Jump to content
Luca197

Reaktor do fitoplanktonu

Recommended Posts

Witajcie nie wiedziałem w jakim dziale mam zadać to pytanie jeżeli jest nie odpowiedni to z góry przepraszam, ale nie jestem w stanie już sobie z tym poradzić, a mianowicie chodzi mi, o hodowlę fitoplankton. Niby bardzo prosta rzecz itd....., a mianowicie tak było do tej pory. Od kiedy wyjechałem na święta coś się stało z moim fito po prostu wszystko padło. To, co mi zostało co odlewałem wciąż mam w butelkach, ale  nie mogę rozpocząć od nowa hodowli, ponieważ wszystko mi non stop pada. Nie istotne czy zaczynam na moim fito i rozrabiam  1 do 1 i tak padnie robi sie coraz jasniejsze aż żółte czy jadę do znajomego sklepu, w którym tez mają fito i nie mają żadnego problemu z hodowla tam kupię  Litr wlewam u mnie rozrabiam 1 do 1 i to samo robi sie coraz jasniejsze aż w końcu pada. Czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć, o co dokładnie chodzi.

Fito, rozrabiam z wodą, o zasoleniu 1017 na soli red sea na każdy litr dodaję pożywkę firmy grotech 10 ml na 1 L to wszystko jest w reaktorze w którym jest odpowiednie oświetlenie i natlenienie. Nigdy nie miałem problemów, a teraz nie potrafię się od tego odbić.

 

Za wszelką pomoc bardzo dziękuje.

Edited by Luca197 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymyj dobrze reaktor może jest czymś zakażony, ja swój myję gorącą wodą i potem OXY. Druga opcja, chociaż jej nie jestem pewny do fito dostał się zooplankton i w momencie gdy hodowla rusza on wybija fito. Będąc w lodówce jest w hibernacji i dlatego nie zjada fito.  Druga teoria jest zasłyszana, nie sprawdzona, ale taką sprzedał mi znajomy któremu hodowla nie chciała wystartować za którymś razem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup sobie trochę alkoholu izopropylowego lub nawet zwykłej taniej wódeczki i przed każdym startem nowego nastawu wszystko dokładnie płucz lub wycieraj namoczonym ręcznikiem papierowym. 

U mnie raz czy dwa razy nastawy zbladły. Raz na pewno dlatego, że wyłączyła się pompka a jeśli fito jest intensywnie oświetlane to musi mieć napowietrzanie i cyrkulację. Drugi raz, zanieczyściłem nastaw wrotkami z sąsiedniej butelki. Inna sprawa jest taka że nigdy nie miałem tak gęstego nastawu z wrotkami. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem OXI one jest najwygodniejszy w użyciu :) Wlewam na oko litr wody dodaję łyżeczkę proszku, zamykam reaktor(swój zrobiłem z plexy), zostawiam na chwilę i wylewam całość do kanalizy. Środek sprawdzony, bezpieczny i tani, w końcu to nadwęglan sodu. Nie trzeba nic przecierać, a mamy gwarancję, że wszystko zostało zdezynfekowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super dziękuje za pomoc Panowie zdecydowałem na kupno alkoholu izopropylowego właśnie zamówiłem. Jak dojdzie to umyje i odswieze hodowle dam znac czy pomogło. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.

Edited by Luca197 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.02.2020 o 14:58, Tester napisał:

Kup sobie trochę alkoholu izopropylowego lub nawet zwykłej taniej wódeczki i przed każdym startem nowego nastawu wszystko dokładnie płucz lub wycieraj namoczonym ręcznikiem papierowym. 

U mnie raz czy dwa razy nastawy zbladły. Raz na pewno dlatego, że wyłączyła się pompka a jeśli fito jest intensywnie oświetlane to musi mieć napowietrzanie i cyrkulację. Drugi raz, zanieczyściłem nastaw wrotkami z sąsiedniej butelki. Inna sprawa jest taka że nigdy nie miałem tak gęstego nastawu z wrotkami. :D

Bartek,a jeszcze jedno. Po umyciu tym alkoholem izopr.........  trzeba jeszcze ten reaktor przeplukac z tego alko, czy wystarczy, ze odparuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alkohol izopropylowy bardzo szybko paruje więc raczej nic nie bedziesz musiał przemywać

Share this post


Link to post
Share on other sites

dodam od siebie. Jeżeli reaktor jest wykonany z plexiglassu czy jak inaczej go zwał PMMA i części są wycinane laserowo to umycie go alkoholem IZO spowoduje nieodwracalne mikropęknięcia krawędzi ciętych laserem i w rezultacie rozszczelnienie się reaktora.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, twistman napisał:

dodam od siebie. Jeżeli reaktor jest wykonany z plexiglassu czy jak inaczej go zwał PMMA i części są wycinane laserowo to umycie go alkoholem IZO spowoduje nieodwracalne mikropęknięcia krawędzi ciętych laserem i w rezultacie rozszczelnienie się reaktora.

A to ciekawe info. Ale to kwestia tylko ciecia laserem? Jak cięte mechanicznie, frezowane itd, to nie będzie problemu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

no no, nie wiedziałem o tym.

Jednokrotne umycie ma tez taki wpływ? W sumie to nie wyobrażam sobie aby wytarcie szmatka nasączoną IPA spowodowało pękniecia na wylot w 2-3 mm pleksi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest to reakcja niemalże natychmiastowa. Dotyczy wszystkich powierzchni przegrzanych (w tym po cięciu laserem) oraz polerowaniu ogniowym i mechanicznym, gięciu termicznym  - wszędzie tam gdzie w strukturze materiału na wskutek działania temperatury powstają napięcia materiału.
Plexi można nawet przegrzać poprzez działanie (doklejonych diód LED bez sprawnego odprowadzenia ciepła)
Taki filmik na szybko z YT jak wygląda sama reakcja materiału - sam nie miałem czasu obejrzeć całego...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to się dotyczy plexi wylewanej czy ekstrudowanej? Bo one mają troszkę inne parametry. Pytam tych co rozumieją wszystko z filmiku :P bo mój ang. troszkę kuleje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie przeczytałem tego wcześniej co kolega twistman napisał. Mój problem z reaktorem się zakończył ponieważ alkohol izopropylowy praktycznie rozerwał mi reaktor :(. Rozszczelnił się na dole plastki dosłownie popękał w oczach. Niestety jest tylko do wywalenia. Nie polecam mycia reaktora z plexiglasu, bo na 1000% nie będziecie musieli już go kończyć myć. Pojechałem do sklepu i kupiłem nowy niestety :( .

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, MichalCz napisał:

A to się dotyczy plexi wylewanej czy ekstrudowanej? Bo one mają troszkę inne parametry. Pytam tych co rozumieją wszystko z filmiku :P bo mój ang. troszkę kuleje.

niestety oba rodzaje sa podatne, chociaż typ GS tzn wylewana nieco mniej..

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, twistman napisał:

niestety oba rodzaje sa podatne, chociaż typ GS tzn wylewana nieco mniej..

Co w takim razie byś polecił do takich akcji, tzn gruntowne mycie z odkażaniem? Zwykły alkohol będzie ok? Woda utleniona? Ocet?... Po tym niusie z IPA to strach się z czymkolwiek na bazie węgla zbliżyć do pleksy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.