-
Liczba zawartości
1 543 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez Ironista
-
Jeśli chodzi o suche, to moje uwielbiają Hikari Marine S. Zbierają z powierzchni jak odkurzacze. Innego suchego nie ruszają, z płatkami włącznie.
-
Skała to pikuś. Wejdzie ci to na korale. Twarde nie wytrzymają długo, miękkie będą się bronić jakiś czas, ale i tak nie dadzą rady. Usuń póki czas, bo będziesz miał takie widoki.
-
Fakt, Kauderni w kilka sztuk będą się tłukły. Wpuściłem kiedyś 4, został 1. Tak mi jeszcze przyszło do głowy Michał. Jeśli masz trochę kryjówek w skale, to możesz zrobić taki myk z Chrisipterami. Wiem że cholernie terytorialne i agresywne i do małego zbiornika się nie nadają, ale Twój jest duży. Ja jak miałem ten 900 litrów, to wpuściłem 12 sztuk Parasemek. Dwa dni później zostało 10 (dwom najmniejszym obgryzły płetwy do zera), i miałem je cały czas. Każda określiła sobie swoje małe terytorium z jakąś dziurką w skale, służącą za kryjówkę. Normalnie pływały zawieszone nad swoją dziurą, ale często zdarzały się przekroczenia granic. I tutaj było zabawy co niemiara, bo jak jedna wjechała na dzielnicę drugiej, to zaczynała się gonitwa. Siłą rzeczy obie w padały w teren jakiejś trzeciej, ta oczywiście przyłączała się do zadymy, po chwili wpadały do następnej z wizytą i w kilka chwil cała dziesiątka ganiała się jak oszalała. Dwie, trzy minuty zadymy i spokój. I tak do następnego razu, czyli za chwilę. Obserwacja tych gonitw była super. Ba, potrafiły nawet Sohala pogonić.
-
Kolejny mit, powielany przez pokolenia morszczaków. Pracę mam jaką mam, czasami muszę wyjechać na dwa dni, czasami na trzy. Nikt nigdy w takim krótkim okresie nie dokarmiał ryb, a w każdym zbiorniku ahthiasy miały się dobrze. Mówię tutaj o squamipinnisach i disparach. Innych nie miałem nigdy.
-
Na pewno są, Szymon nie abdykował z funkcji organizatora, przynajmniej publicznie, więc na pewno ogarnie temat jak zawsze. Różnica w stosunku do poprzednich lat będzie polegać na tym, ze zamiast na początku Maja, spotykamy się na początku Czerwca. Powodem pogoda, a zwłaszcza temperatury nocą. Ostatnio tak pizgało, że nie trzeba było kombinować lodu do chłodzenia alkoholi, postały chwilę na stole i gotowe do spożycia.
- 88 odpowiedzi
-
- morszczaki łączcie się
- impreza
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobrze, że tak się skończyło. Ja jak przedawkuję wódkę, to też wszystko widzę mętne.
-
Bardzo prawdopodobne że zaraz zacznie robić ci porządek z koralami.
-
Chromisy nigdy mi się nie biły. Teraz w kostce mam 4 sztuki i nic się nie dzieje. Choć osobiście stawiałbym na Anthiasy, są bardziej aktywne, zwłaszcza jak jest samiec i ciągle zagania ten swój haremik.
-
Michał, a robiłeś na przykład makietkę z kartonu i próbowałeś? Ja wnosiłem 200x70x65 do bloku i dało radę. Kluczem tutaj były te uchwyty z przyssawkami, po dwie na każdy bok i czterech chłopa mając dobry i pewny chwyt dało radę.
-
Piękna ryba, zawsze mi się podobała. Niestety, jak postawiłem swego czasu duży zbiornik, to Amerykanie zakazali odłowów i dupcia blada, nie szło już kupić.
-
Na tym pierwszym zdjęciu nie było widać w całości sytuacji, to sobie jaja robiłem, ale ta druga fotka to już inna bajka. Tak jak chłopaki radzą, bierz szkło i przekładaj, albo zamawiaj na cito docelowe, niezależnie od uznania czy też nie reklamacji.
-
W życiu młotka do ręki nie wezmę.
-
Nic bym na razie nie robił. Cytując klasyka - jeździć, obserwować.
-
Dziękuję w imieniu służby. Miałem coś tam zaktualizować w rocznicę powstania, ale błazenki postarały się o szybszy update. Aż mi się wierzyć nie chciało, ale fakty mówią same za siebie. Mam pierwszą, nieśmiałą próbę złożenia ikry. A właściwie to fakt, nie próba, bo ikra jest i nie da się tego ukryć. Wychodzi na to, że samica nie potrzebuje nawet dwóch lat, żeby osiągnąć dojrzałość, a samiec jeszcze mniej (pod warunkiem że zrobił swoje i jajeczka są zapłodnione). Miałem jutro przy podmiance odessać kilka plamek cyjano i glonów, ale nie odważę się. W normalnej sytuacji zawsze wariowała i atakowała mi rękę, to teraz chyba by się wściekła na maksa. Odessę wodę przez panel i zrobię tylko podmianę.
-
Pierwszy morszczak Akwarium 96l 60x40x40
Ironista odpowiedział tomasz1985 → na temat → Pytania o sprzet 60 - 250 L
Tutaj możesz poczytać o składach poszczególnych soli, nie na podstawie etykiet tylko zmierzonych wartości. Tester zrobił to swego czasu bardzo rzetelnie. https://reefhub.pl/sol-akwarystyczna-test-porownawczy/ -
Twój baniak, więc i decyzje Twoje, jak sobie odpowiesz na pytanie, co lepsze - zdrowy baniak czy ładny baniak. Pewnie że idzie pogodzić jedno z drugim, ale... 1. Będąc wystarczająco długo na tym forum widziałem wiele takich sytuacji, gdzie ktoś chciał coś na siłę poprawiać i prawie nigdy nie kończyło się to dobrze 2. Jeśli dobrze widzę, to masz tam z tyłu dwa ukwiały i jak będziesz miał pecha, to za chwilę będzie ich więcej i tutaj będzie problem, nie w jakimś zielonym nalocie. Ja miałem dwa, teraz mam siedem. Nic im się nie oprze, nawet briareum, które z małej szczepki zaanektowało mi już prawie pół zbiornika, a nawet przelazło na tylną szybę, zepchnięte przez ukwiały. 3. Baniak wygląda na zdrowy, więc po co mieszać. 4. Aż się poświęciłem z zmierzyłem u siebie - NO3-5, PO4-0.38 - zwierzaki nic nie marudzą, więc nic z tym nie będę robił. Nawet zdjęcie zrobiłem, w lewym rogu lekkie ognisko cyjano się pojawiło, w prawym bordowy glon - nie do usunięcia. I mam na to tak wywalone, że łeb urywa. Im mniej tam pchał łapy, tym baniak lepiej na tym wychodzi.
-
Takie wartości PO4 to żaden problem. Jeśli koralom to nie przeszkadza, to odpuść sobie temat. Wrócisz do niego, jak przecinek przesunie się w prawo.
-
(80) Trzecie gruzowisko, mniejsze, tańsze z miękasami
Ironista odpowiedział mazmaciek → na temat → Akwaria 60 - 250 L
U mnie przez rok nie nadszedł ten moment, pływały po całym zbiorniku, a spały pod wylotem obiegu. Aż stało się to, co w takiej sytuacji musiało się stać. W nocy samica czegoś się musiała wystraszyć i wyskoczyła. Nastąpiła sytuacja podobna do tej u Jacka S. Kupiłem trzy maluchy które w sklepie pływały w ukwiale, wpuściłem je do zbiornika, oczywiście pognały od razu do ukwiała, a ten stary (kilkanaście tygodni pływał sam, rósł jak na drożdżach i pewnie już zmienił płeć) najpierw zdziwiony co te maluchy robią, a po godzinie już się taplał razem z nimi w polipach. Też jestem zdania że hodowla lekko stępia im ten instynkt, zwłaszcza jak po wykluciu pływają często w pustym zbiorniku hodowlanym. -
Michał, mocno się zastanów nad Aurigą. Miałem kiedyś, szarpała wszystko, nawet ukwiały a aiptasi nie ruszała. Może lepiej zmień brzydala na inny egzemplarz. W starej dziewięćsetce brzydal wygolił aiptasie do zera (były nawet nie dziesiątki, a już chyba setki). Na początku po wpuszczeniu nie ruszał, ale 3 dni głodówki i wziął się za robotę. Na początku niezauważalnie, ale po kilku tygodniach zobaczyłem że niektóre skałki są czyste, po kilkunastu następnych były tylko w kominie i sumpie.
-
Wyjdzie na prostą, fajnie że ratujesz a nie restartujesz. W Czerwcu opijemy i będzie ok.
-
Beti, nigdzie nie jest powiedziane, że musisz od razu obsadzać cały zbiornik koralowcami. Możesz to robić sukcesywnie, ba powiem nawet że to lepiej, bo często pojawi się jakiś cukierek, a tu miejsca brak. I tak krok po kroku baniak może być tak samo piękny jak był poprzedni.
-
Beti, nie wytrzymasz, zalejesz.
-
Dwa miesiące dojrzewania na sztucznej skale? Taki cykl to się stosowało 15 lat temu, kiedy wkładało się skałę prosto z frachtu, pełną życia, z krabami, kiełżami, wężowidłami, wieloszczetami i innym cholerstwem, czyli taką która jeszcze kilka dni wcześniej była w oceanie. To co nie przeżyło transportu gniło i rozkładało się, więc trzeba było swoje odczekać. Ale teraz? Człowieku, wpuść tam wreszcie jakieś życie. Tylko nie tzw. "ekipę czyszczącą", bo padnie z głodu. To też się stosowało w dawnych czasach. Daj korale i ryby, niech to wreszcie ruszy.
-
Zrobisz co zechcesz. Twoja decyzja. Nigdy nie miałem z tymi babkami problemu, a miałem już kilka zbiorników i zawsze te ryby były w obsadzie.
