Wszytkie korale fotosyntetyzujące potrzebują pożywienia w postaci PO4 i NO3. W zasadzie nie tyle korale ile symbiotyczne komórki tzw zooksantelle. W uproszczeniu, zooksantelle to komórki glonów które zostały wchłonięte przez korala. Niestety dążenie do zerowych wartości PO4 i NO3 może być często zgubą dla zooxantelli a tym samym dla samego korala, ponieważ korale fotosyntetyzujące mogą czerpać nawet do 90% energii z fotosyntezy. Piękne , pastelowe kolorki naszych korali leża niestety na cieniutkiej linii, której przekroczenie powoduje śmierć głodową korali. Dlatego długotrwałe utrzymywanie zerowych parametrów azotanów i fosforanów jest szkodliwe. Nie jestem specjalistą od SPSów, ale większość danych internetowych jak i konsultacja ze Stanim (dzięki Staszek za telefon) wskazują na to aby poziom NO3 utrzymywać na minimalnym , stałym poziomie rzędu 0,25mg dla SPSów i około 1mg dla reszty korali fotosyntetyzujących. Wiem, wiem - wielu z Was ma własne doświadczenia z pięknymi koralami z innymi poziomami nitratów. Chodzi mi jednak o pewną wytyczną dla mniej zaawansowanych morszczaków.W tym poście opiszę metodę kontrolowanego dozowania NO3. Nie mniej jednak, zanim z niej skorzystacie, zdecydowanie namawiam na próbowanie bardziej naturalnych metod podnoszenia NO3 np. przekarmianie. Jeśli jednak z takich lub innych przyczyn musicie skorzystać z tej metody to uprzedzam – ROBICIE TO NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Aaa, i żeby było jasne – tą metodą podnosimy NO3 a nie zbijamy
Ogólna wiedza amatorska – to znaczy czerpana z for akwarystycznych – mówi o tym ze „idealny” stosunek azotanów do fosforanów to 16:1. Nie spotkałem jednak żadnej publikacji naukowej potwierdzającej tą publikacje. Co więcej, informacje o parametrach wody morskiej z rejonu Indo-Pacyfiku wyraźnie mowią ze stosunek ten jest mniejszy. Chociażby E. Borneman w pracy pt „Aquarium Corals” napisał:
Wartości z testowanych raf koralowych
Minimum Maximum Średnia
NO3 0,00ppm 3034ppm (!!!) 0,25ppm
PO4 0ppm 0,54ppm 0,13ppm
Jak wynika z wartości średnich ilość NO3 w stosunku do PO4 to tylko 2:1. Wynik maksymalny chyba był robiony w ujściu ścieków z przetwórni rybnej na Bali LOL. Podobne wartości średnie spotykałem w wielu publikacjach. Nie wiem jednak czy stosunek 16:1 nie jest przewidziany tylko dla systemów akwariowych, nie mniej jednak wygląda na to , że jest mocno przesadzony.
Problemy:
W domowych warunkach wykonanie tej metody jest o tyle trudne że w większości przypadków nie mamy dostępów do dokładnej wagi. I nie mówię tu o wadze na której miałem przyjemność kiedyś pracować (próżniowa waga z dokładnością do 0,00001g) ale nawet elektronicznej wadze kuchennej. Elektroniczna waga kuchenna z dokładnością do 1g to absolutne minimum. Jedyne co zostaje w przypadku braku takowej to wizyta z kwiatkiem w lokalnej aptece
Jeśli jednak jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami elektronicznej wagi kuchennej o dokładności 1g to i tak nie mamy się z czego cieszyć bo wartości na których będziemy operować to właśnie okolice 1g więc błąd +/- 1g oznacza ze możemy dać DWA RAZY WIEKSZA DAWKE. Postaram się jednak wyjaśnić jak zminimalizować błąd.
Drugim problemem który sprawi nam pewną trudność jest to, że nie znamy dokładnej pojemności naszego systemu, wiec stwierdzenie w stylu 200L wody w obiegu może w praktyce oznaczać 180L. Tu niestety trzeba będzie wziąć ilość wody na tzw „oko”. Pamiętajmy jednak że w puste akwarium 200L nie wchodzi więcej niż 190L wody, do tego trzeba odjąć skałę i piach oraz dodać ilość wody w sumpie. Dla bezpieczeństwa tej metody zaokrąglajmy w dół
Kolejna sprawa to ten nieszczęsny stosunek 16:1. Nie bardzo w niego wierze i nie bardzo wiem jak się do niego odnieść.
Metoda:
Dla celów wyjaśnienia tej metody przyjmiemy system z 100L wody w obiegu. Najpierw obliczymy ilość „cukru w cukrze” jaką wartością bezwzględną azotanów dysponujemy a potem przeliczymy to na wartość żądaną w naszej objętości wody. Do naszej metody użyjemy azotanu sodu.
NaNO3 – azotan sodu jest białą lub bezbarwną substancją krystaliczną. Silnie utleniający i higroskopijny – przechowywać szczelnie zamknięty. Upewnijmy się ze NaNO3 który mamy jest czystym azotanem sodu. Odradzam kupowanie go w sklepach ogrodniczych bo tam często występuje w połączeniu z KNO3 czyli saletrą potasową.
Potrzebujemy:
Elektroniczna waga kuchenna z dokładnością co do 1 g
1L wody RODi
NaNO3 – dobrze jeśli jest co najmniej 140g – ułatwi to Wam ważenie i przeliczanie.
Jakiś przezroczysty pojemnik z podziałką objętościową do 1L
Coś do mieszania
Obliczenia:
Łapiemy za układ okresowy i liczymy mase molową:
Na – 22,98977
N – 14,00674
O – 15,9994
Masa molowa NaNO3 = 22,98977 + 14,00674 + 3*15,9994 = 84,9947g/mol - jako że i tak nie mamy tak dokładnej wagi będziemy zaokrąglimy tą wartość do 85g/mol
Teraz obliczamy ile 85gramach NaNO3 jest samego NO3
Masa molowa NO3 =14,00674 +3*15,9994 = 62,0049g/mol
Czyli w jednym molu NaNO3 jest 62,0049 gram NO3 – zaokrąglijmy to do 62gram
Teraz liczymy wartość w 1g
62/85 = 0,729g – zaokrąglijmy to do 0,73g. Czyli w jednym gramie NaNO3 mamy 0,73g NO3. I tu pojawia się pierwszy problem. Jak domowym sposobem, możliwie dokładnie odważyć 0,73g. Zakładając błąd wagi +/- 1g możemy nawet otrzymać 1,73g zamiast potrzebnego 0,73 czyli błąd rzędu 130% (!!!) Żeby zminimalizować możliwy błąd wagi należy oczywiście ważyć większe ilości wtedy bląd jednego grama rozłoży się na większy ciężar. Jeśli mamy co najmniej 140g NaNO3 to sprawa prosta. Odmierzamy na wadze równo 137gram Na NO3. Skąd ta wartość? Otóż w tej wadze azotanu sodu jest niemalże dokładnie 100g azotanów. Następnie rozpuszczamy odważone wcześniej 137g NaNO3 w 500ml wody RODi w naczyniu z podziałką objętościową. Azotan sodu bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie więc szybko otrzymamy klarowny roztwór. Następnie dolewamy uzupełniamy pojemnik do 1L wodą RODi . Czemu tak robimy? Już tłumacze. Wiemy ze 137g NaNO3 to 100g NO3. Rozpuszczając te 100g w wodzie otrzymujemy roztwór o stężeniu NO3 100g/1000ml. Jeden ml tego roztworu (odmierzony np. strzykawką 1ml z testu Saliferta kH, Mg, Ca) podnosi NO3 w 100L wody w akwarium dokładnie o 1mg/L .
Uwagi:
Radziłbym ten 1ml podawać na 2-3 razy dziennie.
Przygotowany roztwór wystarcza na długo więc należy trzymać go w szczelnej butelce
Warto zagadać w lokalnej aptece o odważenie tych 137g – będzie dokładniej. Wtedy też można robić mniejsze ilości – wystarczy tak samo dzielić NaNO3 i wode.
Pisze tak obszernie żeby każdy mógł zrozumieć metodologię, ponieważ w ten sposób można odmierzać ilości substancji rzędu 0,001g w domowych warunkach.
Zanim zdecydujecie się dozować NO3 upewnijcie się że dobrze rozumiecie wyliczenia.
Jakby co to pytajcie – zawsze chętnie odpowiem o ile znam odpowiedź
Oczywiście metoda wymaga częstej kontroli NO3 w baniaku – upewnijcie się że macie wiarygodne testy

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc










