Jump to content
Tester

Panele PV, baterie i alternatywne źródła energii

Recommended Posts

23 minuty temu, Hoom napisał:

Mówiąc szczerze tez chciał bym mieć panel ale było by to u mnie jak mieć nowego iPhone , taka fajna zabawka . A z oszczędzaniem prądu to polecam smarthome naprawdę za niskie pieniądze kasa oszczędzona . Zastanawiam sie by to pomontowac w akwarium . Było by sterowanie wszystkim przez telefon . I to dopiero by było zabawne pokazywało by mi zużycie prądu każdej jednej rzeczy w akwarium oddzielnie mógł bym po za tym włączać i włączać zdalnie wszystko wraz z programowaniem czasowym . 

Zawsze możesz zamontować 2-3 panele przenośne i mieć mały system 1kW off grid. I zasilać akwarium tylko w dni słoneczne. Wiem wiem trochę zachodu ale pewnie dałoby się zrobić tani przełącznik.

 

@VDR nie mogłem odpisać bo byłem zajęty ale napisałbym dokładnie jak Ty. 

Ten układ co jest w Polsce jest genialny. Bateria w abonamencie za cenę 20% nadprodukcji która i tak by się zmarnowała.

U nas tego nie ma. Swego czasu płacili całkiem fajnie za sprzedaż prądu ale coraz mniej. W marcu zaszlego roku Królowa przestała dopłacać. Teraz elektrownie są zmuszone płacić ale ceny są różne - z reguły kilka pensów. Zresztą im większa cena tym gorsze koszty stałe jak np opłata za gotowość

 

 

 

Źle podchodzisz dobrego. w ciągu jednego roku czy dwóch rzeczywiście nie odrobisz inwestycji ale im dłużej tym bardziej dzisiaj to będzie opłacało aż w końcu będziesz wyrabiał zysk. Tym większy im wydajniejsze będą ogniwa


425L  - Maxspect Recurve R6 120, Twistman 150 Integra, Komputer od AquaTrend i takie tam... Stary projekt [600L] Nowy projekt [425L]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Kris81 napisał:

Chodziło mi o to, że w skali roku nie warto dopłacać do przewymiarowanej instalacji gdy nie damy rady tego wykorzystać , bo i tak to stracimy.

Lekko należy przewymiarować - głównie chodzi o to by latem napompować balonik a zimą spuścić z niego powietrze. Głównie chodzi by wykorzystać jak najbardziej słoneczne dni w roku.
Ja zużywam obecnie 4 kkWh rocznie. W nowym domu pewnie coś koło 4,5 kkWh rocznie będzie stąd instalacja obliczona na 4,83 kW.

Godzinę temu, Hoom napisał:

Mówiąc szczerze tez chciał bym mieć panel ale było by to u mnie jak mieć nowego iPhone , taka fajna zabawka . A z oszczędzaniem prądu to polecam smarthome naprawdę za niskie pieniądze kasa oszczędzona . Zastanawiam sie by to pomontowac w akwarium . Było by sterowanie wszystkim przez telefon . I to dopiero by było zabawne pokazywało by mi zużycie prądu każdej jednej rzeczy w akwarium oddzielnie mógł bym po za tym włączać i włączać zdalnie wszystko wraz z programowaniem czasowym . 

Inteligentny budynek nie polega na tym by móc sterować zasilaniem zdalnie za pomocą telefonu. Takie myślenie nie czyni budynku inteligentnym, i to jest tylko gadżet dla właściciela. Ponadto zwrócę uwagę, że musisz zasilić np. cewkę kiedy przekaźnik pracuje (pomijając przekaźniki bistabilne) więc tracisz energię na ich zasilanie. Ponadto nie wiem co znaczy niskie pieniądzę (czy tam nawet małe) - bo układy automatyki domowej, troszkę bardziej rozbudowane niż zdalne włączanie lub wyłączanie mało nie kosztują.

30 minut temu, Tester napisał:

 

@VDR nie mogłem odpisać bo byłem zajęty ale napisałbym dokładnie jak Ty. 

Ten układ co jest w Polsce jest genialny. Bateria w abonamencie za cenę 20% nadprodukcji która i tak by się zmarnowała.

Liczyłem to kilka razy w zeszłym roku i jakbym nie liczył - zawsze jakaś część kasy zostawała w kieszeni. Nawet ekipa z panelami była już nawet na montażu. Niestety okazało się, że panele są lekko większe od typowych i na jedną połać dachu nie wejdą. Musiałbym rozrzucić kilka na dwie dodatkowe połacie i odpuściłem by nie psuć wyglądu budynku. Dodatkowo okazało się, że budując nowy budynek montaż instalacji fotowoltaicznej nie jest traktowany jako termomodernizacja i nie mogę odliczyć sobie ulgi. Konieczne jest posiadanie odebranego budynku. Bezsens przepisów bo najpierw muszę oddać dom do użytku dopiero mogę robić fotowoltaikę by mieć ulgę. Jeszcze jakby ta fotowoltaika w byle jakiej postaci była obligatoryjna do odbioru budynku.
W tym roku zamierzam postawić instalacje na ziemi - mam nadzieje, że tym razem się uda dopiąć celu - niestety czekam póki co na inwentaryzację terenu by odebrać budynek :/


 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

@VDR nie mam najbardziej rozbudowanego smarthome ale oszczędności i to duże mam za nie duże pieniądze . 
tak w dwóch słowach bo to nie o tym temat . Przede wszystkim sterowanie ogrzewaniem z każdego miejsca na świecie . Wiec włączam je dokładnie wtedy kiedy wracam . Na każdym grzejniku oddzielny sterownik programowany czasowo . Po za tym sterowanie oświetleniem na głos jak i przez telefon . Nie swieci mi sie wtedy kiedy nie ma mnie w domu . Po za tym kontrola zużycia prądu w każdym gniazdku itd. długo by wymieniać . Najważniejsze ze za ogrzewanie i prąd płace 50% mniej . A to dużo . Koszt zakupu zwrócił mi sie w 6 miesięcy a nie jak przy panelach w osiem lat 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Hoom napisał:

@VDR nie mam najbardziej rozbudowanego smarthome ale oszczędności i to duże mam za nie duże pieniądze . 
tak w dwóch słowach bo to nie o tym temat . Przede wszystkim sterowanie ogrzewaniem z każdego miejsca na świecie . Wiec włączam je dokładnie wtedy kiedy wracam . Na każdym grzejniku oddzielny sterownik programowany czasowo . Po za tym sterowanie oświetleniem na głos jak i przez telefon . Nie swieci mi sie wtedy kiedy nie ma mnie w domu . Po za tym kontrola zużycia prądu w każdym gniazdku itd. długo by wymieniać . Najważniejsze ze za ogrzewanie i prąd płace 50% mniej . A to dużo . Koszt zakupu zwrócił mi sie w 6 miesięcy a nie jak przy panelach w osiem lat 

Po pierwsze - nie muszę instalować żadnego systemu inteligentnego domu by zdalnie na piecu włączyć tryb vacation jak i go wyłączyć.
Po drugie - wyłączanie ogrzewania podczas krótkotrwałej nieobecności powoduje wychłodzenie budynku, by ogrzać później budynek musimy zużyć więcej energii. Żadna oszczędność w przypadku krótkotrwałej nieobecności typu wyjście na 8h do pracy.
Po trzecie - jeśli płacisz za prąd 50% mniej po zainstalowaniu systemu ID to znaczy, że Ty lub Twoi domownicy zostawiacie notorycznie włączone sprzęty domowe, oświetlenie, bo nijak nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak sterowanie głosowe może wpływać na mniejsze zużycie prądu. Do sterowania czasowego nie potrzeba systemu domu inteligentnego. U mnie również się nic nie świeci, czasami zapomnę wyłączyć świata w WC ale nijak o 50% nie zmniejszę zużycia.
Po czwarte - nie mam również pojęcia jak na zmniejszenie użycia może wpływać świadomość, że np. lampa LED mojego akwarium ciągnie np. 300W - przecież jej nie wyłączę. Tak samo jak każdego innego odbiornika prądu, który musi egzystować w moim domu. Pozostałe są wyłączane kiedy nie są potrzebne i nikt notorycznie nie zapomina tego robić. Inteligentne gniazdka się sprawdzą dla osób które po prostu zapominają o wyłączaniu urządzeń. A w zasadzie notorycznie zapominają o wyłączaniu urządzeń by osiągnąć te Twoje 50%. 
Po piąte - te 50% jest nierealne dla normalnego użytkownika, który nie zostawia wszystkiego w domu w pozycji ON. Zmniejszenie zużycia o połowę na sprzętach, które są włączone a nie powinny podczas nieobecności. Czyli circa about połowa tego co normalnie użytkuję powinna być używana podczas mojej nieobecności. Nie jestem w stanie sobie tego nawet wyobrazić a co dopiero wprowadzić w czyn.  Dla mnie to czysta demagogia.

Wybacz ale po prostu nie wierzę Ci w te 50% oszczędności prądu - chyba, że faktycznie jesteś osobą, tak roztargnioną, że połowa Twoich odbiorników domowych pracuje jak Cie nie ma, wtedy kiedy nie powinna :)  Sorry ale od 4 lat dość mocno zgłębiam ten temat, włącznie z tym - ze można powiedzieć, ze jestem certyfikowanym instalatorem dwóch systemów ID ;)
A w zasadzie zapytanie ofertowe skierowałem do wszystkich znanych mi producentów, których znalazłem czy to w necie czy na warszawskich targach Expo. Znam ceny rozwiązań i jestem pewien, że nigdy by mi się to nie zwróciło.

Systemy inteligentnego budynku jak dla mnie istnieją by ułatwić nam życie, a nie dla oszczędności - te są tylko pozorne ale to moje zdanie na podstawie dość długich obserwacji.



 


 


 

 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy obecnych przepisach, średni koszt zwrotu instalacji to około 5-7lat... Co się ostatnio zmieniło:
- program mój prąd (na postawie faktury za instalację i świadectwa wymiany licznika dostajesz 50% zwrotu maks 5tys zł)
- możliwość odliczenia instalacji od podatku
-większe zainteresowanie, większa konkurencja, niższe ceny podzespołów i robocizny
-prognozy zapowiadające wzrost ceny prądu (a z obecną polityką naszego państwa raczej tanieć nie będzie)

@Kris81  nie wiem co za problem z Twoim dachem... Jeśli dobrze pamiętam miejsce (pomagałem sobie google maps) to nie było by problemu aby na dachu zmieścić takiej ilości paneli, zwłaszcza, że stosunkowo w dobrych pieniądzach możesz już dostać panele 345Wp. A nawet najprostszy inwerter 3fazowy ma  przynajmniej 2 moduły mppt a więc z natury może działać na 2 połaciach dachu. Dodatkowo 50tyś zł za 10kW to naprawdę sporo. 2lata temu, moi rodzice zamontowali 7kW za 30tys na sprawdzonych, aczkolwiek z średniej półki podzespołach. 

Ja ciągle jestem przed montażem takiej instalacji, ale ciągle staram się śledzić temat i w rozwiązaniach być na bieżąco.


5a69769116ee78eee25c9231180bf85fu1644a14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj to coś wygląda zbyt kolorowo. Pomijając już fakt że "kontrolowanie urządzenia bez dowolnego miejsca na świecie" to zwykły marketing. Bo ile razy w roku masz fizyczna konieczność takiej kontroli? 

Skoro płacisz jak pisałeś wyżej £40 funtów miesięcznie za prąd to przed 50% - oszczędnościami płaciłeś £80.

To jak nieekonomiczny musisz mieć styl życia że na kontroli zdalnej oszczędzasz powiedzmy te  200kWh miesiecznie.? Przyjmuje ogólnie 20 pensów za 1kWh.

 Przy  720h w miesiącu musiałbyś tracić jakieś , 280W na godzinę. To żeby tak oszczędzać nie potrzeba Smart domu tylko wyłącznik w ścianie i zwykły zdrowy rozsądek.

Ale już pomijając to... To wszystko to są zwykle gadżety. Tak jak sterowanie pierdylionem opcji w lampie nad akwarium z telefonu. Ustawiam raz i wystarcza na rok. Ewentualnie koryguje raz czy dwa jak jest zmiana czasu.

Ile oszczedzisz Smart domem na gazie przez to że włączysz ogrzewanie w dzień powrotu z wakacji? Ile razy w zimie na te wakacje przeciętny człowiek jeździ? Poza tym i tak mi sąsiad ryby karmi.

I tak dalej i tak dalej? 

Ps

Darek, czytasz mi w myslach


425L  - Maxspect Recurve R6 120, Twistman 150 Integra, Komputer od AquaTrend i takie tam... Stary projekt [600L] Nowy projekt [425L]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z dachem u mnie taki problem ,że dach duży ale miejsca mało, podwójne okna dachowe ,solary , ścięcia połaci (dach kopertowy) powodują, że panele trza było by podzielić na trzy a nawet cztery moduły(takie informacje mam od wykonawców przy oglądaniu dachu) ,technicznie możliwe ,ale estetycznie dla mnie nie do przyjęcia ,nie wspominając już o ingerowanie w poszycie dachu,10 lat mieszkam ,dach szczelny i dobrze jakby tak zostało :) 

Mam nadzieje ,że w końcu uda się instalacje postawić na działce .


8fdd9b9b7ef09de88ef75df31c7279e1u1318a12

Zbiornik 220x74x65, 2x OW , zaplecze 300ll ,

obieg Jebao DCP 18000, 2xVortech mp40,3xtunze6025,6045,6085,odpieniacz BK SM200,Biopellets

skała RRR 50kg,lampa diy 279 t5 +led ok.280 W,dozownik ebTech

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój rachunek spadł o około 50 % i to jest fakt co do roztargnienia czy nie wyłączania , niestety tak było mieszkam z żoną i córką które  notorycznie nie wyłączają urządzeń . Najwiecej mam oszędność na gazie . Niestety @VDR nie masz racji ze zmiejszenie ogrzewania o np. 4 stopnie nie powoduje dużych oszczędności . U mnie były to bardzo duże oszczędności . Zastosowanie kranu który automatycznie zamyka wodę to niesamowita oszczędność wody jak i gazu . Oczywiście mowię o moim domu I o moich kobietach niestety nie oszczędnych 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Hoom napisał:

Mój rachunek spadł o około 50 % i to jest fakt co do roztargnienia czy nie wyłączania , niestety tak było mieszkam z żoną i córką które  notorycznie nie wyłączają urządzeń . Najwiecej mam oszędność na gazie . Niestety @VDR nie masz racji ze zmiejszenie ogrzewania o np. 4 stopnie nie powoduje dużych oszczędności . U mnie były to bardzo duże oszczędności . Zastosowanie kranu który automatycznie zamyka wodę to niesamowita oszczędność wody jak i gazu . Oczywiście mowię o moim domu I o moich kobietach niestety nie oszczędnych 

Dokładnie. 

U mnie w mieszkaniu (160m2) które jest ogrzewane gazem rachunki zimą dochodziły do 2.000.

Termostaty, sterowanie temperaturą tylko tam gdzie przebywamy w danym momencie i ogólne obniżenie temperatury średniej z 22 do 19.6 w dzień i do 18 w nocy spowodowało, że nie widziałem rachunku wyższego niż 1000.

Oprocz metrażu muszę jeszcze dorzucić ogólnie dość dużą kubaturę, ilość okien oraz fakt, że pod nami nikt nie mieszka a nad nami jest strych.

Co do reszty to całkowite przejście na Led też sporo dało. 

O kranach i odcinaniu nie myślałem ale mam w planach czujki ruchu w kilku miejsach bo mnie krew zalewa jak cała chata się pali bo ciężko wyłączyć. Jak jestem w domu to pilnuję ale jak mnie nie ma to już widzę jak to wygląda. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Polsce jest prosty rachunek aby mieć energię elektryczną za free, pomijając ewentualną awarię sprzętową i mając na uwadze wykonanie elektrowni bez aku. Ważny jest też kąt nachylenia dachu, oraz strona w którą są zwrócone ogniwa. Jeśli ogniwa będą ustawione względem słońca w 90% dla najlepszego współczynnika, to koszt obecnie zużytego prądu za dwa miesiące (u mnie to 500pln) odpowiada elektrowni PV o mocy 5kw. Wtedy bilans wychodzi na poziomie ok +12% uwzględniając już koszty buforowania energii w systemie zewnetrzym (tak naprawdę jest ona konsumowana przez pierwszego możliwego odbiorcę na tej samej fazie czyli np sąsiad). Te 12% niby zysku, tak naprawdę będzie spadać z uwagi na spadek wydajności ogniw. Dodatkowo od kilku lat w PL można zaobserwować kilku % wzrost wydajności rok do roku (2-3%) z uwagi na coraz większe nasłonecznienie. O ile u nas prawa nie zmienią, jest to najlepszy układ dla osób, które chcą w ten sposób wytwarzać prąd, będąc podłączonym do sieci energetycznej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Hoom z całym szacunkiem ale aby obniżyć o 4 stopnie temperaturę nie potrzebuje do tego inteligentnego domu. Robi to sterownik mojego pieca. Co dziennie przed snem. Tak samo jak dobiera temp czynnika na podstawie temperatury zewnętrznej jak i na podstawie temperatury w pomieszczeniach.  Po drugie mam w domu instalacje niskotemperaturową. Po trzecie - niestety swojego przypadku nieoszczędnych kobiet nie możesz przełożyć na wszystkie kobiety i nie możesz twierdzić, że taka instalacja zwraca się po pół roku w każdym domostwie. Jak sądzę w zdecydowanej większości domów taka sytuacja po prostu nie ma miejsca. Jesteś w zasadzie pierwszą osobą, która twierdzi, że jego domownicy są tak nieoszczędni, że zużywają 50% energii nie wyłączając urządzeń domowych. Myślę, że jesteś przypadkiem dotyczącym jakiś kilku procentach ludzi na całym świecie.

Inteligentny dom czy budynek jak sama nazwa wskazuje jest inteligentny. Nie ma to polegać na tym, że Ty telefonem sobie zmienisz temperaturę na głowicy Danfossa dla przykładu, albo wyłączysz zdalnie gniazdko. Twój inteligentny dom zrobi to za Ciebie. Czyli np. uzbrajając alarm wyłączy wszystkie obwody które nie potrzebują prądu. Kiedy stacja pogodowa stwierdzi, że wiatr nabrał siły zamknie Twoje rolety by ich nie uszkodził. Nie włączy podlewania ogrodu podczas deszczu o którym dowie się od stacja pogodowej. I setki tego typu czynności, które absorbowały by Twoją uwagę, a które może zrobić za Ciebie Twój budynek. Choćby nawet wpisanie domowej imprezy do kalendarza aby budynek sam o godzinie X zwiększył bieg rekuperatora. Dom inteligentny to nie sterowanie z telefonu jak to w większości przypadków wygląda a automatyzacja prostych czynności, które zajmują Ci czas. Włączenie okapu w kuchni da sygnał do rekuperatora o zwiększeniu nawiewu by równoważyć dodatkową wyrzutnie powietrza z domu itd itd itd. Owszem budynki inteligentne potrafią dać jakieś oszczędności bo dzięki czujnikom możemy lepiej kontrolować pewne obszary naszego budynku ale tylko w takich przypadkach jak ewentualnie Twój może to być 50%. W pozostałych tak kolorowo nie będzie.
 

@FajnyRadziu tak jak wyżej, do tego nie potrzebujesz inteligentnego budynku tylko po prostu dobrze zrobionej instalacji ogrzewania. Oszczędności masz nie z inteligentnego budynku. Natomiast zauważ, że w pierwszym poście Hoom pisał o wyłączaniu ogrzewania kiedy nie ma go w domu. A nie obniżaniu o 4 stopnie.
Ja obecnie mam na zasileniu 16 stopni i w domu w którym się nie mieszka jest komfortowo ciepło. Nie wiem jaka jest temperatura ale nie muszę biegać w kurtce ;)
A inteligentnego budynku póki co nie mam bo i rozdzielnica dalej nie skończona ;)

Edited by VDR (see edit history)

110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chce cie przekonywać bo i po co ja wiem swoje a ty przy swoim pozostaniesz . Nie włączam niczego ręcznie w telefonie bo to tak jak piszesz był by bez sens . Mam jedno urządzenie podobne do rutera które przez sieć steruje wszystkim . Np. Na każdym grzejniku mam termostat sterowani przez aplikacje ze smartfona i mogę programować temperaturę , czas jak i dzień tygodnia w jakim ma działać . W sypialni grzejnik mi chodzi tylko 7 godzin jak śpię , nadtepnie wchodzi na potrzymanie na temperaturę około 16 stopni . Wiec proste grzejnik działa tylko 25% czasu na dobę ustawiony raz i zapomniany . Niestety nie ustawisz tego na piecu bo wtedy musisz to zrobić dla całego domu . A na przykład pokój dzienny grzeje mi 12 godzin na dobę . Piec przez to zużywa ponad polowe mniej gazu i to jest fakt

Edited by Hoom (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No więc skoro ustawiasz raz i zapominasz to po kiego czorta mieć do tego dostęp z komórki i do tego "wszędzie na świecie"

Ale powiem Ci więcej. Ja też to mam. Sterowanie głosowe światłem, temperaturą, alarmem i kilkunastoma gniazdkami... Tylko ja to mam bo lubię gadżety. Nie widzę natomiast jakiejś wielkiej oszczędności od czasu kiedy to zamontowałem. 

Może po prostu zawsze byłem oszczędny...


425L  - Maxspect Recurve R6 120, Twistman 150 Integra, Komputer od AquaTrend i takie tam... Stary projekt [600L] Nowy projekt [425L]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Hoom napisał:

Nie chce cie przekonywać bo i po co ja wiem swoje a ty przy swoim pozostaniesz . Nie włączam niczego ręcznie w telefonie bo to tak jak piszesz był by bez sens . Mam jedno urządzenie podobne do rutera które przez sieć steruje wszystkim . Np. Na każdym grzejniku mam termostat sterowani przez aplikacje ze smartfona i mogę programować temperaturę , czas jak i dzień tygodnia w jakim ma działać . W sypialni grzejnik mi chodzi tylko 7 godzin jak śpię , nadtepnie wchodzi na potrzymanie na temperaturę około 16 stopni . Wiec proste grzejnik działa tylko 25% czasu na dobę ustawiony raz i zapomniany . Niestety nie ustawisz tego na piecu bo wtedy musisz to zrobić dla całego domu . A na przykład pokój dzienny grzeje mi 12 godzin na dobę . Piec przez to zużywa ponad polowe mniej gazu i to jest fakt

@Hoom - mam cały dom zrobiony tak by zrobić budynek inteligentny. Każdy jeden system od rekuperatora, przez piec, przez okap w kuchni, przez termostaty w pokojach, przez stacje pogodowa, przez alarm, przez fotowoltaike, przez pralke, przez piekarnik, lodówke, systemu audio, projektor w zasadzie wszystko co sobie wymyśliłem  może gadać każdy z każdym i na podstawie przekazywanych informacji podejmować akcje.  Mylisz pojęcie domu inteligentnego ze zwykłą instalacja CO ze zdalnym zarządzaniem.

To o czym piszesz to zwykły system instalacji CO w domu. Do tego nie potrzebne jest żadne sterowanie zdalne ani system inteligentnego budynku Termostaty w pokojach i vuala.  Większość ma harmonogram pracy. Nie wiem jaki piec masz ale mój to potrafi bez żadnych dodatkowych sterowników inteligentnego budynku. Dodatkowo ma sterownik pogodowy czyli ustawiania krzywej na podstawie temperatury zewnętrznej. Dodatkowo potrafi modulować od 1,9kW do 21,6 kW więc potrafi zejść z mocą nisko jak mu zimą wyskoczy 11 stopni. Sterownik pokojowy utrzymuje temperaturę zadana dla tzw pomieszczenia referencyjnego. Choć dodatkowo będę miał termostaty per pokój do zamykania pętli ogrzewania podłogowego i indywidualnego sterowania temperaturą pomieszczeń innych niż referencyjne. Tego na razie nie zrobiłem, bo nie znalazłem sterowników, które otwarte by były na moją automatykę budynkową. Mam czujnik temp w jastrychu, docelowo będę miał czujniki temperatury otoczenia, wilgotności, światła. Mam podłogówkę więc potrzebuję sterowników coś na kształt rozwiązań fuzzy logic ze względu na dużą bezwładność. I to wszystko mam bez budowania systemu inteligentnego budynku. A nawet zdalne sterowanie  pieca mam bo mi dorzucili moduł bo kupowałem cały zestaw w komplecie. Ot trochę bardziej rozbudowana instalacja CO i tyle.

Natomiast kupując piec wybrałem taki bym mógł się dobrać własnym sterownikiem do protokołu pieca jakim gada on z urządzeniami i by z nim gadały inne systemy w moim domu. Otwarcie okien w domu, może dać sygnał do pieca, żeby się wyłączył bo para idzie w gwizdek i nie ma potrzeby grzać na potęgę. Piec może włączyć się ponownie mimo otwartych okien jeśli temperatura spadnie poniżej zadanej temperatury. Jeśli wpiszę do kalendarza imprezę to system sam włączy taki tryb w moim piecu. Ma wbudowane tryby typu 1 dzien poza domem, impreza, urlop. Wrzucam sobie np. w kalendarz Googla terminy i nic więcej nie muszę robić - piec działa na tej podstawie, tak jak i wszystkie inne systemu w domu, których działanie jest uzależnione np. od mojego powrotu. A gdybym zmienił plany i wrócił wcześniej ? Systemy też zareagują wykrywając mnie np. w promieniu 100km od domu, piec sam włączy ogrzewanie, termostaty ustawią temperaturę pokojową, rekuperator przewietrzy dom itd itd itd. Więc będąc na wakacjach mogę nie mieć telefonu i nawet jak wrócę kilka dni wcześniej to wrócę do ciepłego domu.  I to jest inteligencja budynku - a nie, że ja sobie odpale aplikacje i będę 15 minut siedział na zadupiu bez netu i walczył by włączyć piec bo wracam do domu.



 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to twoje i to moje jest smarthome ty od początku zapewne  projektowałeś pod to wszystko . Ja niestety nie miałem takiej możliwość kupiłem dom ze zwykłym piecem gazowym i za stosunkowo nie duże pieniądze dokupiłem smarthome który nim steruje , steruje tez oświetleniem , stereo jak tv itd . Moje było napewno znacznie tez tańsze od twojego dlatego tez i szybciej sie zwróciło . Dla mnie najważniejsze była oszczędność prądu i gazu i to mam i polecam . Po za tym wygoda niesamowita jak Alexa glosowo gasi mi światła , włącza tv czy zmniejsza temperaturę . Temat był o panelach słonecznych wspomniałem tylko o smarthome jako o systemie który za stosunkowo niewielkie pieniądze zaoszczędzić pozwoli stosunkowo duże pieniądze 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z panelami nie tylko chodzi o pieniądze - chodzi o ekologię i promowanie "czystej" energii. O zrobienie czegoś nie dla siebie a dla przyrody, pośrednio dla rafy która nas zafascynowała. Choć sam ekologiczny nie jestem :) to uważam iż tego określenia nieco zabrakło w Waszych rozważaniach.

Same panela postrzegam jako fajny bajer, przy okazji niosący ze sobą obniżenie kosztów energii jakiej potrzebujemy - choć w zasadzie uważam iż należy je postrzegać jako formę przedpłaconego licznika... Kiedyś te panele też skończą swój żywot i coś z nimi będzie trzeba zrobić.
Ale wymierny jest również zysk dla otoczenia, bo prąd za który zrobimy przedpłatę jest "czysty" jego produkcja nie powoduje zanieczyszczenia dla środowiska. Być może kiedyś zainstaluję je u siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
I to twoje i to moje jest smarthome ty od początku zapewne  projektowałeś pod to wszystko . Ja niestety nie miałem takiej możliwość kupiłem dom ze zwykłym piecem gazowym i za stosunkowo nie duże pieniądze dokupiłem smarthome który nim steruje , steruje tez oświetleniem , stereo jak tv itd . Moje było napewno znacznie tez tańsze od twojego dlatego tez i szybciej sie zwróciło . Dla mnie najważniejsze była oszczędność prądu i gazu i to mam i polecam . Po za tym wygoda niesamowita jak Alexa glosowo gasi mi światła , włącza tv czy zmniejsza temperaturę . Temat był o panelach słonecznych wspomniałem tylko o smarthome jako o systemie który za stosunkowo niewielkie pieniądze zaoszczędzić pozwoli stosunkowo duże pieniądze 

Hoom możesz sobie to nazywać smarthome ale takie rozwiązania istniały zanim w ogóle automatyka budynkowa pojawiła się na rynku. Masz zwykła instalacje CO z termostatami i nic więcej. Inteligencji w tym zero. Zdradzisz co kupiłeś ? Jakieś rozwiązania typu Xiaomi czy Fibaro ? Co tam u Was w UK jest popularne ?  

Co do ceny - ja u siebie planuje własne rozwiązania i jest wielce prawdopodobne, że poniesione koszty mogę drastycznie zredukować w stosunku do tego co na rynku. Ale nie planuje ID bo myślę o oszczędzaniu. Raczej z myślą o wygodzie funkcjonowania.

 

 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Tester napisał:

A czy jest tu ktoś kto stosuje pompy ciepła? 

Ja bezpośrednio nie ale brat mojej żony tak, byłem przy tym jak projektował i wykonywał. 

Sam będę się budował pewnie w przyszłym roku i mam zamiar pompę ciepła wykorzystać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze względu na relatywnie wysoka temperaturę powietrza nawet w zimie i niższą w lecie, w UK dość popularne są wymienniki powietrzne - podobne do tych od klimatyzacji. Może nie są aż tak wydajne jak te gruntowe, ale są sporo tańsze i tak na prawdę nie potrzeba mieć nawet ogrodu, żeby je stosować.


425L  - Maxspect Recurve R6 120, Twistman 150 Integra, Komputer od AquaTrend i takie tam... Stary projekt [600L] Nowy projekt [425L]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z panelami jest tak, że koszt sensownej instalacji to 25.000-30.000 , przy jakimś założeniu zużycia np. u znajomej , zwrot nastąpi po ok. 11-12 latach, do tego dochodzą koszta eksploatacji, czyli naprawy, przeglądy, więc czas się wydłuża.

Pytanie teraz po ilu latach instalacja jest do wymiany , bo kiedyś padnie albo przestaną do tego modelu produkować części.

Jak jest z ekologią ? Czy te produkty są utylizowane w 100% a jak nie to w ilu a ile idzie do ziemii i będzie się rozkładać kilkaset lat ?

 

Czytałem dzisiaj o elektrowniach wiatrowych, tak przecież ekologicznych ale ich produkcja kosztuje nas energię, jakąś emisję CO2 a wykonane są podobno z materiałów, które się rozkładają kilkaset lat i leżą na składowiskach - czy ta ostatnia informacja to prawda, tego nie wiem, pisze to co wyczytałem.

 

EDIT : Np. tutaj

https://www.energetyka24.com/brudne-wiatraki-jak-unia-europejska-zmaga-sie-z-odpadami-po-turbinach-wiatrowych

Edited by pdz (see edit history)

.

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, pdz napisał:

Z panelami jest tak, że koszt sensownej instalacji to 25.000-30.000 , przy jakimś założeniu zużycia np. u znajomej , zwrot nastąpi po ok. 11-12 latach, do tego dochodzą koszta eksploatacji, czyli naprawy, przeglądy, więc czas się wydłuża. 

Pytanie teraz po ilu latach instalacja jest do wymiany , bo kiedyś padnie albo przestaną do tego modelu produkować części. 

To albo przepłaciła za instalację, albo ma przewymiarowaną albo coś źle liczy ;) Co to jest koszt sensownej instalacji liczony na podstawie nie wiem czego ? Instalacje robisz pod siebie. Masz roczne zużycie 2kk to nie ładujesz paneli mających 10kW bo to bez sensu. Taka instalacja dla domu zuzywajacego rocznie 2kk może zamknąć się poniżej 10tys złotych i będzie to sensowna kwota. Żadne 25k czy 30k.


W jaki sposób przeglądy wydłużają czas ? Przegląd to przegląd - sprawdzenie by instalacja była bezpieczna. Żeby coś naprawić musi się coś popsuć. Jakbym miał zakładać, że coś sie popsuje to bym nigdy nic nie kupił. Gwarancja na falownik minimum 10 lat, na panele jest 20 lat zazwyczaj. Instalacja do wymiany ? 20 letnie instalacje za granicą naszego kraju to nie jest jakiś wyczyn. Wydajność 80% po 20 latach ? Ja po 8 latach byłbym już do przodu więc na prawdę nie mam co się martwić co będzie np. za 20 lat. Bo nawet przy 80% dalej będę oszczędzał. Oczywiście pod warunkiem, że nikt nie będzie kombinował przy przeliczniku 0,8. Ale nawet jeśli - to wtedy mam nadzieję, że baterie Tesli będą dużo tańsze ;)

Swoją drogą jak jesteśmy przy Tesli - widzieliście ich dachówki z wbudowanymi panelami słonecznymi ? Ktoś interesował się tym na poważnie ? Weszło to do użycia.

Co do pompy ciepła - nie zrobiłem u siebie ze względu na koszt i piaszczystą glebę ale znajomy ma jakąś gruntową typu skandynawskiego gdzie nie trzeba robić głębokich odwiertów i chwalił i namawiał mnie do założenia takiej. Ale gaz w ulicy bardziej do mnie przemówił. Pompy powietrzne w Polsce są równie popularne - choć takiej nie chciałem ze względu na wymiennik, którego nie miałbym gdzie postawić by nie był widoczny.

 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, VDR napisał:

To albo przepłaciła za instalację, albo ma przewymiarowaną albo coś źle liczy ;) Co to jest koszt sensownej instalacji liczony na podstawie nie wiem czego ? Instalacje robisz pod siebie. Masz roczne zużycie 2kk to nie ładujesz paneli mających 10kW bo to bez sensu. Taka instalacja dla domu zuzywajacego rocznie 2kk może zamknąć się poniżej 10tys złotych i będzie to sensowna kwota. Żadne 25k czy 30k.


W jaki sposób przeglądy wydłużają czas ? Przegląd to przegląd - sprawdzenie by instalacja była bezpieczna. Żeby coś naprawić musi się coś popsuć. Jakbym miał zakładać, że coś sie popsuje to bym nigdy nic nie kupił. Gwarancja na falownik minimum 10 lat, na panele jest 20 lat zazwyczaj. Instalacja do wymiany ? 20 letnie instalacje za granicą naszego kraju to nie jest jakiś wyczyn. Wydajność 80% po 20 latach ? Ja po 8 latach byłbym już do przodu więc na prawdę nie mam co się martwić co będzie np. za 20 lat. Bo nawet przy 80% dalej będę oszczędzał. Oczywiście pod warunkiem, że nikt nie będzie kombinował przy przeliczniku 0,8. Ale nawet jeśli - to wtedy mam nadzieję, że baterie Tesli będą dużo tańsze ;)

Swoją drogą jak jesteśmy przy Tesli - widzieliście ich dachówki z wbudowanymi panelami słonecznymi ? Ktoś interesował się tym na poważnie ? Weszło to do użycia.

Co do pompy ciepła - nie zrobiłem u siebie ze względu na koszt i piaszczystą glebę ale znajomy ma jakąś gruntową typu skandynawskiego gdzie nie trzeba robić głębokich odwiertów i chwalił i namawiał mnie do założenia takiej. Ale gaz w ulicy bardziej do mnie przemówił. Pompy powietrzne w Polsce są równie popularne - choć takiej nie chciałem ze względu na wymiennik, którego nie miałbym gdzie postawić by nie był widoczny.

 

Jak masz to daj namiar na firmę, która zrobi za 10k.

Przeglądy - to koszt, który trzeba uwzględnić przy eksploatacji.

Gwarancja - to sprawa dość istotna i to, że żyjemy w Polsce ma znaczenie, bo pewnie spora liczba firm zwinie się i szukaj wiatru w polu , czytaj  napraw sobie sam.

Pozostaje sprawa, kiedy się instalacje upowszechnia, jak podejdzie do tego Państwo, elektrownie czy warunki się nie zmienią ?

Zapytasz o przykład ? Proszę , gaz do samochodów kosztował grosze, jak się upowszechnił to nagle zdrożał , podobnie z piecami, węgiel był drogi, gaz tani, teraz jest raczej odwrotnie.

Jak jesteśmy przy naprawie to kto zagwarantuje dostępność części po 10 latach , jeśli nikt to patrz punkt : szukaj sam albo kupo nową , to z kolei prowadzi do punktu utylizuj stara.

 

Nie chce aby ktoś wziął mnie za malkontenta i nie odczytujcie tego jako atak ale wiele osób pieje z zachwytu i nie mam nic przeciwko, bo takie instalacje mają sens tylko fajnie abyśmy widzieli poza plusami także minusy jakie już są i jakie się mogą pojawić w przypadku takiej instalacji.

Czytałeś o problemie z utylizacją wiatraków ? Jak będzie w przypadku takich instalacji ?


.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na pewno zainwestuję w jedną rzecz przy budowie... Pompa głębinowa do podlewania ogrodu. Przy upałach nie ma nic lepszego i oszczędniejszego niż własna woda bo nawadnianie dużego trawnika potrafi nieźle kosztować. 

Ja na pewno patrząc na to co zrobił u siebie szwagier pójdę i w panele i w pompę ciepła, rekuperację oraz ww pompę głębinową.

Fajnie to u niego działa a szczególnie, że chatę ma ogromną. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

PDZ - mówisz o instalacji 2kW ? Idę o zakład, że w okolicy 10 tyś znajdziesz firmę. Wszystko zależy od tego na czym złożysz. Panele 300W można kupić już za 450zl. 7 paneli ~ 3tys zlotych, falownik powiedzmy ze 3 tys zlotych, reszta na instalacje, mocowanie, zabezpieczenia. A to są ceny detaliczne z 23% VAT.   Wpisałem w google instacja 2kW - pierwszy z brzegu link:
https://www.hewalex.pl/fotowoltaika/kompletne-instalacje/zestaw-2.html

Dalej nie chce mi się szukać.

Co do gdybania - przestałem gdybać co by było gdyby. To nie ma totalnie sensu. Równie dobrze mogę gdybać, że prąd za 5 lat skoczy 500% do góry i inwestycja mi się zwróci w ciągu np. 2lat. Albo, że nie wychodzę z domu bo mi może meteoryt na głowę spaść. Serio nie chce mi się dysktutować co by były gdyby bo moja szklana kula w naprawie, a kawę piję z ekspresu i jak na złość fusów nie ma aby z nich wróżyć ;) 

Firma się zwinie ? Jak się boisz to nie kupuj od spółek z o.o. Albo przynajmniej od takich, która ma duży kapitał zakładowy. Albo kup coś znanego co istnieje od kilkunastu/dziesięciu lat na rynku (choć to i tak nie chroni przed zwinięciem się firmy).


 


 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.