Jump to content
mikas

Karmnik automatyczny na mrożonki

Recommended Posts

Czy istnieje jakiś automatyczny karmnik na mrożonki? Idę do pracy na godzinę 6:00 i ryby wtedy śpią. A potrzebuje je nakarmić około 8:00 i potem w południe. Czy znajdę takie urządzenie np na trzy porcje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam żadnego, który by utrzymywał stosowną temperaturę, sam rozmrażał i podawał. Jedyne co możesz zastosować, to karmnik talerzowy - szukaj pod nazwą "Rondomatic"

https://lh3.googleusercontent.com/proxy/TbW4gEtQdUe-ANrmGZt9W0diVNT_npfvMeU5t1nwQszgrdHVMAZFZdMj6WN-Asrsoppm_6G6zr7PN1gKPgn9hMWcJiccDdmdBoykcseqTC-uljhnnOSRvPVfO6I6tKUNRBAHNrk

Z tym że, primo, mrożonki będziesz miał rozpuszczone w kuwetce, secundo, nie wszystko może spłynąć do wody. Musiał byś co rano nastawiać...

Można oczywiście pobawić się w DIY i zabudować część jako komorę chłodzącą, potem kawałek bez chłodzenia, by się rozmroziło, no i chlup do wody...


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 2x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, dale napisał:

Nie znam żadnego, który by utrzymywał stosowną temperaturę, sam rozmrażał i podawał. Jedyne co możesz zastosować, to karmnik talerzowy - szukaj pod nazwą "Rondomatic"

https://lh3.googleusercontent.com/proxy/TbW4gEtQdUe-ANrmGZt9W0diVNT_npfvMeU5t1nwQszgrdHVMAZFZdMj6WN-Asrsoppm_6G6zr7PN1gKPgn9hMWcJiccDdmdBoykcseqTC-uljhnnOSRvPVfO6I6tKUNRBAHNrk

Z tym że, primo, mrożonki będziesz miał rozpuszczone w kuwetce, secundo, nie wszystko może spłynąć do wody. Musiał byś co rano nastawiać...

Można oczywiście pobawić się w DIY i zabudować część jako komorę chłodzącą, potem kawałek bez chłodzenia, by się rozmroziło, no i chlup do wody...

Ale ja już wcześniej mogę odmrozić i podać to z wodą z akwarium. Ważne by miał więcej komór niż jedną zbiorczą jak ten powyżej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim kupisz taki karmnik - rozmroz sobie np. lasonogi i zostaw na pare dni. W szczegolnosci w cieply letni dzien, chociaż teraz tez IMHO długo na efekt nie będziesz musiał czekać. Z reguły już na drugi dzień "śmierdzi trupem i zgnilizną". 

 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, VDR napisał:

Zanim kupisz taki karmnik - rozmroz sobie np. lasonogi i zostaw na pare dni. W szczegolnosci w cieply letni dzien, chociaż teraz tez IMHO długo na efekt nie będziesz musiał czekać. Z reguły już na drugi dzień "śmierdzi trupem i zgnilizną". 

 

Ale ja chce np to podać o 5:00 rano i karmienie będzie o 8:00 i 12:00 a nie trzymać to kilka dni. O 5:00 rano śpią pochowane więc nie mogę karmić 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, mikas napisał:

Ale ja chce np to podać o 5:00 rano i karmienie będzie o 8:00 i 12:00 a nie trzymać to kilka dni. O 5:00 rano śpią pochowane więc nie mogę karmić 

A nie możesz karmić jak wrócisz z pracy ? 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, VDR napisał:

A nie możesz karmić jak wrócisz z pracy ? 

Karmie, ale nie lepiej dwa lub trzy razy mniejszymi porcjami niż raz a dużo. A wracam czasami około 18:00

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że można coś zbudować na bazie pompy dozującej.

Tzn. masz powiedzmy trzy małe pojemniczki założone na szybie akwarium i doprowadzony tam wężyk z wodą. O określonej godzinie pompa dozująca zaczyna podawać do takiego pojemniczka większą ilość wody wypłukując przy okazji rozmrożoną mrożonkę do akwarium.

 

Nie jest to rozwiązanie idealne ale jakieś jest.....

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mikas napisał:

Karmie, ale nie lepiej dwa lub trzy razy mniejszymi porcjami niż raz a dużo. A wracam czasami około 18:00

Lepiej, ale nie widzę takiego rozwiązania jak proponujesz.  7h w temperaturze 25 stopni a latem np. 28-30 stopni może być wystarczajace by zaczelo tam sie juz cos rozkladac. Karmię ryby koło 19:00 raz dziennie i .... tfu tfu odpukać niektóre od 2011 roku są ze mną. 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mikas napisał:

Ale ja chce np to podać o 5:00 rano i karmienie będzie o 8:00 i 12:00 a nie trzymać to kilka dni. O 5:00 rano śpią pochowane więc nie mogę karmić

To się sprawdzi, wsadzasz do oddzielnych kuwetek i o określonej godzinie wpadają kostki rozmrożone do wody.

Godzinę temu, VDR napisał:

ale nie widzę takiego rozwiązania jak proponujesz.  7h w temperaturze 25 stopni a latem np. 28-30 stopni może być wystarczajace by zaczelo tam sie juz cos rozkladac

Jak zwykle szukasz dziury w całym. Po pierwsze, od tej 5 rano do 12 to temperatura rośnie, a żarełko się rozmraża, nie zdąży skisnąć, po drugie, zawsze może dodać kroplę "czosnku w płynie", co nie dosyć że uzdatni mrożonkę i wzmocni ryby, to jeszcze zakonserwuje je na ten czas.  Przynajmniej ja bym się założył, o dobrą flaszkę. Problemem mogą być resztki pozostające na pojemnikach.

Godzinę temu, VDR napisał:

Karmię ryby koło 19:00 raz dziennie i .... tfu tfu odpukać niektóre od 2011 roku są ze mną. 

Też zdarza mi się tak często karmić, i też odpukać, rybole żyją. Fakt że w normalnym trybie, zarówno ryby jak i koniki dostają o 7 30 rano i ok 18 wieczorem, ale w wakacje, przez całe tygodnie odstają raz dziennie, właśnie wieczorem. Dlatego uważam że to rozwiązanie będzie lepsze - nie przekreślając poprzedniego.

1 godzinę temu, PiotrMi napisał:

Tzn. masz powiedzmy trzy małe pojemniczki założone na szybie akwarium i doprowadzony tam wężyk z wodą. O określonej godzinie pompa dozująca zaczyna podawać do takiego pojemniczka większą ilość wody wypłukując przy okazji rozmrożoną mrożonkę do akwarium.

Nie sprawdzi się - pompa ma małe ciśnienie, część mrożonek, zwłaszcza tych wartościowych pozostanie na dnie pojemnika. Poza tym długotrwałe moczenie mrożonek w takiej ilości wody doprowadzi do dużo większego zanieczyszczenia fosforem, niż podanie ich minimalnie zalanych wodą. W grę wchodzi tzw. ciśnienie osmotyczne i równowaga stężeń.


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 2x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz za to co napisze ale to jest bez sensu, za to można np kupić takie np nyos goldpods i podawać z pompy dozującej. Oczywiście mówimy o co dziennym myciu i uzupełnianiu pojemniku gdzie znajduje sie pokarm. Z rozmrażaniem mrożonek to bym sie bał bawić  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy zwykły karmnik obrotowy (cena od 30 zł) i pojemniczek po testach kropelkowych np Saliferta (są fajne bo kwadratowe). Na górnej częsci  obracającego się elementu karmnika przyklejasz pionowo plastikowy kieliszek od testów (np. klejem na gorąco). Ustawiasz odpowiednią porę karmienia np. 11.00 - tak aby faktycznie kostki za długo nie leżały i wkładasz max  do 3 kostek do pojemnika plus kilka ml wody z akwa. O zadanej godzinie karmnik,obróci się o 360 stopni i wleje całą zawartość do akwarium :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, dale napisał:

Jak zwykle szukasz dziury w całym.

Moze dlatego ze kiedys karmilem ryby rano i zdarzalo sie ze w pospiechu zostawal kubek z mrozonkami i nie pachniało to dobrze. Dla mnie to kombinacja alpejska, to juz wolalbym je karmic suchym w niewielkiej ilosci  a wieczorem dokladac mrozonki. 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Arek77 napisał:

Wystarczy zwykły karmnik obrotowy (cena od 30 zł) i pojemniczek po testach kropelkowych np Saliferta (są fajne bo kwadratowe). Na górnej częsci  obracającego się elementu karmnika przyklejasz pionowo plastikowy kieliszek od testów (np. klejem na gorąco). Ustawiasz odpowiednią porę karmienia np. 11.00 - tak aby faktycznie kostki za długo nie leżały i wkładasz max  do 3 kostek do pojemnika plus kilka ml wody z akwa. O zadanej godzinie karmnik,obróci się o 360 stopni i wleje całą zawartość do akwarium :)

Wydaje mi się to dobrym pomysłem 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, VDR napisał:

Moze dlatego ze kiedys karmilem ryby rano i zdarzalo sie ze w pospiechu zostawal kubek z mrozonkami i nie pachniało to dobrze. Dla mnie to kombinacja alpejska, to juz wolalbym je karmic suchym w niewielkiej ilosci  a wieczorem dokladac mrozonki. 

No ale tu jest tylko kilka godzin. Ja wiem że i po dwóch lub trzech pomieszczenie pachnie mrożonkami, ale nie znaczy że się zepsują. 


125x55x55 ogólnej rafy+50x45x45 konikarium - wspólny obieg "Powered by Twistman" - Twistman OB-200-EXT,  Reaktor Wapnia Calc+ Reactor Medium + DI-500-60, 2x maxspect ethereal , bujane przez maxpect gyre, sterowane przez NEMO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślałem żeby wykorzystać do tego wykorzystać lodówkę na USB. Wsadzić butelkę lasonogow z af i na wyjazdy będzie z pompy dozujacej lecieć


akwarium 100x55x45; lampa Ati sunpower 6x39; obieg Tunze Silence 1073.020; cyrkulacja 2x6055, odpieniacz DYI BK160

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, joopa napisał:

Ja myślałem żeby wykorzystać do tego wykorzystać lodówkę na USB. Wsadzić butelkę lasonogow z af i na wyjazdy będzie z pompy dozujacej lecieć

Taka "lodóweczka" obniża temperaturę tylko o kilka stopni w stosunku do temp. otoczenia, na jeden dzień wystarczy, ale pokarm i tak po 24-36 godz. pokarm zacznie się psuć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wakacje w CC reklamowali automatyczne rozwiązanie - pojedyncza pompa RF i artemia w butelce od AF


Szkło Reefmax;odpieniacz Hydor Slim Skim 135; obieg - firmware; cyrkulacja - Jebao rw4 + jvp 100; oświetlenie t5; skała - Real Reef Rock 15 kg + żywy piasek 4,5 kg Natures Ocean

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Arek77 napisał:

@mikas  dlaczego  pierwsze karmienie nie może być suchym pokarmem?

Nie wszystkie jedzą suche.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam taki od kilku lat, sprawdz moje posty lub poszukaj na forach anglojezycznych (USA) tam są opisy jak to zrobić z pompą dozującą i lodówką. 

Edited by kolalysy (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, kolalysy napisał:

ja mam taki od kilku lat, sprawdz moje posty lub poszukaj na forach anglojezycznych (USA) tam są opisy jak to zrobić z pompą dozującą i lodówką. 

Było też tu kilka razy przewijane . Z lodówką i pompą dozującą . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.