myślę, że zanim zaczniesz poczytaj więcej za działu dla początkujących i ucz się powoli na swoim baniaku. Inaczej się nie da. Metoda prób i błędów. Powodzenia
  2. Dzięki za miłe słowa, walczymy dalej
  3. Baniaczek ma się stabilnie. Po dino póki co nie ma śladu, innych plag odpukać też nie widać. Więc opcja lampy UV jak najbardziej na tak, polecam z całego serduszka. Ogólnie jest spoko ale...jako, że zmniejszyłam karmienie to Pan Krab wyżarł mi dwie głowy nowej Euphylli, więc teraz wielmożny dostaje kawałek prosto do ryja, inaczej chodzi i obsiada mi korale. Zastanawiam się czy go jednak nie oddać bo z glonów wyżarł wszystko co było (Valonia, zielone itd) i teraz biedak głoduje, a ja mam straty. Zobaczymy jak mi pójdzie z tym dokarmianiem. Oprócz tego muszę zmienić jednak chyba rozplanowanie tych korali i nie będzie Euphylliowego lasku na samej górze, co było moich naj marzeniem ale przez to, że w tym akurat miejscu jest bardzo duże natężenie ruchu wody z cyrkulatorów i kaskad z góry, to im to niestety nie służy, nie do końca jeszcze wiem jak to zrobię ale jako, że Alveopora rozrosła się już do gigantycznych rozmiarów to albo wyleci kompletnie albo ciach ciach na pół i może Euphyllie dam na środkowe pięterko. Cyrkulatory u mnie są i tak juź ustawione na minimum puls i slow, a sprawdziłam już tysiąc możliwych ustawień i albo robią burzę piaskową albo za wielką pralkę jak są w innych miejscach. NIestety taki minus kostki. Oprócz cotygodniowych podmian, nie leję nic. Może czasem śmierdziuszków z 5ml po podmianie. Same podmianki na soli RS Pro wystarczają, minusem jest oczywiście wysokie KH ale jak wiadomo co kto lubi, a ja lubię robic jak najmniej przy akwarium i tak już od wielu miesięcy, muszę tylko podkręcić karmienie bo ostatnio bardzo dużo pracuje i czasem zapomne nakarmić towarzystwo. Dziś zrobiłam pełne testy: Parametry: KH-10,9 NO3-0,9 PO4-0,05 PH-8,0 Mg-1380 Ca-440 I fotka na szybko.
  4. Moje mini dzisiaj @Beti twoje aż mi dech zaparło, mega piękne @REEFEK bajeczka @Raff 2020 fajne ułożenie skały, ogólnie miło się ogląda te Wasze baniaczki ludziska
  5. Dzięki Walczymy dalej Hej, lampa chodzi 24/7 i tak będzie chodzić. Nie bawiłam się też w identyfikację mojego dino, dlatego postawiłam na lampę. Lampa uv to też nie jest samo rozwiązanie problemu, lampa to sterylizator czyli jedynie ograniczy Ci populację ale nie wybije wszystkiego. Jeśli warunki dla dino czy innego syfilisu będą nadal sprzyjające to odbije. Z moich obsrwacji to mega ważny jest też obieg i ruch wody, a szczególnie wzruszanie podłoża, tak żeby nie zalegały syfy i nie robiły się martwe strefy, Niestety przez to że jest tak małe szkło trudno ustawić cyrkulację tak by nie było pralki i koralom głowy nie urywało ale z drugiej strony tak żeby jednak był mocny ruch wody. Nie miałam też żadnego piku nutrientów. Zrób testy przed podmianką, żeby nie wyzerować wszystkiego, bo zerowe parametry= powrót plag. Ja zrobiłam normalnie co tygodniową podmiankę i wróciłam do moich standartowych parametrów. Póki co jest bajka.
  6. Minał tydzień i chyba wreszcie powoli wychodzę na prostą Wczoraj była podmianka. Dino, cyjano nadal nie widać, korale coraz piękniejsze, woda kryształ. Jedynie jedna Gonia mi się fochuje po przeprowadzce w nowe miejsce ale czekam jeszcze cierpliwie zanim ją znowu ruszę może zacznie porządnie polipować. Wczoraj miałam też pierwszą wylinkę kraba Mitraxa i szczerze miałam pierwszy mikro zawał Myślałam, że wykitował bo przecież raptem jest tydzień i od razu wylinka? Wyłowiłam te "zwłoki" myślę sobie jak mnie zaraz utnie palca... ale patrzę, że bestia siedzi i gapi się na mnie ze swojej ulubionej miejscówki pod skałką, więc jest ok. Parametry: KH-10,9 NO3-5,3 PO4-0,02
  7. Też bym teraz robiła od razu większe ale czasem życie życiem, miałam już kostkę więc była przesiadka ze słodkiego na słone. Ale w planach jak najbardziej jest większy basenik No to witaj w klubie ja też już kostkę miałam ale generalnie w tych mikrusach trzeba uważać bardziej na stabilne parametry które jest po prostu trochę trudniej utrzymać niż w większych Ze względu na rozmiary kostki i budżet nigdy nie kupiłam "normalnej" wielkości koralowca, zawsze to są szczepeczki, które po prostu rosną jakoś u mnie w miarę dobrze. Mam też kilka spadów, które w sklepie były prawie trupkami, a u mnie jakoś heja i do przodu. Moja ulubiona "dominująca" Alveopora jest raptem 4 cm kawalutkiem który dostał jakiegoś szału i pompuje się razy 5 u mnie, można by to pokroić ale raczej poczekam jak będzie większy kawałek co by sobie paluszków nie uciąć przy okazji Kilka korali tez straciłam na początku przy moich wahaniach z KH, do tej pory płaczę, szczególnie za moimi Eupyhylliami. Plan jest taki, że dosadzam i przesadzam to co jakiś czas bo wiem jak docelowo chcę, żeby to wyglądało ale wszystko na spokojnie, nie mam też wizji na obsadzenie na maxa całości szybko zarastającymi tańszymi koralami na raz bo nie o to tu chodzi, no i nadal nie mam też sponsora na takie ruchy albo tak dużej skarbonki
  8. Całe szczęście, że mi się ta dominacja podoba Daj może zdjęcie swojego zbiornika w całości, zamiast samych parametrów co tydzień to wtedy zobaczę jak to według Ciebie powinno dobrze wyglądać Dzięki! Polecam z całego serduszka, a jak jeszcze możesz to na pewno robiłabym większe szkiełko na dzień dobry
  9. Wreszcie jakieś sukcesy, a mianowicie od soboty jestem szczęśliwą posiadaczką lampu UV Newa Mirror UV Hang-On 11W i problem powracającego Dino, początków Cyjano, zniknął kompletnie, woda kryształ, piaseczek czyściutki, korale szczęśliwe, a ja wreszcie mogę z przyjemnością patrzeć na moje szkiełko, a jedyne czego żałuję to, że cały ten czas szkoda mi było kaski na tą lampę wydawać. Więc odpowiadając na pytanie czy warto kupić lampę UV, warto. U mnie załatwiła temat w 2 dni całkowicie. Tyle w temacie. Zrobiłam małe przesadzanki, podmiankę bo przelałam trochę NO3. Doszła nowa Euphyllia i krabik Matrix, który rzeczywiście siedzi i wcina te glony, a nie jest tylko srajtuchem jak co poniektórzy członkowie załogi czyszczącej. Parametry: KH-11 NO3-8,3 PO4-0,01 dolewam delikatnie żeby nie spadło a 0
  10. U mnie zadziałało, lałam rano, temp mam 25.0, wodę podmień dopiero po sprawdzeniu parametrów, bo ja ostatnią podmianą znowu wyzerowałam sobie nutrienty i mam teraz lekki nawrót, także tym bym się nie przejmowała. No chyba, że masz syf. Lej śmiało, bo ja jak się bałam i lałam po 5ml to praktycznie nie było żadnych efektów, od razu uderzeniowe 20ml u mnie na 49l przez 5 dni i zeszło wszystko, potem lałam po pół dawki kilka dni. Strat zero. Wręcz korale jakby odzyskały swój normalny wygląd i pompują się jak ta lala. Ale i tak nadal uważam, że najważniejsze, żeby nie było zerowych Po4 i NO3. Poczytaj o współczynniku Redfielda. Myślę też od długiego czasu nad lampą UV i chyba w końcu zakupię, napewno zaszkodzić nie zaszkodzi, a może ułatwi tą walkę, powodzenia
  11. Dzięki oby dalej na prostą No troszkę się jej podrosło, dzięki mam nadzieje, że teraz już tylko do przodu Też miałam zdziwko szczególnie, że nic nie dolewam od paru miesięcy bo z samych podmian mi wystarczy ale tu ewidentnie podejrzewam lekki błąd i stary odczynnik do Hanki więc za bardzo się tym nie sugeruje póki po świętach nie dojedzie nowy
  12. Bajeczka, pięknie zarasta
  13. Najlepszy prezent dla mnie pod choinkę czyli koniec Dino plagi. I tu ogromne dzięki dla kolegi @JerzyB bo dzięki niemu odważyłam się lać więcej tej utlenionej, a nawet o wiele więcej. Mianowicie od razu doszłam po ostanim moim poście do 10ml na dobę, a jak i to dało nadal słaby efekt to zaczęłam lać po 20ml na dobę przez ok 5 dni i wreszcie zaczęło schodzić, teraz po 2 tyg baniak praktycznie zero dino, może jeszcze jakieś mikro niedobitki niteczki, a dawkę zmniejszam powoli. Lałam też trochę NO3 na początku bo było zerowe i teraz jest ok. Myślę, że w niedzielę zrobię pierwszą od 2 miesięcy podmianę bo widzę, że Dino brak ale za to zaczyna się Valonia time. Koralki wreszcie zaczynają się otwierać i pompować na maxa więc jest radość w domu i zagrodzie chyba obyło się też bez strat w załodze, no i wreszcie widzę piaseczek a nie gluty. Wesołych Świąt wszystkim, u mnie już sama radość Parametry: KH 11 NO3-7.7 PO4-0,08
  14. Tak spadło mi z 1 teraz do zera więc dziś wleciało NO3 dodatkowo. Fosforany za to są wreszcie na poziomie którym chciałam więc totalnie nie zamierzam ich zmniejszać Tak dziś już wlałam 5ml więc chyba podjadę do 10ml bo kompletnie nie widzę różnicy. Dzięki Krzysiu oby tak było, walczę powoli i tyle. Dzięki za filmik nie widziałam i od razu zmniejszyłam niebieskie spectrum poniżej 50% Ja wiem dokładnie kiedy to się zaczęło, kiedy przez króciutką chwilkę miałam zerowe NO3 i PO4 i bum także uważaj u siebie Tak właśnie robię Tomuś, na razie tylko woda utleniona i kontrola NO3 i PO4 i mam nadzieje, że czas i cierpliwość zrobią swoje. Czekam na rozwój wydarzeń
  15. Sytacja jest niestety bez zmian, a może nawet gorzej niż było czyli Dino 2:0 ja już w załamce. Póki co od tygodnia leję wodę utlenioną 4ml na dobę i mówiąc szczerze widzę może minimalną różnicę, podmian nie robiłam od 2 tyg. Rafka wygląda ja oblepiona brązowym glutem, korale podrażnione, ale póki co strat zero tylko słabo się pompują. Odsysam ale końca tego nie widać. Leje też fito. Parametry dziś: KH 9,8 PO4 0,13 NO3-0
×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.