Jump to content
Wieczny

Paletki bez odpieniacza.

Recommended Posts

Hejo, szukałem szukałem i nie znalazłem żadnej informacji o tym czy da się, można używać paletek bez odpieniacza, albo czy ktoś stosował i jakie były rezultaty. Dlaczego takie pytanie a dlatego że ciągnę system bez pienidła już ponad 4 lata, ale z racji przeprowadzki powiększyłem zbiornik, i bardzo mocno obsadziłem rybami i teraz no3 i po4 troche poszło w górę. Z po4 to poradzę sobie rową, ale no3 już nie tak łatwo bo też niemam miejsca na większy algaescruber. Jak myslicie ???


b63d73112ec74cf8f521afe581428e01u1573a17

 

Pozdrawiam.

Tomek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pelletki to źródło węgla, podobnie jak VSV i inne podobne. Więc pewnie sporo da się VSV to da się pelletki.


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + ceramika+refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Oświetlenie: philips Coral Care V1 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, 12kg piasku aragonit KZ.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Halichoeres Chrysus, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, Neopetrolisthes oshimai, 3 kraby pustelniki Clibanarius africanus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... i garść nassariusów. Oraz kilka kg kiełży, równonogów, mysis i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy nie bedzie jakiś skutków ubocznych np.?? Które odpieniacz usuwa z paletek??


b63d73112ec74cf8f521afe581428e01u1573a17

 

Pozdrawiam.

Tomek

Share this post


Link to post
Share on other sites

ogólnie problemem jest to że VSV możesz łatwo sterować a takie "palety" są pozostawione same sobie i to odpieniacz usuwa ewentualny nadmiar więc trzeba bardzo uważać żeby np woda nie zmieniła sie w mleko przez nadmiar bakterii i pożywki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli vsv bez odpieniacza już jest bardziej przewidywalne i można śmiało próbować niż z paletami.


b63d73112ec74cf8f521afe581428e01u1573a17

 

Pozdrawiam.

Tomek

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, MayFly napisał:

śmielej to na pewno

Raczej "śmieszniej".

Dragi Autorze, jak na 4 lata, wypadało by znać podstawy.

Skoro chcesz dozować pożywkę dla bakterii (a im jest wszystko jedno czy peletki, czy wódka), to musisz te bakterie jakoś eksportować, bo nie sądzę by 100% bakterii było konsumowanych przez Twoje korale. A nawet i one wydalają różne substancje do wody. Jeśli bakterie zostaną w systemie, prędzej czy później oddadzą nutrienty. Azot przechodzi w azot cząsteczkowy, w jakiejś części (4 lata to dosyć sporo na powstanie stref beztlenowych), o tyle fosfor wywalałeś rową.

Ja, bez odpieniacza bym nie ryzykował takiego zwiększenia populacji bakterii.  Chociaż na nowym zbiorniku masz dużo miejsca do akumulacji.  Pamiętaj tylko że bakterie też konsumują tlen - w różnych procesach. A Ty nie masz najwydajniejszego źródła wymiany gazowej.


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 2x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, dale napisał:

Raczej "śmieszniej".

Dragi Autorze, jak na 4 lata, wypadało by znać podstawy.

Skoro chcesz dozować pożywkę dla bakterii (a im jest wszystko jedno czy peletki, czy wódka), to musisz te bakterie jakoś eksportować, bo nie sądzę by 100% bakterii było konsumowanych przez Twoje korale. A nawet i one wydalają różne substancje do wody. Jeśli bakterie zostaną w systemie, prędzej czy później oddadzą nutrienty. Azot przechodzi w azot cząsteczkowy, w jakiejś części (4 lata to dosyć sporo na powstanie stref beztlenowych), o tyle fosfor wywalałeś rową.

Ja, bez odpieniacza bym nie ryzykował takiego zwiększenia populacji bakterii.  Chociaż na nowym zbiorniku masz dużo miejsca do akumulacji.  Pamiętaj tylko że bakterie też konsumują tlen - w różnych procesach. A Ty nie masz najwydajniejszego źródła wymiany gazowej.

No właśnie. Tak przyglądam się temu wątkowi...... Sam stosuję dodatkowo węgiel w postaci polimerów I jak zaczynałem to byłem przekonany, że ta metoda (czyt. probiotyczna) polega na dostarczaniu węgla bakteriom (którego w systemie brakuje) po to aby konsumowały m. in. azot i fosfor  dzięki czemu nastąpi ich namnażanie, a one same, zostaną weksportowane za pomocą odpieniacza. A teraz .... kiedy piszecie, że peletki lub VSV I brak odpoeniacza....? Coś mi tu nie pasuje....

.....albo czegoś nie rozumiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś ciągnąłem bez odpieniacza wiele lat. Na chwilę obecną stwierdzam, że trzeba jednak podłączyć odpieniacz. Odpieniacz ma wiele plusów, takich jak np.

1. Bardzo dobre natlenienie wody.

2.  Pomaga utrzymywać ph.

3. Zapobiega tworzeniu się tłustych plan na lustrze wody, dzięki temu koralowce dostają więcej światła.

4. Gdy coś Ci padnie w baniaku.

5. Usuwa toksyny wszelkie toksyny, które uwalniają koralowce morskie.

6. Pasożyty i bakterie chętnie skorzystają z brudnej wody, bogatą w białko.

Dodam, że na chwilę obecną zrobiłem sobie kilka odpieniaczy na kostki lipowe. Oczywiście kostki lipowe również sam wykonałem. Te pienidła są po prostu rewelacyjne i nie wymagają zdejmowania nawet kubka, gdyż go nie posiadają. Trzeba również pamiętać, że piana uzyskana z kostki, jest znacznie bardziej wydajna, od tej z wirnika :) Jeszcze bardzo fajna zaleta to, że takie pienidła nie trzepią tak wody z planktonu :) 

Jeszcze raz zachęcam do nabycia pienidła :) Masz same plusy praktycznie z trzymania odpieniacza. Dla mnie prowadzenie akwarium bez odpieniacza to po prostu masturbacja. 

Przede wszystkim musisz pamiętać, że wymiana gazowa w akwarium jest bardzo ale to bardzo ważna. Twoje zwierzaki oddychają wtedy pełną piersią i są w znacznie lepszej kondycji. 

Edited by Artur Tokajuk (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja leję VSV po 3-6 ml dziennie, akwarium będzie miało niedługo 4 lata, parametry pod kontrolą, żadnych plag nie mam, życie tętni w akwarium. Strefy beztlenowe na bank są, nawet sporo, od kiedy przestałem maltretować piasek. pH mam pod kontrolą, wody raczej lepiej natleniać nie trzeba, żadnych plam na powierzchni nie mam.


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + ceramika+refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Oświetlenie: philips Coral Care V1 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, 12kg piasku aragonit KZ.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Halichoeres Chrysus, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, Neopetrolisthes oshimai, 3 kraby pustelniki Clibanarius africanus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... i garść nassariusów. Oraz kilka kg kiełży, równonogów, mysis i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Artur Tokajuk napisał:

Kiedyś ciągnąłem bez odpieniacza wiele lat. Na chwilę obecną stwierdzam, że trzeba jednak podłączyć odpieniacz. Odpieniacz ma wiele plusów, takich jak np.

1. Bardzo dobre natlenienie wody.

2.  Pomaga utrzymywać ph.

3. Usuwa tłuste plamy z lustra wody, dzięki temu koralowce dostają więcej światła.

4. Gdy coś Ci padnie w baniaku.

5. Usuwa toksyny wszelkie toksyny, które uwalniają koralowce morskie.

6. Pasożyty i bakterie chętnie skorzystają z brudnej wody, bogatą w białko.

Dodam, że na chwilę obecną zrobiłem sobie kilka odpieniaczy na kostki lipowe. Oczywiście kostki lipowe również sam wykonałem. Te pienidła są po prostu rewelacyjne i nie wymagają zdejmowania nawet kubka, gdyż go nie posiadają. Trzeba również pamiętać, że piana uzyskana z kostki, jest znacznie bardziej wydajna, od tej z wirnika :) Jeszcze bardzo fajna zaleta to, że takie pienidła nie trzepią tak wody z planktonu :) 

Jeszcze raz zachęcam do nabycia pienidła :) Masz same plusy praktycznie z trzymania odpieniacza. Pamiętaj również, że nie zawsze musisz go włączać, więc nic do stracenia nie masz. Dla mnie prowadzenie akwarium bez odpieniacza to po prostu masturbacja. 

Przede wszystkim musisz pamiętać, że wymiana gazowa w akwarium jest bardzo ale to bardzo ważna. Twoje zwierzaki oddychają wtedy pełną piersią i są w znacznie lepszej kondycji. 

Co jest najgorsze w tym wpisie. Pełen skrótów myślowych, wniosków na wyrost i wprowadzająca akwarystów z mniejszym doświadczeniem, w błąd.


Akwarium od WRZEŚNIA 2006, DIY reaktor a'la dastaco2.

https://drive.google.com/drive/folders/183aOu0N6pyqhFT6OfeNn0e6RBBvPDdJc

SPS = Stability Promotes Success, BEZ=bez zbędnych kosztów

Be wary of advice coming from those who will not show you the fruits of their success!

It’s not complicated, unless you choose to make it that way 

Pozdrawiam HAPPY REEFING!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Jacek56 napisał:

Co jest najgorsze w tym wpisie. Pełen skrótów myślowych, wniosków na wyrost i wprowadzająca akwarystów z mniejszym doświadczeniem, w błąd.

Faktycznie troszkę się rozpędziłem. Przede wszystkich aby było stałe ph to pienidło musi chodzić cały czas. Jeśli chodzi o tłuste plamy, to on ich nie likwiduje, lecz zapobiega powstawaniu. Oczywiście wszystko zależy od obsady ryb i koncepcji akwarium. Posiadam baniaki z samymi makroglonami oraz prostymi koralami, wszystko pięknie rośnie bez pienidła. Kiedyś prowadziłem 400 litrowy zbiornik 7 lat bez pienidła i wszystko fajnie rosło. Po prostu naznaczam koledze po latach prowadzenia akwariów morskich, że z odpieniaczem jest tylko lepiej. Jeśli uważasz, że bez odpieniacza jest lepiej, to podaj argumenty dlaczego nie warto mieć odpieniacza w akwarium morskim. 

Edited by Artur Tokajuk (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inny metabolizm będzie miał zbiornik 400l z pięcioma czy siedmioma małymi rybami, wyładowany koralami po grzebień, a inny 300 l z kilkunastoma rybami i ażurową konstrukcją.

Zasada zachowania masy/energii obowiązuje wszystkich. Tak samo prawa fizyczne i chemiczne.

Nasze spory wynikają jedynie z niezrozumienia ich. Jeden będzie gardłował za zbiornikiem bez odpieniacza, bo u niego działa, a drugi będzie szedł na ostre, bo według jego doświadczeń nie da się zrobić baniaka bez pienidła. I każdy będzie miał rację w określonych warunkach.

Ja bez odpieniacza nie dał bym rady prowadzić zbiornika w takiej formie. I daję głowę że nikt inny też by nie dał. Tak samo jestem w stanie zaprojektować stabilny zbiornik bez odpieniacza. Ale oba te zbiorniki będą diametralnie różne. Bo muszą być.

Zaś co do wymiany gazowej - prosto to porównać.

Wymiana gazowa zachodzi na powierzchni styku woda-powietrze (upraszczamy trochę). Weźcie pompę obiegową, przeliczcie jej wydajność w odniesieniu do powierzchni zbiornika i sprawdźcie, jaka będzie teoretyczna powierzchnia kontaktu.

A teraz weźcie sobie wydajność powietrzną pompy odpieniacza (mój twistman ex200 ma 1500 l/h powierza), ze wzoru na objętość kuli i jej powierzchnię obliczcie najpierw ilość pęcherzyków powietrza - przyjmijmy dla uproszczenia że są jednakowe i mają największą średnicę z przeciętniej grupy - 0,5 mm, choć rozkład statystyczny wskazuje że jest też znacząca ilość poniżej tej średnicy (znalazłem gdzieś opracowanie dotyczące dynamiki płynów, co prawda bardziej pod kątem kształtu baniek powietrza, ale trochę danych tam było. No i opracowanie dla wody zwykłej, a to też nieco zmienia). W każdym razie, mając objętość, można wyliczyć ilość, znając ilość, można wyliczyć ich powierzchnię. No i porównać do powierzchni akwarium odświeżanej przez pompę. To wszystko będą wyniki czysto teoretyczne, ale pogląd i różnica wielkości uzasadnia twierdzenie że odpieniacz znacząco wpływa na wymianę gazową w akwarium. Mimo że pominęliśmy tutaj sporo czynników, takich jak zmniejszenie powierzchni kontaktu przez zanieczyszczenia, czy choćby wpływ pomp cyrkulacyjnych na powierzchnię wody.

Ale skoro rozmawiamy bez napinki, to myślę że nie musimy sięgać po certyfikaty i opinie naukowe.

Przy okazji, chętnie poznał bym stanowisko przedmówców z pozycji "adwokata diabła" :)


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 2x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, dale napisał:

Inny metabolizm będzie miał zbiornik 400l z pięcioma czy siedmioma małymi rybami, wyładowany koralami po grzebień, a inny 300 l z kilkunastoma rybami i ażurową konstrukcją.

Zasada zachowania masy/energii obowiązuje wszystkich. Tak samo prawa fizyczne i chemiczne.

Nasze spory wynikają jedynie z niezrozumienia ich. Jeden będzie gardłował za zbiornikiem bez odpieniacza, bo u niego działa, a drugi będzie szedł na ostre, bo według jego doświadczeń nie da się zrobić baniaka bez pienidła. I każdy będzie miał rację w określonych warunkach.

Ja bez odpieniacza nie dał bym rady prowadzić zbiornika w takiej formie. I daję głowę że nikt inny też by nie dał. Tak samo jestem w stanie zaprojektować stabilny zbiornik bez odpieniacza. Ale oba te zbiorniki będą diametralnie różne. Bo muszą być.

W punkt. Od tego trzeba było wyjść.


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + ceramika+refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Oświetlenie: philips Coral Care V1 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, 12kg piasku aragonit KZ.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Halichoeres Chrysus, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, Neopetrolisthes oshimai, 3 kraby pustelniki Clibanarius africanus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... i garść nassariusów. Oraz kilka kg kiełży, równonogów, mysis i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, dale napisał:

Inny metabolizm będzie miał zbiornik 400l z pięcioma czy siedmioma małymi rybami, wyładowany koralami po grzebień, a inny 300 l z kilkunastoma rybami i ażurową konstrukcją.

Zasada zachowania masy/energii obowiązuje wszystkich. Tak samo prawa fizyczne i chemiczne.

Nasze spory wynikają jedynie z niezrozumienia ich. Jeden będzie gardłował za zbiornikiem bez odpieniacza, bo u niego działa, a drugi będzie szedł na ostre, bo według jego doświadczeń nie da się zrobić baniaka bez pienidła. I każdy będzie miał rację w określonych warunkach.

Ja bez odpieniacza nie dał bym rady prowadzić zbiornika w takiej formie. I daję głowę że nikt inny też by nie dał. Tak samo jestem w stanie zaprojektować stabilny zbiornik bez odpieniacza. Ale oba te zbiorniki będą diametralnie różne. Bo muszą być.

Zaś co do wymiany gazowej - prosto to porównać.

Wymiana gazowa zachodzi na powierzchni styku woda-powietrze (upraszczamy trochę). Weźcie pompę obiegową, przeliczcie jej wydajność w odniesieniu do powierzchni zbiornika i sprawdźcie, jaka będzie teoretyczna powierzchnia kontaktu.

A teraz weźcie sobie wydajność powietrzną pompy odpieniacza (mój twistman ex200 ma 1500 l/h powierza), ze wzoru na objętość kuli i jej powierzchnię obliczcie najpierw ilość pęcherzyków powietrza - przyjmijmy dla uproszczenia że są jednakowe i mają największą średnicę z przeciętniej grupy - 0,5 mm, choć rozkład statystyczny wskazuje że jest też znacząca ilość poniżej tej średnicy (znalazłem gdzieś opracowanie dotyczące dynamiki płynów, co prawda bardziej pod kątem kształtu baniek powietrza, ale trochę danych tam było. No i opracowanie dla wody zwykłej, a to też nieco zmienia). W każdym razie, mając objętość, można wyliczyć ilość, znając ilość, można wyliczyć ich powierzchnię. No i porównać do powierzchni akwarium odświeżanej przez pompę. To wszystko będą wyniki czysto teoretyczne, ale pogląd i różnica wielkości uzasadnia twierdzenie że odpieniacz znacząco wpływa na wymianę gazową w akwarium. Mimo że pominęliśmy tutaj sporo czynników, takich jak zmniejszenie powierzchni kontaktu przez zanieczyszczenia, czy choćby wpływ pomp cyrkulacyjnych na powierzchnię wody.

Ale skoro rozmawiamy bez napinki, to myślę że nie musimy sięgać po certyfikaty i opinie naukowe.

Przy okazji, chętnie poznał bym stanowisko przedmówców z pozycji "adwokata diabła" :)

Amen :) Na podstawie mojego doświadczenia mogę tylko się powtórzyć. Prowadziłem akwaria bez odpieniacza jak i zarówno z odpieniaczem. Akwaria prowadzone bez odpieniacza miały potężną filtracje na zasadzie sporej ilości makroglow, piachu, skały morskiej - tej prawdziwej, ceramiki. Po zamontowaniu odpieniacza w takich akwariach wylewałem po chwili kilka kubków dosłownie czarnych :) Można i żyć w błotku, zwierzaki zawsze jakoś się dostosują. Na chwilę obecną mam takie podejście aby zapewnić jak najlepsze warunki. Zamiast się czymś asekurować i starać zastąpić odpieniacz, wolę podłączyć po prostu odpieniacz. 

Edited by Artur Tokajuk (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pienidlem mozna wiecej karmic korale.


Akwarium-247l(95/50/52)Obieg-NJ2300,cyrkulacja 2xTunze6055+Multicontroller7096+6045 za skałą.

odpieniacz DIY APF600,oświetlenie-swietlówki LED 6X15W+t5 2X39W.Miekkie+LPS.

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Peniek napisał:

Z pienidlem mozna wiecej karmic korale.

Dokładnie tak. Mając odpieniacz za bardzo nie wnikam czy mogę coś dołożyć do baniaka, czy np. więcej i częściej karmić, bo odpieniacz zawsze mi pomoże z tym nadmiarem. Bez odpieniacza trzeba się ogarniczać, więc po co robić sobie pod górkę. Odpieniacz usuwa z wody również potrzebne rzeczy do funkcjonowania baniaka i to jest też jego wada. Zawsze też można ustawić odpieniacz na bardziej sucho i mieć mniejsze straty. Wolę jednak dozować pierwiastki i mieć lepszą czystość w systemie jak i zarówno wymianę gazową. Jak jest w praktyce z tym wszystkim do końca nie wiem. Człowiek całe życie się będzie uczył akwarystyki morskiej i jakieś tam wnioski wyciągał na podstawie własnego doświadczenia. Dlatego uważam, że każdy powinien robić to co uważa za słuszne w swoim akwarium.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Artur Tokajuk napisał:

Można i żyć w błotku,

A można mieć dużo wody, trochę skały obsadzonej koralami, parę rybek - raczej symbolicznie w stosunku do litrażu, porządną cyrkulację i przy rozsądnej suplementacji i delikatnych podmianach obyć się nawet bez sumpa. Ba nawet akropory można w takim mieć, ale wymaga to wiedzy i doświadczenia.

Są różne drogi na dojście do Rzymu :)


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 2x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites

A stosuje może ktoś takie paletki które można kupować na szt


200 l,ZEOvit system,AM Turboflotor Multi +aquabee 2000 AS igła.

[KZ:bac,food7,start2,Pohl's K-Balance,Pohl's B-Balance,Coral Vitalizer,Pohl's Xtra]

Balling Fauna Marin z mikroelementami FM

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest podobno to samo co all in one tylko nowy kształt bardziej zbity ale ma lepiej woda przez nie przepływać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe jak one się sprawdzają?


200 l,ZEOvit system,AM Turboflotor Multi +aquabee 2000 AS igła.

[KZ:bac,food7,start2,Pohl's K-Balance,Pohl's B-Balance,Coral Vitalizer,Pohl's Xtra]

Balling Fauna Marin z mikroelementami FM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są różne biopolimery wykorzystywane w biopelletach do redukcji azotanów/fosforanów także nie generalizowałbym w tym zakresie.  Niestety w przypadku NP Biopellets nie mamy potwierdzonej informacji o głównym składniku tych biopolimerów. Postuluje się że może to być polihydroksyalkaniana (PHA) ale nie natrafiłem na pewne źródło informacji, które by to potwierdziło. Poniżej przesyłam fajny wątek na zagranicznym forum do poczytania o biopolimerach w naszym hobby:

http://www.reefcentral.com/forums/showthread.php?t=1883610

Serdecznie pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.