-
Liczba zawartości
1 583 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez Ironista
-
Jak długo Chelmon pociągnie to już tylko on wie, nikt więcej. Ale są przecież przypadki że pływają po kilka lat w zbiornikach. Pytanie ile tak naprawdę ta ryba żyje w naturze (zakładając że dożywa starości a nie wpada w pysk drapieżnika). Jak róże byly i znikły to na pewno jego robota. Ja tak miałem z brzydalem, tylko ze to trwało kilka tygodni zanim zauważyłem ubytek ukwiałów (też ich miałem setki). Później to już poszło z górki, wyżarł wszystko z wyjątkiem komina i sumpa. Też go nigdy nie widziałem jak szarpie aiptasie.
-
Jak jest długość grzebienia? Pytam bo komin nie wydaje się duży, a pamiętam że u mnie w poprzednim zbiorniku grzebień miał 40 cm i musiałem wyłamać co drugi ząb (a w narożniku nawet trzy obok siebie), bo strasznie się woda spiętrzała, a pchała tylko jedna pompa Red Dragon 6000 i to na wysoskoć ok 180cm.
-
Od pewnego czasu mam problem z dodawaniem wpisów, po kliknięcu okienko dialogowe nie rozwija się i nie mogę dodać wpisu. Nawet jak kliknę w jakiś wpis "cytuj" to też nie ma żadnej reakcji. Mogę tylko dodać załącznik, wpisu zaś nie. Ktoś też tak ma? PS> nie raz uda się, ale to wymaga kilkunastu prób.
-
Dziwne, może to kwestia długości, ale miałem zbiornik robiony przez Erybkę - szkło 12 mm wymiary 200 x 70 x 65. Tak czy siak szkiełko bardzo zacne, dodane do obserwowanych. Oj podrożało wszystko, podrożało. Pomyśleć że w 2013 lub 14-stym baniak 910 litrów (float) wraz z przywiezieniem (ok. 170 km w jedną stronę, bez wnoszenia) kosztował mnie w Erybce 1750 zł. To se ne wrati.
-
Niepotrzebnie na WhatsAppie o tej saunie i jaccuzi mówiliśmy.
-
Nie ma problemu, mogę uciąć plasterek z szyby, byle tylko był baniak do przechowania. Ant słusznie to zauważył (co mu się rzadko zdarza ostatnio - no ale wiek robi swoje)
-
Jak widać na zdjęciu mogę wziąć briareum fluo. Może być z prawej strony baniaka, albo inna odmiana - z lewej strony baniaka, może być prostsze w hodowli czyli odmiana z przodu baniaka, lub też jeszcze łatwiejsza - odmiana z tyłu baniaka. No chyba że ktoś chciałby gatunek ze środka baniaka, ale to już wyższa szkoła jazdy, a dla ekspertów mam odmianę agresywną - zarastającą inne korale. Do wyboru do koloru.
-
Są plusy dodatnie i plusy ujemne. Może i pizgało rok temu, ale za to alkohole były cudownie schłodzone. I to ekologicznie, bez lodówki, bez prądu.
-
1. Otrzymałbyś za moment kilka lub kilkanaście lat temu. Teraz jak udziela się tylko garstka ludzi to trzeba czekać. 2. Idiotów nie sieją, sami się rodzą, ale nie wrzucałbym wszystkich do jednego worka, to nie jest fair. Bo to strzępiel raczej nie wargacz. Jakbym słuchał GPT to bym zimą w sandałkach chodził.
-
Maksymalnie 4-5 dni, na więcej nie pozwoli dolewka, zbiornik na osmozę nie jest zbyt duży, więc ktoś musi wpaść i dopełnić zbiornik. Nie ma sumpa tylko panel.
-
Akwarium „BEZ" odpieniacza i zbędnych kosztów.
Ironista odpowiedział Jacek56 → na temat → Akwaria powyżej 600 L
No fajnie, ale z ilu spadło? U mnie poszła wóda i z 0,59 na 0,11 w trzy tygodnie. NO3 z 15 na 2. -
Oooo to to, to to
-
Taaa, taka majowa, w Maju, w kalendarzu.
-
Spoko, my "wstawimy" się za ciebie, na bank.
-
Niezły pomysł, oczyma wyobraźni widzę jak Achilles z Białobrodym pływają w miłosnym uścisku.
-
Jeszcze ze dwa lata obecna kostka mam nadzieję że postoi bez przygód, a później zobaczymy co się wydarzy.
-
Ja jutro okna będę mył, później będę mył płyty, później będę słuchał muzyki. Na akwarium spojrzę od czasu do czasu. I tak do wtorku, bo mam dłuższy weekend.
-
Jeżeli trzy pompy o teoretycznie łącznej wydajności 45 000 litrów, nawet chodząc w jakimś tam zaprogramowanym trybie nie robią ci wielkiego ruchu wody w 300-stu litrach, to jedyną ich zaletą jest tylko cena. Po doświadczeniach z tego typu pompami (nie teoretyzuję, miałem kilka i obecnie prawie też mam) doszedłem do wniosku że ta cena to jedyna uczciwa cecha jaką mogą zaproponować. Nigdy nie korzystałem z tych różnych funkcji, zawsze chodziły w trybie ciągłym i nigdy nie miały startu do Tunze czy Vortechów o tych samych parametrach, bo te je prawie zmiatały z szyby. Nawet teraz na świeżo mam przykład, napisałem że prawie mam, bo mam tylko ten sterownik wiszący na szafce, sama pompa jest już w śmietniku, wytrzymała niecałe 1,5 roku. Chodziła w trybie ciągłym (z tego co pamiętam miała nominalnie ok. 4 000 max przepływu), po awarii kupiłem Tunze 6025 i musiałem ją zdemontować, bo chciała mi ukwiały powyrywać ze skał. Dla mnie cała prawda o tych pompach. A to już jest wręcz norma u Tunze, nie do osiągnięcia przez Jebao i jej pokrewne.
-
Nie ma, bo te wartości to tak tylko na papierze, jak we wszystkich chińskich jebao, kao, mao czy co tam jeszcze. Dwie Tunze 6125 (prawdziwe 12 tys.) robiły mi pralkę w zbiorniku 150x60x60, a jedna ta pompa i dwie VorTech MP 40 mieliły wodę w poprzednim baniaku 200x70x65.
-
No, jeśli każdy tak myśli i nie postuje, to nie jest dziwne że umiera.
-
No i elegancko, bierz go ze sobą, będziemy niezależni, bo diabli wiedzą jaki tam oni taras mają.
-
A skąd taras ?
-
Oczywiście że wiem, dodatkowo jako opiekun w Sobotę poprowadzę grupę w biegu przełajowym na Czantorię. Spróbujemy pobić rekord. Zatem szykujcie formę.
-
No i Ant zadzwonił.
-
Tylko pół godziny? Ja jak widzę na wyświetlaczu Ant, to od razu biegnę do lodówki, żeby sprawdzić czy mam zapas żarcia na tydzień. Ostatnio jak zadzwonił, to błazenki czasie rozmowy dwa razy ikrę złożyły.
